Dodaj do ulubionych

Mania wolnosci

22.10.14, 11:02
Wnioski z dyskusji takich jak o busiarzu, czy przechodzeniu...

Zaraz pojawia sie propaganda, ze gdyby jechal wolniej...

Skutek mamy taki, ze busiarz wpieprza sie komus przed nos, bo przeciez tamten powinien jechac powoli, wiec sie zdazy, w dodatku sam jedzie powolutku, wiec wykonuje manewr 3x dluzej niz powinien... Pieszy do tego jeszcze idzie w przekonaniu, ze samochod mu ustapi pierwszenstwa...

Gdyby propagandy nie bylo lub byla odwrotna, to:

1. Busiarz i pieszy poczekali by az auto przejedzie i ruszyli za nim.
2. Poruszali by sie zwawiej, wiec wg mnie bezpieczniej, a napewno sprawniej.
3. Rozgladali by sie bardziej i uwazniej

Mialem chyba jeszcze jakis argument, ale wylecial mi z glowy...
Obserwuj wątek
    • bimota Re: Mania wolnosci 22.10.14, 11:04
      A ha...

      4. Latwiej i szybciej mozna by bylo odgadnac ich zamiary, bardziej przewidywalni, "czytelni"...
    • edek40 Re: Mania wolnosci 22.10.14, 11:09
      > 2. Poruszali by sie zwawiej

      O ilekierowcow, ktorzy maja problemy z podejmowaniem szybkich decyzji i szybkim wprowadzaniem ich w zycie eliminowalbym bezlitosnie z ruchu, to pozostaje problem pieszych. Czy starsi ludzie czy niepelnosprawni maja siedziec w domach?

      > 3. Rozgladali by sie bardziej i uwazniej

      Wiele razy pisalem, ze strach jest dobry. W litosciwie lewackich spoleczenstwach strach ma byc eliminowany. Zamiast niego probuje sie wprowadzac lepiej lub gorzej dzialajace erzace. I dlatego ludzie zabijaja sie na bungie czy paralotniach, tak na marginesie...
      • bimota Re: Mania wolnosci 22.10.14, 11:45
        Czy starsi ludzie czy niepelnosprawni maja siedziec w domach?

        TO JEST MARGINES POWOLNIAKOW... ALE DLACZEGO ODBIERASZ IM PRAWO JAZDY, ZWLASZCZA ZE MAJA PROBLEMY Z CHODZNIEM ? :p

        • edek40 Re: Mania wolnosci 22.10.14, 11:54
          > TO JEST MARGINES POWOLNIAKOW...

          Nie az taki.

          > ALE DLACZEGO ODBIERASZ IM PRAWO JAZDY, ZWLASZCZ
          > A ZE MAJA PROBLEMY Z CHODZNIEM ? :p

          Moj ojciez, z racji inwalidztwa i wieku, porusza sie powoli. Samochodem zas jezdzi wciaz znakomicie.
          • bimota Re: Mania wolnosci 22.10.14, 12:57
            CIAKWE JAKIE BYS MIAL STANOWISKO, GDYBY PORUSZAL SIE POWOLI Z POWODU "INWALIDZTWA" MOZGU...
      • jureek Re: Mania wolnosci 22.10.14, 12:03
        edek40 napisał:

        > Wiele razy pisalem, ze strach jest dobry. W litosciwie lewackich spoleczenstwac
        > h strach ma byc eliminowany.

        Wow! Ale z ciebie twardziel! No ale nad Zientarskim to się jednak litowałeś.
        • edek40 Re: Mania wolnosci 22.10.14, 12:10
          > Wow! Ale z ciebie twardziel! No ale nad Zientarskim to się jednak litowałeś.

          Nie litowalem sie.

          Nie cierpie ferowania wyrokow. A wyroki zaczely sie od tego, ze ferrari osiagnelo predkosc, ktorej fabryczne auto nie moze osiagnac w ogole. Stanelo na 120 km/h, ktore, jesli ulica nie mialaby zapadliska, naprawianego od lat piecdziesiatka, dla ferrari nie mialaby zadnego znaczenia. Wiecej, mnostwo ludzi jezdzi tam z taka predkoscia, a wysokie zawieszenia ich normalnych aut znosily hopke dzielnie.
          • jureek Re: Mania wolnosci 22.10.14, 12:35
            edek40 napisał:

            > > Wow! Ale z ciebie twardziel! No ale nad Zientarskim to się jednak litował
            > eś.
            >
            > Nie litowalem sie.

            No dobra, to w takim razie jesteś twardziel stuprocentowy.
            Nad ukaranymi za faktycznie popełnione przestępstwa lub wykroczenia też się nie litujesz? Czy może po lewacku nadal uważasz, że nie powinno się ich karać, tylko tłumaczyć, że źle robią?
            • samspade To rzeczywiście lewactwo 22.10.14, 12:53
              jureek napisał:

              > Czy może po lewacku nadal uważasz, że nie powinno się ich karać, tyl
              > ko tłumaczyć, że źle robią?

              Karać należy dopiero za zrobienie innym krzywdy.
              Ogólnie można jeździć jak się chce. Pijany na czerwonym żeby tylko w nikogo nie trafić. Karanie za to lewactwo.
            • edek40 Re: Mania wolnosci 22.10.14, 12:55
              > Nad ukaranymi za faktycznie popełnione przestępstwa lub wykroczenia też się nie
              > litujesz?

              Skad taka watpliwosc?
          • tbernard Re: Mania wolnosci 22.10.14, 12:49
            "O ilekierowcow, ktorzy maja problemy z podejmowaniem szybkich decyzji i szybkim wprowadzaniem ich w zycie eliminowalbym bezlitosnie z ruchu, to ..."

            > Nie cierpie ferowania wyrokow. A wyroki zaczely sie od tego, ze ferrari osiagne
            > lo predkosc, ktorej fabryczne auto nie moze osiagnac w ogole. Stanelo na 120 km
            > /h, ktore, jesli ulica nie mialaby zapadliska, naprawianego od lat piecdziesiat
            > ka, dla ferrari nie mialaby zadnego znaczenia. Wiecej, mnostwo ludzi jezdzi tam
            > z taka predkoscia, a wysokie zawieszenia ich normalnych aut znosily hopke dzie
            > lnie.


            Aha, czyli uważasz, że Zientarski nie miał problemów z "podejmowaniem szybkich decyzji i szybkim wprowadzaniem ich w zycie". Ale innych to byś bezlitośnie eliminował, chociaż nie cierpisz ferowania wyroków.
            A co do tych innych z wysokimi zawieszeniami, to po prostu przez przypadek oznajmiłeś, że oni w odróżnieniu od Zientarskiego potrafią prowadzić auta za których kierownicą siedzą. No ale on przynajmniej potrafi podejmować szybko decyzje i szybko wprowadzać je w życie, przy okazji życie odbierając komuś innemu.
            • edek40 Re: Mania wolnosci 22.10.14, 12:59
              > Aha, czyli uważasz, że Zientarski

              Z uwagi na pewne okolicznosci nie jestem nawet do konca pewny, czy rzeczywiscie to on prowadzil.

              Zakladajac jednak, ze to on prowadzil i doprowadzil do wypadku, jako okolicznosc lagodzaca traktuje profil drogi, naprawiony dopiero po tak spektakularnej kraksie. Gdy kilka lat wczesniej zginal tu "zwykly" ubywatel, piecdziesiatka nadal byla zupelnie wystarczajaca. Nie twierdze, ze jest bez winy i nie zasluguje na kare. Zadaje tylko zadanie domowe dla wszystkich plujacych, czy potrafia pierwsi rzucic kamieniem.
              • tbernard Re: Mania wolnosci 22.10.14, 13:22
                > Z uwagi na pewne okolicznosci nie jestem nawet do konca pewny, czy rzeczywiscie
                > to on prowadzil.

                A ta pani co wjechała do przejścia, to też nie do końca wiadomo, cz to ona. Mnie tam nie było, więc w zasadzie nie widziałem a nawet jakbym był i widział, to być może była by to zupełnie inna osoba tylko podobna i podająca się za tą panią na którą potem gazety się rzuciły.

                > Zakladajac jednak, ze to on prowadzil i doprowadzil do wypadku, jako okolicznos
                > c lagodzaca traktuje profil drogi, naprawiony dopiero po tak spektakularnej kra
                > ksie. Gdy kilka lat wczesniej zginal tu "zwykly" ubywatel, piecdziesiatka nadal
                > byla zupelnie wystarczajaca.

                Jeśli wypadek poprzedni też był spowodowany przez kogoś jadącego znacznie powyżej prędkości nawet nie tyle przepisowej, co zdroworozsądkowej, to niby jak z tego miało by wynikać, że pięćdziesiątka to złe ograniczenie w tamtym miejscu?
                • edek40 Re: Mania wolnosci 22.10.14, 13:27
                  > A ta pani co wjechała do przejścia, to też nie do końca wiadomo, cz to ona. Mni
                  > e tam nie było, więc w zasadzie nie widziałem a nawet jakbym był i widział, to
                  > być może była by to zupełnie inna osoba tylko podobna i podająca się za tą pani
                  > ą na którą potem gazety się rzuciły.

                  A niech Ci bedzie.

                  > Jeśli wypadek poprzedni też był spowodowany przez kogoś jadącego znacznie powyż
                  > ej prędkości nawet nie tyle przepisowej, co zdroworozsądkowej, to niby jak z te
                  > go miało by wynikać, że pięćdziesiątka to złe ograniczenie w tamtym miejscu?

                  Widziales moze to miejsce?
                  • tbernard Re: Mania wolnosci 22.10.14, 13:36
                    > Widziales moze to miejsce?

                    Nie widziałem. Ale nie sądzę, że ta zdecydowana większość która nie miała w tamtym miejscu problemu najpierw poszła tam na spacer przeanalizować profil aby potem nie dać się złapać w śmiertelną pułapką. Raczej rozsądek podpowiada, że ta większość jeśli nawet idealnie przepisowo tam nie jechała, to przekraczała z sensownym umiarem.
                    • edek40 Re: Mania wolnosci 22.10.14, 13:41
                      > Nie widziałem.

                      120 km/h zabija na takiej drodze. Szczegolnie w nocy, gdy jest pusto.
                      • tbernard Re: Mania wolnosci 22.10.14, 13:55
                        > > Nie widziałem.
                        >
                        > 120 km/h zabija na takiej drodze
                        >
                        . Szczegolnie w nocy, gdy jest pusto.

                        Jedni w takiej drodze od razu widzą autostradę lub ekspresówkę ale wystarczy nieco w kółko się porozglądać aby zauważyć w pobliżu bloki mieszkalne. Jest to więc miejska ulica wielopasmowa. Kto wie, może ktoś niewyspany przez tych co to nie mają tam problemów z jazdą 120, będzie potem przez to mniej ostrożny w ruchu.
                        • edek40 Re: Mania wolnosci 22.10.14, 14:16
                          > Jedni w takiej drodze od razu widzą autostradę lub ekspresówkę ale wystarczy ni
                          > eco w kółko się porozglądać aby zauważyć w pobliżu bloki mieszkalne

                          Nie chrzan, jak ocala.

                          Bloki sa oddalone i za kilkoma barierami. Jedyny naprawde wazny powod, aby jechac wolniej, to kwestie halasu oraz okresowego nasilenia ruchu.

                          > Jest to więc miejska ulica wielopasmowa.

                          Jest to wiec wewnetrzna szosa ekspresowa z uwagami, jak wyzej.
                          • misiek4111 Re: Mania wolnosci 22.10.14, 17:57
                            Droga ekspresowa zupełnie bez poboczy. Nawet Gerkówka (ogr.100 km/h) je ma. 120 na Puławskiej to "szybko ale bezpiecznie".
                            • edek40 Re: Mania wolnosci 22.10.14, 18:41
                              > Droga ekspresowa zupełnie bez poboczy. Nawet Gerkówka (ogr.100 km/h) je ma. 120
                              > na Puławskiej to "szybko ale bezpiecznie".

                              To szybko, ale nie powinno powodowac wylecenia z jezdni na jej prostym odcinku, a tylko wysoki mandat.
                        • hasch1 Re: Mania wolnosci 22.10.14, 14:43
                          > Jedni w takiej drodze od razu widzą autostradę lub ekspresówkę ale wystarczy ni
                          > eco w kółko się porozglądać aby zauważyć w pobliżu bloki mieszkalne. Jest to wi
                          > ęc miejska ulica wielopasmowa. Kto wie, może ktoś niewyspany przez tych co to n
                          > ie mają tam problemów z jazdą 120, będzie potem przez to mniej ostrożny w ruchu
                          > .

                          Te obrazki z googla, nic nie mogą, w zasadzie, wyjaśnić.
                          Widzisz tam w pobliżu bloki, to fakt, ale znając ten teren bliżej to pozwolisz że dodam swoje trzy grosze.
                          Ulica jest tak usytuowana że pomimo istniejącej zabudowy, ruch pieszy tam nie występuje, do tego stopnia że przejście podziemne, jakie tam wybudowano w krótkim czasie zostało zasiedlone przez bezdomnych. Zkąd zapytasz więc owa 50-tka ? Tam ten znak stał w połączeniu ze znakiem ostrzegającym o wysokim progu, jaki był wynikiem zapadnięcia się, absurdalne, ale faktyczne, jezdni przed biegnącym owym przejściem. Próg był ok 10cm. I cała warszawa śmiała się przez wiele lat z tego miejsca, a już szczegulnie z tego że postawiono te znaki, ale za naprawę nikt się nie zabierał. Naprawiono dopiero po wypadku Zientarskiego, i to skutecznie, dziś nie ma tam ograniczenia, wcześniej jest dotyczące całego odzinka drogi do 70. I to feralne miejsce jest mniej więcej w połowie ok 4-ro kilometrowego odcinka gdzie infrastruktura pieszych nie koliduje z drogą. Miejsce jest tak dzikie że ostatnio wielokrotnie widziałem tam lisy, buszujące w pogoni za innymi żyjątkami.

                          Wracając do lewactwa. Jeśli ma ono wymiar dążenia do wolności na bazie zaufania do obywatela, to Ja jestem lewakiem jak jasna holera. Ten jednak system jaki wytępuje, w naszym kraju, na styku obywatel KD i inne regulacje to czystej wody bolszewizm, gdzie obywatel ma być trzymany za mordę, bo władzy tak się umyśliło.
                        • klemens1 Re: Mania wolnosci 22.10.14, 14:44

                          > Jedni w takiej drodze od razu widzą autostradę lub ekspresówkę ale wystarczy ni
                          > eco w kółko się porozglądać aby zauważyć w pobliżu bloki mieszkalne.

                          Tu też są bloki mieszkalne i można 120:

                          goo.gl/maps/FcfYK
        • bimota Re: Mania wolnosci 22.10.14, 12:56
          > Wiele razy pisalem, ze strach jest dobry. W litosciwie lewackich spoleczenstwac
          > h strach ma byc eliminowany.

          Wow! Ale z ciebie twardziel! No ale nad Zientarskim to się jednak litowałeś.

          CO MA PIERNIK DO WIATRAKA ?
          • tbernard Re: Mania wolnosci 22.10.14, 13:27
            > CO MA PIERNIK DO WIATRAKA ?

            W czasach gdy powstawały pierwsze receptury na pierniki mąka potrzebna do wypieków prawdopodobnie była uzyskiwana w młynach napędzanych wiatrem. Owe młyny zwane są potocznie wiatrakami.
      • samspade Re: Mania wolnosci 22.10.14, 12:08
        edek40 napisał:

        > Wiele razy pisalem, ze strach jest dobry. W litosciwie lewackich spoleczenstwac
        > h strach ma byc eliminowany.

        A podajesz Szwecję jako przykład. Lekki rozdźwięk.

        • edek40 Re: Mania wolnosci 22.10.14, 12:13
          > A podajesz Szwecję jako przykład. Lekki rozdźwięk.

          Wcale nie. Oni po prostu inwestuje w erzace niebywala fortune. I pewnie zbliza sie do celu. Nie wierze, ze go osiagna. Celowo chodowana glupota zawsze gdzies wlezie i zginie.
          • samspade Duża niekonsekwencja. 22.10.14, 12:35
            Z jednej strony lewactwo a z drugiej strony Szwecja jako przykład.
            Z jednej strony lewactwo a z drugiej strony waaaaadza źle działa.
            Z jednej strony lewactwo a z drugiej strony chcesz decydować kto ma prawo jeździć po ulicach i kogo należy eliminować z ruchu.
            • bimota Re: Duża niekonsekwencja. 22.10.14, 12:53
              NIE WIDZE ZADNEJ NIEKONSEKWENCJI...
            • edek40 Re: Duża niekonsekwencja. 22.10.14, 13:01
              > Z jednej strony lewactwo a z drugiej strony Szwecja jako przykład.

              Czy dbanie o drogi wyklucza w jakis sposob naklanianie obywateli do myslenia? I to nie haslami, ze predkosc zabija i ze 10 mniej ratuje zycie.

              > Z jednej strony lewactwo a z drugiej strony chcesz decydować kto ma prawo jeźdz
              > ić po ulicach i kogo należy eliminować z ruchu.

              Nie ja chce o tym decydowac.

              Wystarczy, ze policja zatrzyma kogos, kto wyraznie sie gubi, tamuje ruch i wysle na badania psychomotoryczne.
              • samspade Re: Duża niekonsekwencja. 22.10.14, 13:13
                edek40 napisał:

                > > Z jednej strony lewactwo a z drugiej strony Szwecja jako przykład.
                >
                > Czy dbanie o drogi wyklucza w jakis sposob naklanianie obywateli do myslenia?

                A kto miałby tych obywateli nakłaniać do czegokolwiek? Jeżeli waaaasz to lewactwo. Przecież urzędas-nierób nie wie lepiej co jest dla mnie dobre. I jeszcze nierób ma mnie uczyć myślenia?

                > Wystarczy, ze policja zatrzyma kogos, kto wyraznie sie gubi,

                Jeżeli nie robi nikomu krzywdy to lewackie ograniczenie wolności.
                • bimota Re: Duża niekonsekwencja. 22.10.14, 13:22
                  UWAZASZ, ZE MYSLENIE JEST CZYMS ZLYM ?

                  PRZECIE WYRAZNIE NAPIASAL O KRZYWDZENIU INNYCH...
                • edek40 Re: Duża niekonsekwencja. 22.10.14, 13:29
                  > A kto miałby tych obywateli nakłaniać do czegokolwiek? Jeżeli waaaasz to lewact
                  > wo.

                  Straszenie obywateli to lewactwo????

                  Lewactwo to oglupianie tym 10 mniej.

                  > Jeżeli nie robi nikomu krzywdy to lewackie ograniczenie wolności.

                  Lewackie to bedzie zatrzymanie ruchu dla takiej osoby, aby mogla przejechac. MOze nawet szpaler radowozow na sygnale.

                  A krzywde robi. Wszystkim tym, ktorym powiekszaja korki.
                  • samspade Re: Duża niekonsekwencja. 22.10.14, 13:37
                    edek40 napisał:

                    > Straszenie obywateli to lewactwo????

                    To nakłanianie czy straszenie? Zdecyduj się.

                    > Lewackie to bedzie zatrzymanie ruchu dla takiej osoby, aby mogla przejechac. MO
                    > ze nawet szpaler radowozow na sygnale.

                    Tyle że nikt tak nie robi.

                    > A krzywde robi. Wszystkim tym, ktorym powiekszaja korki.

                    Zakażmy więc wjazdu samochodów do miast. To też robi krzywdę innym.
                    Chcesz patrzeć na świat w prostacki prawiczkowy sposób to patrz. Twoja sprawa.
                    Ale pokazywanie Szwecji jako przykładu jest wtedy komiczne. Jakby nie patrzeć Szwecja według prawiczków to wcielenie lewactwa.
                    • edek40 Re: Duża niekonsekwencja. 22.10.14, 13:43
                      > Ale pokazywanie Szwecji jako przykładu jest wtedy komiczne. Jakby nie patrzeć S
                      > zwecja według prawiczków to wcielenie lewactwa.

                      I Ty mi zarzucasz nierozroznianie odcieni.
                      • samspade Re: Duża niekonsekwencja. 22.10.14, 13:50
                        Państwo ogranicza wolność. Utrudnia nieskrępowaną jazdę. Daje pierwszeństwo pieszym na przejściu, ale takie prawdzie a nie jak u nas.
                        To rzeczywiście nie jest lewactwo.
                        • edek40 Re: Duża niekonsekwencja. 22.10.14, 13:51
                          > Państwo ogranicza wolność. Utrudnia nieskrępowaną jazdę. Daje pierwszeństwo pie
                          > szym na przejściu, ale takie prawdzie a nie jak u nas.
                          > To rzeczywiście nie jest lewactwo.

                          To jest lewactwo. Obsesyjne.

                          Ale jesli juz ma byc, to wole, aby bylo takie wlasnie, a nie naszej odmiany.
                          • samspade Re: Duża niekonsekwencja. 22.10.14, 14:06
                            edek40 napisał:

                            > To jest lewactwo. Obsesyjne.

                            Tak właśnie myślą prawiczki. Nie zauważają szarości tylko od razu walą że coś jest lewactwem.

                            > Ale jesli juz ma byc, to wole, aby bylo takie wlasnie, a nie naszej odmiany.

                            To jesteś kryptolewak.
                            • edek40 Re: Duża niekonsekwencja. 22.10.14, 14:17
                              > To jesteś kryptolewak.

                              Pragmatyk.

                              Widzac jednak odcienie szarosci chcetnie czerpie i z lewactwa i z prawiczkowatosci. Z roznymi przechylami, w zaleznosci od poruszanej kwestii.
                              • samspade Re: Duża niekonsekwencja. 22.10.14, 14:24
                                Czemu więc używasz tak pejoratywnego określenia. Przeciez to określenie jest używane przez różnej maści oszołomów, nie mających nic konstruktywnego do powiedzenia taki capslock na przykład
                                • edek40 Re: Duża niekonsekwencja. 22.10.14, 14:32
                                  > Czemu więc używasz tak pejoratywnego określenia. Przeciez to określenie jest uż
                                  > ywane przez różnej maści oszołomów

                                  Nie znam innej nazwy.

                                  Moze milosierdzie? Nie, to chyba zbyt prawicowe ;)
                                  • samspade Re: Duża niekonsekwencja. 22.10.14, 14:55
                                    edek40 napisał:

                                    > > Czemu więc używasz tak pejoratywnego określenia. Przeciez to określenie j
                                    > est uż
                                    > > ywane przez różnej maści oszołomów
                                    >
                                    > Nie znam innej nazwy.

                                    Oni też nie znają.
      • tbernard Re: Mania wolnosci 22.10.14, 13:08
        > Wiele razy pisalem, ze strach jest dobry.

        No to podobnie jak ci, którzy chcą aby kierowcy zaczęli się bać konsekwencji, na przykład za lekceważący stosunek do przepisów skutkujący terroryzowaniem tych słabszych.
        • bimota Re: Mania wolnosci 22.10.14, 13:24
          ALE "CI" CHCA GO STOSOWAC WYBIORCZO...
        • edek40 Re: Mania wolnosci 22.10.14, 13:30
          > No to podobnie jak ci, którzy chcą aby kierowcy zaczęli się bać konsekwencji,

          A co to sa konsekwencje. Wysoki mandat?
          • tbernard Re: Mania wolnosci 22.10.14, 13:41
            edek40 napisał:

            > > No to podobnie jak ci, którzy chcą aby kierowcy zaczęli się bać konsekwen
            > cji,
            >
            > A co to sa konsekwencje. Wysoki mandat?

            Większości rodaków przekraczających granicę zachodnią lub południową nie trzeba tego tłumaczyć. Zapewne tuż przy samej granicy po drugiej stronie rozlane są stosowne wonności o charakterze edukacyjnym. Albo jakieś promieniowanie, czort jeden wie.
            • edek40 Re: Mania wolnosci 22.10.14, 13:50
              > Większości rodaków przekraczających granicę zachodnią lub południową nie trzeba
              > tego tłumaczyć.

              Ale jak wracaja to rozum im siada. Hm.... Ciekawe. Znaczy, ze boja sie wylacznie wtedy, gdy czuja ze sa obserwowani i moga poniesc dotkliwe konsekwencje. Hm.... Czyli trzeba podniesc manadaty i.... zainwestowac w policje tak, ze stana sie widoczni nie tylko tam gdzie zawsze. Inaczej ludziska beda sie zabijac na zakretach czy pod szkolami, bo tam policji nigdy nie ma...
              • tbernard Re: Mania wolnosci 22.10.14, 13:57
                > e widoczni nie tylko tam gdzie zawsze. Inaczej ludziska beda sie zabijac na zak
                > retach czy pod szkolami, bo tam policji nigdy nie ma...

                Pod szkołą mojego dziecka policja wprawdzie rzadko bywa ale niemal codziennie są obecni strażnicy miejscy. Kierowcy jakoś tam nie szaleją.
                • edek40 Re: Mania wolnosci 22.10.14, 14:18
                  > Pod szkołą mojego dziecka policja wprawdzie rzadko bywa

                  Pod pewno szkola na mojej drodze do pracy widzialem ich dwukrotnie.

                  W czasie wakacji.
    • zielona-galazka Re: Mania wolnosci 23.10.14, 09:30
      bimota napisał:

      > Wnioski z dyskusji takich jak o busiarzu, czy przechodzeniu...
      >
      > Zaraz pojawia sie propaganda, ze gdyby jechal wolniej...

      Propaganda? Wiekszosci wypadkow mozna by uniknac gdyby kierowca jechal wolniej.

      >
      > Skutek mamy taki, ze busiarz wpieprza sie komus przed nos, bo przeciez tamten p
      > owinien jechac powoli, wiec sie zdazy, w dodatku sam jedzie powolutku, wiec wyk
      > onuje manewr 3x dluzej niz powinien...

      Nie rozumiem

      >Pieszy do tego jeszcze idzie w przekonan
      > iu, ze samochod mu ustapi pierwszenstwa...

      Kierujacy samochodem ma obowiazek ustapic perwszenstwa peszemu znajdujacemu sie na przejsciu dla pieszych. Coi nie zwalnie pieszego od daleko posunietej ostroznosci.

      > Gdyby propagandy nie bylo lub byla odwrotna, to:
      Czego by nie bylo?

      > 1. Busiarz i pieszy poczekali by az auto przejedzie i ruszyli za nim.
      > 2. Poruszali by sie zwawiej, wiec wg mnie bezpieczniej, a napewno sprawniej.
      > 3. Rozgladali by sie bardziej i uwazniej
      >
      > Mialem chyba jeszcze jakis argument, ale wylecial mi z glowy...
      • edek40 Re: Mania wolnosci 23.10.14, 09:41
        > Propaganda? Wiekszosci wypadkow mozna by uniknac gdyby kierowca jechal wolni
        > ej.


        Wszystkich zas, gdyby w ogole nie jechal.
        • poohdell Re: Mania wolnosci 23.10.14, 10:52
          "Wszystkich zas, gdyby w ogole nie jechal. "
          Fakt, niektóryz nie powinni miec prawa jazdy. Nie wiem dlaczego uważa sie, że każdy potrafi nauczyc prowadzić auto.
          • edek40 Re: Mania wolnosci 23.10.14, 10:57
            > Fakt, niektóryz nie powinni miec prawa jazdy. Nie wiem dlaczego uważa sie, że k
            > ażdy potrafi nauczyc prowadzić auto.

            Nigdy tego nie twierdzilem.

            Twierdze za to stanowczo, ze polskie podejscie do BRD sprzyja wszelkiej masci osobom, ktore prawa jazdy nie powinny miec nigdy. Tak w gronie pie...drogowych, jak i miszczow.
        • zielona-galazka Re: Mania wolnosci 23.10.14, 14:28
          edek40 napisał:

          > > Propaganda? Wiekszosci wypadkow mozna by uniknac gdyby kierowca jechal
          > wolni
          > > ej.

          >
          > Wszystkich zas, gdyby w ogole nie jechal.
          [b]Wystarczy jak bedzie jechal z predkoscia dopuszczalna w danym obszarze.[
          Nie sil sie na ironie. Nie potrafisz byc ironiczny.[b]
          • edek40 Re: Mania wolnosci 23.10.14, 14:41
            > [b]Wystarczy jak bedzie jechal z predkoscia dopuszczalna w danym obszarze.[

            I wtedy kierowca busa nie wyjedzie?

            > Nie sil sie na ironie. Nie potrafisz byc ironiczny.

            To trudne slowo dla kogos, kto widzi tylko "proste" rozwiazania.
            • tbernard Re: Mania wolnosci 23.10.14, 15:12
              > > [b]Wystarczy jak bedzie jechal z predkoscia dopuszczalna w danym obszarze
              > .[
              >
              > I wtedy kierowca busa nie wyjedzie?

              Nie wiadomo. Ale jeśli wtedy wyjedzie, to nikt nie będzie miał wątpliwości odnośnie winy.
              • edek40 Re: Mania wolnosci 23.10.14, 15:16
                > Nie wiadomo. Ale jeśli wtedy wyjedzie, to nikt nie będzie miał wątpliwości odno
                > śnie winy.

                Jak dla mnie i teraz nie ma zadnych watpliwosci.
                • tbernard Re: Mania wolnosci 23.10.14, 23:08
                  > Jak dla mnie i teraz nie ma zadnych watpliwosci.

                  Bolszewicy w przypisywaniu winy też żadnych wątpliwości nie miewali.
                  • bimota Re: Mania wolnosci 24.10.14, 00:45
                    DLATEGO CZERWONYCH POWINNO SIE WIESZAC...
                    • tbernard Re: Mania wolnosci 24.10.14, 08:35
                      bimota napisał:

                      > DLATEGO CZERWONYCH POWINNO SIE WIESZAC...

                      Czy do tego wieszania zakwalifikował byś też miłośników lub właścicieli czerwonych ferrari?
                      • bimota Re: Mania wolnosci 24.10.14, 12:27
                        NAPISALEM WYRAZNIE...
                  • edek40 Re: Mania wolnosci 24.10.14, 11:19
                    > Bolszewicy w przypisywaniu winy też żadnych wątpliwości nie miewali.

                    Calkiem nie rozumiem czemu probujesz mnie obrazic?
                    • tbernard Re: Mania wolnosci 24.10.14, 12:00
                      Obrażanie nie było intencją. Podałem potem przykład co mi się przytrafiło. No i ciekawi mnie pytanie, czy przyczynił bym się do kolizji gdybym jechał szybciej o powiedzmy +10 tuż przed uświadomieniem sobie, że trzeba hamulca użyć. Pewnie policja i ewentualni świadkowie od razu jako winowajcę wskazali by busiarza, a ja zapewne nie wspominał bym nic o niewinnym +10 na liczniku.
                      • bimota Re: Mania wolnosci 24.10.14, 12:29
                        SAM NAPISALES, ZE DO WYMUSZENIA DOSZLO. AKURAT SIE UDALO, ZE BEZ WYPADKU, PODOBNIE JAK W TAMTYM PRZYKLADZIE... NIE WIEM CZEGO TO MA DOWODZIC...
                        • tbernard Re: Mania wolnosci 24.10.14, 14:57
                          > SAM NAPISALES, ZE DO WYMUSZENIA DOSZLO. AKURAT SIE UDALO, ZE BEZ WYPADKU, PODOB
                          > NIE JAK W TAMTYM PRZYKLADZIE... NIE WIEM CZEGO TO MA DOWODZIC...

                          Może tego, że wymuszenie pierwszeństwa, to nie zawsze warunek wystarczający aby zaistniało zdarzenie kolizji
                          • bimota Re: Mania wolnosci 24.10.14, 18:15
                            CZYLI TAK JAK W PRZYPADKU TEGO KOLESIA, KTORY WG CIEBIE JECHAL O 40 ZA SZYBKO...
                            • tbernard Re: Mania wolnosci 27.10.14, 11:37
                              Prawie tak samo. Jazda grubo powyżej przepisowej, to świadoma decyzja i co do tego nie ma wątpliwości. Takie szczeniackie ryzykanctwo. Błąd przy ocenie sytuacji niekoniecznie, chociaż wykluczyć nie można, że ktoś ma w zwyczaju liczyć na to, że inni jakby co to wyhamują. Pewności nigdy mieć nie można w tym przypadku. Ludzie po prostu czasem popełniają błędy.
                              • bimota Re: Mania wolnosci 27.10.14, 12:57
                                DOKLADNIE TAK SAMO, BO DO WYPADKU NIE DOSZLO, CHOC BYLO BLISKO.

                                ALE ZAPEWNE O WIELE PRZYJEMNIEJ SIE GINIE Z POWODU CZYJEGOS "BLEDU" NIZ Z POWODU "RYZYKA"...
                                • tbernard Re: Mania wolnosci 27.10.14, 13:49
                                  > ALE ZAPEWNE O WIELE PRZYJEMNIEJ SIE GINIE Z POWODU CZYJEGOS "BLEDU" NIZ Z POWODU "RYZYKA"...

                                  Niektóre formy świadomego ryzykanctwa dają się mierzyć i stosownymi karami przyhamowywać. Zaproponuj dla odmiany jakąś sensowną metodę wykrywania kierowców, którzy w niedalekiej przyszłości błąd by popełnili, gdyby nie Twoja cudowna metoda, która pozwoliła ich wyeliminować z ruchu?
                                  • bimota Re: Mania wolnosci 27.10.14, 14:02
                                    A TO BLEDOM MOZNA ZAPOBIEGAC TYLKO POPRZEZ ELIMINACJE Z RUCHU ?

                                    A SPOSOBY ELIMINACJI TEZ PODAWALEM. ODBIERANIE PRAWKA, GDY KTOS TLUMACZY "NIE WIDZIALEM" (ZAMIAST Z BYLE POWODU), TESTY "MOTORYCZNE" NA EGZAMINACH, WIEKSZA ODPWIEIDZIALNOSC FINANSOWA ZA SPOWODOWANIE WYPADKU...
                      • edek40 Re: Mania wolnosci 24.10.14, 12:39
                        > Obrażanie nie było intencją. Podałem potem przykład co mi się przytra
                        > fiło.

                        Swoje domysly opierasz na tym, ze gosc z busa wymusil celowo i z rozmyslem, analizujac czy spowoduje tylko wscieklosc czy juz wypadek.

                        A ja nie mam pewnosci czy kierowca z filmu cokolwiek rozwazal. Roznica w czasie dotarcia do skrzyzowania jest bardzo mala. MOzna zalozyc, ze gdyby jedacy glowna jechal 90 km/h uderzylby w tyl gramolacego sie vana, a przy predosci 130 km/h w przod. I tyle.

                        Domniemywanie, ze zdazylby zahamowac, gdyby jechal wolniej tez opiera sie na tym, ze idiota z busa patrzyl i analzowal. Z reszta gdyby analizowal, to musialby wiedziec, ze w kazdym wypadku ryzykowal wypadek. Wszak auto na glownej moglo nie miec ABSu, albo byl zepsuty, opony lyse, amortyzatory oryginaly od nowosci, a kierowca potrafi wylacznie naciskac na gaz, a manewry awaryjne, jak wiekszosc, opanowal do braku jakiegokolwiek pojecia o nich.

                        W mojej ocenie niezaleznie od predkosci tego na glownej byloby "pochylo", a unikniecie kolizji wymagaloby prawidlowego dzialania tego na glownej.
                • tbernard Re: Mania wolnosci 24.10.14, 08:08
                  > > Nie wiadomo. Ale jeśli wtedy wyjedzie, to nikt nie będzie miał wątpliwośc
                  > i odno
                  > > śnie winy.
                  >
                  > Jak dla mnie i teraz nie ma zadnych watpliwosci.

                  No to odnośnie tych wątpliwości których nie masz, akurat dzisiaj jadąc do pracy miałem w zasadzie taką samą sytuację z busem. Jechałem na wprost a on z przeciwka skręcał w lewo. Zmusił mnie nie tylko do zdjęcia nogi z gazu ale i solidnego wdepnięcia w hamulec, innymi słowy wymusił. Ale do kontaktu nie doszło i też nie mam wątpliwości, że gdybym akurat w tym momencie jechał choćby o 10 więcej to może trupów by nie było ale kontakt byłby raczej pewny. Oczywiście też nie mam wątpliwości kto byłby winien.
                  • bimota Re: Mania wolnosci 24.10.14, 08:23
                    W ZASADZIE...
          • klemens1 Re: Mania wolnosci 24.10.14, 11:45
            zielona-galazka napisała:

            > Wystarczy jak bedzie jechal z predkoscia dopuszczalna w danym obszarze.

            Ani nie wystarczy, ani nie jest to konieczne. Jeżeli masz taką wizję bezpieczeństwa, jaką prezentujesz, to jesteś większym zagrożeniem niż piraci z CB.

            • tbernard Re: Mania wolnosci 24.10.14, 12:15
              > Ani nie wystarczy, ani nie jest to konieczne.

              Manipulację zastosowałeś złośliwie lub w logice się pogubiłeś.
              Poprzednik napisał, że wystarczy nie do tego aby całkowicie do zera wypadki wyeliminować ale do tego, żeby "Wiekszosci wypadkow mozna by uniknac".
              Można nie wiem jak zaklinać rzeczywistość ale zdecydowana większość (chociaż oczywiście nie wszystkie) wypadków z poważnymi skutkami wydarzyła się gdy jeden z uczestników prędkości przepisowej nie zachował.
              • bimota Re: Mania wolnosci 24.10.14, 12:26
                1. wg. mnie do "wszystkich"
                2. Skad masz te dane ?
              • klemens1 Re: Mania wolnosci 24.10.14, 13:11
                tbernard napisał:

                > > Ani nie wystarczy, ani nie jest to konieczne.
                >
                > Manipulację zastosowałeś złośliwie lub w logice się pogubiłeś.
                > Poprzednik napisał, że wystarczy nie do tego aby całkowicie do zera wypa
                > dki wyeliminować ale do tego, żeby "Wiekszosci wypadkow mozna by uniknac"
                > ].

                Skoro już o manipulacji mowa - żeby większości uniknąć, kierowca miałby "jechać wolniej".
                Z czym generalnie się zgadzam, jakkolwiek nie podoba mi się wskazywanie tylko tej przyczyny. Bo wystarczyłoby inne kwestie zachować i nie trzeba byłoby jechać wolniej.

                Natomiast "dopuszczalna" była odpowiedzią na WSZYSTKIE wypadki.

                "Wolniej" a "zgodnie z przepisami" to dwie kwestie - mające podzbiór wspólny, ale jednak nie tożsame. Ale to chyba oczywiste.

                > Można nie wiem jak zaklinać rzeczywistość ale zdecydowana większość (chociaż oc
                > zywiście nie wszystkie) wypadków z poważnymi skutkami wydarzyła się gdy jeden z
                > uczestników prędkości przepisowej nie zachował.

                I to jest ta jednobitowość, która powoduje, że do jednego worka wrzuca się jadących zarówno 200 jak i 80 w szczerym polu. Przecież obaj nie zachowali. Co więc robimy? Karzemy tych, co nie zachowali. Czyli w praktyce jadących 80.

      • bimota Re: Mania wolnosci 23.10.14, 17:02
        Propaganda? Wiekszosci wypadkow mozna by uniknac gdyby kierowca jechal wolniej.

        TO JEST WLASNIE PROPAGANDA...

        > Skutek mamy taki, ze busiarz wpieprza sie komus przed nos, bo przeciez tamten p
        > owinien jechac powoli, wiec sie zdazy, w dodatku sam jedzie powolutku, wiec wyk
        > onuje manewr 3x dluzej niz powinien...

        Nie rozumiem

        SPROBUJE...

        PROPAGANDA MOWI, ZE TRZEBA JECHAC WOLNIEJ, DZIEKI CZEMU ZDAZY SIE PRZEJSC/PRZEJECHAC PRZED NADJEZDZAJACYM POJAZDEM. A JA PROPONUJE BY UCZYC LUDZI BY NIE PROBOWALI LADOWAC SIE PRZED TYLKO POCZEKALI AZ PRZEJEDZIE. TERAZ ROZUMIESZ ??

        > Gdyby propagandy nie bylo lub byla odwrotna, to:
        Czego by nie bylo?

        PROPAGANDY !

    • bimota Re: Mania wolnosci 27.10.14, 10:43
      NO, POCIESZAJACE, ZE POZA GALAZKA - RESZTA COS ZACZYNA ROZUMIEC... SZKODA, ZE SZYBKO O TYM ZAPOMINA....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka