mkucharski8
17.11.15, 17:06
Szanowni forumowicze,
mam trochę wątpliwości co do kwestii pierwszeństwa na skrzyżowaniu z przejazdem rowerowym. Nie mogę znaleźć rozwiązania z przepisach, więc może wy mi doradzicie. Oczywistym jest, że pierwszeństwo mają nadjeżdżający rowerzyści, ale opiszę wam moją sytuację. Ilustruję ją też na grafice, choć nie jest ona do końca zgodna z moją sytuacją. Jestem pojazdem a. Dojeżdżam do skrzyżowania. W mojej sytuacji przed przejazdem rowerowym są jeszcze pasy, a za nim linia ustępu pierwszeństwa pojazdom na ulicy. Zbliżam się więc do skrzyżowania i widzę, że w duużej odległości na drodze rowerowej znajduje się rowerzysta. Spokojnie zdążę przed nim opuścić skrzyżowanie. Dojeżdżam więc do linii ustępu. Tam okazuje się, że muszę przepuścić samochody, np. pojazd C i załóżmy, że za nim jadą jeszcze pojazdy D i E. Czekam więc, stojąc mimowolnie na przejeździe rowerowym. W tym czasie do skrzyżowania dojeżdża rowerzysta i zaczyna awanturę, że go nie przepuściłem i stoję na przejeździe. Czy ma rację, oburzając się? Jeśli tak, jak powinno się zachować? Nie mogłem zatrzymać się bezpośrednio przed przejazdem dla rowerów, bo stanąłbym na pasach, stając przed pasami, niewidziałbym czy mogę wjechać na ulicę prostopadłą, czy nie....
zapodaj.net/d95b7c6dbc395.jpg.html