bimota
08.05.15, 21:19
Ostatnio trafilem na 2 programy o podobnej tematyce.
Najpierw chyba w Polsacie bylo o kolesiu, ktory wypil "pol piwka" i wladowal sie pod samochod. Redaktorki maja pretensje do ubezpieczyciela, ze nie wyplaca odszkodowania "poszkodowanemu". Co prawda sad uznal jego wine, ale przeciez miekkiemu sie nalezy ! Wymienili nawet nazwe ubezpieczyciela i kazali mu sie tlumaczyc !
A wczoraj w TVP trafilem na jakis program z serii "10 mniej". Tu roznica byla taka, ze samochodziarz przyznal sie do winy, niestety nie uslyszalem na czym ona polegala, z tego co zrozumialem - rowerzysta skrecajac w lewo na posesje wladowal sie pod nadjezdzajacy z przeciwka samochod. Mozna sie chyba domyslic, ze wina samochodziarza byla nadmierna... O glupocie rowerzysty nawet sie nie zajakneli...
Oba przypadki laczy tez niechec tworcow programu do rzeczowego przedstawienia przebiegu zdarzen. W 1. przypadku nawet wcale go nie przedstawili...
Tylko czekac na serie "10 albo mniej"...