Dodaj do ulubionych

Policja dostrzegła problem domowych xenonów

28.04.10, 12:21
Jest światło w tunelu. Najwyraźniej problem został dostrzeżony przez naszych
stróżów prawa, bo widuje kontrole zatrzymanych pod kątem legalności
posiadanych xenonów. Ostatnio takowe sprawił sobie mój znajomy. Pytam, czy ma
autopoziomowanie. 'Nie, mam pokrętło regulacji wysokości...'
Obserwuj wątek
    • edek40 Re: Policja dostrzegła problem domowych xenonów 28.04.10, 12:39
      > Jest światło w tunelu. Najwyraźniej problem został dostrzeżony przez naszych
      > stróżów prawa, bo widuje kontrole zatrzymanych pod kątem legalności
      > posiadanych xenonów. Ostatnio takowe sprawił sobie mój znajomy. Pytam, czy ma
      > autopoziomowanie. 'Nie, mam pokrętło regulacji wysokości...'

      Wiele razy to pisalem, wiec sie powtorze. Nie do konca widze problem tych xenonow. Znaczy rozumiem, ze w okreslonych warunkach sa to oslepiajace lasery, co polaczone z permanentnym w Polsce nieustawianiem swiatel, jest grozne. Chyba tiges, albo crannemr wrzucal jakies tam rozklady natezenia swiatla i takie tam. Do czego zmierzam? Otoz poprzedni model fabii mial tak gowniane fabryczne lampy, ze wypalal siatkowke bez uzycia xenonow. Stopien nieporzadanego rozproszenia swiatla byl chyba wiekszy niz porzadany snop swiatla w wielu innych samochodach. Z kolei taka na przykad prastara mazda edka ma juz nieco omszale odblysniki. Stlumia wiec one niewatpliwie nadmiar mocy zarnika. Wydaje mi sie, ze najwazniejsza cecha takiej starej lampy wraz z nowym zarnikiem powinna byc precyzja wykonania zarnika aby wyladowanie nastepowalo w tym samym miejscu, w ktorym jest wlokno zarowki H4. Moge sie mylic, ale na stacji diagnostycznej diagnosta powinien moc zmierzyc tak geometrie snopu (to moze), jak i sile strumienia swiatla. Jesli bedzie sie on miescil w zakresie dopuszczalnym dla reflektorow zarowych, dlaczego nie dopuszczac takiego auta do ruchu? Naturalnie, zalozenie takich xenonow do nowszego niz edka mazdy, to 100% porazenia oka jadacego z przeciwka.

      Teraz samopoziomowanie. Przyznam, ze nigdy nie widzialem tego urzadzenia w akcji. Czy jest to cos, co dynamicznie reguluje polozenie lampy i ma niwelowac nie tylko obciazenie auta, ale rowniez wyboje? Bo jesli wyboje, to w Polsce sa zbyt gesto zasadzone i zbyt drobne. Auta z xenonami daja po oczach na nierownych drogach. A teraz prastara mazda edka. Mam oczywiscie regulacje lamp, ale... tylko dlatego, ze samochod wyprodukowano po 1992 roku. Wczesniejsze nie mialy. Znaczy sie, jesli zaladowalbym starszy model po dach, oslepialbym moimi starego typu lampami. Dzis to jest zjawisko marginalne, bo, jak pisalem, lampy sa omszale. A jak auto bylo nowe? Czyzby przed 1992 rokiem oslepianie zarowymi lampami bylo OK? Pewnie nie, ale kierowca mial na to niewielki wplyw. Jesli wiec zalozymy do prastarej mazdy edka xenon, ktory spowoduje odzyskanie wigoru lampy na poziomie jej pierwotnych parametrow to co?

      Sam nie wiem. Nie mam tych xenonow, wiec traktujcie moje watpliwosci wylacznie jako watpliwosci, a nie kolejny akt piractwa edka40 ;)
      • sven_b Re: Policja dostrzegła problem domowych xenonów 28.04.10, 15:25
        Edziu, pozwól, że odeślę Cię do mojej sygnaturki, bo widzę, że w swoim Chevy siedzisz wysoko ponad problemem;) Zarówno na dziurach jak i za miastem xenon wpięty na sztywno sypie po oczach albo impulsami (dziury), albo mozolnie w zag. od odległości. Nie ma znaczenia ani czegoś takiego jak poprawne ustawienie go 'w kącie halogenu', ponieważ xenon emituje kilkukrotnie większą ilość światła.
        • edek40 Re: Policja dostrzegła problem domowych xenonów 28.04.10, 15:34
          > Edziu, pozwól, że odeślę Cię do mojej sygnaturki, bo widzę, że w swoim Chevy si
          > edzisz wysoko ponad problemem;) Zarówno na dziurach jak i za miastem xenon wpię
          > ty na sztywno sypie po oczach albo impulsami (dziury), albo mozolnie w zag. od
          > odległości. Nie ma znaczenia ani czegoś takiego jak poprawne ustawienie go 'w k
          > ącie halogenu', ponieważ xenon emituje kilkukrotnie większą ilość światła.

          Edziu to rozumie. Moje watpliwosci budzi kwestia tlumienia swiatla przez
          skasowana stara lampe. W chevym nie siedze az tak wysoko, aby nie dostawac po
          oczach. Zdarza mi sie spotykac pseudoxenony. Nie wszystkie oslepiaja.
          • sven_b Re: Policja dostrzegła problem domowych xenonów 28.04.10, 16:28
            Sama żarówka xenonowa w starym kloszu to juz chyba akt desperacji. Większość
            zestawów dostępnych jest z kloszem.

            > Zdarza mi sie spotykac pseudoxenony. Nie wszystkie oslepiaja.

            No jest to kwestia ustawienia ich z głową. Zakładam że taki użytkownik zachował
            resztę oleju w głowie i nie chce prowokować. Możliwe nawet, że operuje pokrętłem
            regulacji. Większość jednak zabiera 3 panny na tył i rąbie po nieboskłonie.
            • edek40 Re: Policja dostrzegła problem domowych xenonów 28.04.10, 16:37
              > Sama żarówka xenonowa w starym kloszu to juz chyba akt desperacji. Większość
              > zestawów dostępnych jest z kloszem.

              Zestaw z kloszem. Do mazdy 626 GD. Kupuje!!!! Gdzie i za ile :) Wszystko co dotychczas widzialem to byly same zarniki + przetwornica do montazu w oryginalnej lampie zarowej.

              > No jest to kwestia ustawienia ich z głową.

              To jest moim zdaniem kluczowe. Odpowiednie ustawienie i posiadanie glowy. Oraz wybor temperatury swiecenia. Xenony o temperaturze swiatla rzedu 6300K wygladaja jak standardowe zarowki w dobrych lampach. Maja lekko zoltawa poswiate. Idioci oczywiscie ida dalej i czesto widac blekitnawe takie o temperaturze przekraczajacej 10000K. Lans o znikomych walorach uzytkowych (no ale jak temperatura wiatla wyzsza, to i swiatlo lepsze :)). Za to swietnie widoczny dla policji :)
              • sven_b Re: Policja dostrzegła problem domowych xenonów 28.04.10, 16:46
                > Zestaw z kloszem. Do mazdy 626 GD. Kupuje!!!! Gdzie i za ile :)

                Jeżeli dam Ci adres to czy strzelę sobie w kolano:)
                • edek40 Re: Policja dostrzegła problem domowych xenonów 28.04.10, 16:49
                  > Jeżeli dam Ci adres to czy strzelę sobie w kolano:)

                  Daj mi adres wylacznie w celach ogolnopoznawczych. Obiecuje, ze nie zamontuje
                  tego do zadnego z moich aut. W wypadku mazdy moglbym wielokrotnie przekroczyc
                  jej wartosc, a chevy swieci wystarczajaco dobrze tym co ma.
                  • sven_b Re: Policja dostrzegła problem domowych xenonów 28.04.10, 17:35
                    Poszedł mail.
      • 0rwell Re: Policja dostrzegła problem domowych xenonów 28.04.10, 16:51
        edek40 napisał:

        >A teraz prastara mazda edka. Mam oczywiscie regulacje lamp, ale... tylko
        > dlatego, ze samochod wyprodukowano po 1992 roku. Wczesniejsze nie mialy. Znacz
        > y sie, jesli zaladowalbym starszy model po dach, oslepialbym moimi starego typu
        > lampami.

        starsze samochody mają jednostopniową regulację ręczną umieszczona przy każdej
        lampie osobno (przełącznik "kufer załadowany-niezaładowany"). Widziałem takie
        coś w trabancie z 80 roku i w FSO Polonezie przejściówce z roku 90 ale to jest
        powszechnie stosowany element budowy lamp stosowany w starszych samochodach,
        podejrzewam że wymagany przez obowiązujace w tamtych czasach normy dopuszczające
        te pojazdy do ruchu.

        >Znaczy sie, jesli zaladowalbym starszy model po dach, oslepialbym moimi starego
        typu
        > lampami.

        Jest niemal pewne ze lampy bez regulacji z miejsca kierowcy miały taką o której
        napisałem wyżej. Jeśli będą prawidłowo ustawione i jeśli nie przekroczysz
        dopuszczalnej masy całkowitej oraz dopuszczalnego obciążenia bagażnika
        (powiedzmy 100 kg bagażnik, 300 kg na miejscu pasażerów z tyłu)- regulacja
        ręczna będzie działać jak należy. Tak na marginesie ładowanie ciężkich
        przedmiotów pod sam dach to duże ryzyko. w razie dzwona poduszki powietrzne i
        pasy na niewiele się zdadzą, kiedy przygniecie cię z tyłu kilkaset kilogramów
        jakichś gratów. Osobówka to nie dostawczak. No, chyba że masz solidną kratkę za
        siedzeniami, ale twoja mazda to chyba nie jest mazda a'la Seicento Van.

        > Jesli wiec zalozymy d
        > o prastarej mazdy edka xenon, ktory spowoduje odzyskanie wigoru lampy na poziom
        > ie jej pierwotnych parametrow to co?

        Takie lampy się wymienia. 18 lat to chyba wystarczający powód żeby to zrobić.
        Części samochodowe się zużywają, czy lampy to nie sa części samochodowe żeby je
        naprawiac przez zakładanie pseudoksenonów? A że nowe lampy będa kosztowały
        niewiele mniej niz wart jest samochód - trudno. Można się rozejżeć za używanymi
        w lepszym stanie. Można kupić nowe i w czasie złomowania/sprzedaży na powrót
        założyć stare i odzyskać trochę gotówki sprzedając te prawie nówki. Ale nie
        ksenonżarówki! To mi zalatuje przyczepianiem odpadającego tłumika na sznurku.
        • edek40 Re: Policja dostrzegła problem domowych xenonów 28.04.10, 17:02
          > podejrzewam że wymagany przez obowiązujace w tamtych czasach normy dopuszczające
          > te pojazdy do ruchu.

          Mazda do 1992 roku mogla ich, w zaleznosci od wyposazenie, nie miec wcale.

          > jakichś gratów. Osobówka to nie dostawczak. No, chyba że masz solidną kratkę za
          > siedzeniami, ale twoja mazda to chyba nie jest mazda a'la Seicento Van.

          Kazdy ladunek, nawet nie przekraczajacy linii oparc foteli (kombi, hachback) jest potencjalnie zabojczy. To fakt. Powiedzmy wiec, ze z tylu posadze tesciowa :)

          > Takie lampy się wymienia.

          I tu jest pies pogrzebany. Nowa, oryginalna lampa to wydatek prawie 2000 zl za 1 sztuke. Oj, drogo. Mozna kupic zamiennik za okolo 200 zl. Pewna, ale nie najwieksza wada, jest brak jakiejkolwiek regulacji z kabiny i nie tylko. Druga, znacznie powazniejsza, jest to, ze precyzja ich wykonania jest taka, ze mozna swobodnie zapomniec o spelnianiu jakichkolwiek norm dotyczacych kierowania snopu swiatla. Trzecia to trwalosc oceniana na gora 2 lata. Moge oczywiscie rozwazyc zezlomowanie auta i zakup nowego. Ale czy to aby zawsze jest najlepsze rozwiazanie?
          • tomek854 Re: Policja dostrzegła problem domowych xenonów 28.04.10, 19:46
            Takoż nie miał na przykład Nissan Primera 1995 w wersji RHD.
      • tiges_wiz Re: Policja dostrzegła problem domowych xenonów 28.04.10, 18:37
        prawdzwy palnik ksenowowy ma odciecie na tej czesci doswietlajacej pobocze. w
        lampie h4 tego nie ma, bo tam już słabiej swieci zwykla zarowka, ale palnik
        potrafi neizle oslepic
    • emes-nju Re: Policja dostrzegła problem domowych xenonów 28.04.10, 15:48
      Ciekawe czy to swiatlo w tunelu, to przypadkiem nie pociag ;-)
      • nazimno Taaaak, pociag z domowymi ksenonami... 28.04.10, 18:42
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka