Gość: patyczako
IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl
13.08.02, 20:23
Ludzie - niech ktoś kompetentny mi wyjaśni, dlaczego w naszym kraju tak
oszczędza się światła??? Mam na myśli to, że nie uzywa się ich przez cały
rok. Już parę razy miałam sytuację (tylko tego lata), ze brałam się za
wyprzedzanie nie widzac nadjeżdzającego z naprzeciwka samochodu (najczęsciej
szarego lub w ciemnych barwach). A kończyło się to tym, że albo gwałtownie
hamowałam chowając się za samochód, który zamierzałam wyprzedzić albo
gwałtownie wciskałam pedał gazu na max, aby zdązyć wyprzedzić stwarzając
pewne niebezpieczeństwo dla siebie i nadjezdżającego auta. Pół biedy, gdy
świeci słońce i widac jak się odbija w nadjeżdżającym wozie, ale jak pada i
jest szaro buro to czasem nieźle muszę wytężac wzrok. Może ktoś mi odpowie
czy jest to tylko moim problemem czy też was to czasem denerwuje.