Dodaj do ulubionych

#######################Nareszcie##################

18.05.15, 08:38
www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,17936584,Godz__00_51__Obowiazuja_juz_nowe_przepisy__Kierowca.html
Obserwuj wątek
    • nazimno Re: #######################Nareszcie############# 18.05.15, 08:47
      Zmien pampersa.

    • rapid130 Re: #######################Nareszcie############# 18.05.15, 08:52
      Od dzisiaj życzę Ci, żebyś zawsze spotykała świetnie widoczne znaki obszaru zabudowanego...
      • rapid130 I życzenie ważniejsze.... 18.05.15, 09:04
        ...i żebyś zawsze spotykała jednego z tych 60 % dobrze wyszkolonych policjantów. Który naprawdę namierzył twój samochód, a nie ten, który pędził z przeciwka >50 km/h...
    • klemens1 Re: #######################Nareszcie############# 18.05.15, 09:52
      Nareszcie policja, zamiast dbać o bezpieczeństwo, dopierdziela się do kogoś, kto nikomu nie zagraża w środku nocy na czymś, co jest de facto autostradą.
    • edek40 Re: #######################Nareszcie############# 18.05.15, 10:17
      A zwykle spoleczenstwo sie cieszy. Waaaaadz oto wziela sie za piratow drogowych. Bedzie naprawde bezpiecznie.

      Piraci zaczna jezdzic powoli na szerokich, dlugich prostych, gdzie mozna spodziewac sie policji...
    • zielona-galazka Re: blady strach padl na piratow drogowych 18.05.15, 11:44
      histeryczna reakcja na moj wpis jest tego potwierdzeniem
      • klemens1 Re: blady strach padl na piratow drogowych 18.05.15, 11:46
        Wyśmiewanie cię to jeszcze nie histeria, nie podniecaj się.
        BTW. tu mamy kolejnego histeryka:

        forum.autokacik.pl/showflat.php?Cat=0&Number=288411016&an=0&page=0#Post288411016
        • nazimno Co do podanego odsylacza. 18.05.15, 12:14
          Dopoki prawnie nie zmusi sie ich do pomiaru urzadzeniem laserowym z kamera
          dokumentujaca, beda mogli robic KAZDEGO w konia w dowolny sposob.

          Amen.
          • klemens1 Re: Co do podanego odsylacza. 18.05.15, 12:23
            nazimno napisał:

            > Dopoki prawnie nie zmusi sie ich do pomiaru urzadzeniem laserowym z kamera
            > dokumentujaca, beda mogli robic KAZDEGO w konia w dowolny sposob.

            A nie jest tak, że już teraz urządzenie pomiarowe MUSI rejestrować, kogo mierzy?
            • nazimno Nie. 18.05.15, 12:27
              Maja jakies zacofane "Iskry".

              Natomiast z takim czyms sie nie dyskutuje:

              www.lasertech.com/TruCAM-Laser-Speed-Gun.aspx

              • klemens1 Re: Nie. 18.05.15, 13:08
                anuluj-mandat.pl/blog/post/wazny-wyrok-sadu-uzywanie-przez-policje-radaru-iskra-1-jest-nielegalne
                • nazimno No i co z tego wynika? 18.05.15, 13:12
                  Wycofano je z uzytku?
                  • klemens1 Re: No i co z tego wynika? 18.05.15, 13:24
                    Nie, nadal nielegalnie się ich używa.
                • nazimno Wlasnie trzyma Iskre: 18.05.15, 13:15

                  bi.gazeta.pl/im/33/c0/cc/z13418547Q,Drogowka.jpg
            • nazimno "reality show" 18.05.15, 12:29

              www.brd24.pl/spoleczenstwo/policyjne-radary-wykonuja-dziwne-pomiary/
      • edek40 Re: blady strach padl na piratow drogowych 18.05.15, 12:28
        > histeryczna reakcja na moj wpis jest tego potwierdzenie

        :)))))

        Gdzie?
    • kos52 jak wygląda prawnie 18.05.15, 12:01
      Może ktoś wie - jak wygląda prawnie
      - wykroczenie popełnione w obszarze zabudowanym, który jest oznakowany niezgodnie z ustawą?
      • klemens1 Re: jak wygląda prawnie 18.05.15, 13:09
        Sam o to pytałem, ale podejrzewam że odpowiedź nie jest zbyt budująca. Wystarczy popatrzeć co wyczyniają komornicy.
        • edek40 Re: jak wygląda prawnie 18.05.15, 13:15
          > Sam o to pytałem, ale podejrzewam że odpowiedź nie jest zbyt budująca. Wystarcz
          > y popatrzeć co wyczyniają komornicy.

          Nie zapominaj, ze w Polsce bolszewikow wszedzie po kokarde. A ci mawiali, ze (dowolnie) nie szkoda tysiecy pokrzywdzonych, jesli przy tym zlapie sie jednego wroga.
    • rekrut1 Re: #######################Nareszcie############# 18.05.15, 16:56
      "To jest teren zabudowany? W jakim kraju Europy takie miejsce to teren zabudowany?"
      Trafna uwaga jednego z komentujących ! :)
    • mariner4 Zdarza mi sie czasem przkroczyć 20.05.15, 08:34
      dopuszczalną prędkość. Ale NIGDY nie jechałem w terenie zabudowanym stówą!
      To dobry przepis. Trzeba jechać jak napisano. A jak jest 70, a jedziesz 100 to nikt prawa jazdy nie zabierze.
      Nazwisko tego palanta ze Szczecina co 41 minut po godzine "W" dał się złapać jako pierwszy!
      M.
      • klemens1 Re: Zdarza mi sie czasem przkroczyć 20.05.15, 10:12
        mariner4 napisał:

        > dopuszczalną prędkość. Ale NIGDY nie jechałem w terenie zabudowanym stówą!

        Kierowca ze Szczecina jechał przez obszar niezgodnie z prawem oznaczony jako zabudowany. To już się nie liczy?
        • edek40 Re: Zdarza mi sie czasem przkroczyć 20.05.15, 10:46
          > Kierowca ze Szczecina jechał przez obszar niezgodnie z prawem oznaczony jako za
          > budowany. To już się nie liczy?

          Obywatel ma sie stosowac do wszystkiego, bez mrugniecia okiem.

          Organa panstwa, tak na marginesie, nie. One bowiem od lat korzystaja z urzadzen pomiarowych niezgodnych z rozporzadzeniem.
        • mariner4 Ty jak babcia Kargulowa 20.05.15, 11:15
          wkładająca granat do kieszeni syna w "Samych swoich".
          Ładnie byśmy wyglądali, gdyby każdy mógł interpretować prawo po swojemu.
          Nie ma ŻADNEJ okoliczności pozwalającej po mieście jechać 100.
          Tęposć takich bydlaków jak zarazę.
          M.
          • nazimno buhaha - wystarczy byc jednym z nich... 20.05.15, 11:20

            wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Polscy-sedziowie-nagminnie-lamia-przepisy-ruchu-drogowego,wid,17024670,wiadomosc.html?ticaid=114e5b
            • mariner4 To istotnie woła o pomste do nieba! 20.05.15, 12:41
              M.
          • edek40 Re: Ty jak babcia Kargulowa 20.05.15, 11:24
            > Ładnie byśmy wyglądali, gdyby każdy mógł interpretować prawo po swojemu.

            Organa panstwa interpretuja przepisy po swojemu. Stale.
            • mariner4 Trzeba zmieniac prawo, a nie 20.05.15, 12:41
              wprowadzać anarchie.
              M.
              • zielona-galazka Re: Prawo zostalo zmienione 20.05.15, 12:54
                Osoby przekraczajace predkosc dopuszczalna powyzej 50km/k traca prawo jazdy na 3 miesiace. Krok w dobrym kierunku. Mam nadzieje ze predzej czy pozniej utrata prawa jazdy bedzie za przekroczenie predkosci w terenie zabudowanym powyzej 20km/k.
                Tak trzymac.
                Bedziemy jezdzic bezpieczniej.
                Bandyci drogowi czuja sie zagrozeni. Histeryczne reakcje na moj wpis sa tego najlepszym potwierdzeniem.
                • nazimno Twoj wpis ma charakter upierdliwego 20.05.15, 13:45
                  lansowania smrodkow dydaktycznych na miare zurnalisty z ostatnich stron gatetki osiedlowej.
                  • zielona-galazka Re: Twoj wpis ma charakter dydaktyczny 21.05.15, 07:10
                    nazimno napisał:

                    > lansowania smrodkow dydaktycznych na miare zurnalisty z ostatnich stron gatetki
                    > osiedlowej.
                    Jak bedziesz duzy i zdasz egzamin na prawo jazdy to zrozumiesz
                    • nazimno krotko: idiota 21.05.15, 10:34
                      • zielona-galazka Re: pieknie nam sie przedstawiles ;-) 25.05.15, 18:37
                        • nazimno To byla najkrotsze okreslenie 26.05.15, 16:29
                          Twojej osobowosci, powolniaku.
                          • zielona-galazka Re: jestes bardzo samokrytyczny, chlopcze 27.05.15, 12:16
                            • nazimno Alez nie. 27.05.15, 12:37
                              Caly czas pisze o tym dupku, ktory namolnie odpisuje na moje posty, ktore to jednoznacznie
                              tego dupka okreslaja w stopniu wystarczajaco precyzyjnym, aby dupek ponownie sie odezwal,
                              stosujac lustrzane triki psudoerystyki dla dupkow typowej.

                              Kiedy wiec przestaniesz bredzic ?
                              • zielona-galazka Re: co tam znowu mamroczesz do siebie? 08.06.15, 07:03
                                nazimno napisał:

                                > Kiedy wiec przestaniesz bredzic ?
                                No wlasnie, kiedy przestaniesz?
                                • nazimno Re: co tam znowu mamroczesz do siebie? 08.06.15, 08:21
                                  Riposta tez polamana.
                                  No, ale cos sensownego i tak jest
                                  poza Twoim zasiegiem, nawet,
                                  gdybys sie mocno natezyl, a to
                                  mogloby Ci jeszcze mocniej
                                  zaszkodzic, wiec lepiej nie probuj.

                                  • zielona-galazka Re: co tam znowu mamroczesz do siebie? 10.06.15, 12:04
                                    nazimno napisał:

                                    > Riposta tez polamana.
                                    Jak nie potrafisz to nie ripostuj
                                    • nazimno To tylko litosc, zlamancu. 10.06.15, 12:09
                                      Zebys mial namiastke egzystencji na tym forum.
                • klemens1 Re: Prawo zostalo zmienione 20.05.15, 13:56
                  Myślałem, że misiaczek z forum obok jest najbardziej tępym trollem. Moje poglądy zostały zweryfikowane.
                  • zielona-galazka Re: Prawo zostalo zmienione 21.05.15, 07:11
                    klemens1 napisał:

                    > Myślałem, że misiaczek z forum obok jest najbardziej tępym trollem. Moje pogląd
                    > y zostały zweryfikowane.
                    >
                    Az tak nisko Ciebie nie oceniam. Ale niewiele wyzej
              • edek40 Re: Trzeba zmieniac prawo, a nie 20.05.15, 14:34
                Jednak to prawo nie jest zmieniane, tylko ciagle "ulepszane", co owocuje balaganem, wzajemna sprzecznoscia, brakiem mozliwosci doglebnego poznania go (tak przez organa, jak i obywateli). Co wiecej, trorzone jest czesto, jak w wypadku tego +50 km/h, z dnia na dzien. Czytalem wypowiedzi prawnikow i konstytucjonalistow, ze te zmiany moga byc niezgodne z prawem i ustawa zasadnicza.

                Komu i czemu ma sluzyc taki burdel? Bo chyba nie przestrzeganiu prawa?
                • zielona-galazka Re: Ales Edziu trzepnal mozgiem 21.05.15, 07:14
                  edek40 napisał:

                  > Jednak to prawo nie jest zmieniane, tylko ciagle "ulepszane", co owocuje balaga
                  > nem, wzajemna sprzecznoscia, brakiem mozliwosci doglebnego poznania go (tak prz
                  > ez organa, jak i obywateli). Co wiecej, trorzone jest czesto, jak w wypadku teg
                  > o +50 km/h, z dnia na dzien. Czytalem wypowiedzi prawnikow i konstytucjonalisto
                  > w, ze te zmiany moga byc niezgodne z prawem i ustawa zasadnicza.
                  >
                  > Komu i czemu ma sluzyc taki burdel? Bo chyba nie przestrzeganiu prawa?

                  Pozbawianie prawa jazdy najbardziej agresywnych kierowcow sluzy poprawie przestrzegania prawa i bezpieczenstwa na drodze. nawet taki glab jak Ty powinien potrafic to zrozumiec.
                  • edek40 Re: Ales Edziu trzepnal mozgiem 21.05.15, 10:28
                    Pewne rzeczy moze zrozumiec tylko ktos, kto nie jest polaczeniem wychowanka bolszewii z czytelnikiem literatury "Fakt".
                    • nazimno To zbyt skomplikowane dla zielonego polamanca. 21.05.15, 10:36
                      On potrafi kumac tylko proste rozkazy.
                  • klemens1 Re: Ales Edziu trzepnal mozgiem 21.05.15, 11:30
                    A od kiedy to jazda 110 po jezdni oznaczonej niezgodnie z prawem jako "obszar zabudowany" ma cokolwiek wspólnego z agresją?

                    Znając twoją tępotę, zapewne nawet nie zrozumiesz pytania.
          • klemens1 Re: Ty jak babcia Kargulowa 20.05.15, 13:55
            mariner4 napisał:

            > wkładająca granat do kieszeni syna w "Samych swoich".
            > Ładnie byśmy wyglądali, gdyby każdy mógł interpretować prawo po swojemu.

            Ale tak właśnie jest - urzędnik interpretuje prawo po swojemu. O ile w ogóle je interpretuje.
            Naprawdę jesteś taki ślepy że tego nie widzisz?

            Kierowca ze Szczecina jechał na odcinku BEZPRAWNIE oznaczonym jako obszar zabudowany. To jest fakt i tego nie zmienisz.


            > Nie ma ŻADNEJ okoliczności pozwalającej po mieście jechać 100.
            > Tęposć takich bydlaków jak zarazę.

            Ten znowu - "po mieście". Może od razu "po placu zabaw przy przedszkolu"?
            • mariner4 Zrozum jedno. 23.05.15, 09:31
              Jadąc samochodem chcę przeżyć. Proste? I w d... mam Twoje interpretacje przepisów. Jak przekraczasz o kilkadziesiąt km/h dozwoloną, to nie interesują mnie dywagacje na temat błędu pomiaru radaru 1%, tylko to, że narażasz MOJE życie. Ty jak chcesz. Jak wjedziesz tylko na drzewo, to mi wisi totalnie. Im więcej idiotów wjedzie na drzewo, tym lepiej.
              Czegoś trzeba się trzymać. Nawet jak urzędnik jest głupi. On też jest kierowcą, co kocha "wolnośĆ" na szosie. Nie jest ani mądrzejszy, ani głupszy od większości kierowców.
              Uważasz, ze w Polsce kierowcy to geniusze, a urednicy to debile?
              Otóz nie. Stopień upalantowienia w Polsce jest rozłożony równomiernie. Uwierz w to.
              M.
              M.
              • truskava Re: Zrozum drugie. 23.05.15, 22:37
                Jeżeli paragrafy przewidują konkretne sankcje za konkretne przewinienia, to musi być pewność, że delikwent rzeczywiście przekroczył wyznaczoną granicę, a nie jedynie zbliżył się do niej.
                • mariner4 Jeżeli ktoś jedzie w terenie zabudowanym 24.05.15, 08:29
                  OKOŁO 100 km/h to zabierałbym prawo jazdy na dłużej niż 3 miesiące, To potencjalny zabójca.
                  Mnie te wszystkie tutejsze dywagacje i dzielenie włosa na 4 nie dotyczą, NIGDY w terenie zabudowanym nawet nie zbliżyłem się do 100. Tych co to robią trzeba tępić jak zarazę.
                  M.
                  • edek40 Re: Jeżeli ktoś jedzie w terenie zabudowanym 24.05.15, 14:06
                    > OKOŁO 100 km/h to zabierałbym prawo jazdy na dłużej niż 3 miesiące, To potencja
                    > lny zabójca.

                    Jesli...

                    Nasza policja, motywowana planem mandatowania, moze "zapominac" o pewnych warunkach przeprowadzania pomiarow. A te, w zaleznosci od okolicznosci, moga byc przeklamane nawet o setki procent. Wystarczy, ze Ty jedziesz 50 km/h, a z przeciwka duzo wiekszy tez 50 km/h. W wyniku odbicia moga Ci zmierzyc 100 km/h. Zabojco... ;)

                    Nie neguje zasady. Nie neguje tego, ze jazda 100 km/h w OZ (naprawde OZ) to bandytyzm. Obawiam sie jednak, ze nasze policji wierzyc nie mozna. Rowniez dlatego, ze zdecydowanie zbyt wielu poliocjantow po prostu nie ma przeszkolenia.
                    • mariner4 Padło ci coś na mózg? 24.05.15, 20:24
                      Z uporem maniaka popierasz prawo do zabijania.
                      Trzeba was tepić z dróg. Jak zarazę. Zero tolerancji dla morderców drogowych. Idiota na drodze, to też morderca. Tobie może taki s...syn nikogo nie zabił. Mnie tak.
                      Myslenie ma kolosalną oprzyszłość.
                      M.
                      • edek40 Re: Padło ci coś na mózg? 25.05.15, 09:49
                        > Z uporem maniaka popierasz prawo do zabijania.
                        > Trzeba was tepić z dróg. Jak zarazę. Zero tolerancji dla morderców drogowych. I
                        > diota na drodze, to też morderca. Tobie może taki s...syn nikogo nie zabił. Mni
                        > e tak.

                        I to spowoduje, ze pokornie oddasz prawo jazdy, bo policjant ma plan mandatowania oraz celowo badz niecelowo (z braku wyszkolenia) dokonal nieprawidlowego pomiaru?

                        Na zdrowie. Choroba chcesz leczyc chorobe, to droga wolna.
                        • mariner4 Re: Padło ci coś na mózg? 25.05.15, 11:41


                          > I to spowoduje, ze pokornie oddasz prawo jazdy, bo policjant ma plan mandatowan
                          > ia oraz celowo badz niecelowo (z braku wyszkolenia) dokonal nieprawidlowego pom
                          > iaru?


                          Nie oddam, bo nawet nie ocieram się o te +50.
                          M.
                          • edek40 Re: Padło ci coś na mózg? 25.05.15, 11:47
                            > Nie oddam, bo nawet nie ocieram się o te +50.

                            G...no wiesz, a sie wypowiadasz.

                            Ciekawe co zrobisz, jak policmajster pokaze Ci wynik kogos zupelnie innego? Uwazasz, ze to nie mozliwe? Wolno Ci miec zludzenia. Nie wiem tylko czemu probujesz zrobic ze mnie obronce piratow i zabojcow? Podaje Ci argumenty, z ktorymi dyskutujesz wylacznie manifestami. Nie potrafisz inaczej? Trudno, to nie mi wystawia kiepska ocene.
                    • tbernard Re: Jeżeli ktoś jedzie w terenie zabudowanym 25.05.15, 10:44
                      > Nasza policja, motywowana planem mandatowania, moze "zapominac" o pewnych warun
                      > kach przeprowadzania pomiarow. A te, w zaleznosci od okolicznosci, moga byc prz
                      > eklamane nawet o setki procent. Wystarczy, ze Ty jedziesz 50 km/h, a z przeciwk
                      > a duzo wiekszy tez 50 km/h. W wyniku odbicia moga Ci zmierzyc 100 km/h.

                      Czy taka możliwość została poparta jakimiś doświadczeniami?
                      • edek40 Re: Jeżeli ktoś jedzie w terenie zabudowanym 25.05.15, 10:59
                        > Czy taka możliwość została poparta jakimiś doświadczeniami?

                        Figuruje w instrukcji fotorapida.

                        Czy sluzby wykorzystuja...?

                        Nie mam pojecia.

                        Jednak moja polowka, choc jechala kolo 70 km/h zostala ukarana za jazde 97 km/h. Zdjecia nie przyslali...
                        • mariner4 Jeżdżę już tyle lat i nikt mi tego 26.05.15, 05:43
                          nie zrobił.
                          Histeryk jesteś.
                          M.
                          • edek40 Re: Jeżdżę już tyle lat i nikt mi tego 26.05.15, 09:54
                            > Histeryk jesteś.

                            Mojej polowicy zrobil.
                            • mariner4 Byłeś przy tym? 27.05.15, 20:27
                              Moja też kiedyś miała stłuczkę. Oczywiście winien był tamten. Video rejestrator mówił co innego...
                              M.
                              • edek40 Re: Byłeś przy tym? 28.05.15, 10:29
                                > Moja też kiedyś miała stłuczkę. Oczywiście winien był tamten. Video rejestrator
                                > mówił co innego...

                                Nie mam problemow z prawdomownoscia zony. Wiem rowniez, ze jezdzi ostroznie i w odroznieniu od innych zauwaza znaki. Co wiecej, kwestia winy za stluczke jest kwestia subiektywna. Przekroczenie predkosci nie. Szczegolnie, jesli zaraz po dotarciu do domu przepytala mnie w kwestii tego, kogo moglo sfotografowac, skoro ona jechala 70 km/h, a ktos ja sporo szybciej wyprzedzal. Zapewnilem ja, ze dostanie mandat. I dostala...

                                Mam problem z tym, ze nie przysylaja zdjec oraz z tym, ze, co powielokroc czytalem, w sadzie pokazuja skadrowane zdjecie. Do nieskadrowanego nie ma dostepu.
              • klemens1 Re: Zrozum jedno. 28.05.15, 09:54
                mariner4 napisał:

                > Jadąc samochodem chcę przeżyć. Proste? I w d... mam Twoje interpretacje przepis
                > ów.

                Więc jak ktoś niezgodnie z prawem postawi "obszar zabudowany", który oleję, to nie przeżyjesz? Jakby tego znaku nie postawił, to byś przeżył?
    • samspade Re: #######################Nareszcie############# 20.05.15, 16:00
      Mam drobne uwagi co do zmian ale ogólnie idzie w dobra stronę. Mam taką nadzieję.
      Ze nasze drogi przestaną być trzecim czy czwartym światem. A na niezadowolenie szlachty nie zwracać uwagi.
      • edek40 Re: #######################Nareszcie############# 20.05.15, 16:14
        > Mam drobne uwagi co do zmian ale ogólnie idzie w dobra stronę. Mam taką nadzie
        > ję.

        A ja nie.

        Policja nadal uzywa urzadzen pomiarowych niezgodnych z rozporzadzeniem. Nic nie wskazuje na to, aby ten proceder mial sie zakonczyc. A to oznacza z jednej strony swiadomosc nierownosci wobec prawa, a z drugiej nieograniczone prawo do (skutecznego) odwolywania sie w oparciu o uchybienia formalne.

        Marek Kakolewski z policji chwali nowe przepisy (zaslyszane w TV), a jednoczesnie zwraca uwage na niewlasciwe/niekompletne oznakowanie, ktore jego zdaniem powinno byc weryfikowane. Ja mandat zaplacilem za niewidzenie znakow (z czy policja sie zgodzila, bo wiedza, ze zle je widac - mimo to, albo wlasnie dlatego, stoja). MOja polowica za to, ze nie dostala zdjecia z fotoradaru, a nawet gdyby dostala (w sadzie), to wykadrowane tak, ze nie widac byloby tego, ktore zapewne tez (slusznie) dostal mandat.

        Propozycje zmian w ustawie o fotoradrach zmierzaja w kierunku maksymalnego przerobu. Chca to osiagnac m.in. karaniem wlasciciela pojazdu, ale aby nie bylo za bardzo "niesprawiedliwie" bez punktow. Czy wobec dzisiejszych zmian i proponowanych prawo jazdy bedzie zabierane wlascicielowi, ale bez punktow...?

        To i inne prawa nalezy starannie napisac od nowa (i stosowac rownie stanowczo wobec obywateli, jak i urzednikow i policjantow), tak aby nie budzilo watpliwosci oraz podejrzenia, ze PO na szybko zbiera wyborcow. W tym wypadku wsrod sfrustrowanych obywateli, ktorzy widza niescigane wystepki drogowe, zagrazajace ich zyciu i zdrowiu. I byc moze nawet kupia te glosy. Mnostwo ludzi nie wnika w papke podawana przez media, tylko cieszy sie z "igrzysk".
        • samspade Re: #######################Nareszcie############# 21.05.15, 07:01
          Tak wiem. Zla wladza i dobrzy kierowcy. Zla waadza karzaca niewinnych. Zli znakolodzy specjalnie budujacy pulapki na kierowcow.
          I Edek cierpiacy za miliony bo znak zaslonil mu dostawczak.
          Trzeba napisac prawo od nowa. Swoja droga gdzies juz to slyszelismy.
      • klemens1 Re: #######################Nareszcie############# 20.05.15, 16:57
        samspade napisał:

        > Mam drobne uwagi co do zmian ale ogólnie idzie w dobra stronę. Mam taką nadzie
        > ję.
        > Ze nasze drogi przestaną być trzecim czy czwartym światem. A na niezadowolenie
        > szlachty nie zwracać uwagi.

        Mylisz się po całości.
        Na drogach nadal będzie niebezpiecznie, za to na 3-pasmowych arteriach będziemy jeździć 50.
        • edek40 Re: #######################Nareszcie############# 20.05.15, 17:06
          > Na drogach nadal będzie niebezpiecznie, za to na 3-pasmowych arteriach będziemy
          > jeździć 50.

          Ale przeciez kolo marketu i szkoly jest tak ciasno, ze da sie nie wiecej niz 80 km/h. A to zdecydowanie za malo, aby pojawiala sie tu policja, ktora przeciez musi na siebie zarabiac i dawac mediom siegajacym bruku kolejne sensacyjne doniesienia.
          • klemens1 Re: #######################Nareszcie############# 20.05.15, 17:10
            Już to pisałem, ale powtórzę:
            Policjanta, który mnie namierzył na bezkolizyjnej 3-pasmówce (50), zapytałem dlaczego łapią tu a nie na Al. KEN w pewnym niebezpiecznym miejscu. "Bo tu częściej przekraczają" - szczerze przyznał wąsacz. Teraz na KENie w owym miejscu jest FR i światła - po ostatnim śmiertelnym wypadku. Policji nigdy tam nie widziałem.
            • zielona-galazka Re: oj Klemensik, klemesik 21.05.15, 07:06
              klemens1 napisał:

              > Już to pisałem, ale powtórzę:
              > Policjanta, który mnie namierzył na bezkolizyjnej 3-pasmówce (50), zapytałem dl
              > aczego łapią tu a nie na Al. KEN w pewnym niebezpiecznym miejscu. "Bo tu części
              > ej przekraczają" - szczerze przyznał wąsacz. Teraz na KENie w owym miejscu jest
              > FR i światła - po ostatnim śmiertelnym wypadku. Policji nigdy tam nie widziałe
              > m.
              Czyli wedlug Ciebie ograniczenie predkosci jest mniej lub bardziej zobowiazujace w zaleznosci od miejsca. Czyli typowe infantylne bredzenie aby wytlumaczyc swoja agresywana jazde. Albo zwolnisz albo szybciutko stracisz prawo jazdy.
              • nazimno Re: oj Klemensik, klemesik 21.05.15, 07:56
                Mentalnosc zupaka w podkutych butach
                z kijem w obu dloniach i rozkazami
                zamiast mozgu.

                • zielona-galazka Re: Klemesik znalazl adwokacine z Bozej laski 21.05.15, 08:09
                  nazimno napisał:

                  > Mentalnosc zupaka w podkutych butach
                  > z kijem w obu dloniach i rozkazami
                  > zamiast mozgu.
                  Jak nie potrafisz uzyc mozgu aby jezdzic bezpiecznie to zostaniesz wyedukowany rozga
                  • nazimno Re: Klemesik znalazl adwokacine z Bozej laski 21.05.15, 08:33
                    Wsadz sobie te rozge w to miejsce,
                    skad tryska zrodlo Twojej
                    blyskotliwosci, osiagniesz nirwane.

                    I od mojej jazdy odstosunkuj sie,
                    bo pojecia zielonego o tym nie masz, a swoje swiatle rady wsadz sobie we wspomniane powyzej zrodelko, powolniaku sterowany
                    komunalami.




              • klemens1 Re: oj Klemensik, klemesik 21.05.15, 11:43
                zielona-galazka napisała:

                > klemens1 napisał:
                >
                > > Już to pisałem, ale powtórzę:
                > > Policjanta, który mnie namierzył na bezkolizyjnej 3-pasmówce (50), zapyta
                > łem dl
                > > aczego łapią tu a nie na Al. KEN w pewnym niebezpiecznym miejscu. "Bo tu
                > części
                > > ej przekraczają" - szczerze przyznał wąsacz. Teraz na KENie w owym miejsc
                > u jest
                > > FR i światła - po ostatnim śmiertelnym wypadku. Policji nigdy tam nie widziałe
                > > m.
                > Czyli wedlug Ciebie ograniczenie predkosci jest mniej lub bardziej zobowiazu
                > jace w zaleznosci od miejsca.

                Nie wiem, jakim trzeba być idiotą, żeby z tego co napisałem wywnioskować że wg mnie "ograniczenie predkosci jest mniej lub bardziej zobowiazujace w zaleznosci od miejsca".

                Piszę zupełnie o czym innym - na tyle prostymi słowami że człowiek nieupośledzony powinien to zrozumieć.
                • zielona-galazka Re: oj Klemensik, klemesik 25.05.15, 18:36
                  klemens1 napisał:


                  > Nie wiem, jakim trzeba być idiotą, żeby z tego co napisałem wywnioskować że wg
                  > mnie "ograniczenie predkosci jest mniej lub bardziej zobowiazujace w zaleznosci
                  > od miejsca".

                  Ja nie wiem jakim jestes

                  > Piszę zupełnie o czym innym - na tyle prostymi słowami że człowiek nieupośledzo
                  > ny powinien to zrozumieć.

                  Dlaczego wiec nie rozumiesz?
                  • klemens1 Re: oj Klemensik, klemesik 26.05.15, 11:04
                    zielona-galazka napisała:

                    > > Piszę zupełnie o czym innym - na tyle prostymi słowami że człowiek nieupośledzony powinien to zrozumieć.
                    >
                    > Dlaczego wiec nie rozumiesz?

                    Bo może nie byłem nigdy takim idiotą jak ty, więc nie wiem, jak można nie rozumieć czegoś tak prostego jak to, co napisałem.
                    Nawet z pojęciem tego masz trudności?
                    • zielona-galazka Re: oj Klemensik, klemesik 27.05.15, 12:17
                      klemens1 napisał:

                      > zielona-galazka napisała:
                      >
                      > > > Piszę zupełnie o czym innym - na tyle prostymi słowami że człowiek
                      > nieupośledzony powinien to zrozumieć.
                      > >
                      > > Dlaczego wiec nie rozumiesz?
                      >
                      > Bo może nie byłem nigdy takim idiotą
                      A jakim jestes?


                      • klemens1 Re: oj Klemensik, klemesik 27.05.15, 16:11
                        zielona-galazka napisała:

                        > > Bo może nie byłem nigdy takim idiotą
                        >
                        > A jakim jestes?

                        Już ci pisałem - nie aż takim.
                        Ile jeszcze razy będziesz pytać o coś, co dopiero udało ci się przeczytać?
                        • zielona-galazka Re: oj Klemensik, klemesik 02.06.15, 11:16
                          klemens1 napisał:

                          > zielona-galazka napisała:
                          >
                          > > > Bo może nie byłem nigdy takim idiotą
                          > >
                          > > A jakim jestes?
                          >
                          > Już ci pisałem - nie aż takim.

                          Czyli przyznajesz sie ze jestes. Jesli nie az takim, to jakim?

                          > Ile jeszcze razy będziesz pytać o coś, co dopiero udało ci się przeczytać?
                          >
                          >
                          >
                          • klemens1 Re: oj Klemensik, klemesik 02.06.15, 14:43
                            zielona-galazka napisała:

                            > Czyli przyznajesz sie ze jestes. Jesli nie az takim, to jakim?

                            Każdy jest w jakimś stopniu. Ważne, żeby nie zbliżać się do twojego poziomu upośledzenia.
                            • zielona-galazka Re: oj Klemensik, klemesik 03.06.15, 06:55
                              klemens1 napisał:

                              > zielona-galazka napisała:
                              >
                              > > Czyli przyznajesz sie ze jestes. Jesli nie az takim, to jakim?
                              >
                              > Każdy jest w jakimś stopniu.>

                              Ale Ty w znacznym stopniu
                              • klemens1 Re: oj Klemensik, klemesik 03.06.15, 13:48
                                zielona-galazka napisała:

                                > > Każdy jest w jakimś stopniu.
                                >
                                > Ale Ty w znacznym stopniu

                                Nie tak znacznym jak ty, a mimo to oceniasz ten stopień jako "znaczny".
                                Jak widzę, masz do swojej osoby wyjątkowo krytyczne nastawienie. To destruktywne - pomimo swojego zidiocenia spróbuje jednak zaakceptować siebie. Rodzice pewnie by to zrobili.
                                • zielona-galazka Re: oj Klemensik, klemesik 08.06.15, 12:35
                                  klemens1 napisał:


                                  > To destruktywne - pomimo swojego zidiocenia spróbuje jednak zaakceptować siebie. >Rodzice pewnie by to zrobili.
                                  Smutne ze tak sam siebie nisko oceniasz
                                  • klemens1 Re: oj Klemensik, klemesik 08.06.15, 14:43
                                    zielona-galazka napisała:

                                    > klemens1 napisał:
                                    >
                                    >
                                    > > To destruktywne - pomimo swojego zidiocenia spróbuje jednak zaakceptować
                                    > siebie. >Rodzice pewnie by to zrobili.
                                    >
                                    > Smutne ze tak sam siebie nisko oceniasz

                                    Gdybym pisał o sobie, użyłbym literki "ę". Naucz się podstaw języka polskiego, gimbazo.
                                    • zielona-galazka Re: oj Klemensik, klemesik 10.06.15, 12:07
                                      klemens1 napisał:

                                      > zielona-galazka napisała:
                                      >
                                      > > klemens1 napisał:
                                      > >
                                      > >
                                      > > > To destruktywne - pomimo swojego zidiocenia spróbuje jednak zaakcep
                                      > tować
                                      > > siebie. >Rodzice pewnie by to zrobili.
                                      > >
                                      > > Smutne ze tak sam siebie nisko oceniasz
                                      >
                                      > Gdybym pisał o sobie, użyłbym literki "ę". Naucz się podstaw języka polskiego,
                                      > gimbazo.
                                      No nie wstydz sie Klemensiku, to ze masz tak niska samoocene jest niestety oparte na faktach.
                                      • klemens1 Re: oj Klemensik, klemesik 10.06.15, 13:57
                                        zielona-galazka napisała:

                                        > No nie wstydz sie Klemensiku, to ze masz tak niska samoocene jest niestety o
                                        > parte na faktach.


                                        Faktem jest, że nic nieznaczące osobniki pisują na forach boldem, żeby być bardziej zauważanymi.

                                        Szkoda że nie jesteś bardziej rozgarniętym trollem, tylko typowym fajtłapą mającym tylko na forum odwagę się odezwać - bo nawet rozrywki nie ma z twojej pisaniny.
        • samspade Re: #######################Nareszcie############# 21.05.15, 07:07
          Lubie takie medrkowanie. Drogi, arterie uliice, przelotowki tranzytowki itp. Zeby tylko udowodnic ze winni sa inni. Bo odcinek pomiedzy skrzyzowaniami i przejaciami to arteria. A ze giina na przzejsciach piesi? To wina znakolga ze na arterii w miescie umiescil przejscie. I ci piesi. Placza sie bez celu, nie wiedzac ze OZ oznaczony jest niezgodnie z prawem.
          • klemens1 Re: #######################Nareszcie############# 21.05.15, 11:45
            W Łomiankach (ograniczenie do 100 km/h) jakoś piesi nie giną. Więc po kiego na arteriach dawać 50?
            • samspade Re: #######################Nareszcie############# 22.05.15, 18:22
              Wlasnie o tym pisalem. Arteria tu arteria tam. Gdyby tylko nie bylo przejsc, skrzyzowan.
              • klemens1 Re: #######################Nareszcie############# 22.05.15, 20:46
                A w Łomiankach jest przejście, jest skrzyżowanie, jest 100 km/h, tylko jakoś wypadków brakuje.
                Ktoś - być może przypadkowo - powiedział "sprawdzam" i cały posrany mit o tym, że jak jest byle przejście, to musi być 50, poszedł się ustosunkowywać.
                • samspade Re: #######################Nareszcie############# 22.05.15, 21:13
                  Jedno ale. Mówimy o OZ a ty dajesz przykład drogi leżącej poza OZ. Tak wiem ze w miastach jest całe mnóstwo "arterii bezkolizyjnych". Pomiędzy skrzyżowaniami czy przejsciami.
                  Nie przypominam sobie również żeby ktokolwiek twierdził że przejście powinno skutkować ograniczeniem prędkości do 50.
                  • klemens1 Re: #######################Nareszcie############# 24.05.15, 11:35
                    samspade napisał:

                    > Jedno ale. Mówimy o OZ a ty dajesz przykład drogi leżącej poza OZ.

                    Która to droga jest w praktyce bardziej zabudowana, niż tysiące "zabudowanych" łąk.
                    Przypomina z grubsza wjazd do Radomia od strony W-wy.

                    > Tak wiem ze w miastach jest całe mnóstwo "arterii bezkolizyjnych". Pomiędzy skrzyżowaniami czy przejsciami.

                    Przecież piszę o skrzyżowaniu i o przejściu.

                    > Nie przypominam sobie również żeby ktokolwiek twierdził że przejście powinno sk
                    > utkować ograniczeniem prędkości do 50.

                    Nie chce mi się szukać twojej twórczości. Twierdziłeś właśnie, że ponieważ jest "zabudowany", to każde przejście powoduje, że 50 być MUSI.
                    • samspade Re: #######################Nareszcie############# 24.05.15, 11:43
                      klemens1 napisał:

                      > samspade napisał:
                      >
                      > > Jedno ale. Mówimy o OZ a ty dajesz przykład drogi leżącej poza OZ.
                      >
                      > Która to droga jest w praktyce bardziej zabudowana, niż tysiące "zabudowanych"
                      > łąk.
                      > Przypomina z grubsza wjazd do Radomia od strony W-wy.

                      Też jest niesterowane przejście przez które ludzie przechodzą z duszą na ramieniu?
                      Bo na kolejnym przejściu już zamontowali światła. Teraz pozostały tylko 2 niesterowane przejścia przez które chodzą ludzie mieszkający wzdłuż tej drogi.

                      > > Tak wiem ze w miastach jest całe mnóstwo "arterii bezkolizyjnych". Pomięd
                      > zy skrzyżowaniami czy przejsciami.
                      >
                      > Przecież piszę o skrzyżowaniu i o przejściu.

                      Czyli ta arteria bezkolizyjna nie jest.

                      > Nie chce mi się szukać twojej twórczości. Twierdziłeś właśnie, że ponieważ jest
                      > "zabudowany", to każde przejście powoduje, że 50 być MUSI.

                      Poszukaj. Bo łatwo kłamać i pisać że nie chce ci się szukać.
                      Zobaczysz że nie padła wypowiedź że przejście dla pieszych powinno skutkować ograniczeniem do 50.
                      • klemens1 Re: #######################Nareszcie############# 24.05.15, 19:46
                        samspade napisał:

                        > Też jest niesterowane przejście przez które ludzie przechodzą z duszą na ramien
                        > iu?

                        Były - teraz wszystkie są sterowane. Dalej w stronę Płońska, przed Czosnowem, jest nadal niesterowane przejście, ograniczenie do 100:
                        oto ono
                        Jakie wg ciebie powinno być więc ograniczenie w Radomiu? 50 jest OK?

                        > > Przecież piszę o skrzyżowaniu i o przejściu.
                        >
                        > Czyli ta arteria bezkolizyjna nie jest.

                        I obowiązuje na niej 100.

                        > Poszukaj. Bo łatwo kłamać i pisać że nie chce ci się szukać.
                        > Zobaczysz że nie padła wypowiedź że przejście dla pieszych powinno skutkować og
                        > raniczeniem do 50.

                        Idę na łatwiznę - może teraz sam się podłożysz. Zadałem ci pytanie wyżej.
                        • samspade Re: #######################Nareszcie############# 24.05.15, 21:00
                          Tyle ze jeżeli obowiązuje 100 oznacza to że nie jest to droga w OZ.
                          A jak powinien być zorganizowany wjazd do Radomia juz pisałem. Zdania od tego czasu nie zmieniłem.
                          • klemens1 Re: #######################Nareszcie############# 25.05.15, 11:47
                            Więc należy zmienić niezgodne z prawem oznakowanie, żeby drogi w tzw. "OZ" nie były w "OZ".
                            • samspade Re: #######################Nareszcie############# 25.05.15, 14:45
                              Może i tak. Są miejsca gdzie oznakowanie można zmienić czy należy zmienić.
                              Pytanie ile ich jest i w jaki sposób wpłynie to na zachowanie kierowców na przejściach? Czy przestaną omijać wyprzedzać? Osobiście wątpię czy zmiana oznakowania na to wpłynie.
                              • klemens1 Re: #######################Nareszcie############# 25.05.15, 15:39
                                Pewnie że nie wpłynie, bo i na osiedlach zachowują się źle w stosunku do pieszych.
                                Co nie zmienia faktu, że droga osiedlowa traktowana jest na równi z bezkolizyjną, 3-pasmową, bez przejść dla pieszych, bez zabudowań, arterią.
                                I tam się walczy z piractwem drogowym - tylko dziwne że 90% jadących to sami piraci.
                                • samspade Re: #######################Nareszcie############# 25.05.15, 16:07
                                  Tyle ze takie arterie to jednostki. Często z podniesiona prędkością.
                                  Reszta jest bezkolizyjna od przejścia do przejścia.
                                  • klemens1 Re: #######################Nareszcie############# 26.05.15, 11:10
                                    samspade napisał:

                                    > Tyle ze takie arterie to jednostki. Często z podniesiona prędkością.

                                    Odwrotnie. Takie arterie występują często. Jednostki to te z podniesioną prędkością.
                                    I tam się "poprawia bezpieczeństwo".

                                    > Reszta jest bezkolizyjna od przejścia do przejścia.

                                    Tak jak w Łomiankach, a mimo to jest 100.
                                    • samspade Re: #######################Nareszcie############# 26.05.15, 11:26
                                      Nie zauważyłem częstego występowania takich arterii. Ale to skutek innego definiowania bezkolizyjnej arterii. Oraz wychodzi jeszcze jedna rzecz. Drogi budowane u nas są zbyt szerokie. Dające złudzenie ze są bezkolizyjną arteria i jazda choćby 70 to w leczenie sie
                                      A w Łomiankach są przejścia sterowane wiec nie o tym mowa. Oraz brak ruchu pieszych i rowerów po tej drodze/jezdni. Wiec po raz kolejny nie o tym mowa.
                                      • klemens1 Re: #######################Nareszcie############# 27.05.15, 10:12
                                        samspade napisał:

                                        > Nie zauważyłem częstego występowania takich arterii. Ale to skutek innego defin
                                        > iowania bezkolizyjnej arterii.

                                        Wg twojej definicji w Łomiankach jest tak kolizyjna. Na bezkolizyjnych standardem jest 50.

                                        > A w Łomiankach są przejścia sterowane wiec nie o tym mowa. Oraz brak ruchu pies
                                        > zych i rowerów po tej drodze/jezdni. Wiec po raz kolejny nie o tym mowa.

                                        Nieliczne przykłady, które ci podałem, charakteryzują się również przejściami sterowanymi (o ile w ogóle jakieś przejścia są), i zerowym ruchem pieszych i rowerzystów na tej drodze.
                                        • samspade Re: #######################Nareszcie############# 27.05.15, 11:08
                                          klemens1 napisał:

                                          > Wg twojej definicji w Łomiankach jest tak kolizyjna.

                                          Bzdura

                                          > Nieliczne przykłady, które ci podałem, charakteryzują się również przejściami s
                                          > terowanymi (o ile w ogóle jakieś przejścia są), i zerowym ruchem pieszych i row
                                          > erzystów na tej drodze.

                                          Czyli nie o tym mowa.
                                          EOT
                                          • klemens1 Re: #######################Nareszcie############# 27.05.15, 16:00
                                            samspade napisał:

                                            > > Wg twojej definicji w Łomiankach jest tak kolizyjna.
                                            >
                                            > Bzdura

                                            Skrzyżowanie są. Przejścia dla pieszych - takoż.

                                            > > Nieliczne przykłady, które ci podałem, charakteryzują się również przejściami s
                                            > > terowanymi (o ile w ogóle jakieś przejścia są), i zerowym ruchem pieszych i row
                                            > > erzystów na tej drodze.
                                            >
                                            > Czyli nie o tym mowa.

                                            Ależ o tym, bo przecież utrzymujesz, że na takich drogach bez 50 będzie masakra.
                                            "Od skrzyżowania do skrzyżowania" - kto to napisał?
                                            Dzielna milicja najwyraźniej podziela twoje zdanie.
                    • tbernard Re: #######################Nareszcie############# 25.05.15, 10:35
                      > Która to droga jest w praktyce bardziej zabudowana, niż tysiące "zabudowanych"
                      > łąk.

                      Chcesz przekonać, że dlatego jest tam bezpiecznie, bo kierowcy co to na "czuja" w zabudowanych lasach i polach jadą 90, to tutaj jadą 50, bo widzą, że to jest bardziej zabudowane?
                      • klemens1 Re: #######################Nareszcie############# 25.05.15, 11:48
                        Nie.
                        • tbernard Re: #######################Nareszcie############# 25.05.15, 14:14
                          No to ile przeciętnie tam jadą skoro widzą, że jest o wiele bardziej zabudowany niż las i pola?
                          • klemens1 Re: #######################Nareszcie############# 25.05.15, 15:37
                            80-100. Wpływ na to może mieć fakt, iż są tam 2 pasy. Jeżdżą na tym odcinku wyraźnie wolniej, niż gdy dookoła faktycznie są same łąki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka