Dodaj do ulubionych

LEWA NOGA NA HAMULCU?!

IP: *.jzo.com.pl 19.03.04, 13:14
witam wszystkich,
czy to prawda ze kierowcy rajdowi uzywaja lewej nogi do hamowania???
jesli TAK to co im to daje???

pzdr
Obserwuj wątek
    • Gość: nelsonek Re: LEWA NOGA NA HAMULCU?! IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 19.03.04, 14:00
      nie wiem bo nie jestem kieroiwca rajdowym, ale moze nie "traca czasu" na przekladanie nogi z pedalu gazu na pedal hamulca i na odwrot?
    • Gość: Andrzej Re: LEWA NOGA NA HAMULCU?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.04, 14:04
      swego czasu miałem trabanta a potem garbusa.
      Często mi gasł gaz tak więc podczas hamowania trzymałem prawą noge na gazie a
      lewą na hamulcu.
    • vatseq Re: LEWA NOGA NA HAMULCU?! 19.03.04, 21:41
      Jechałem kiedyś z gościem, który bawił się w rajdy i był wicemistrzem Pl w
      swojej kategorii. Używał lewej nogi do przyhamowania przy redukcji z międzygazem
      (jeśli wiecie o co chodzi): sprzęgło, jednocześnie gaz i hamulec (lewą stopą),
      sprzęgło i niższy bieg. To tak w skrócie. Przegazowanie było potrzebne do
      synchronizacji, hamulec niezbędny by przyhamować - dla zaoszczędzenia czasu
      obiema nogami naraz.

      vatseq
      • Gość: voyager Re: LEWA NOGA NA HAMULCU?! IP: *.jgora.dialog.net.pl 20.03.04, 18:39
        vatseq,
        przyznam ze twoja wypowiedz brzmi profesjonalnie dla mnie (laika) ale zupelnie
        nie wiem o co chodzi.
        moglbys to rozwinac albo wyjasnic bardziej lopatologicznie?
        • vatseq Re: LEWA NOGA NA HAMULCU?! 22.03.04, 10:18
          Mówimy o przypadku ze zwykłą ręczną skrzynią biegów i o przypadku redukcji na
          niższy bieg. W sytuacji, gdy z prędkości samochodu wynika, że po wrzuceniu
          niższego biegu obroty byłyby znacznie wyższe od obecnych dla wspomożenia pracy
          synchronizatorów (lub w przypadku ich braku ocvzywiście też) stosuje się
          "redukcję z międzygazem". Sekwencja czynności jest taka:
          - pedał sprzęgła
          - luz
          - puścić sprzęgło
          - dodać gazu (podnieść obroty silnika do tych, jakie będą potrzebne PO zapięciu
          niższego biegu)
          - nacisnąć sprzęgło
          - zapiąc niższy bieg
          - puścic sprzęgło

          W filmie "Znikający punkt" jest taka scena, gdy Kowalski zjeżdza na pustynię i
          robi redukcję z międzygazem - kamera pokazuje jego ręce i nogi n apedałach.
          Wzorcowe wykonanie.

          Jeśli jednocześnie z redukcją trzeba przyhamować, a prawa noga jest zajęta
          przegazowaniem, to na pedał hamulca trzeba nacisnąć nogą lewą - albo stracic
          ułamki sekundy.

          Redukcja z międzygazem (jak i podwójne wysprzęglanie przy podnoszeniu biegów)
          jest też korzystne (ze względu na pracę skrzyni i synchronizatorów) w cywilnej
          jeździe na bardzo zimnym silniku, np. podczas dużych mrozu, zanim silnik się nie
          rozgrzeje.

          pozdrawiam
          vatseq

          PS sam bardzo często, zwłaszcza przy zimnym silniku stosuję podwójne
          wysprzęglanie i redukcję z międzygazem.
          • Gość: marmar A dlaczego DWA razy wysprzęglać? IP: 195.94.193.* 22.03.04, 11:21
            Pytam poważnie. Po co dwa razy wciskać sprzęgło? Czy nie wystarczy przegazować
            w chwili gdy jesteśmy wysprzęgleni (pedał sprzęgła jest wciśnięty)?
            Mówię oczywiście o sytuacji gdy nie musimy przyhamowywać.
            • vatseq Re: A dlaczego DWA razy wysprzęglać? 22.03.04, 14:13
              Chodzi o to, aby 'rozkręcić' koła zębate skrzyni biegów, a nie sam silnik.

              vatseq
          • Gość: góral Re: LEWA NOGA NA HAMULCU?! IP: *.mis.com.pl 22.03.04, 11:40
            >Sekwencja czynności jest taka:
            > - pedał sprzęgła
            > - luz
            > - puścić sprzęgło
            > - dodać gazu (podnieść obroty silnika do tych, jakie będą potrzebne PO
            > zapięciu niższego biegu)
            > - nacisnąć sprzęgło
            > - zapiąc niższy bieg
            > - puścic sprzęgło

            piszesz o kierowcy rajdowym, czy kierowcy ZIŁa?
            • vatseq Re: LEWA NOGA NA HAMULCU?! 22.03.04, 14:15
              Czy Kowalski w "Znikającym punkcie" prowadził ZIŁa??? :-) Przeczytaj mój
              pierwszy post w tej dyskusji - widziałem ten manewr w wykonaniu rajdowca, a nie
              w ciężarówce.

              vatseq
              • Gość: góral Re: LEWA NOGA NA HAMULCU?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.04, 15:51
                Hmmm. Mam poważne wątpliwości, aby w dzisiejszych rajdówkach ktoś stosował
                dwukrotne wysprzęglanie... Albo korzysta się ze sprzęgła w do zmiany biegów w
                tradycyjny sposób, albo tylko do ruszania...

                Jeśli chodzi o Kowalskiego i znikający punkt to fikcja filmowa mnie nie
                interesuje. Może nazwisko tego rajdowca?
                • vatseq Re: LEWA NOGA NA HAMULCU?! 23.03.04, 10:25
                  Jeśli chodzi o "Znikający punkt", to fikcją nie była zmiana biegów realizowana
                  przez bohatera, lecz fabuła.

                  Jeśli chodzi o nazwisko rajdowca, to bez jego zgody nie mogę podać :-( ale
                  zapewniam, że to człowiek z krwi i kości. Jeździł w czasach, gdy nie było
                  jeszcze sekwencyjnych skrzyń biegów. Dziś to już starszy pan.

                  vatseq
                  • Gość: góral Re: LEWA NOGA NA HAMULCU?! IP: *.mis.com.pl 23.03.04, 11:42
                    Z tego co się znam na historii motoryzacji to podwójne wysprzęglanie było
                    używane w skrzyniach bez synchronizatorów. Dziś tego nikt nie stosuje.

                    Wyczynowe skrzynie nie mają synchronizatorów, ale mają za to proste zęby i
                    można w nich zmieniać biegi wogóle nie używając sprzęgła. Tak jak w przypadku
                    skrzyń sekwencyjnych. Kierowca nie traci czasu na przekładanie nóg i ma
                    dodatkową możliwość kontroli nad autem.

                    Przy sportowej jeździe (choć niekoniecznie) lewej nogi na hamulcu używa się
                    przede wszystkim do dociążenia przodu auta (zwiększenia jego
                    przyczepności). "lewa noga" umożliwia znacznie większą precyzje niż hamulec
                    ręczny. Kierowcy w ten sposób asekurują się, "lewa noga" daje trochę
                    dodatkowego marginesu przyczepności. Oczywiście w skrajnym wypadku, przy zbyt
                    silnym wciśnięciu hamulca, można spowodować zblokowanie tylnych kół i efekt
                    podobny do pociągnięcia ręcznego (o czym ktoś już pisał w tym wątku).

                    Można wymyślić jeszcze inne przyczyny stosowania "lewej", ale starczy tego
                    wymądrzania się ;-)

                    Jakby ktoś chciał spróbować hamowania lewą, to proponuję zapiąć pasy, znaleźć
                    kawałek prostej drogi i upewnić się, że nikt z tyłu nie nadjeżdża ;-)
            • vatseq Re: LEWA NOGA NA HAMULCU?! 22.03.04, 14:23
              Jeszcse jedno: spróbuj wrzucić przy prędkości, powiedzmy, 100 km/h dwójkę. Jak
              zachowa się synchronizator?? Z międzygazem zrobię to nawet w maluchu!

              vatseq
              • Gość: góral Re: LEWA NOGA NA HAMULCU?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.04, 15:44
                przy 100 km/h dwójkę? Nie ma problemu. Zrobię to NIE WCISKAJĄC sprzęgła ani
                razu.
                A jeśli chodzi o malucha, to nie sądzę żeby udało Ci się rozkręcić silnik do
                odpowiednich obrotów...
                • vatseq Re: LEWA NOGA NA HAMULCU?! 23.03.04, 10:28
                  Gość portalu: góral napisał(a):

                  > przy 100 km/h dwójkę? Nie ma problemu. Zrobię to NIE WCISKAJĄC sprzęgła ani
                  > razu.

                  ale gazem bedziesz operowal, aby zsynchronizować :-) Bardziej cywilizowanym
                  sposobem (z mniejszym ryzykiem zniszczenia skrzyni) jest międzygaz.


                  > A jeśli chodzi o malucha, to nie sądzę żeby udało Ci się rozkręcić silnik do
                  > odpowiednich obrotów...

                  też tak uważam, to był przykład. Zresztą nigdy nie miałem malucha i jeżdziłem
                  nim tylko sporadycznie, więc nie upieram się.

                  vatseq
                  • Gość: góral Re: LEWA NOGA NA HAMULCU?! IP: *.mis.com.pl 23.03.04, 11:19
                    > ale gazem bedziesz operowal, aby zsynchronizować :-)

                    No pewnie ;-)

                    > Bardziej cywilizowanym sposobem (z mniejszym ryzykiem zniszczenia skrzyni)
                    > jest międzygaz.

                    Bardziej cywilizowanym sposobem redukcji jest wciśnięcie sprzęgła i wyrównanie
                    obrotów gazem. Ale nie ma potrzeby w dzisiejszych samochodach wciskania
                    sprzęgła dwukrotnie. W rajdach to strata czasu.

      • Gość: góral Re: LEWA NOGA NA HAMULCU?! IP: *.mis.com.pl 22.03.04, 11:13
        > ..sprzęgło, jednocześnie gaz i hamulec (lewą stopą)

        Lewą stopą? Gaz i hamulec? Akrobata, nie rajdowiec ;-)
        • vatseq Re: LEWA NOGA NA HAMULCU?! 22.03.04, 14:21
          ... jednocześnie gaz (w domyśle prawą stopą) i hamulec lewą.

          Nota bene widziałem też tak przerobione pedały hamulca i gazu (poszerzone, z
          niewielką szczeliną pomiędzy nimi), aby było możliwe robienie międzygazu i
          hamowania jedną stopą w tym samym czasie. To jest dopiero akrobacja.

          vatseq
    • greenblack Re: LEWA NOGA NA HAMULCU?! 20.03.04, 10:37
      W rajdówkach WRC są skrzynie sekwencyjne, czyli nie naciska się pedału sprzęgła.
      • Gość: pazdzioch Re: LEWA NOGA NA HAMULCU?! IP: 5.2.* / *.chello.pl 20.03.04, 22:23
        Nie wiem jak jest w rajdówkach ale jak się przesiada z manual na automat to
        deptanie podłogi i gazu lub hamulca i gazu jadnocześnie to norma!
        Pozdr.
      • Gość: ktb Re: LEWA NOGA NA HAMULCU?! IP: 213.17.181.* 24.03.04, 19:13
        Nareszcie ktoś dał głos co zna temat.

        Hamowanie lewą nogą to :
        1. Niezły szok dla pasażera jeżeli np. do automatu wsiada ktoś, kto się tego
        uczy. Często sprawdza czy szyba jest miękka.
        2. Po pewnym czasie normalka bo ma się zbędną nogę, aż się chce ją czymś zająć.

        To samo uzasadnienie w rajdzie. Strata czasu na przekładanie nogi przy zmianie
        biegu jeżeli ma się sekwencyjną skrzynię doliczyłaby się do zwolnienia
        wywoływanego przez sekwencję i byłoby wolniej niż ze sprzęgłem
        • Gość: bk Re: LEWA NOGA NA HAMULCU?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.04, 00:17
          Za to ty tematu wcale nie znasz.

          Jaka strata na jakie przekladanie nogi? Jakie zwolnienie wywolywane przez
          sekwencje?

          Bredzisz cos...

          • Gość: ktb Re: LEWA NOGA NA HAMULCU?! IP: 213.17.181.* 07.04.04, 19:33
            Powiedz z czym masz problem.
            Czytanie i rozumienie tekstu nie jest teraz obowiązkowe w szkołach.
            • Gość: bk Re: LEWA NOGA NA HAMULCU?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.04, 15:42
              Ja? Z niczym. Za to ty masz ewidentnie problem z rozumieniem tego o czym
              piszesz...
    • albert.flasz Re: LEWA NOGA NA HAMULCU?! 20.03.04, 23:39
      Jeśli interesuje Cię jazda rajdowa, masz dużo "kasy", stać Cię na nowe:
      skrzynię biegów, tarczę sprzęgła, opony, jeśli nie jeździsz po "zwykłych"
      drogach - to chyba pomyliłeś forum!
    • Gość: marmar Re: LEWA NOGA NA HAMULCU?! IP: 195.94.193.* 22.03.04, 09:58
      Z tego co czytałem (bo nie robiłem tego osobiście), chodzi o zerwanie
      przyczepności tylnych kół w przednionapędowcach. Przy dużych prędkościach
      ręczny hamulec staje się nieskuteczny, więc aby wejść w poślizg naciska się
      jednocześnie gaz i hamulec. Hamowane są cztery koła, ale napędzane przednie
      koła obracają się dalej (bo napęd jest silniejszy od hamulca) a tylne się
      blokują.
      I oczywiście trzeba "niemać" ABS-u.
      • Gość: WURC Re: LEWA NOGA NA HAMULCU?! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 29.03.04, 07:37
        Prada, prawda....
        Zmienia się charakterystyka prowadzenia przednionapędowych (asekuracja na
        zakrętach), oszczędza czas, przy hamowaniu z dużych przędkości maleje ryzyko
        zablokowania przednich kół.
        pyzdra
    • swimmer84 Re: LEWA NOGA NA HAMULCU?! 11.04.04, 01:08
      nie chodzi to Panowie tylko o miedzy gaz.

      hamowanie lewa noga mozna wykorzystac(po uwczesnym opanowanu, poniewaz lewa
      noga nie jest tak czula jak prawa bo wciskamy nia caly czas sprzelglo) np w
      szybko pokonywanych, ciasnych zakretach (tym bardziej na sliskiej nawierzchni)
      na pelnym gazie
      jesli kola zaczynaja buksowac(przeslizgiwac sie) dochamowje sie je lekko
      wlasnie lewa noga po to by nie stracily kontaktu z podlozem co w
      przednionapedowym aucie moze sie skonczyc ladowaniem w rowie.

      taka technike najlepiej cwiczyc sobie na parkingu robiac tzw tes losia na
      mokrym asfalcie badz szutrze.

      moze sie przydac:)
      • swimmer84 nie tylko kierowcy rajdowi 11.04.04, 01:08
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka