Gość: aklosaf;-) IP: *.acn.pl 16.12.03, 23:31 No, może wreszcie ktoś, komu naprawdę zalezy na promocji stolicy, zdoła zrobić to skutecznie;-) A hotelom zależy ze zrozumiałych względów...;-) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Bang! Re: Szefowie luksusowych hoteli zbierają pieniądz IP: 129.81.192.* 16.12.03, 23:41 Czy "Holiday Inn" to luksusowy hotel? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: archie Re: Szefowie .. zbierają pieniądze ... od nas IP: *.acn.pl 17.12.03, 00:37 Z wypowiedzi prelegenta zrozumiałem, że zbieraja te pieniądze m. in. od LOTu, a LOT w tym celu ma zamiar podnieć cenę każdego powrotnego biletu o 50 eurocentów ! Zależeć ma to od zgody min. Pola ... czyli wszystko jak zwykle kosztem klientów - a może by tak obnizyc ceny pokoi hotelowych i ceny buletów - będzie więcej gości i turystów ! Ale takiego pomysłu na zbieranie pieniędzy na promocję Warszawy jaoś nie usłyszałem ... to może od razu lepiej ustawic jakies puszki w hallach hotelowych i na lotnisku - ludzie przynjamniej będą wiedzieli na co dają ... zniesmaczony archie PS: ciekawie co na to dyrektor wydziału promocji W-wy, bo na konferencji go nie było Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znachor Re: Szefowie luksusowych hoteli zbierają pieniądz IP: *.dip.t-dialin.net 17.12.03, 01:37 A może jakiś konkurs na logo i hasło reklamowe? Jakaś konkurencja dla celnego hasła Haralda Schmitta skierowanego do telewidzów niemieckich - "Na urlop jedźcie do Polski. Wasze auta już tam są." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wild Bill Re: Szefowie luksusowych hoteli zbierają pieniądz IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.12.03, 07:15 A Kaczor wydaje kase na nagrody dla kumpli Odpowiedz Link Zgłoś
d.z Re: Szefowie luksusowych hoteli zbierają pieniądz 17.12.03, 07:43 Akcji życzę powodzenia. Mam nadzieję, iż profesjonaliści za nią się zabiorą choć moim zdaniem na efekty trzeba poczekać dłużej bo na spadek liczby turystów nakłada się nie tylko brak promocji ale również strach przed terroryzmem i recesja choćby w Niemczech. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: INFO Re: Szefowie luksusowych hoteli zbierają pieniądz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.03, 08:25 Deszkiewicz - dyr. Biura Promocji Warszawy już rok pobiera wynagrodzenie 9 tyś pln i nic nie robi po za pierdzeniem w stołek i przyjmowaniem kolesi do pracy. A promocja i wizerunek warszawy za granicą nie istnieje. Panie Daszkiewicz przyjdzie czas i cie rozliczymy, oj i to szybko...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan adamowicz Re: Szefowie luksusowych hoteli zbierają pieniądz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.03, 09:11 nie jest łatwo promować warszawę- dla przybyszów jej historia nie jest czytelna - muzea mają cuda ale nie warszawskie tylko wrocławsko -pomorskie- nie miałbym żadnego pomysłu na jej promocję - w końcu ma tylko jedną ładną ulicę Trakt Królewski - może centrum wschodnioeuropejskiego sexu i alkoholu- a może stacja prześiadkowa do Krakowa - Wrocławia - lub Gdańska ! wspołczuję tym ktorzy muszą ją promować - o może miasto na jeden ładny dzień; Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to ja Re: Szefowie luksusowych hoteli zbierają pieniądz IP: 207.13.167.* 17.12.03, 12:19 No coz muzea na pewno nie wypromuja Warszawy, i trzeba wreszcie zapomniec, ze to one stanowia o atrakcyjnosci miasta, bo na to trzeba miec pieniadze i pomysly (popatrzmy na muzea londynskie: historii naturalnej, gdzie NALEZY dotykac eksponaty, British museum, gdzie mozna i pospaceorwac i wypic kawe, nie mowiac juz o Science, ktore jest rewelacja dla malych i duzych). ale miasta promuja sie tez na milion innych sposobow: centra handlowe, centra kongresowe, targowe, golf (Szczecin!!!), inne sporty. Poza tym taka promocje powinni robic obcokrajowcy, ktorzy lubia Warszawe, bo jak juz wielokrotnie sie przekonalem to oni pokazywali mi fajne miejsca w miescie... Odpowiedz Link Zgłoś
olecky Warszawa jest zniszczona... 17.12.03, 09:51 ...przez tych, ktorzy potrafia tylko powtarzac, ze "Warszawa to nie wies". Smrod spalin, nijakie wiezowce i ogrodzone getta zamiast zabudowy miejskiej. Okolice dworca centralnego wygladaja jak wezel przesiadkowy przy obwodnicy, a nie centrum miasta. Urzednicy wola, by opustoszale lokale w centrum miasta popadaly w ruine, niz obnizyc czynsze czy udostepnic je bezplatnie inicjatywom niekomercyjnym. Od 10 lat nie znalazl sie prezydent, ktory by potrafil ograniczyc ruch w centrum miasta, stworzyc jakies pasaze, dac pieszym troche przestrzeni. Bezsensownie tkwi w korkach i niszczeje niedoceniana komunikacja miejska. Od artystow ulicznych wymaga sie kilkunastu zezwolen... Itp. itp. trudno liczyc na to, ze turysci przyjada do Warszawy po to, by zobaczyc jakis konkretny zabytek, bo my takich zabytkow po prostu nie mamy, za granica Warszawa kojarzy sie z Palacem Kultury i gettem. Miasto moze sciagnac turystow - kongresy, spotkania, konferencje - jesli bedzie atrakcyjnym miejscem na wieczorny spacer, z bezpiecznymi ulicami i parkami, czystszym powietrzem, galeriami i knajpami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ma-ryja Warszawa jest nijaka... IP: *.a.pppool.de 17.12.03, 10:23 bo taka zrobil ja ten system i kilka poprzednich. Centralizm warszawski prowadzi do tego, ze jest byle jakie niby centrum kraju i kilka miast z osobowoscia. Warszawa to nie Paryz, chociazby niektorzy chcieli to chetnie uslyszec. I im czesciej to powtarzaja, tym bardziej w to wierza. Ale wcale nie maja wiecej racji. Jak to juz ktos dobrze ujal: stacja przesiadkowa do Krakowa, gdanska, czy Wroclawia, ze o Poznaniu nie wspomne. Zabytkow nie wiele, chociaz do Polski nie jezdzi sie ze wzgledu na zabytki, tylko nature, wydarzenia, eventy. Nawet dwa dalsze palace krolewskie nic w tym nie zmienia. Hotele nie takie zle, ale przez okropny serwis sa jakie sa. Wszystko wyglada jak "chca ale nie potrafia" i to odczucie przenosi sie na wszystko inne. Do tego byle jakie taksowki przy dworcu centralnym i na okeciu, wydzierajace niczemu nieswiadomym ludziom pieniadze z kieszeni. Dlaczego jest to dopuszczalne w Warszawie, dlaczego nie ma reklamy porzadnych towarzystw taksowkowych? Po kilku wpadkach uswiadomil mnie jeden taksowkarz, polecajac swoje towarzystwo. Od tej pory przed dojazdem do Wawy centralnej dzwonie i taksowka na mnie przed wejciem czeka. Dlaczego LOT jako monopolista chce, aby wszyscy przez Wawe latali? Jezeli ja chce dalej do Poznania czy do Krakowa, dlaczego musze ladowac przymusowo w Wawie? Z takimi problemami maja ciagle do czynienia inni zagraniczni turysci. Zmuszanie do pobytu w stolicy wywoluje odwrotny skutek do zamierzonego. Jeszcze kilka lat wstecz wiele zagranicznych firm mialo swoje rezydencje w Wawie. Dzis odchodza ze wzgledu na niebotyczne ceny, marazm i korupcje oraz nijakosc i ida do innych, mniejszych i lepszych miast. Warszawa ma byc dekretem poza konkurencja innych polskich miast i sama sie tam wkatapultowala! A jak to zmnienic? Solidna praca od podstaw przez analize bledow i wypaczen dotad oraz warsztaty przyszlosci przy udziale jasnych glowek, niekoniecznie warszawskich. I to jak najpredzej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: corgan Re: Warszawa jest nijaka... IP: 217.8.191.* 17.12.03, 10:53 > Jeszcze kilka lat wstecz wiele zagranicznych firm mialo swoje > rezydencje w Wawie. Dzis odchodza ze wzgledu na niebotyczne > ceny, marazm i korupcje oraz nijakosc i ida do innych, > mniejszych i lepszych miast. Obawiam sie, ze Twoja znajomosc polskich realiow jest bardzo slaba. Mozesz podac jakies konkretne przyklady? Bo ja szukam w myslach i nic mi do glowy nie przychodzi. Chyba, ze zalozenie centrow telemarketingowych w Lodzi ale to wylacznie ze wzgl na koszty biurowcow i personelu, ktorym nie placi sie warszawskich pensji [niskich wbrew pozorom, ale w Lodzi jeszcze nizszych]. Wedel przeniosl czesc produkcji do podwroclawskich Bielan tez za wzgl na koszty i podatki od nieruchomosci z tego samego powodu. Za to kojarze przeniesienie sie centrali Nestle z Poznania do Warszawy, takze redakcji Przekroju z Krakowa do Warszawy jak i centrali bankow z Krakowa do Warszawy [dawniej PPABnak teraz Fortis oraz PBK-BPH]. I o jakich niebotycznych cenach mowisz? Chodzi o koszty pracy czy wynajmu nieruchomosci? W Warszawie nie sa wysokie wbrew pozorom, natomiast maja te zalete ze sa w sporej ilosci z czym w reszcie Polski bywa czasami problem. Marazm to jest w takich cudownych, historycznych i europejskich miastach jak Wroclaw czy Gdansk. Wroclaw - wiem bo w nim mieszkalem, a Gdansk - wiem od znajomych z 3city. btw - 3city napedzaja gospodarczo Gdynia a rozrywkowo - Sopot i latem wybrzeze helskie. Gdansk to tylko siedziba urzednikow a w samym miescie po 22 nie dzieje sie NIC. Odpowiedz Link Zgłoś
pl.adex obsluga w hotelu Bristol 17.12.03, 10:50 Oto historyjka z kawiarni hotelowej,jaka nam sie zdarzyla pare miesiecy temu.Wlasnie wrocilismy ze spaceru na starowke,zatrzymalismy sie w kawiarni hotelowej aby napic sie kawy i zjesc jakies ciastko.W witrynie byla cala selekcja,dobry wybor,oboje zdecydowalismy sie na kremowki,przyszla kelnerka zlozylismy zamowienie i czekamy.Po 20 minutach kelnerka przyszla z przeprosinami ze kremowek nie ma,moze jakies inne ciastko zaserwowac.Ja pytam sie jak to kremowek nie ma,jak tu przyszlismy to bylo ich z osiem w witrynie i jak zamawialismy byly one dostepne.A tak to prawda ale przyszla klientka z ulicy i wszystkie je kupila i nic nie ma.Ja mowie do niej a dlaczego pani nie powiedziala swojej kolezance aby odstawila dwie gdyz sa juz zamowione i my specjalnie chcelismy tych waszych slynnych kremowek sprobowac.Ona kawa jest juz zrobiona,bylismy oboje zmeczeni wiec zamowilismy jablecznik i sernik ale to juz tak nie smakowalo.Na zakonczenie ona mowi,o kremowek nie bylo to panstwo wpadna drugim razem moze beda,a ja do niej,ja tu nigdy nie przyjde a kremowki moze pani sobie sama zjesc.Wyobrazcie sobie podobna scene w kawiarni wiedenskiej zamowiles tort sachera i kelnerka przychodzi i mowi o wlasnie ta pani co wychodzi wszystko kupila,niby mala sprawa ale takie male sprawy ludzi denerwuja,calkowity brak poszanowania,jak juz jestem i zamowilem to powinienem to dostac a nie sprzedac to komu innemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zwie Wilanów IP: *.blt.pl / 192.168.14.* 17.12.03, 10:56 Bedac samochodem w delegacji w Warszawie pojechalem do Wilanowa zwiedzic palac (mam na tym punkcie malego hopla). Przy wejsciu na teren palacu budka jak z hot-dogami - okazalo sie ze to kasa. W srodku siedzi wiekowa pani. Spogladam na cennik, godziny wejscia. Podchodzi jakis Anglik, kupuje trzy bilety, ja zaraz za nim. Przed nosem pani zamyka mi okienko - pukam, mowie ze chce bilet. Ona, zirytowana, ze musi tlumaczyc jakas oczywistosc, otwiera i instruuje mnie, ze juz biletow nie sprzedaje bo te sie sprzedaje do 15.30. Lekko skolowany odchodze pochodzic chociaz po parku. Mimochodem patrze na zegarek - 15.31 ... Dodam, ze do pieknej zbrojowni w Drezdnie wpuszczono mnie 9 minut przed zamknieciem, wystarczylo poprosic i obiecac "szybka runde" (czynne do 18-ej). Wogole czynnik ludzki w warszawskich muzeach do piet nie dorasta ich zasobom i zebranym kolekcjom. Mysle zreszta ze nie tylko w stolicy. Ale jak sie zyje z funduszy, a nie z ilosci sprzedanych biletow to tak wlasnie jest... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antypartyjniak Re: Szefowie luksusowych hoteli zbierają pieniądz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.03, 21:32 Szanowni Hotelarze! Dlaczego wyręczacie prezydenta miasta w jego statutowych obowiązkach? Dlaczego jego ekipa, która zajęła miejsca poprzedników nie jest przez Was atakowana? Przecież to do nich należy promocja miasta; do architekta czysta perspektywa zagospodarowania miasta; do dyrektora administracyjnego (Kapera) przejrzysty plan wydziałów do których można przyjść i załatwić sprawę czy też uzyskać informację. Dziwne ale tego czlowieka trzyma Kaczyński, jego i wielu innych nieudaczników. A Wy bierzecie sprawy w swoje ręce; On nigdy tego wam nie zwróci a jeśli nadal tak będzie rządzić Warszawa to i te wasze pieniądze się zmarnują. A może lobbing za usunięciem Kaczyńskiego ze stołka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m3 Re: Szefowie luksusowych hoteli zbierają pieniądz IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.12.03, 07:32 po pierwsze niech hotele obniżą ceny - bo poziom cen hoteli w warszawie wygląda na klasyczną zmowę cenową albo niech zainwestują w budowę hoteli 2* i 1* , bo 4* i 5* nie są z natury dla turystów oczywiście hotele lux są potrzebne co pokazała niedawna konferencja o aids, ale każdemu miejscu w hotelu 5* powinny odpowiadać 2 miejsca w hotelach 4*, 3 miejsca w hotelach 3*, 4 w 2* i 5 w 1* czyli jeśli w hotelach 5* jest łącznie powiedzmy 10000 miejsc to w hotelach 2* powinno być 40000 a w 1* 50000 Odpowiedz Link Zgłoś
bubelek3 Re: Szefowie luksusowych hoteli zbierają pieniądz 18.12.03, 16:19 ceny za nocleg- jedne z najwyzszych w Europie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edek Re: Szefowie luksusowych hoteli zbierają pieniądz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 00:55 Czarno widze te plany na centrum kongresowe. Praga i Budapeszt to o wiele bardziej atrakcyjne miejsca i do tego porównywalne cenowo. Co tu można zobaczyć i pozwiedzać po takiej konferencji? Warszawa (dzięki Hitlerowi i Stalinowi) to niestety taki duży kołchoz - nie ma uroku i jakiejkolwiek estetytki. Żeby jeszcze zrobili porządek z Wisłą. A tak niemamy niczego: gór, morza, jakiś porządnych lasów. Jedynym pomysłem jaki mam w głowie, to promocja Warszawy jako żydowskiego dziedzictwa. Przynajmniej Żydy amerykańskie by przyleciały, a i tak teraz latają do Krakowa i Oswiecimia. Czarno widzę. Odpowiedz Link Zgłoś