soren 27.07.09, 12:19 Wiech jest unikatowy. Nie dość, że opisuje takich ludzi Warszawy, których innym pisarzom nie chciałoby się przyglądać, to czyni to w absolutnie prześwietny sposób. Cześć jego pamięci. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Italianiec Re: Cielesną anatomią publiczne zgorszenie IP: *.26-79-r.retail.telecomitalia.it 27.07.09, 18:11 W podowbny sposob do Wiecha pisze Jan W Wos, tak przynajmiej mi sie wydaje. Zobacz "Homer" w kwartalniku Akcent nr 1 2009. Serdecznie pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Wiech na temat PKP Warszawa Ochota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 20:39 Przepraszam, czy ktoś z was ma może pod ręką ten fragment gdzie Wiech OPISUJE awangardową warszawską stację kolejową OCHOTA ? Czy możecie zeskanować i skopiować TU tekst? dzięki...albo przynajmniej napisać tytuł książki w której jest fragment... Odpowiedz Link Zgłoś
xsawer Cielesną anatomią publiczne zgorszenie 27.07.09, 21:10 -Radio z lufcikiem. -Niby koleżka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chinaski Plagiacik IP: 195.187.32.* 28.07.09, 15:29 Ostatni akapit niemal żywcem za wikipedią: Po wojnie, w latach 50. i 60., Wiech był krytykowany przez polonistów Jana Błońskiego i Zygmunta Lichniaka za zaśmiecanie języka polskiego gwarą z przedmieść Warszawy. Z ostrą krytyką wystąpił także Jacek Bocheński na łamach "Życia Warszawy". W obronie Wiecheckiego stanął profesor Bronisław Wieczorkiewicz. Sam autor zaś napisał ironiczny artykuł „Znakiem tego” zamieszczony w „Expressie Wieczornym”, ozdobiony rysunkiem Jerzego Zaruby. Na rysunku tym Wiech trzyma esej Bocheńskiego a Walery Wątróbka pokazuje go palcem ze słowami „Śmiej się pan z tego!”. Nieładnie redaktorze! Odpowiedz Link Zgłoś