mr_kagan 21.08.09, 17:11 Pieknie. Tyle, ze listonosz zarabial wtedy 50 zl na miesiac, wiec dla kogo byly te kamienice? I skad brali pieniadze ci, ktorych bylo stac na mieszkanie w nich? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
antyk-aczor Tu wznoszono najbardziej luksusowe kamienice 21.08.09, 17:26 Mieszkanie podobne do powyższych przy Łazienkach zajęli mojej rodzinie partyjni notable. Tymczasem na Żoliborzu, niektórzy "AK-owcy" dostawali wille!? Czy to prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Tu wznoszono najbardziej luksusowe kamienice IP: *.swiecie.vectranet.pl 21.08.09, 18:07 Prawda, prawda - patrz rodzina Pana Prezydenta RP, ciekawe jakim cudem im się udało prawda!!!!!!!!!!!!!!! ja wiem ale jestem ciekawa czy ktoś wreszcie poruszy ten temat, może wreszcie wyjdzie na jaw cała prawda o tzw. lojalności wobec "władzy ludowej"!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aum Re: Tu wznoszono najbardziej luksusowe kamienice 22.08.09, 00:57 Tak, w pałacu Mostowskich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Franz Fiszer Re: Tu wznoszono najbardziej luksusowe kamienice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.09, 18:08 Z krwawicy ludu pracującego miast i wsi. Na szczęście 17 września bratnie narody sowieckie pospieszyły cierpiącemu w Polsce proletariatowi z pomocą. Listonoszy do nich nie zaliczyli. Listonosze dostawali kulę w łeb za burżuazyjny mundur pańskiej Polszy. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Tu wznoszono najbardziej luksusowe kamienice 21.08.09, 18:33 Daj sobie spokoj. Nie masz pojecia, jak biedna byla przedwojenna Polska, i jak marnie mieszkali wtedy przecietni Polacy, nawet ci, co mieli w miare pewna prace (np. listonosze). Jestes ofiara rezymowej propagandy, i tyle. Zrobil bys kariere w IPNie! A moze juz ja robisz? Odpowiedz Link Zgłoś
kawiarniany.filozof Nie licz na niego. Tacy osobnicy zużyli 21.08.09, 18:41 cały swój "wielki" intelekt na prawicowy bełkot o "komuchach" itp i już jadą "na oparach". A, jak wiadomo, z pustego i Salomon nie naleje... Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Nie licz na niego. Tacy osobnicy zużyli 21.08.09, 19:43 Wydaje mi sie, ze to kaczy pisuar z ipeenu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rupi Re: Nie licz na niego. Tacy osobnicy zużyli IP: *.aster.pl 21.08.09, 20:06 Nie. To normalny rozsądny człowiek. W przeciwieństwie do ciebie. Oszołomy jak wiadomo są po obu stronach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Nie licz na niego. Tacy osobnicy zużyli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.09, 20:20 Rozsadny czlowiek z IPNu? Nie widzisz tu zadnej sprzecznosci? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boa Ahaa, więc "normalny rozsądny człowiek", gdy go IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.09, 20:23 kole w oczy prawda o życiu znakomitej większości ludzi w II RP, zaczyna coś bełkotać o ZSRR? No tak, normalność... kolejne z wielu pojęć z bardzo swoistym znaczeniem w tym kraju... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Ahaa, więc "normalny rozsądny człowiek", gdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.09, 20:47 W II RP to najlepiej zyli: zydowski bankier i kamienicznik, niemiecki burzuj i polski obszarnik. Niestety, ale taka jest prawda... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jood Re: Ahaa, więc "normalny rozsądny człowiek", gdy IP: *.md4.pl 21.08.09, 20:55 Tak tak, oczywiście. Przedwojenny kapitalizm niesprawiedliwie podzielił ludzi na biednych i bogatych. Powojenny komunizm przyniósł wreszcie sprawiedliwość - równo podzielił biedę między wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Ahaa, więc "normalny rozsądny człowiek", gdy 21.08.09, 21:11 Jesli Polska byla biedna, to skad niby mialy sie wziac te bogactwa do podzialu? Przyklad: mamy spoleczenstwo z jednym bogaczem, ktory ma milion zlotych i milionem biedakow, ktorzy maja po zlotowce. Jesli nawet zabierzemy temu milionerowi jego milion, to choc biedacy beda mieli dwa razy tyle, co uprzednio, to wciaz beda biedakami... Niemniej PRL wyeliminowala skrajna nedze, bezdomnosc i bezrobocie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jood Re: Ahaa, więc "normalny rozsądny człowiek", gdy IP: *.md4.pl 12.09.09, 00:44 > Niemniej PRL wyeliminowala skrajna nedze, bezdomnosc i bezrobocie! Wyeliminowała nędzę na poziomie przedwojennym - chłopi już nie chodzili w łapciach z kory i nie trzymali zwierząt w chacie - zgoda. Ale w międzyczasie świat szedł do przodu i zmieniały się standardy życia. A Polska stała w rozwoju, i owo osiągnięcie socjalizmu znów stało się de facto nędzą. Zlikwidowane bezrobocie - tylko pozornie, stworzono sztuczne, niepotrzebne miejsca pracy, demoralizując społeczeństwo na pokolenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sebastian Re: Tu wznoszono najbardziej luksusowe kamienice IP: *.acn.waw.pl 21.08.09, 19:55 Całkowicie zgadzam się z powyższym postem. Wiadomo kto miał wtedy prawie wszystko z ręku żydzi. Może komuś się to nie spodoba co napisałem lecz jest to szczera prawda. Zwykli ludzie pracowali ciężko i nic z tego nie mieli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rupi Re: Tu wznoszono najbardziej luksusowe kamienice IP: *.aster.pl 21.08.09, 20:08 Czyli żydzi to nie zwykli ludzie? Idiota. Poza tym to twoje "wiadomo kto" to argument z d... wzięty. Jakieś statystyki może? Jakieś dane na temat mieszkańców Alei Niepodległości? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Tu wznoszono najbardziej luksusowe kamienice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.09, 20:23 A kto przed wojna mowil w Warszawie: "wasze ulice, ale nasze kamienice"? Wiesz, co to slowo "kamienicznik" znaczylo przed wojna? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Tu wznoszono najbardziej luksusowe kamienice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.09, 20:22 Uczciwy czlowiek pracy nie mial przed wojna najmniejszej szansy zamieszkac w tak drogich mieszkaniach! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: Tu wznoszono najbardziej luksusowe kamienice IP: *.t2.dsl.vodafone.it 21.08.09, 20:29 Była taka biedna jak Finlandia, Hiszpania i Włochy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Tu wznoszono najbardziej luksusowe kamienice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.09, 20:52 Biedniejsza byla. Srednia w Polsce zawyzal Slask i Poznanskie (Polska A), ale sytuacja byla wrecz tragiczna w Polsce C, czyli na wschod od Bugu... :( Hiszpania miala przed wojna siec metra w Madycie i Barcelonie a Wlochy mialy flote nowoczesnych pancernikow (wlasnej budowy). Finlandia byla tez bogatsza od Polski i nie bylo w niej az takiej strasznej nedzy jak np. na polskim wowczas Polesiu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Welarg Najbardziej luksusowe wznoszono w Alei Przyjaciół IP: *.aster.pl 21.08.09, 23:30 Najbardziej luksusowe kamienice wznoszono w Alei Przyjaciół - wiadomo dlaczego. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Najbardziej luksusowe wznoszono w Alei Przyja 22.08.09, 09:24 Dla Adasia? Odpowiedz Link Zgłoś
talking_head Pięknie, dopóki nie przyszli architekci-wandale 21.08.09, 19:13 Unikatowy w skali miasta charakter Alei Niepodległości, piękną, elegancką kamienną pierzeję ulicy zniszczono ostatnio na wysokości ul. Madalińskiego. Koszmarny, agresywny, czerwony mega kloc jakiejś wyższej uczelni z makabrycznym dziobem nadwieszonym na wysokości 5 pietra nad chodnikiem, przełamującym linię gzymsów sąsiednich kamienic, a obok, czysta komercja z żółtą elewacją ! Żółta sraczka obok eleganckich modernistycznych perwł z piaskowca. I do tego zasosowanie laminatów i blachy cynkowej, dobre na jakąś przemysłówkę a nie elegancki apartamentowiec. W Berlinie by taki akt wandalizmu nie przeszedł Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ddd Re: Pięknie, dopóki nie przyszli architekci-wanda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.09, 19:28 talking_head napisał: > Unikatowy w skali miasta charakter Alei Niepodległości, piękną, > elegancką kamienną pierzeję ulicy zniszczono ostatnio na wysokości > ul. Madalińskiego. Mieszkam niedaleko. Całkowicie się z tobą zgadzam. O ile jeszcze czerwony budynek SGH wpisuje się w rząd kamienic to dom BUDIZOL czyli ten -jak napisałeś- sraczkowaty jest porażką. On... po prostu nie mieści się na tej działce. Jak zaczęto budowę, inwestorem była upadła dziś (przekręty i matactwa) firma PIA PIASECKI. Dali niezłą łapówkę. Pod względem architektonicznym też nie było łatwo. Dom stoi na palach bo głęboko pod nim (jeszcze poniżej poziomu garażu) jest wentylatorownia metra). Ponadto inwestor - łapówkarz zaanektował bezprawnie część sąsiedniej działki i zbudował taras/rampę, której nawet nie było w planie. W ten sposób nielegalnie pozyskał kilka metrów przestrzeni w garażu. Jeszcze do niedawna było nawet zdjęcie bez tego tarasu na ich stronie. Poza tym budynek zasłania widoczność kierowcom, bo jest usytuowany nieprzepisowo blisko jezdni. Ale niestety już stoi. A z inwestycjami w Warszawie jest tak: najpierw budowa a potem legalizacja samowolki. Tak jak z osiedlem na Skarpie (okolice Królikarni). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: Pięknie, dopóki nie przyszli architekci-wanda IP: *.fbx.proxad.net 21.08.09, 21:17 Warszawa to moje ukochane miasto, ale nie mowmy, ze modernistyczne kamienice w Al. Niepodlegolsci sa piekne. Takie domy w Paryzu czy Londynie wybourzono... bez zalu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fanstonsów Re: Pięknie, dopóki nie przyszli architekci-wanda IP: *.mobile.playmobile.pl 22.08.09, 00:17 wiesz... w Warszawie też wyburzono wiele takich domów. tak coś około 80%. te sqrwysyny, które burzyły i podpalały też nie odczuwały żalu. więc wracaj na zmywak i nie zawracaj... no, niech będzie mandoliny. www.youtube.com/watch?v=ZLtocKqUq_E Odpowiedz Link Zgłoś
darkraj Re: Pięknie, dopóki nie przyszli architekci-wanda 22.08.09, 01:57 Gość portalu: fanstonsów napisał(a): > wiesz... w Warszawie też wyburzono wiele takich domów. tak coś około 80%. te sq > rwysyny, które burzyły i podpalały też nie odczuwały żalu. > więc wracaj na zmywak i nie zawracaj... no, niech będzie mandoliny. > > www.youtube.com/watch?v=ZLtocKqUq_E ======================= Nie masz racji. Takie domy były raczej odporne na klasyczne metody hitlerowców wyburzania całych dzielnic. Przedwojenna Warszawa w 80-90% była bałaganiarskim zbiorowiskiem drewnianych budynków. Elewacje i wewnętrzne konstrukcje wykonywane były byle jak z listewek, a nawet plecionek trzciny i słomy obrzuconych wapnem. Trzonem podtrzymującym taką budowlę był tylko murowany komin, a niekiedy sąsiedni budynek. Zniszczenie Warszawy było łatwiejsze, niż możnaby nawet podejrzewać, bo paliło się to jak zapałka. Murowane, solidne budynki ostały się, chociaż nierzadko stropy i klatki schodowe wykonywane były z drewna. Po wojnie, komusze władze odbudowujące Stolicę (i nie tylko), pomne skutków taniochy, zakazały budowania domów mieszkalnych z użyciem drewna jako materiału konstrukcyjnego (ale nie wykończeniowego). Dzisiejsze budynki to pudełka z prefabykatów, łamiące się przy lada nawałnicy. Czy wychodzi taniej? Nie jestem tego pewien. ----------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Pięknie, dopóki nie przyszli architekci-wanda 22.08.09, 09:27 Otoz to. Wiekszosc budynkow w przedwojennej Warszawie to byla straszna tandeta, budowana jak najtaniej przez zadnych szybkiego zysku kamienicznikow, najczesciej niepolskiego i nieeuropejskiego, a bliskowschodniego pochodzenia (i to bynajmniej nie wyznawcow Allacha)... Odpowiedz Link Zgłoś
kaspar5 Re: Pięknie, dopóki nie przyszli architekci-wanda 22.08.09, 09:44 Jasne. A wszystko to przeczytacie dzieci z książeczek sprzedawanych w kościołach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fanstonsów Re: Pięknie, dopóki nie przyszli architekci-wanda IP: 188.33.33.* 22.08.09, 12:16 taa, a najsłynniejszą trzcinową budowlą był m.in. Zamek Królewski, który spłonął na wskutek nieostrożnego obchodzenia sie z ogniem przez pijanego nocnego stróża. przestań chromolić. Odpowiedz Link Zgłoś
fedorczyk4 Re: Pięknie, dopóki nie przyszli architekci-wanda 22.08.09, 12:25 Dokładnie, Warszawa nie była może perłą architektoniczną, ale też nie była psia wólką. Stojace do dzisiaj kamienice powiślańskie, albo czerniakowskie, nie należały do bogatych, a stoją jak stały. I niektóre nigdy nie remontowane. To po pierwsze po drugie nie z samych listonoszy i żydowskich bankierów składało się miasto. W pięknych mieszkaniach, mieszkała inteligencja pracujaca. Inzynierowie, lekarze, profesorowie, oficerowie, funkcjonariusze państwowi, artyści. Było ich całkiem sporo. Np. mój pradziadek był urzędnikiem bankowym, na stanowisku kierowniczym i zajmował bardzo piękne i duże mieszkanie. Dziadek oficerem i dokładnie tak samo. Nie przesadzajmy z tym mizerabilizmem. Odpowiedz Link Zgłoś
fedorczyk4 Re: Pięknie, dopóki nie przyszli architekci-wanda 22.08.09, 12:28 A jeszcze zapomniałam dodać bogatych rzemieślników i przdsiębiorców. Np taki kuśnierz i własciciel sklepu futrzarskiego Tytus Kowalski, miał i mieszkanie i wille w Konstancinie, a nie był ani żydowskim bankierem, ani innym "krwiopijcą". Nie wiem skad panie Kaganie wzieła sie Twoja wizja wyłacznie ubogiej ludności miejskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Pięknie, dopóki nie przyszli architekci-wanda 22.08.09, 14:44 Niestety, ale przedwojenna Warszawa to byly glownie slumsy. Najgorzej bylo w dzielnicy zydowskiej i na przedmiesciach. Nowy Swiat, Krakowskie, Al. Ujazdowskie czy Jerozolimskie, Marszalkowska oraz Pl. Teatralny byly tylko wyjatkami potwierdzajcymi regule. A w nowoczesnych (jak na lata 1930te) mieszkaniach, to wowczas mieszkalo moze gora 10% Warszawiakow - reszta nie miala lazienek, c.o. i gazu, a czesto jedyny ustep byl na podworku, a kran z woda jeden na pietro... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gg Re: Pięknie, dopóki nie przyszli architekci-wanda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.09, 09:30 fedorczyk4 napisała: > A jeszcze zapomniałam dodać bogatych rzemieślników i przdsiębiorców. > Np taki kuśnierz i własciciel sklepu futrzarskiego Tytus Kowalski, > miał i mieszkanie i wille w Konstancinie, a nie był ani żydowskim > bankierem, ani innym "krwiopijcą". Nie wiem skad panie Kaganie > wzieła sie Twoja wizja wyłacznie ubogiej ludności miejskiej. Otóż to. Weźmy na przykład rodzinę znanych warszawskich kuśnierzy Arpada i Jana Daniela Chowańczaka. Nie byli Żydami a stworzyli prawdziwe imperium futrzarskie. Mało tego - podczas wojny i PW z własnych środków pomagali w obronie Warszawy (Mokotowa). Ukrywali też żydowskich robotników przed Niemcami. Rzadko się spotyka takie podejście u dzisiejszych przedsiębiorców. Oni są z napływu i nie rozumieją Warszawy. Warszawa to dla większości z nich tylko taka "dojna krowa". Dziś niestety nic z tego imperium nie zostało. Poza zdewastowaną willą przy pewnej ulicy na Starym Mokotowie. Niestety - też może być zburzona, gdyż inwestor - firma CANDELA - nie mogąc uzyskać zgody na "legalne" wyburzenie (nie wszyscy urzędnicy biorą w łapę), stara się ją doprowadzić do ruiny. Np. niedawno kręcili się tam panowie z tej firmy a potem doszło do poważnego pożaru. Są świadkowie... Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Pięknie, dopóki nie przyszli architekci-wanda 22.08.09, 14:40 Banki w przedwojennej Polsce byly glownie wlasnoscia zydowskiego kapitalu, wiec zatrudnialy glownie swoich. Byly tez banki panstwowe, np. BGK czy PKO, ale ine z kolei zatrudnialy sanacyjnych oficerow. Wiec sie bym na twoim miejscu nie chwalil tym pradziadkiem... I dziadkiem tez - oficerek zyl sobie w luksusach na koszt robotnikow i chlopow, ale jak przyszla wojna, to za swym Wodzem, uciekl do Rumunii... :( Odpowiedz Link Zgłoś
fedorczyk4 Re: Pięknie, dopóki nie przyszli architekci-wanda 22.08.09, 20:25 mr_kagan napisała: > np. BGK czy PKO, ale ine z kolei zatrudnialy sanacyjnych oficerow. > Wiec sie bym na twoim miejscu nie chwalil tym pradziadkiem... > I dziadkiem tez - oficerek zyl sobie w luksusach na koszt robotnikow > i chlopow, ale jak przyszla wojna, to za swym Wodzem, uciekl do > Rumunii... :( Jesteś gnojkiem, niestety. Jeden zginął z bronią w ręku w Powstaniu, drugi siedział we Wronkach i tam umarł dzięki staraniom ubecji. Odpowiedz Link Zgłoś
fedorczyk4 Re: Pięknie, dopóki nie przyszli architekci-wanda 22.08.09, 20:27 Swoją drogą jaki Ty musisz być dziko zakompleksiony na tle swojego pochodzenia i pozycji społecznej biedny antysemicki plebejuszu. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Pięknie, dopóki nie przyszli architekci-wanda 24.08.09, 13:02 Skad ten pomysl, ze jestem antysemita? Popieram np. Ruch Wyzwolenia Palestyny, a tam sa przeciez sami 100% SEMICI! Jaser Arafat to byl przeciez 100% semita! Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Pięknie, dopóki nie przyszli architekci-wanda 24.08.09, 13:03 I wole byc uczciwym ale biednym plebeliuszem, niz bogatym zlodziejem, jak np. twoi przodkowie... :( Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Pięknie, dopóki nie przyszli architekci-wanda 24.08.09, 13:01 Widze, ze stac cie tylko na chamskie odzywki. W Powstaniu zginely z winy KG AK i tzw. rzadu londynskiego setki tysiecy niewinnych Warszawiakow, a miejsce terroystow i sabotazystow jest za kratkami! Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Pięknie, dopóki nie przyszli architekci-wanda 22.08.09, 14:36 Zamek nie byl budowany przez zydowskich kamienicznikow! Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Tu wznoszono najbardziej luksusowe kamienice 21.08.09, 21:13 Nie wszyscy Zydzi byli i sa pasozytami, ale wsrod pasozytow bylo i jest najwiecej Zydow! Odpowiedz Link Zgłoś
kaspar5 Re: Tu wznoszono najbardziej luksusowe kamienice 22.08.09, 09:43 No cóż takie poglądy się dziedziczy. Tatuś (dziadek) może pomagał Niemcom pozbyć się tych żydowskich pasożytów? Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Tu wznoszono najbardziej luksusowe kamienice 22.08.09, 14:46 Niemcy sie pozbyli zydowskich pasozytow przy pomocy zydowskiej policji, ktora ochoczo dostarczala na Umschlagplatz, na rozkaz Judenratu, swych ziomkow, i to dzien w dzien! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolo Pie...ty IP: *.centertel.pl 22.08.09, 12:28 Pradziadek kolejarz zarabiał ponad 200 zł, prababcia niepracująca, 9 dzieci. Wynajem mieszkania w niedużym mieście - 15 zł. Parę pokojów i z łazienką. Po cholerę im by było najbardziej luksusowe mieszkanie w stolicy, skoro żyli sobie komfortowo gdzie indziej? Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Pie...ty 22.08.09, 14:48 Maszynista czy naczelnik duzej stacji to moze i tak zarabial. Ale za 15 zl to w Warszawie mogles wynajac w latach 1930tych pokoj z kuchnia, najczesciej bez lazienki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolo Re: Pie...ty IP: 217.116.102.* 22.08.09, 21:19 > Maszynista czy naczelnik duzej stacji to moze i tak zarabial. Właśnie dowiodłeś zerowego pojęcia o tamtych czasach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fanstonsów Re: Pie...ty IP: 89.108.250.* 22.08.09, 21:38 znowu zaczyna się stara śpiewka: "Trzaska koszula, Tu szwabska kula, Tu, popatrz, blizna!" https://www.youtube.com/watch?v=_Jmi2rcbyGU A moja babcia mówiła, że w kostce bazaltowej róg A.N. i Rakowieckiej była ułożona data 1929. Teraz jest pod asfaltem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krótka pamięć luksus?, a może tylko standard IP: 194.1.144.* 24.08.09, 08:05 Z wypowiedzi kobiety wynika, ze 3 pokoje z kuchnią i łazienką to w jej pojęciu, dla jej rodziców, był luksus. Z opisu wynika, ze Tata spał w gabinecie, Mama w bawialni, a ona w stołowym; kucharka miała chyba największy "luksus", własną i tylko własną "nyżę", czyli wnękę za drzwiami przy kuchni. Taki układ przestrzenno rodzinny to najwyżej "standard"; takim wyrózniały sie domy budowane w stolicy i co większych miastach wojewódzkich na zachód od Bugu (oraz we Lwowie i Wilnie) po 1935 r.; w województwach wschodnich (Stanisławów Pińsk Nowogródek Łuck itd) obowiązywał znacznie niższy "standard". Jeżeli 3 pokoje z kuchnią w Alejach Niepodległosci to był luksus to jak niski standard musiały mieć stołeczne mieszkania. 3 pokoje z kuchnia to był normatyw dla urzędnika (samorządowego, państwowego) średniego szczebla, gdy dom budowała spóldzielnia (z kredytów publicznych), dla podoficera z rodziną (2-3 pokoje z kuchnią bez nyży); na taki stac było tez tzw. ludzi wolnych zawodów w domach prywatnych (wyższy czynsz). Mitomania zastąpiła wiedzę o stosunkach społecznych (animozjach narodowych i etnicznych) i możliwościach ekonomicznych poszczególnych grup zawodowych; zatarła różnice między pojęciami "standard" a "luksus", co widac z tej wymiany zdań i przytoczonych tu opisów realizacji nowych "luksusowych" domów w Alejach. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: luksus?, a może tylko standard 24.08.09, 13:12 To byl luksus jak na sanacyjna Polske. Tak albo lepiej mieszkalo wtedy mniej niz 10% ludnosci. Przypominam, ze w luksusie zyl wtedy mnej wiecej 1% ludnosci (wielka burzuazja i ziemianstwo), pozostale 9% zylo jako-tako, a reszta wegetowala w nedzy, dzis wlasciwie niewyobrazalnej... Trzy wielkie problemy II RP nie zostały rozwiązane: przeludnienie agrarne, słabość rynku wewnętrznego (poziom popytu nie uległ zmianom, co stanowiło stałą barierę rozwojową) oraz brak rodzimego kapitału (słaby kapitał polski ze względów historycznych – industrializacja nie wytworzyła kapitału). Kapitał zagraniczny nie chciał napływać, bo uważano, że niepodległość Polski jest przejściowa. Gdy już wpłynął po 26 roku szybko doszedł do 30%, miał on jednak 2 cechy: inwestował w przedsiębiorstwa już istniejące, a poza tym większość zysków wywożono z Polski, bo brak było pola do bezpiecznych inwestycji. Dlatego też kapitał ten nie mógł być kołem zamachowym industrializacji. Szczytowy udział w 1934 roku kapitału zagranicznego w przemyśle wynosił 47%. Później zaczął spadać. www.gepardybiznesu.pl/content/view/1089/316/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spacemarine Ach dziękujmy losowi za Wrzesień! IP: *.107-65-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be 24.08.09, 13:35 Taki piękny miesiąc! Dzięki niemcom pozbyła sie Polska "żydowskich pasożytów", którzy bezdusznie doili biedną ludność miast i wsi. Proletariat i chłopi uwolnieni zostali z pod żelaznego bata polskich obszarników. Dziękujmy za wspaniały socjalistyczny sojusz WKP(b) i NSDAP który zlikwidował wreszcie burżuazyjno-żydowskiego bękarta traktatu wersalskiego. Dobrze że przestała istnieć tak paskudna hybryda zwana II RP, wyzyskująca rękami obszarników, burżujów i żydowskich bankierów. Chwała potężnej robotniczo-chłopskiej Armii Czerwonej, Cześć Niezwyciężonej Armii Niemieckiej! Niech żyje Wódz i Kanclerz Rzeszy Adolf Hitler, niech żyje Pierwszy Sekretarz Partii towarzysz Stalin! Śmierć żydowskim pasożytom i burżuazyjnym wyzyskiwaczom! Odpowiedz Link Zgłoś
fedorczyk4 och ten biedny 24.08.09, 15:55 mr_Kaganek ciemnoty i nieoświecenia :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: och ten biedny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.09, 16:56 No, coz banda glupkow nigdy nie pozna sie na geniuszu! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Ach dziękujmy losowi za Wrzesień! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.09, 16:57 Wrzesien roku 1939 byl nieunikniony. Prawdziwa kleska dla Polski byl jednak nie wrzesien 1939, ale sierpien roku 1944... Odpowiedz Link Zgłoś