jan-w
10.07.09, 14:13
Przed wejściem do pałacu w Wilanowie do niedawna stał stojak na rowery.
Obecnie stojak został przeniesiony znacznie dalej, a przy ulicy postawiono
specjalnego strażnika który ma za zadanie nie wpuszczać rowerzystów. Podobno
od 1 lipca obowiązuje takie zarządzenie dyrektora muzeum. W pozostałej części
Europy daje się zauważać trend odwrotny.
Myślałem że może dyrektor jest równie zabytkowy jak pałac, ale google podaje
że urodził się w 1958 roku. Widziałem dzisiaj obcokrajowca na rowerze, któremu
nie pozwolono nawet spojrzeć z za bramy na pałac i przepędzono. Znakomita
promocja Warszawy na początku wakacji...