Dodaj do ulubionych

Zawracanie

07.04.12, 23:13
Warszawa ul. Jagielońska.Na jednym ze skrzyżowań(ze światłami)doszło do groźnie wyglądającego wypadku,w tym miejscu ulica ma trzy pasma,żaden z pasów nie jest tylko do skrętu w lewo(w lewo nie ma ulicy).Zielone światło,lewym pasem jedzie samochód, kierowca tego auta postanowił zawrócić na tym skrzyżowaniu.W tym czasie ze środkowego pasa inny samochód w celu wyminięcia kilku samochodów jadących wolno przed nim (niedawno nastąpiła zmiana świateł) zmienia pas na lewy...... i "nadziewa" się na zawracający pojazd.
Zawracającemu brak co najmniej 1/3 pojazdu,mercedes ucierpiał znacznie mniej.
Nie oceniając o winie,tak się zastanawiam czy tam gdzie nie ma wydzielonego pasa do skrętu w lewo nie powinien obowiązywać zakaz zawracania?
Zwróćcie uwagę że samochód skręcający w lewo ustawia się inaczej niż ten który chce zawrócić (znacznie więcej zostaje go na pasie który ma zamiar opuścić).
Pozdr.
Obserwuj wątek
    • bimota Re: Zawracanie 07.04.12, 23:16
      A co by to zmienilo ? Ja by byl skret w lewo to i tak by w niego przpieprzyl...
    • edek40 Re: Zawracanie 08.04.12, 10:50
      > Nie oceniając o winie,tak się zastanawiam czy tam gdzie nie ma wydzielonego pas
      > a do skrętu w lewo nie powinien obowiązywać zakaz zawracania?

      Ale chyba nie w miescie?

      Stawiam na niewlasciwe zachowanie goscia z merca. Albo jechal za szybko, albo zmienil pas w obrebie linii ciaglej. Albo jedno i drugie. Faktem jest, ze nie dal szans ani sobie, ani zawracajacemu. Jedno i drugie z reszta podciagam pod bezmyslnosc i wynikajaca z niej nieuwage. To raczej ruchliwa ulica, a na skrzyzowaniach zawsze nalezy spodziewac sie niespodziewanego.

      Samo lamanie przepisow nie jest w moich oczach najgorsze. Najgorsze jest to, ze zadziwiajaco czesto laczy sie z absolutna bezmyslnoscia. Jurek donosi, ze wiecznie ktos chce go zamordowac, wychodzac na czolowe zza zakretu. Przeciez to idiotyzm do kwadratu - rosyjska ruletka. Czym innym jest olanie linii ciaglej namalowanej, bo maszyna sie zaciela, a czym innym olanie jej na gorce/skrzyzowaniu/zakrecie.

      Z reszta bywalcy swiata twierdza, ze na Gierkowce lepiej sprawdza sie fotoradary i ograniczenia predkosci niz pasy do skretu/wlaczenia.
    • oixio Re: Zawracanie 08.04.12, 22:35
      Jeśli to jest skrzyżowanie bez wyznaczonych strzałek kierunkowych to znaczy, że organizator ruchu pozwala z lewego pasa jechać prosto, skręcać w lewo i wykonywać zawracanie.
      To zawracanie wg ogólnych przepisów jest zabronione w miejscu, w którym by utrudniało ruch stanowiło zagrożenie bezpieczeństwa tego ruchu - doszło do kolizji - nie można było !
    • 0rwell Re: Zawracanie 09.04.12, 08:58
      Takie zakazywanie jest jak rodzimy zakaz dostępu do broni. Bandyta nie przejmuje się zakazami, więc zawsze ma broń i zawsze jedzie tak jakby chciał kogoś losowo zabić. Po co wprowadzać zakazy które utrudniają życie uczciwym ludziom a faworyzują bandytów. Powinien obowiązywać skuteczny zakaz zapieprzania na oślep niczym dzika świnia, a nie zakaz zawracania tylko dlatego że świnie mają dostęp do samochodu.

      Miejsce świni jest w chlewiku zamkniętym na mocną zaszczepkę.
      • edek40 Re: Zawracanie 09.04.12, 11:06
        > Takie zakazywanie jest jak rodzimy zakaz dostępu do broni. Bandyta nie przejmuj
        > e się zakazami, więc zawsze ma broń i zawsze jedzie tak jakby chciał kogoś loso
        > wo zabić.

        Cieplo, cieplo...

        Moze z ta bronia przyklad jest ekstremalny i niewlasciwy. Zejdzmy zatem na ziemie i poklonmy sie w kierunku nadmiernych restrykcji i ich wplywu na zachowania "zwyklych" ludzi. Bo godzimy sie, ze piraci/bandyci maja wszystko za nic. Przypomnijmy sobie ciezka i znojna walke z pijanymi, ktora owocuje przepelnieniem wiezien przez rowerzystow, ktorych nie stac na "wykupienie sie", czy prozaiczne przypadki bycia pod wplywem z uwagi na zachowanie higieny jamy ustnej.

        Teraz wezmy mijane masowo ograniczenia na wyrost, stawiane czesto wlasnie z mysla o piratach. Osobiscie slyszalem w TV wypowiedz miszcza, ktory przyznal, ze piecdziesiatka jest na wyrost i chodzi o to, aby kierowcy choc do 70 km/h zwolnili. Ile takich znakow stoi? Nie mam pojecia. Zakladam z obserwacji, ze nie malo. I co? Nic sie nie stalo? Stalo sie. Ograniczenie zasadne traktowane jest wlasnie w takiej metodzie, jak wyzej. Jak bowiem rozpoznac radosna tforczosc od zasadnosc? A ze zasadnosci nie za wiele, bo walka z piratami trwa...
        • rekrut1 Re: Zawracanie 09.04.12, 11:33
          Moim zdaniem nie ma skutecznego sposobu na wyeliminowanie z ruchu ludzi bezmyślnych.
          Gdyby taki był już byłby gdzieś zastosowany,a nie jest. :)
          Szpitale psychiatryczne leczą ludzi z wielu dolegliwości,z głupoty niestety nie.
          Dlatego powinniśmy szukać różnych metod obrony przed zwykłą ludzką głupotą(a może błędem?) a nie próbować znaleźć radykalne panaceum.Co do skuteczności wysokości mandatów,podnoszenia ilości punktów za różne wykroczenia zgadzamy się chyba wszyscy że to nie skutkuje,możemy jedynie sami oberwać "rykoszetem" wszak nie ma ludzi nieomylnych,prawda?(nawet na tym forum)
          Nie twierdzę że że taki zakaz jest niezbędny,ot tak sobie pomyślałem że może byłby jakimś rozwiązaniem? W pewnym sensie obroną przed błędami?
          Pozdr.
          • edek40 Re: Zawracanie 09.04.12, 11:43
            > Moim zdaniem nie ma skutecznego sposobu na wyeliminowanie z ruchu ludzi bezmyśl
            > nych.

            Z cala pewnoscia wiadomo, ze nic tak nie trenuje bezmyslnosci bezmyslnych, jak bezpieczne, po raz setny, przejechanie "niebezpiecznego" zakretu stowa...

            > Nie twierdzę że że taki zakaz jest niezbędny,ot tak sobie pomyślałem że może by
            > łby jakimś rozwiązaniem? W pewnym sensie obroną przed błędami?

            Nie w miescie. Szczegolnie tak "zorganizowanym" jak Warszawa.
          • 0rwell Re: Zawracanie 09.04.12, 12:27
            rekrut1 napisał:

            > Moim zdaniem nie ma skutecznego sposobu na wyeliminowanie z ruchu ludzi bezmyśl
            > nych.
            > Gdyby taki był już byłby gdzieś zastosowany,a nie jest. :)

            Gdyby świat był tak prosty, że wszystko samo dąży do doskonalości...
            I ze najlepsze rozwiązanie wybiera się samo...

            Podobno parytet zlota jest lepszy niż złodziejski system rezerwy cząstkowej.
            I mimo że mógłbyś liczyć że będzie inaczej, ten drugi zastąpił ten pierwszy.
        • 0rwell Re: Zawracanie 09.04.12, 12:31
          edek40 napisał:

          > Zejdzmy zatem na ziemie

          Zejdźcie na ziemię towarzyszu i mówcie za siebie.
      • nazimno Natura, czysta natura... 16.04.12, 11:47
        Cytuje:
        "Powinien obowiązywać skuteczny zakaz zapieprzania na oślep niczym dzika świnia,.."

        Nie obrazaj madrych zwierzat, ktore maja wyjatkowo dobry wzrok, wech i sluch.

        Nie slyszalem, aby jakikolwiek dzik wpie....l sie na pien drzewa, albo jakis inny naturalny obiekt
        w lesie.

        To, ze dziki wpadaja czasem pod samochody na drogach, to tylko efekt tego, ze
        biedne zwierzeta nie maja pojecia, co to jest "pojazd mechaniczny".

        Czlowiek tez go nie ma.
        Sa dowody.


    • tbernard Re: Zawracanie 09.04.12, 14:05
      > samochód, kierowca tego auta postanowił zawrócić na tym skrzyżowaniu.W tym cza
      > sie ze środkowego pasa inny samochód w celu wyminięcia kilku samochodów jadącyc
      > h wolno przed nim (niedawno nastąpiła zmiana świateł) zmienia pas na lewy......
      > i "nadziewa" się na zawracający pojazd.

      Z tego co pamiętam, to wymija się pojazdy poruszające się w przeciwnym kierunku. Czy czasem nie chodziło o wyprzedzenie lub ominięcie?
      • rekrut1 Re: Zawracanie 09.04.12, 22:14
        Z tego co pamiętam, to wymija się pojazdy poruszające się w przeciwnym kierunku
        Czy czasem..................
        Czasem chodzi o merytoryczną dyskusję a nie ble,ble,ble.......
        • tbernard Re: Zawracanie 09.04.12, 22:46
          Warunkiem merytorycznej dyskusji jest precyzja i ścisłość. W przeciwnym razie właśnie wychodzi jakieś bezwartościowe ble ble.
          • rekrut1 Re: Zawracanie 09.04.12, 22:50
            I tu się z Tobą zgadzam.
    • osmanthus Re: Zawracanie 19.04.12, 02:05
      Az strach pomyslec, ze w innych krajach zasady wykonywania
      U-Turn can be as simple as that:

      www.legislation.nsw.gov.au/fragview/inforce/subordleg+179+2008+pt.4-div.4+0+N
      • nazimno Ale w Australii nigdy nie mieszkala Pytia. 19.04.12, 09:42
        Nie sa obciazeni tak jak "Europejczycy".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka