Gość: FeliksEdmundowicz
IP: *.publikator.com.pl
19.02.04, 12:48
Mam pytanie do obytych. Jakiś czas temu dostałem sporny mandat (nie było
świadków, zresztą w grodzkim i tak nie wygrasz) na 300 zł. Udało mi się
rozłożyć na raty 3 x 100. Co będzie jak np. nie zapłacę jednej raty? Kumpel
twierdzi że on kilka lat temu tak zrobił i wsiąkło - ni widu - ni słychu i
finalnie się przedawniło. Czy jak nawet ew. się skumaja to będą dochodzić tej
jednej raty, czy np. potraktują to jako zerwanie jakiejś umowy i zechcą
całości jeszcze raz?