jureek 15.08.11, 13:29 Czy może to skutek tego, że ograniczenia na polskich torach są przesadnie restrykcyjne? No bo przecież prędkość nie zabija. Jura Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tiges_wiz Re: Maszyniści kolejowi też mają gdzieś ogranicze 15.08.11, 13:54 nie znasz sie to nie pisz :> akurat tam nie ma przesadnie restrykcyjnch ograniczen i maszynista juz przed trasa wie gdzie jakie sa. do tego sa w bardziej zaawansowanych lokomotywacvh specjalne urzadzenia hamujace pociag jak predkosc jest przekroczona. a tu nie wiadomo dlaczego byl ten wypadek. jezeli zwrotnica byla zle nastawiona lub zmienila sie jak przejezdzal, to przy takiej masie i przy 40 km/h mogl ktos zginac. mimo wszystko pociagi nie powinny sie wykolejac prze 120 km/h na prostym torze. A zabija nie predkosc a zwykla glupota. Odpowiedz Link Zgłoś
silver.arrow Re: Maszyniści kolejowi też mają gdzieś ogranicze 15.08.11, 14:04 tiges_wiz napisał: > mimo wszystko pociagi nie powinny sie wykolejac prze 120 km/h na prostym torze. > A zabija nie predkosc a zwykla glupota. Przy jeździe na wprost można tam było jechać 120 km/h, ale pociąg wjechał w rozjazd, a taki manewr można wykonać przy maks. 40 km/h. Pytanie dlaczego maszynista tego nie zrobił - nie zauważył sygnałów na semaforze? Sygnały były wyświetlane źle? Tego mam nadzieję się dowiemy. Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Maszyniści kolejowi też mają gdzieś ogranicze 15.08.11, 16:58 > ne źle? Tego mam nadzieję się dowiemy. Przeciez Jurek juz wie. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Maszyniści kolejowi też mają gdzieś ogranicze 15.08.11, 19:35 Na jakiej podstawie tak piszesz? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Maszyniści kolejowi też mają gdzieś ogranicze 16.08.11, 15:00 Przecież Edek już wie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Maszyniści kolejowi też mają gdzieś ogranicze 17.08.11, 10:37 > Na jakiej podstawie tak piszesz? :-) Przeczytalem tylul watku... Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Maszyniści kolejowi też mają gdzieś ogranicze 17.08.11, 10:43 edek40 napisał: > > Na jakiej podstawie tak piszesz? :-) > > Przeczytalem tylul watku... Ale jak widać nie do końca. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Maszyniści kolejowi też mają gdzieś ogranicze 17.08.11, 10:47 > Ale jak widać nie do końca. U mnie wyswietlilo sie wylacznie: "Maszyniści kolejowi też mają gdzieś ograniczenia?". Dla ulatwienia wytluscilem to, co wydalo mi sie kluczowe. Otoz w moim pojmowaniu slowa pisanego w tym pytaniu jest zawarta odpowiedz na pytanie, ze ograniczenie bylo, ale zostalo zignorowane. Ja tam tego nie wiem, wiec pozwolilem sobie nie zajmowac stanowiska w sprawie tej tragedii. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Maszyniści kolejowi też mają gdzieś ogranicze 17.08.11, 11:01 Czyli jednak zauważyłeś znak zapytania na końcu. Fakty są takie, że ograniczenie było, zostało zignorowane, sprawą otwartą pozostaje, dlaczego zostało zignorowane. Czy maszynista nie zauważył? Czy miał je gdzieś? Tego nie wiem. Dlatego pytam. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Maszyniści kolejowi też mają gdzieś ogranicze 17.08.11, 11:13 > Czyli jednak zauważyłeś znak zapytania na końcu. Fakty są takie, że ograniczeni > e było, zostało zignorowane, sprawą otwartą pozostaje, dlaczego zostało zignoro > wane. Czy maszynista nie zauważył? Czy miał je gdzieś? Tego nie wiem. Dlatego p > ytam. Dopiero to rozwiniecie daje poglad na Twoje poglady na temat tego zdarzenia. Wyzlosliwianie sie na teamt predkosci, ktora zabija tylko utrudnialo pojecie zawilosci pierwszego zdania. Pytasz czy zauwazyl. Hm... Jesli strefa tego remontu byla oznakowana tak staranie jak remonty na szosach, to spokojnie mogl nie zauwazyc znaku. Wystarczy, ze niechlujnie wbity przechylil sie i zniknal za krzaczkiem. Nigdy nie prowadzilem pociagu, ale zakladam ze wymaga to nieco mniej uwagi niz prowadzenie auta. Byc moze nawet jest tak, ze trakty kolejowe z reguly oznakowywane sa prawidlowo i maszynisci nie maja nawyku kierowcow w wypatrywaniu znakow ukrytych lub nieistniejacych (mam na mysli takich, ktorzy jeszcze pozwalaja sobie na luksus obserwowania poboczy, w tym rowniez siebie). Tego nie wiemy. A, jak zwykle, nieco rozjuszyla mnie zawarta w pytaniu jasna sugestia. Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Maszyniści kolejowi też mają gdzieś ogranicze 17.08.11, 11:58 edek40 napisał: > Nigdy nie prowadzilem pociagu, ale zakladam ze wymaga to nieco mniej uwagi niz > prowadzenie auta. Tak wlasnie jest. Dlatego maszynisci maja taki guziczek, ktory musza nadusic co jakis czas - za czesto zasypiali od emocji wynikajacych z prowadzenia skladu. Jakas przyczyna 3 krotnego przekroczenia predkosci przez maszyniste jest. I raczej nie zakladam u niego sklonnosci samobojczych czy nawet zabojczo-samobojczych... Stawiam na jakis blad w systemie komunikacji system-czlowiek. I jakis czlowiek powinien za to poniesc konsekwencje! Tylko ze zapewne skonczy sie na uznaniu maszynisty morderca. Bo odpowiedzialnosc "urzedowa" jest w Polsce w praktyce zadna... Odpowiedz Link Zgłoś
divak2 Re: Maszyniści kolejowi też mają gdzieś ogranicze 19.08.11, 16:04 Są dwa wytłumaczenia: Albo maszynista jechał na pamięć i przegapił semafory mówiące o konieczności zwolnienia (spece na pl.misc.kolej mówią że musiałby przegapić dwa semafory z rzędu, bo ze względu na długa drogę hamowania pociągu info o konieczności zwolnienia/zatrzymania jest podawane przez dwa kolejne semafory), albo rozjazd został przełożony i sygnały zmienione w ostatniej chwili przed nadjechaniem pociągu i już nie było jak zahamować tych 400 ton ze 120 do 40 km/h, bo się np. komuś przypomniało, że nie można puścić tego pociągu tak jak jedzie, bo np. tor jest zajęty. Niebagatelną sprawą jest fakt, że maszyniści od jakiegoś czasu jeżdżą bez pomocnika, a nasz system sygnalizacji kolejowej powinien znajdować się w muzeum. W krajach, które dbają o kolej nieco lepiej, są wdrażane systemy, np. MIREL które automatycznie spowalniają/zatrzymują, jeśli tylko wykryją jazdę zbyt szybką, żeby się zastosować do sygnalizatorów. Nie mówiąc już tym, że w wielu krajach sygnały zamiast byś wyświetlane na semaforach są wyświetlane w kabinie maszynisty. Odpowiedz Link Zgłoś
analny_wybawca Fotoradar postawić 15.08.11, 21:04 Postawić fotoradar i "ręka z nastawnika, panie maszynisto" Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Maszyniści kolejowi też mają gdzieś ogranicze 15.08.11, 21:20 Trzeba ograniczyc do 20... Odpowiedz Link Zgłoś
rysiekk111 analogiczna potrzeba systemu pełnego nadzoru 16.08.11, 00:32 o tym że najlepszym sposobem unikania sytuacji niebezpiecznych na drogach byłby system w pełni nim sterujący nauczałem wielokroć ale dlaczego, ja sie k..pytam, w ruchu kolejowym gdzie ryzyko jest nieporównywalnie większe bezpieczenstwo zalezy praktycznie od tego czy maszynista zauważy czy nie zauważy jakiejś lampki ? Odpowiedz Link Zgłoś
user0001 Re: analogiczna potrzeba systemu pełnego nadzoru 16.08.11, 15:09 Postulujesz system taki jak w samolotach, gdzie do obsługi jest potrzebna małpa i pilot? Pilot ma karmić małpę, a małpa ma bić pilota gdy próbuje wyłączyć autopilota? Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: analogiczna potrzeba systemu pełnego nadzoru 16.08.11, 20:05 Zawsze mi się uśmiecha buzia jak widzę tego rysia piszącego "nauczałem" ;-) Fajnie że ma takie kwalifikacje. Po pierwsze nie wie, że ruch kolejowy jest wielokrotnie bezpieczniejszy niż drogowy. Po drugie bezpieczeństwo nie zależy od tego, czy maszynista zauważy lampkę. System działa tak, że wlokomotywach zainstalowany jest tzw. czuwak: w losowych odstępach czasu zapala się lampka. Jak maszynista nie zareaguje, to włącza się brzęczyk. Jak nie zareaguje to pociąg jest zatrzymywany. Niezależnie od tego jednak pociąg zatrzyma się po przejechaniu semafora podającego "stój" - te "kowadła" leżące przy torach, tak popularne wśród złomiarzy to własnie system SHP - samoczynnego hamowania pociągu. System ten działą podobnie - lampka, sygnał, hamowanie. Za to czujniki są zamocowane kilkaset metrów przed semaforem, wiec ponieważ w tym przypadku cykl zajmuje jakieś 5 sekund (OIDP z czuwakami jest inaczej) w rezultacie pociąg zaczyna hamować na jego wysokości. Dlaczego system nie zależy od wskazania semafora? Bo czasem zdarzają się problemy i na semaforze nie można wyświetlić odpowiedniego znaku. Wtedy wyświetla się sygnał czerwony a maszynista dostaje pozwolenie na jazdę przez radio. Dla odmiany, Rysku, zamiast nauczać to się czegoś naucz zanim znowu się skompromitujesz pisząc bzdury ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
rysiekk111 więc należy system bardziej uodparniać 16.08.11, 20:26 jako Osoba Wielkiej Skromności oczywiscie nauczanie też umiem przyjąć, tak jak to ktore podałeś. Wniosek jednak pozostaje analogiczny : jeżeli ten system jest tak wrażliwy na błąd, a jak widać jest, więc należy bardziej uodparniać, zwłaszcza że dzisiejsza technika pozwala na ciągły pomiar prędkości, to o czym pisałeś dotyczy jak rozumiem reakcji na sytuacje awaryjne, a rzecz jest w tym (i na tym polega analogia do sterowania ruchem samochodów ) by zawczasu z duzym wyprzedzeniem płynnie zmieniać prędkości obiektów o tym jak zminimalizowac ilość kradzieży nie musimy chyba dyskutować ? Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: więc należy system bardziej uodparniać 18.08.11, 11:19 > o tym jak zminimalizowac ilość kradzieży nie musimy chyba dyskutować ? Metoda jest tak prosta, jak w mniemaniu wielu osob proste jest uporanie sie z nieprzestrzeganiem przepisow ruchu - przez zaostrzenie kar. Odpowiedz Link Zgłoś
silver.arrow Re: więc należy system bardziej uodparniać 18.08.11, 11:32 rysiekk111 napisał: > jako Osoba Wielkiej Skromności oczywiscie nauczanie też umiem przyjąć, tak ja > k to ktore podałeś. > Wniosek jednak pozostaje analogiczny : jeżeli ten system jest tak wrażliwy na > błąd, a jak widać jest,więc należy bardziej uodparniać, zwłaszcza że dzisiejs Nie wiemy, co spowodowało, że maszynista nie zwolnił, więc ja byłbym ostrożny z twierdzeniem, że system jest wrażliwy na błąd. Bo chyba nikt z uczestników dyskusji nie jest kolejarzem, więc tak naprawdę guzik wiemy, na czym polega prowadzenie pociągów i jakie są tam przepisy. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: więc należy system bardziej uodparniać 18.08.11, 21:15 Ja jestem kolejarzem! Dyplomowanym! ;-) (ale na PKP poza praktykami zawodowymi nigdy nie pracowałem). Generalnie system który powiedziałem ma obowiązek zadziałać jeżeli maszynista nie zareaguje. Natomiast maszynista ma możliwość obejścia niektórych, jeśli nie wszystkich, elementów systemu jeżeli będzie świadomie i aktywnie działał. Odpowiedz Link Zgłoś
silver.arrow Re: więc należy system bardziej uodparniać 19.08.11, 08:00 tomek854 napisał: > Ja jestem kolejarzem! Dyplomowanym! ;-) No to gratuluję :) Ale wśród Szanownych PT Dyskutantów zapewne jesteś wyjątkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
silver.arrow Re: więc należy system bardziej uodparniać 19.08.11, 08:06 tomek854 napisał: > Ja jestem kolejarzem! Dyplomowanym! ;-) No to gratuluję :) Ale wśród Szanownych PT Dyskutantów zapewne jesteś wyjątkiem. Odpowiedz Link Zgłoś