Dodaj do ulubionych

Wilanów nie dla rowerzystów?

10.07.09, 14:13
Przed wejściem do pałacu w Wilanowie do niedawna stał stojak na rowery.
Obecnie stojak został przeniesiony znacznie dalej, a przy ulicy postawiono
specjalnego strażnika który ma za zadanie nie wpuszczać rowerzystów. Podobno
od 1 lipca obowiązuje takie zarządzenie dyrektora muzeum. W pozostałej części
Europy daje się zauważać trend odwrotny.
Myślałem że może dyrektor jest równie zabytkowy jak pałac, ale google podaje
że urodził się w 1958 roku. Widziałem dzisiaj obcokrajowca na rowerze, któremu
nie pozwolono nawet spojrzeć z za bramy na pałac i przepędzono. Znakomita
promocja Warszawy na początku wakacji...
Obserwuj wątek
    • Gość: kixx Re: Wilanów nie dla rowerzystów? IP: *.acn.waw.pl 10.07.09, 16:23
      ja tam go rozumiem
      mnie tez czasem wku@#%ja rowerzysci-gdyby to ode mnie zalezalo to na
      ulice po ktorych JA jezdze bylby zakaz wjazdu furmanek,rowerow i
      traktorow
      • boruta_wwa Re: Wilanów nie dla rowerzystów? 11.07.09, 00:34
        Gość portalu: kixx napisał(a):

        > ja tam go rozumiem
        > mnie tez czasem wku@#%ja rowerzysci-gdyby to ode mnie zalezalo to na
        > ulice po ktorych JA jezdze bylby zakaz...


        a ja chciałbym aby był zakaz dla DEBILI takich jak TY !!
        b.
    • warzaw_bike_killerz Re: Wilanów nie dla rowerzystów? 10.07.09, 16:29
      jan-w napisał:

      >W pozostałej części
      > Europy daje się zauważać trend odwrotny.

      W pozostalych czesciach Europy pozwalaja do muzeum juz wjezdzac rowerem? W
      Luwrze jeszcze sa zacofancy. Jakbys negowal, ze chodzi o czesc odkryta muzeum,
      to po Tower cholery tez nie daja jezdzic, a przeciez mogliby postawic stojaki
      przed White Tower, albo Jewel House. Po prostu parszywe zacofancy.. wracajac do
      pytania - w jakim muzeum mozna jezdzic na rowerze?
      • Gość: Szaranagajama Re: Wilanów nie dla rowerzystów? IP: *.aster.pl 10.07.09, 16:58
        w muzeum rowerów?
      • jan-w Re: Wilanów nie dla rowerzystów? 10.07.09, 17:18
        Przeczytaj mój post powtórnie. Dowiesz się wtedy że nie pisałem o pałacu, ani o
        otaczającym go parku stanowiącym jego bezpośrednie otoczenie co odpowiada
        terenowi Tower. Jeżeli nie znasz odległości od ulicy (o której wspomniałem w
        poście) do bramy parku otaczającego pałac, mogę ci narysować mapkę. Czy sam
        wyguglasz?
        • warzaw_bike_killerz Przeczytalem. 10.07.09, 17:32
          i dowiedzialem sie:

          "Widziałem dzisiaj obcokrajowca na rowerze, któremu
          nie pozwolono nawet spojrzeć z za bramy na pałac i przepędzono."

          Napisales z za bramy, a wiec, ja wiem gdzie jest brama i jesli mu nie pozwolono
          nawet zza bramy zajrzec na rowerze, i go przepedzono, to musial zejsc z roweru,
          czy pozowlono mu sie oddalic na swoim dwukolowym pojezdzie?
          • jan-w Re: Przeczytalem. 10.07.09, 17:57
            Czepiasz się. Podjechał do bramy podobnie jak wielu innych, ponieważ nie ma znaków zakazujących wjazdu przy ul. Kostki-Potockiego i trudno nawet zauważyć nowego strażnika. Obcokrajowca na rowerze przepędził dopiero strażnik z budki przy wejściu do parku pałacowego który wyszedł przed bramę poinformować że dyrektor wydał obowiązujący od 1 lipca nowy zakaz.
            • Gość: kixx Re: Przeczytalem. IP: *.acn.waw.pl 10.07.09, 18:00
              w sumie to jakas racje masz
              nalezy natychmiast naprawic to niedopatrzenie i postawic zakaz
              wjazdu rowetrow
              • jan-w Re: Przeczytalem. 10.07.09, 18:13
                Trochę to OT, ale jak tam cholesterol, trójglicerydy, poziom glukozy itp? Nikt z
                nas nie robi się młodszy...
                • Gość: kixx Re: Przeczytalem. IP: *.acn.waw.pl 10.07.09, 18:20
                  glukoza ok
                  reszte badan zaniedbalem
                  sugerujesz,ze to jest az tak widoczne?

                  ps .a u Ciebie?
                  podobno na starosc ludzie dziwaczeja i staja sie czepliwi...
                  • jan-w Re: Przeczytalem. 10.07.09, 18:28
                    U mnie idealnie. Ale ja jeżdżę nie tylko samochodem.
                    BTW: Nic złośliwego nie sugerowałem. To wyłącznie z troski o ciebie :-)
                    Z twoich postów na tym forum, nie wynika że regularnie uprawiasz jakiś sport.
                    • Gość: kixx Re: Przeczytalem. IP: *.acn.waw.pl 10.07.09, 18:38
                      ha
                      i tu sie mylisz
                      gram w brydza,szachy oraz wyczynowo zbiegam i wbiegam na V pietro

                      poza tym ja tez jezdze nie tylko samochodem-czasem jednak uzywam
                      windy
                      • jan-w Re: Przeczytalem. 10.07.09, 19:16
                        I do tego dużo, mocnej kawy? ;-)
                        • Gość: kixx Re: Przeczytalem. IP: *.acn.waw.pl 10.07.09, 22:02
                          a i owszem
                          przynajmniej jedno mi nie grozi
                          www.wprost.pl/ar/165851/Kawa-zmniejsza-ryzyko-Alzheimera/
            • Gość: Ania Re: Przeczytalem. IP: *.aster.pl 10.07.09, 20:39
              "Myślałem, że może dyrektor jest równie zabytkowy jak pałac..."

              Fajne zdanie, rozśmieszyłeś mnie.
              Jak chcesz to potrafisz być dowcipny.

              "Obcokrajowca na rowerze przepędził dopiero strażnik z budki przy
              wejściu do parku pałacowego..."

              Skoro wjechał aż tam, to był już na dziedzińcu. A kto jeździ po
              dziedzińcu na rowerze? Ten cudzoziemiec powinien mieć trochę ogłady.
              Wjechanie rowerem na teren pałacowego dziedzińca jest zabronione. Z
              tego co pamiętam zakaz ten obowiązuje również na terenie parku. Mógł
              postawić rower przed bramą. Tam powinien być odpowiedni stojak do
              tego przeznaczony. W sumie jestem mu wdzięczna, że nie chciał się
              dostać na dwóch kółkach do pałacu. Za szybko by zwiedził.
              • jan-w Re: Przeczytalem. 10.07.09, 20:56
                Napisałem że obcokrajowiec był z drugiej strony bramy parku otaczającego pałac.
                W kolejnym poście napisałem:
                "Obcokrajowca na rowerze przepędził dopiero strażnik z budki przy wejściu do parku pałacowego który wyszedł przed bramę"
                Czyli - nawet nie wjechał w bramę, nie mówiąc już o dziedzińcu pałacu.
                Był w uliczce na której na tym planie jest napis "kordegarda" - www.wilanow.hg.pl/plan_p.jpeg


                • Gość: Ania Re: Przeczytalem. IP: *.aster.pl 10.07.09, 21:23
                  To gdzie był ten obcokrajowiec, przed bramą główną? Jeśli tam, to
                  nie rozumiem takiego działania wartowników.

                  Coś mi nie gra, przecież wejście do parku prowadzi z dziedzińca. To
                  jak on się znalazł pod bramą parkową?

                  Z planu wynika, że był przed pierwszą bramą.
                  • jan-w Re: Przeczytalem. 10.07.09, 21:34
                    Stał przed bramą dziedzińca pałacowego z Marsem i niedźwiedziem.
                    Widoczną tutaj:
                    www.zumi.pl/50220,VRT_TRIP,Palac_w_Wilanowie,1,wizytowka_warstwy.html
                    Na Teren który pokazuje obrotowo panorama w powyższym linku nie wolno obecnie
                    decyzją dyrektora muzeum wjeżdżać na rowerze.
                    W Wilanowie jest kilka różnych ogrodów/parków. Z dziedzińca jest wejście do
                    parku barokowego. Nazwałem to w postach ogólnie - park otaczający pałac.
                    • jan-w Re: Przeczytalem. 10.07.09, 21:38
                      BTW: Na tej panoramie (obraca się po wjechaniu na nią kursorem) widać po prawej
                      stronie bramy stojaki na rowery które teraz zostały usunięte i ustawione za
                      budynkiem przy ul.Kostki-Potockiego.
                    • Gość: Ania Re: Przeczytalem. IP: *.aster.pl 10.07.09, 21:57
                      Dziękuję za wieczorny wirtualny spacer po Wilanowie. (panorama)

                      No tak, o tej bramie myślałam.
                      Dyrektor chyba nie czuje się dobrze - przesadza.

                      Mnie właśnie chodziło o park barokowy. Nie wiedziałam, że są inne.
                      Zawsze chodzę tylko tam.

                      Usunięte stojaki...
                      Nie no, daj spokój. To naprawdę przesada.
                      Dobrze, że mam daleko i nie jeżdzę tam na rowerze, bo pewnie by mnie
                      ten zakaz irytował.
      • jan-w Re: Wilanów nie dla rowerzystów? 10.07.09, 17:26
        warzaw_bike_killerz napisał:
        > wracajac do pytania - w jakim muzeum mozna jezdzic na rowerze?
        Ktoś pisał o jeżdżeniu rowerem w muzeum?
        • warzaw_bike_killerz Re: Wilanów nie dla rowerzystów? 10.07.09, 17:43
          Czy zarzadzenie Dyrektora Muzeum ma prawo byc obowiazujace poza terenem muzeum?
          Generalnie to o czym jest ten Twoj post, bo nie rozumiem. Jesli od Stanisla
          Kostki Potockiego jest park na terenie muzeum i jest tam zakaz jazdy na rowerze,
          stoi stojak to trzeba zostawic rower przed tym znakiem, jak chce sie wejsc na
          teren muzeum.

          Za chwile bedzie awantura, ze na teren muzeum WP nie mozna wjechac rowerem i
          przepedzaja, i w Lazienkach nie mozna jezdzic na rowerze. STRASZNE. Po prostu
          straszne.
          • jan-w Re: Wilanów nie dla rowerzystów? 10.07.09, 18:11
            warzaw_bike_killerz napisał:
            > Generalnie to o czym jest ten Twoj post, bo nie rozumiem.
            Zauważyłem i potwierdzam ;-)

            Znaku nigdy nie było i nadal nie ma. Może jest w planach. Jeszcze kilka dni temu stojak był przy bramie do pałacu. Teraz jest przy ul. K-P schowany za budynek, niedostrzegalny od strony wjazdu.
            Ale nie tego dotyczy mój post. Dotyczy wstecznego działania dyrektora muzeum. Park w Wilanowie jest wyraźnie podzielony na dwie części:
            1. Ogrodzoną, zamykaną na noc i strzeżoną część otaczająca pałac.
            2. Drugą, dostępną dla wszystkich przez całą dobę.
            Zmiana dotyczy tej drugiej części. Są tam szerokie aleje na których wszyscy bez problemu się mieszczą. Teren ten nie jest prywatną własnością dyrektora. Warszawa nie ma niestety opinii miasta łatwo dostępnego i atrakcyjnego dla turystów. Dyrektor warszawskiego muzeum nie powinien tego stanu pogłębiać.
            • warzaw_bike_killerz Re: Wilanów nie dla rowerzystów? 10.07.09, 19:16
              jan-w napisał:

              Warsz
              > awa nie ma niestety opinii miasta łatwo dostępnego i atrakcyjnego dla turystów.
              > Dyrektor warszawskiego muzeum nie powinien tego stanu pogłębiać.

              No dobrze, to gdzie jest wypozyczalnia rowerow dla turystow? Oprocz tej
              panienki, co wycieczki rowerowe robi - musi pilnowac, zeby jej nie ukradli.
              Zabawmy sie w turyste. Takiego prawdziwego, co sobie zabookowal hotel gdzies
              przy starowce i chce aktywnie spedzic czas. Wypozyczalnie samochodow? Na palcach
              jednej reki. Wypozyczalni rowerow jeszcze nie widzialem. Korzystanie z
              komunikacji miejskiej przez turyste jest skazane na samozaglade. Zabawmy sie w
              turyste, ktory nie zna jezyka, aktywnego, samodzielnego i zadnego ogladania
              wszystkich atrakcji.

              Czymze jest jeden murzyn na rowerze i jeden straznik w morzu nieobecnych?
              • jan-w Re: Wilanów nie dla rowerzystów? 10.07.09, 19:34
                Wypożyczalnie rowerów: www.google.pl/search?q=wypo%C5%BCyczalnia+rower%C3%B3w+warszawa&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t
                Np: www.wygodnyrower.pl/en/rent-a-bike/index.html

                Wypożyczalnie samochodów: www.google.pl/search?q=wypo%C5%BCyczalnia+samochod%C3%B3w+warszawa&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t

                A każdy urzędnik miejski i państwowy powinien starać się poprawiać opinię o Warszawie jako celu podróży, nie zniechęcać.
                Jak to było o dokładnie o tym zadowolonym który wspomni co najwyżej jednemu i zniechęconym który opowie dziesięciu innym?
                • jan-w Re: Wilanów nie dla rowerzystów? 10.07.09, 19:40
                  A trasy metra, autobusów, miejsca do zwiedzenia - można sobie wgrać np do telefonu lub tp: nanika.net/Metro/
                • warzaw_bike_killerz Re: Wilanów nie dla rowerzystów? 10.07.09, 22:53
                  tak jak myslalem, jedna wypozyczalnia, a wypozyczenie kosztuje prawie 10 EUR za
                  dobe!!!! W Grecji za 2 EUR full wypas bez depozytu w wysokosci ponad 50 EUR.
                  Smutny los turysty w Warszawie. Co do samochodow, to ja wiem ze jest te pare
                  cholernie drogich wypozyczalni. Szkoda, ze turysta ma do wyboru albo koncerny,
                  albo zdziercow :)
                  Ale przynajmniej wiemy dlaczego tak malo turystow korzysta z rowerowej wypozyczalni.
                  • jan-w Re: Wilanów nie dla rowerzystów? 10.07.09, 23:34
                    Jak jedna, jak nie jedna?
                    1. www.okidoki.pl/page.php?pageId=16
                    2. www.wygodnyrower.pl/en/rent-a-bike/index.html
                    3. A może więcej.
                    Niewątpliwie jednak Warszawa potęgą turystyczną nie jest. Ale to właśnie należy
                    zmieniać na lepsze, a nie odwrotnie. A wyrzucanie turystów z otoczenia zespołu
                    pałacowego 1 lipca przypomina często spotykane zamykanie basenów na okres wakacji.
    • krwe Re: Wilanów nie dla rowerzystów? 10.07.09, 20:00
      to zemsta za planowany płatny wjazd fur do miasta
    • Gość: prażanin Stojaki są teraz przy =nowej= kasie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.09, 21:16
      Od 1 lipca kasa pałacu i parku została (diabli wiedza dlaczego) przeniesiona z
      bramy dziedzińca do tzw. Domku Ogrodnika (na planie linkowanym wyżej to jest
      budynek "Kawiarnia", bo ten plan jest przestarzały). Koło niej , właściwie za
      nią, są stojaki rowerowe. Skoro nie wolno teraz na rowerze bliżej bramy, to
      powinien być wyrażny zakaz koło kasy.
      Ale i tak można od lewej strony, idąc za kościołem, tzn najpierw z lewej strony
      kościoła a potem za nim w prawo
    • Gość: cichy Re: Wilanów nie dla rowerzystów? IP: *.aster.pl 14.07.09, 22:46
      Autor: jan-w☺ 10.07.09, napisał
      "Przed wejściem do pałacu w Wilanowie do niedawna stał stojak na
      rowery.
      Obecnie stojak został przeniesiony znacznie dalej, a przy ulicy
      postawiono
      specjalnego strażnika który ma za zadanie nie wpuszczać rowerzystów.
      Podobno
      od 1 lipca obowiązuje takie zarządzenie dyrektora muzeum. W
      pozostałej części
      Europy daje się zauważać trend odwrotny.
      Myślałem że może dyrektor jest równie zabytkowy jak pałac, ale
      google podaje
      że urodził się w 1958 roku. Widziałem dzisiaj obcokrajowca na
      rowerze, któremu
      nie pozwolono nawet spojrzeć z za bramy na pałac i przepędzono.
      Znakomita
      promocja Warszawy na początku wakacji... "

      Och,jak przykro.
      Najlepiej zróbcie tam masę kretyniczną czy krytyczną - czy jak to
      nazywacie.Walczcie o swoje niezbywalne prawa jazdy rowerem zawsze i
      wszędzie.
    • manneken_pis Re: Wilanów nie dla rowerzystów? 16.07.09, 06:17
      nas zawsze wszystko na opaku
    • warzaw_bike_killerz Re: Wilanów nie dla rowerzystów? 17.07.09, 14:26
      No i wyjasnilo sie. Wandale na rowerach niszczyli mauzoleum Potockich. Poza
      tym, lepiej dla spadkobiercow, co by nie rozjezdzali im wlasnosci!

      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34889,6830212,Wilanow_zamyka_park_dla_zwiedzajacych.html
      Brawo Dyrektor! Ten przynajmniej zaczyna dbac o prywatna posesje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka