edek40
18.07.16, 14:18
Poza prędkością policja powinna móc wpisać jako przyczynę wypadku grę w PokemonGO. Kuźwa. Dziś dwukrotnie, w przeciągu może pół godziny, o mały włos.... nie zostałem potrącony przez pieszego. Schemat był taki sam - puszczam pieszego, ruszam, a debil z nosem w smartfonie zawraca. W obu wypadkach przed kolizja uratowało debila to, że ja patrzyłem i trąbiłem. On chyba nawet nie wiedział, że był (i jest) na jezdni....