wolfgang87
21.09.10, 14:08
Tak sobie myślę...
Jedziemy autostradą pod prąd.
Prawym pasem.
Wszyscy oczywiście mijają nas "lewym".
Nawet jak wyprzedzają, to wskakują na nasz pas, a potem uciekają z powrotem na "lewy" pas.
Wszystko, absolutnie wszystko wygląda normalnie jak na krajowej drodze. Czyż nie?