Dodaj do ulubionych

300 nowych fotoradarów

04.01.12, 13:07
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,10909431,50_mln_euro_na_fotoradary__Co_osmy_stanie_w_Wielkopolsce.html?lokale=warszawa
Najśmieszniejsze zdanie:
"Nowe fotoradary pojawią się w najbardziej niebezpiecznych punktach."

Chodzi oczywiście o ratowanie niebezpiecznego deficytu budżetowego gminy.
Obserwuj wątek
    • edek40 Re: 300 nowych fotoradarów 04.01.12, 13:22
      Ciekawe jak przebrneli przez decyzje srodowiskowe, protesty mieszkancow oraz uciazliwe procedury zwiazane z uzyskaniem warunkow zabudowy i pozwolenia na budowe?

      Ale nie mozna powiedziec - cos drgnelo w Polsce w kwestii bezpiecznestwa...
    • jureek Re: 300 nowych fotoradarów 04.01.12, 13:27
      Powinno być więcej fotoradarów przenośnych, a nie stałych. I żeby było skutecznie, trzeba coś zrobić z tym powszechnym ostrzeganiem się przez CB radio. Nie mówię, żeby zakazać, ale można by na przykład rozpropagować modę na fałszywe ostrzeżenia o fotoradarach (ale nigdy nie na odwrót).
      Jura
      • klemens1 Re: 300 nowych fotoradarów 04.01.12, 13:38
        Wątpię czy wśród kierowców rozpowszechni się zwyczaj fałszywych alarmów w celu ratowania budżetów gminnych. Nawet gdyby tak się stało, będą wtedy po prostu zwalniać przed fotoradarem stojącym na łące, więc gmina i tak nie zarobi.
        • jureek Re: 300 nowych fotoradarów 04.01.12, 13:43
          klemens1 napisał:

          > Wątpię czy wśród kierowców rozpowszechni się zwyczaj fałszywych alarmów w celu
          > ratowania budżetów gminnych. Nawet gdyby tak się stało, będą wtedy po prostu zw
          > alniać przed fotoradarem stojącym na łące, więc gmina i tak nie zarobi.

          Przeczysz sam sobie. Przecież te fałszywe alarmy nie mają na celu ratowania budżetów gminnych, tylko wręcz przeciwnie, co zresztą sam potwierdzasz w drugim zdaniu.
          Jura
          • klemens1 Re: 300 nowych fotoradarów 04.01.12, 14:00
            > > Wątpię czy wśród kierowców rozpowszechni się zwyczaj fałszywych alarmów w
            > celu
            > > ratowania budżetów gminnych. Nawet gdyby tak się stało, będą wtedy po pro
            > stu zw
            > > alniać przed fotoradarem stojącym na łące, więc gmina i tak nie zarobi.
            >
            > Przeczysz sam sobie. Przecież te fałszywe alarmy nie mają na celu ratowania bud
            > żetów gminnych, tylko wręcz przeciwnie, co zresztą sam potwierdzasz w drugim zd
            > aniu.

            Żebym przeczył sam sobie, brak fałszywych alarmów musiałby spowodować że gmina zarabia. A tak nie jest, co wiem na swoim przykładzie.
            • jureek Re: 300 nowych fotoradarów 04.01.12, 14:17
              klemens1 napisał:

              > Żebym przeczył sam sobie, brak fałszywych alarmów musiałby spowodować że gmina
              > zarabia. A tak nie jest, co wiem na swoim przykładzie.

              Napisałeś, że fałszywe alarmy mają na celu ratowanie budżetów gminnych. Mógłbyś jakoś uzasadnić, że taki właśnie jest cel fałszywych alarmów o fotoradarach?
              Jura
              • klemens1 Re: 300 nowych fotoradarów 04.01.12, 14:28
                chodziło mi o nierealny scenariusz olewania fotoradarów przy świadomości że większość ostrzeżeń o nich jest fałszywa
                • jureek Re: 300 nowych fotoradarów 04.01.12, 14:39
                  klemens1 napisał:

                  > chodziło mi o nierealny scenariusz olewania fotoradarów przy świadomości że wię
                  > kszość ostrzeżeń o nich jest fałszywa

                  Przedstawiałem scenariusz olewania fotoradarów? Jeśli już to scenariusz nieolewania ograniczeń, przy założeniu, że nie można ufać ostrzeżeniom o fotoradarach. I na pewno celem nieolewania ograniczeń nie jest ratowanie gminnych budżetów, jak to raczyłeś napisać, a teraz trudno Ci przyznać, że napisałeś głupstwo.
                  Jura
                  • klemens1 Re: 300 nowych fotoradarów 04.01.12, 15:51
                    > > chodziło mi o nierealny scenariusz olewania fotoradarów przy świadomości
                    > że wię
                    > > kszość ostrzeżeń o nich jest fałszywa
                    >
                    > Przedstawiałem scenariusz olewania fotoradarów? Jeśli już to scenariusz nieolew
                    > ania ograniczeń, przy założeniu, że nie można ufać ostrzeżeniom o fotoradarach.

                    Tego nie przewidziałem. A po co nie olewać ograniczeń? Mam jeździć na 3-pasmowych bezkolizyjnych wylotówkach 50 km/h?

                    > I na pewno celem nieolewania ograniczeń nie jest ratowanie gminnych budżetów,
                    > jak to raczyłeś napisać, a teraz trudno Ci przyznać, że napisałeś głupstwo.

                    Dlatego napisałem dopiero co o olewaniu fotoradarów (a więc i ograniczeń) w celu ratowania gminnych budżetów. Z tego by wynikało że nieolewanie ograniczeń nie ratuje gminnych budżetów.
                    Ale wskaż miejsce, gdzie twierdziłem że celem nieolewania ograniczeń jest ratowanie gminnych budżetów, bo bez faktycznie trudno jest mi się przyznać.
                    • jureek Re: 300 nowych fotoradarów 04.01.12, 16:11
                      klemens1 napisał:

                      > Ale wskaż miejsce, gdzie twierdziłem że celem nieolewania ograniczeń jest ratow
                      > anie gminnych budżetów, bo bez faktycznie trudno jest mi się przyznać.

                      Już raz cytowałem cytowałem to głupstwo, ale nic się nie stanie, jak zacytuję jeszcze raz:
                      "Wątpię czy wśród kierowców rozpowszechni się zwyczaj fałszywych alarmów w celu ratowania budżetów gminnych."
                      W tym zdaniu stwierdziłeś, że celem fałszywych alarmów miałoby być ratowanie budżetów gminy. Jakim sposobem posłuchanie fałszywego alarmu i nieprzekroczenie limitu prędkości miałoby skutkować zasileniem budżetu gminy? Do zasilenia budżetu gminy mogłaby się ewentualnie przyczynić fałszywa informacja w drugą stronę, że nie ma radaru, a radar by stał i robił zdjęcia, ale tego rodzaju wprowadzanie w błąd wyraźnie w moim poście wykluczyłem.
                      Jura
                      • klemens1 Re: 300 nowych fotoradarów 05.01.12, 14:36
                        > Już raz cytowałem cytowałem to głupstwo, ale nic się nie stanie, jak zacytuję j
                        > eszcze raz:
                        > "Wątpię czy wśród kierowców rozpowszechni się zwyczaj fałszywych alarmów w celu
                        > ratowania budżetów gminnych."
                        > W tym zdaniu stwierdziłeś, że celem fałszywych alarmów miałoby być ratowanie bu
                        > dżetów gminy.

                        A gdzie tu jest cokolwiek o nieolewaniu ograniczeń? Przecież napisałem że miałem na myśli właśnie olewanie:
                        "chodziło mi o nierealny scenariusz olewania fotoradarów przy świadomości że większość ostrzeżeń o nich jest fałszywa"

                        Nierealność scenariusza wskazałem też słowem "wątpię" na samym początku zdania.

                        Do czegoś jeszcze mam się wg ciebie przyznawać, czy raczej ten apel powinieneś odnieść do siebie?
                        • jureek Re: 300 nowych fotoradarów 05.01.12, 15:42
                          klemens1 napisał:

                          > A gdzie tu jest cokolwiek o nieolewaniu ograniczeń? Przecież napisałem że miałe
                          > m na myśli właśnie olewanie:
                          > "chodziło mi o nierealny scenariusz olewania fotoradarów przy świadomości że wi
                          > ększość ostrzeżeń o nich jest fałszywa"

                          Nic nie jest o olewaniu ograniczeń. Z tym wyskoczyłeś dopiero później, zresztą bez żadnego związku z moją propozycją. Jakim cudem fałszywe alarmy o fotoradarach mają spowodować olewanie ograniczeń? Chyba odwrotnie.
                          Ubzdurałeś sobie, że fałszywe alarmy mają na celu zasilenie kasy gminy i brak Ci honoru, żeby przyznać, że napisałeś głupstwo.
                          Nie czepiam się tego, czy scenariusz jest realny, czy nierealny, czepiam się tego, że fałszywe alarmy o fotoradarach miałyby na celu zapełnienie kasy gmin, a coś takiego właśnie napisałeś.
                          Jura
                          • klemens1 Re: 300 nowych fotoradarów 05.01.12, 16:45
                            > Ubzdurałeś sobie, że fałszywe alarmy mają na celu zasilenie kasy gminy

                            Jeszcze raz, geniuszu:
                            Wątpię czy wśród kierowców rozpowszechni się zwyczaj fałszywych alarmów w celu ratowania budżetów gminnych.

                            Przeczytaj powyższe zdanie kilka razy. Jeżeli nie pomoże (a pewnie nie pomoże, bo już powinieneś dawno zrozumieć to zdanie), to ci to rozpiszę:

                            - jest X
                            - prawdopodobnie jest X
                            - chyba jest X
                            - być może jest X
                            - chyba nie jest X
                            - wątpię czy jest X
                            - nie jest X

                            gdzie X to zdanie logiczne
                            Powyższe stwierdzenia są uporządkowane wg pewności autora tego stwierdzenia wobec występowania faktu X.
                            Jak widzisz, zwrot, "wątpię" powoduje że autor zdania X nie twierdzi że to zdanie jest prawdziwe, lecz skłania się ku temu, że prawdziwe nie jest. W tym kontekście była to oczywiście ironia, więc tak naprawdę chodziło o ostatni przypadek, ale ponieważ nie jestem tego w stanie udowodnić, załóżmy że jest to jedynie skłanianie się ku temu że X jest nieprawdziwe.
                            Podstawiamy X:
                            X = "wśród kierowców rozpowszechni się zwyczaj fałszywych alarmów w celu ratowania budżetów gminnych"

                            Napisałem:
                            Wątpię czy (i teraz X) wśród kierowców rozpowszechni się zwyczaj fałszywych alarmów w celu ratowania budżetów gminnych.
                            czyli:
                            Skłaniam się do opinii, że wśród kierowców nie rozpowszechni się zwyczaj fałszywych alarmów w celu ratowania budżetów gminnych.

                            Analogicznie, gdybym napisał zamiast "wątpię" - "prawdopodobnie", oznaczałoby to:
                            Skłaniam się do opinii, że wśród kierowców rozpowszechni się zwyczaj fałszywych alarmów w celu ratowania budżetów gminnych.

                            Dalej było wyjaśnienie dlaczego w to wątpię:
                            Nawet gdyby tak się stało [że będą fałszywe alarmy], będą wtedy po prostu zwalniać przed fotoradarem stojącym na łące, więc gmina i tak nie zarobi.

                            Oraz wyjaśnienie jaki warunek musiałby być spełniony żeby jednak fałszywe alarmy zasilały kasę gminną:
                            chodziło mi o nierealny scenariusz olewania fotoradarów przy świadomości że większość ostrzeżeń o nich jest fałszywa

                            Z nierealności owego scenariusza wynika zwątpienie co do tego że "wśród kierowców rozpowszechni się zwyczaj fałszywych alarmów w celu ratowania budżetów gminnych".

                            Zgodnie z zasadami logiki, gdyby ten scenariusz był realny, wtedy skłaniałbym się do zdania X, zamiast w niego wątpić.

                            Czyli (hipotetycznie):
                            Ponieważ kierowcy olewają fotoradary przy świadomości że większość ostrzeżeń o nich jest fałszywa, wtedy prawdopodobnie rozpowszechniłby się zwyczaj fałszywych alarmów w celu ratowania budżetów gminnych.

                            Zaprzeczeniem tego, czyli tym co napisałem, jest:
                            Ponieważ kierowcy nie olewają fotoradarów przy świadomości że większość ostrzeżeń o nich jest fałszywa, dlatego wątpię czy rozpowszechniłby się zwyczaj fałszywych alarmów w celu ratowania budżetów gminnych.

                            Fałszywe alarmy zasilałyby więc wg mnie kasę gminy, gdyby kierowcy olewali ostrzeżenia wiedząc że są z reguły fałszywe, w który to scenariusz (olewanie ostrzeżeń) uważam za nierealny. Stąd fałszywe alarmy nie powinny zasilać kasy gminnej.

                            Bardziej łopatologicznie nie dam rady tego wytłumaczyć.
                            • jureek Re: 300 nowych fotoradarów 05.01.12, 16:59
                              Jednym słowem nie odniosłeś się do tego, co ja napisałem, tylko napisałeś sobie w oderwaniu od tego o jakichś innych fałszywych alarmach ratujących kasy gminne.
                              Bo te przeze mnie proponowane alarmy wcale nie miały na celu ratowanie gminnych kas.
                              Natomiast, jeśli chodzi o twój rozbiór logiczny, to słowo "wątpię" odnosi się do orzeczenia zdania podrzędnego, czyli wątpisz, czy taki zwyczaj się rozpowszechni, a nie w to, że te fałszywe alarmy będą zasilać kasę gminy. To, że ich celem ma być zasilanie kas gminnych, jest Twoim milczącym założeniem (bez związku z moją propozycją), któremu zaprzeczasz w drugim zdaniu.
                              Jura

                              P.S. Widzę, że bardzo Ci brakuje Habudzika :) Na mnie nie licz, nie pociągnę tego tak jak on do kilkuset postów. Pa
                              • klemens1 Re: 300 nowych fotoradarów 05.01.12, 17:44
                                > Natomiast, jeśli chodzi o twój rozbiór logiczny, to słowo "wątpię" odnosi się d
                                > o orzeczenia zdania podrzędnego, czyli wątpisz, czy taki zwyczaj się rozpowszec
                                > hni, a nie w to, że te fałszywe alarmy będą zasilać kasę gminy.

                                Wątpię, że rozpowszechni się zwyczaj w celu.
                                Może zastosujmy nawiasy (od razu mogłem w sumie to zrobić):
                                Wątpię czy wśród kierowców [rozpowszechni się zwyczaj fałszywych alarmów w celu ratowania budżetów gminnych].
                                Oznacza to że np. nie piszę że wątpię:
                                czy wśród kierowców rozpowszechni się zwyczaj fałszywych alarmów w celu nieokreślonej satysfakcji z tego faktu

                                Mogę więc wątpić w rozpowszechnienie się zwyczaju w jednym celu a nie wątpić w to samo rozpowszechnienie się tego samego zwyczaju w innym celu. Równie absurdalnie, przy pomocy tego samego argumentu, mógłbyś napisać że wątpię jedynie w rozpowszechnienie się czegoś, ale nie bardzo wiadomo czego.

                                Twoje założenie w co wątpię a co jest moim założeniem jest jedynie twoim założeniem bez podstaw logicznych.

                                > P.S. Widzę, że bardzo Ci brakuje Habudzika :) Na mnie nie licz, nie pociągnę te
                                > go tak jak on do kilkuset postów.

                                Proponuję żebyś nie interpretował czyjejś wypowiedzi w jeden sposób, jeżeli sposobów interpretacji jest więcej. Pojmij to co czytasz, zamiast tkwić w micie o swojej doskonałości, to nie będzie tych ciągnących się dyskusji, które opuszczasz urażony, na odchodne dokładając kolejny błędny wniosek, bo nie jesteś w stanie inaczej sobie wytłumaczyć dlaczego z tobą dyskutuję.
                                • jureek Re: 300 nowych fotoradarów 05.01.12, 17:54
                                  klemens1 napisał:

                                  > Twoje założenie w co wątpię a co jest moim założeniem jest jedynie twoim założe
                                  > niem bez podstaw logicznych.

                                  OK. Niech Ci będzie, że chciałeś wyrazić, że wątpisz w coś innego, niż ja założyłem, że wątpisz.
                                  Potrafisz jednak chociaż przyznać, że ta Twoja wątpliwość była oderwana od mojej propozycji, bo ja na pewno nie proponowałem fałszywych alarmów w celu zasilania gminnych budżetów?
                                  Jura


                                  > Proponuję żebyś nie interpretował czyjejś wypowiedzi w jeden sposób, jeżeli spo
                                  > sobów interpretacji jest więcej. Pojmij to co czytasz, zamiast tkwić w micie o
                                  > swojej doskonałości, to nie będzie tych ciągnących się dyskusji, które opuszcza
                                  > sz urażony, na odchodne dokładając kolejny błędny wniosek, bo nie jesteś w stan
                                  > ie inaczej sobie wytłumaczyć dlaczego z tobą dyskutuję.
                                  >
                                  >
                                  • klemens1 Re: 300 nowych fotoradarów 05.01.12, 18:16
                                    OK, teraz poważnie i na temat.
                                    Jak byś zadał pytanie w sytuacji takich przemyśleń:

                                    Strażnik gminny myśli - "Warto by trochę kasy pozyskać z fotoradarów, ale kierowcy dzięki CB wiedzą która puszka jest nabita a która nie. Gdyby jednak rozgłaszać że wszystkie są nabite, a oni by wiedzieli że tak nie jest, to może by zaczęli ryzykować i któryś by się złapał, bo olałby również prawdziwe ostrzeżenie wśród wszystkich fałszywych. Dlatego warto rozpowszechnić zwyczaj fałszywego alarmowania o fotoradarach, kierowcy będą to przekazywać sobie nawzajem jak to zawsze bywa".

                                    Klemens myśli - to nierealne, kierowcy w takim przypadku by po prostu i tak zwalniali przed każdą puszką, pomimo strażnika miejskiego i jego kumpli krążących po okolicy i wmawiających że wszystkie fotoradary są nabite. Więc strażnik się przeliczy - pomimo rozpowszechnienia się zwyczaju fałszywych alarmu jego gmina nie zarobi a on sam, bidny, nie dostanie premii.

                                    Strażnik też nie jest taki głupi jak się wydaje (w te bzdury o 50 km/h na łące sam nie wierzy, ale zarabiać jakoś trzeba), więc stwierdził to samo i nie zaczął rozgłaszać fałszywych alarmów.

                                    Klemens napisał więc:
                                    Wątpię czy wśród kierowców rozpowszechni się zwyczaj fałszywych alarmów w celu ratowania budżetów gminnych.
                                    (gdzie cel jest ściśle powiązany z czynnością która miałaby do niego prowadzić).

                                    Jak powinien ów tęskniący za Habudzikiem forumowicz napisać żeby zostać jednoznacznie, bez ciągnących się bez końca dyskusji, zrozumianym?
                                    Hę?


                                    > Potrafisz jednak chociaż przyznać, że ta Twoja wątpliwość była oderwana od moje
                                    > j propozycji, bo ja na pewno nie proponowałem fałszywych alarmów w celu zasilan
                                    > ia gminnych budżetów?

                                    To dla mnie oczywiste. Ja po prostu nie widzę innego celu fotoradarowania niż zasilanie kasy gminej. A ściślej - fotoradarowania w wydaniu jakie widzimy na co dzień (chociaż znam 1 fotoradar który jest wg mnie dobrze ustawiony).
                                  • satinex Re: 300 nowych fotoradarów 02.07.12, 17:39
                                    CO TO MA BYĆ? TYLKO KARY I MANDATY W TYM KRAJU?! TO MA BYĆ PRZYJAZNA POLSKA?! BY ŻYŁO SIĘ LEPIEJ?! SKANDAL! URZĘDY ROZBUDOWANE DO GRANIC GDY NIE MA NA LEKI DLA DZIECI W HOSPICJACH ... PO TO WYBIERAMY DANĄ "OPCJĘ POLITYCZNĄ" BY WYMYŚLANO NA NAS CORAZ NOWSZE PUŁAPKI? LUDZIE MUSZĄ WYJŚĆ NA ULICĘ I DAĆ WYRAZ SWOJEMU NIEZADOWOLENIU ! ROBIĄ Z NAS NIEWOLNIKÓW W EUROPIE I NA CAŁYM ŚWIECIE,GDZIE PRACUJĄCUJEMY PONIŻEJ WSZELKIEJ GODNOŚCI ZA PARĘ EURO/ CO DO jureek i klemensa nie komentuje was,
      • misiu-1 Re: 300 nowych fotoradarów 05.01.12, 18:04
        > rozpropagować modę na fałszywe ostrzeżenia o fotoradarach

        Jureczku, uważasz za etyczne okłamywanie ludzi? Rozumiem, że kłamstwo, za sprawą wszechobecnej lewicowej propagandy, całkiem już spowszedniało, ale czy to znaczy, że jest etyczne?
        Przed czym jeszcze należy ludzi fałszywie ostrzegać? Przed globalnym ociepleniem? Przed szkodliwością jedzenia mięsa? Przed wyczerpaniem zasobów wody? Przed czym?
        • jureek Re: 300 nowych fotoradarów 05.01.12, 18:15
          misiu-1 napisał:

          > Jureczku, uważasz za etyczne okłamywanie ludzi? Rozumiem, że kłamstwo, za spraw
          > ą wszechobecnej lewicowej propagandy, całkiem już spowszedniało, ale czy to zna
          > czy, że jest etyczne?

          Oczywiście, gdy gwałciciel goniący ofiarę spyta Misiaczka, w którą uliczkę uciekła ofiara gwałciciela, Misiu nie wpuści gwałciciela w maliny, bo Misiu brzydzi się kłamstwem.
          To takie nieetyczne, a fuj.
          Jura
    • silver.arrow Re: 300 nowych fotoradarów 04.01.12, 14:03
      klemens1 napisał:

      > Chodzi oczywiście o ratowanie niebezpiecznego deficytu budżetowego gminy.

      Te fotoradary będzie ustawić ITD, więc jak już to chodzi o ratowanie budżetu państwa. Poza tym duża ich część trafi w miejsca, w których dziś stoją puste słupy (ale nie atrapy, tylko takie do których można podłączyć radar). To tak gwoli uzupełnienia. O sensowność ustawia nowych fotoradarów nie chcę się spierać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka