Dodaj do ulubionych

Czasem karma szybko wraca

02.05.16, 00:00
Ponieważ u mnie czas na sprzęgło, to dostałem od mechanika maluszka.
Jak wiadomo przyspieszenia to to nie ma. Hamulców też. I tak dojeżdżam sobie do korka przed światłami, a tu na lewym koleś w a3 leci, wskakuje przede mnie i mocno hamuje, bo koreczek tuż tuż. Ja też próbowałem hamować i trochę mnie zaniosło, ale się udało.
Poleciał, porozpychał innych. Tylko powiedziałem młodej, że daleko tak nie zajedzie ....

20 km dalej wyprzedza mnie najpierw karetka, później straż pożarna i policja na dyskotece. Dojeżdżamy do skrzyżowania, a tam znak wypadek i znajome a3 jakieś 30 m od drogi w polu. Ja maluszkiem dojechałem gdzie chciałem.
Obserwuj wątek
    • qqbek Re: Czasem karma szybko wraca 02.05.16, 00:26
      Ech, żeby tak tylko zawsze było.
      Moja śmiechostka z dzisiaj (a raczej wczoraj) jest za to śmieszna. Otóż tak się zdarzyło, że trafiłem dziś/wczoraj na czerwoną falę (norma u nas na wsi, odkąd "yntelygentny" system zarządzania ruchem wprowadzili). No i co nie stanąłem na czerwonym, to stawała za mną srebrna Meriva prowadzona przez wystraszoną kobietę. "Za mną" oznacza 10m za mną. Za każdym razem (trzy skrzyżowania) opieprzał ją jej facet, po czym podjeżdżała jeszcze metr, góra dwa do mnie (nadal bym wypasionego Cadillaca tam zmieścił). No i tak się zdarzyło, że na trzecich światłach ruszyłem dynamicznie (bo wiedziałem, że tylko tak dalej się na czerwoną falę nie załapię), odsadziłem kobietę i przejechałem na zielonym (a ona trafiła na żółte)... zatrzymała samochód grzecznie na linii (a nie 10m przed nią)... i jak już odjeżdżałem dostała strzał w zad... od takiego co czerwonego nie zauważył.
      • tiges_wiz Re: Czasem karma szybko wraca 02.05.16, 11:47
        pytanie tylko czy naszła chwila refleksji czy dalej winni będą ci inni "przeszkadzający" "miszczowi" na drodze.
        • bimota Re: Czasem karma szybko wraca 02.05.16, 12:57
          JEST SZANSA, ZE SIE NAUCZYL, ZE PROCZ OBSERWOWANIA SYGNALIZACJI WARTO TEZ ZWROCIC UWAGE NA GLUPIE BABY...
        • qqbek Re: Czasem karma szybko wraca 02.05.16, 20:14
          tiges_wiz napisał:

          > pytanie tylko czy naszła chwila refleksji czy dalej winni będą ci inni "przeszk
          > adzający" "miszczowi" na drodze.

          Nie wiem. Groźnie to nie wyglądało, a z racji tego, że byłem już jakieś 300m z przodu nie zawracałem, bo bym musiał jeszcze z 500m przejechać, żeby zawrócić (dwupasmówka).
          Jedno jest dla mnie pewne - na żółte zmieniło się jak opuszczałem skrzyżowanie, a odsadziłem Panią zdrowo, więc nie ma szansy, by zatrzymała się na wczesnym żółtym (biorąc pod uwagę 3-sekundowe żółte w tamtym miejscu to właściwie nie ma siły, żeby nie stanęła na kolejnym, 4-ym z rzędu, czerwonym [przed czym ja przecież wiałem]; na pewno zaś strzał [po chwili] dostała już na dojrzałym czerwonym).
          Myślę, że "miszcza" to musiało czegoś nauczyć. Lepiej delikatnie w zad Merivie, niż niedelikatnie w pieszego na przejściu w tamtym miejscu.
    • nazimno Re: Czasem karma szybko wraca 02.05.16, 09:46
      To zawartosc glowy jest.
      Z marka pojazdu ma niewiele wspolnego.
      Jedyne, co ma znaczenie to synergia jednego i drugiego.
      • bimota Re: Czasem karma szybko wraca 02.05.16, 09:57
        CIEKAWE ZE JAKOS CZESTO TA ZAWARTOSC GLOWY WOZI SIE W SZKOPOWOZACH "PREMIUM"...
        • nazimno Re: Czasem karma szybko wraca 02.05.16, 10:18
          Jakie tam "premium", bimota.
          • bimota Re: Czasem karma szybko wraca 02.05.16, 10:33
            JAK ZWYKLE BELKOT I, JAK ZWYKLE, OD RZECZY....
            • nazimno Re: Czasem karma szybko wraca 02.05.16, 11:04
              Jasne, bimota, jezdzac "pyro-wozem" wszystkie inne nazywasz "premium".
    • samspade Sezon grillowy się zaczął więc i pokarmy mogą wrac 02.05.16, 09:52
      Trzeba mniej pić lub nie obżerać się za bardzo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka