Dodaj do ulubionych

Wysepki zwiększają bezpieczeństwo!

10.12.10, 18:08
www.alert24.pl/alert24/1,99701,8797548,Slaskie__Wypiety_kontener_z_TIRa_uderzyl_w_druga_ciezarowke_.html

skrót: tiny.pl/hwszl


Za nieostrożność (?) jednej osoby ukarana została inna osoba. Bezpieczeństwo zwiększyło się niebywale.
Obserwuj wątek
    • emes-nju Re: Wysepki zwiększają bezpieczeństwo! 10.12.10, 18:29
      [*]

      Ale na szczescie wszystko jest w porzadku - "niedostosowanie" :-/
      • jureek Re: Wysepki zwiększają bezpieczeństwo! 10.12.10, 18:44
        emes-nju napisał:

        > Ale na szczescie wszystko jest w porzadku - "niedostosowanie" :-/

        Nawet w obliczu śmierci nie możesz się powstrzymać od takich pseudo/dowcipnych uwag?
        Najpierw świeczka, a potem "żarcik", żałosne.
        Jura
        • edek40 Re: Wysepki zwiększają bezpieczeństwo! 10.12.10, 19:59
          > Nawet w obliczu śmierci nie możesz się powstrzymać od takich pseudo/dowcipnych
          > uwag?
          > Najpierw świeczka, a potem "żarcik", żałosne.

          Zarcik? A czy to emes wymyslil, ze takie g..na maja sluzyc poprawie bezpieczenstwa na lokalnych szosach tranzytowych????

          I pomyslec, ze tak sie podniecalismy filmem mejsona. A to kaszka z mleczkiem. Tam nie doszlo do wypadku. Tu zginal czlowiek. Tylko dlatego, ze ktos wymyslil, ze zwezenie i wykrzywienie drogi, po ktorej jezdza duze auta sluzy poprawie bezpiecznestwa. Mamy czarno na bialym: poprawiaja wylacznie wtedy, gdy wszyscy zachowuja sie bezpiecznie. Gdy nie zachowuja sie bezpiecznie to juz nie poprawiaja...
        • emes-nju Re: Wysepki zwiększają bezpieczeństwo! 11.12.10, 14:07
          To nie byl zarcik!

          To reakcja na "jedynie sluszny" tekst konczacy artykul: "Policjanci apelują o rozwagę za kierownicą i dostosowanie prędkości do panujących warunków atmosferycznych".

          Ten tekst, to dopiero kpina ze smierci i jej przyczyn! Waaadza powinna wiedziec, ze stawianie betonu w osi jezdni* jest skrajnie niebezpieczne. Ale jak ktos sie (lub, co gorsza, kogos,) zabije, to natychmiast musza pasc teksty o "niedostosowaniu".

          Zebys Ty wiedzial jak mnie to wk.rwia!

          --
          * Do tego jeszcze wytyczanie objazdow "od ekierki" co kierowcom malych akt sprawia klopot, a kierowcow duzych zmusza do wykonywania ekwilibrytycznych sztuczek. W sumie trudno sie dziwic - wysepki maja zmusic nas do zwolnienia. Wysepka latwo przejezdna dla TIRa na osobowce nie zrobi zadnego wrazenia. No to trzeba bylo sprawe "usrednic". Skutki, k... mac, widac - od sladow na kazdej wysepce, po niepotrzebne smierci!
          • bimota Re: Wysepki zwiększają bezpieczeństwo! 11.12.10, 14:18
            A gadanie, ze na drzewach gina tylko debile to poszanowaniem czego jest ?
    • elfkabezhaltera Jeden o drzewach, drugi o wysepkach ... 10.12.10, 20:03
      Przypomina mi to posty o morderczych drzewach.
      Teraz wysepki-zabójcy ...
      • edek40 Re: Jeden o drzewach, drugi o wysepkach ... 10.12.10, 20:07
        > Przypomina mi to posty o morderczych drzewach.
        > Teraz wysepki-zabójcy ...

        Byloby rowniez o drzewach, gdyby jakis idiota zaczal je sadzic w osi jezdni.
      • apodemus Re: Jeden o drzewach, drugi o wysepkach ... 10.12.10, 20:40
        elfkabezhaltera napisała:

        > Przypomina mi to posty o morderczych drzewach.
        > Teraz wysepki-zabójcy ...

        Jeździsz czasem samochodem?
        Zauważ, że drzewa nie są sadzone tak, żeby trzeba było jeździć między nimi slalomem. Wysepki tak.

        Zima sprzyja wykazywaniu zagrożenia "wysepkowego". Tu i ówdzie widać, w wyjeżdżonych w śniegu koleinach, wystające narożniki wysepek. Kierowcy odśnieżających jezdnie pługów starają się je omijać "na czuja", z różnym skutkiem, co niekiedy powoduje, że odśnieżony jest pas drogi z wystającymi "pułapkami".
        Wiem, powinniśmy jeździć JESZCZE wolniej.
        A może JESZCZE JESZCZE wolniej?
        • bimota Re: Jeden o drzewach, drugi o wysepkach ... 10.12.10, 23:59
          > Zauważ, że drzewa nie są sadzone tak, żeby trzeba było jeździć między nimi slal
          > omem

          Na autostradzie drzew nie znajdziesz. Wybierz sie w gory...
    • kozak-na-koniu Polskie pismaki... 10.12.10, 21:18
      "Wypięty kontener z TIRa uderzył w drugą ciężarówkę."

      W tekście natomiast zastosowano zwrot, że "kontener się wypiął"... Ciekawe na kogo? Albo gość robi sobie ponure jaja z tragedii, albo jest debilem. Ciekawe jakie studia kończył?
      • bimota Re: Polskie pismaki... 10.12.10, 23:57
        wypiąć — wypinać
        1. «wysunąć do przodu lub do tyłu jakąś część ciała, wyprężając mięśnie»
        2. «wyjąć coś wpiętego, ściśniętego czymś lub zaciśniętego na czymś»

        sjp.pwn.pl/slownik/2540111/
    • tiges_wiz ja tylko tyle 11.12.10, 12:00
      www.youtube.com/user/mejson5#p/u/136/Y4k16ZkIB5A
      • wolfgang87 Re: ja tylko tyle 11.12.10, 13:22
        Mi się podobał zjazd na jakiś parking na 50tce. Pomiędzy Kalwarią a Kołbielą.

        Zjazd miał pas zbiegowy. Potem wysepka. A potem pas rozbiegowy wyjazdowy.

        Wysepka oczywiście betonowa, z krawężnikiem. Tym razem nieoznakowana. Na linii pobocza.

        Tyż genialne rozwiązanie.
        • elfkabezhaltera Wysepka 11.12.10, 15:23
          wolfgang87 napisał:

          > Mi się podobał zjazd na jakiś parking na 50tce. Pomiędzy Kalwarią a Kołbielą.
          >
          > Zjazd miał pas zbiegowy. Potem wysepka. A potem pas rozbiegowy wyjazdowy.
          >
          > Wysepka oczywiście betonowa, z krawężnikiem. Tym razem nieoznakowana. Na linii
          > pobocza.
          >
          > Tyż genialne rozwiązanie.

          Zgaduję, że na początku nie było wysepki.
          Więc wspaniali, genialni, jeżdżacy dynamicznie lecz bezpiecznie kierowcy ujrzeli kolejny pas!
          I wyjechac z parkingu się nie dało ...
          • edek40 Re: Wysepka 11.12.10, 15:27
            > Więc wspaniali, genialni, jeżdżacy dynamicznie lecz bezpiecznie kierowcy ujrzel
            > i kolejny pas!

            I pomyslec jacy be sa nasi kierowcy. A to niedostosuja, a to rozbijaja sie tak czesto w danym miejscu, ze biedna wladza, na wlasny koszt, musi postawic tablice informujaca o czarnym punkcie. Naprawde be.

            Raz w Niemczech widzialem na autostradzie czarny punkt. W kilku jezykach (w tym po polsku) informowano, ze dochodzilo tu do wypadkow, ze prosza o ostrozna jazde oraz... ze przebudowa zaczyna sie dnia tego i tego. Acha, nie postawili fotoradaru. Widzisz roznice?
            • jureek Re: Wysepka 11.12.10, 15:44
              edek40 napisał:

              > Raz w Niemczech widzialem na autostradzie czarny punkt. W kilku jezykach (w tym
              > po polsku) informowano, ze dochodzilo tu do wypadkow, ze prosza o ostrozna jaz
              > de oraz... ze przebudowa zaczyna sie dnia tego i tego. Acha, nie postawili foto
              > radaru. Widzisz roznice?

              Ach te idealne Niemcy! Tak się zastanawiam, czemu się tam jeszcze nie przeprowadziłeś.
              Jura
              • edek40 Re: Wysepka 11.12.10, 15:50
                > Ach te idealne Niemcy!

                Idealne? Nie wiem. Widac jednak, ze ten ich czarny punkt, w odroznieniu od naszych, jeszcze nie zardzewial, a data rozpoczecia robot, jesli zostala dotrzymana, zapewni zdjecie tego znaku zanim zardzewieje. Byc moze Niemcy, ktorych nie mialem przyjemnosci odwiedzic, pelne sa zardzewialych ze starosci czarnych punktow. Nie wiem. Pisze o jedynym, ktory widzialem oraz o tym co tam napisali.
                • jureek Re: Wysepka 11.12.10, 16:06
                  edek40 napisał:

                  > > Ach te idealne Niemcy!
                  >
                  > Idealne? Nie wiem.

                  Z Twoich opowieści idealne. Jak tylko jakieś niebezpieczne miejsce jest to od razy przerabiają je tak, żeby kierowcy broń Boże nie musieli zdejmować nogi z gazu, na autostradach policja pogania nawet zbyt wolno jadących, ani fotoradary, ani piesze święte krowy nie terroryzują uciskanych kierowców, żadnych wysepek - normalnie jakbym jakieś science fiction czytał.
                  Jura
                  • edek40 Re: Wysepka 11.12.10, 17:36
                    > Z Twoich opowieści idealne. Jak tylko jakieś niebezpieczne miejsce jest to od r
                    > azy przerabiają

                    Ja jestem czlowiek wybaczliwy. Wystarczy, ze przerobia zanim skoroduje tablica.
                    • emes-nju Re: Wysepka 12.12.10, 12:34
                      edek40 napisał:

                      > > Z Twoich opowieści idealne. Jak tylko jakieś niebezpieczne miejsce jest
                      > > to od razy przerabiają
                      >
                      > Ja jestem czlowiek wybaczliwy. Wystarczy, ze przerobia zanim skoroduje tablica

                      Mi to nawet wystarczyloby, jakby tylko zauwazyli, ze czarny punkt to "wina" miejsca, a nie kierowcow, ktorzy w jakis magiczny sposob umiawiaja sie, zeby w konkretnym miejscu przekoczyc statystyki. To daje jakas szanse na poprawe stanu rzeczy, bez kretynskich prob wymiany spoleczenstwa na nowe :-P
    • wichura Re: Wysepki zwiększają bezpieczeństwo! 13.12.10, 15:03
      Taaa... W piątek też miałem przygodę z wysepką w jednej z ról: jechałem spokojnie (50-parę km/h) drogą "trzycyfrową", dochodziła 20:00, śnieżyca... Wzdłuż drogi pryzma śniegu - efekt pracy pługów. Pieszy, oczywiście ubrany w barwy maskujące, szedł z metr od krawędzi drogi i - pech chciał - dochodził do wysepki (oczywiście - złą stroną drogi). Nie sposób było minąć pieszego i wrócić na swój pas przed wysepką. Na szczęście mijanie wysepek z lewej strony przychodzi mi z duuuużą łatwością ;-)
      • edek40 Re: Wysepki zwiększają bezpieczeństwo! 13.12.10, 15:18
        > Taaa... W piątek też miałem przygodę z wysepką w jednej z ról: jechałem spokojn
        > ie (50-parę km/h) drogą "trzycyfrową", dochodziła 20:00, śnieżyca... Wzdłuż dro
        > gi pryzma śniegu - efekt pracy pługów. Pieszy, oczywiście ubrany w barwy maskuj
        > ące, szedł z metr od krawędzi drogi i - pech chciał - dochodził do wysepki (ocz
        > ywiście - złą stroną drogi). Nie sposób było minąć pieszego i wrócić na swój pa
        > s przed wysepką. Na szczęście mijanie wysepek z lewej strony przychodzi mi z du
        > uuużą łatwością ;-)

        Opisales wlasnie akt niebywalego piractwa. Nie dostosowales bowiem predkosci do pieszego, co jest kluczowe w bezpiecznym omijaniu ich na wysokosci wysepki. I dlatego tak wazne jest umieszczanie na nich jaskrawo blyskajacych flashy, dzieki ktorym z daleka widzisz wysepke (i nie wiele wiecej) i mozesz zatrzymac samochod, aby wysiasc i zobaczyc czy aby nie ma pieszego, do ktorego musisz sie dostosowac.
      • emes-nju Re: Wysepki zwiększają bezpieczeństwo! 13.12.10, 15:24
        W zimie wysepki poprawiaja bezpieczenstwo nie tylko w sposob, jaki opisales.

        Kiedys plug "pokrywal" swoja szerokoscia mniej wiecej polowe szerokosci "standardowej" jezdni. Teraz, na owysepkowanych odcinkach, plugi musza byc wezsze (a i tak kasuja slupki i inne barachlo), co owocuje tym, ze czasem po intensywnych opadach pomiedzy przeciwnymi pasami ruchu leza calkiem szerokie pryzmy sniegu. Wyprzedzanie jest oczywiscie wykluczone. Ale to oczywiscie nie problem.

        Klopot jest wtedy, gdy trafi sie na jakiego zamaskowanego samobojce... Albo trafi sie na jadacego z przeciwka TIRa omijajacego jakiegos zamaskowanego samobojce - kilogramy sypiacej sie spod jego kol brei moga wytracic z toru jazdy niejeden samochod.

        I pomyslec, ze nie doceniamy, ze to wszystko dla naszego bezpieczenstwa!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka