Gość: t
IP: *.aster.pl
24.10.05, 20:51
witam,
Mam przednionapędowy samochód, miesięcznie przejeżdzam 1000 - 1500 km,
głownie jeżdże po mieście, nie planuję wyjazdów w góry itp.
Biorąc pod uwagę ostatnie kontrowersje dotyczące opon zimowych i tak naprawdę
brak ostrej zimy w Polsce, czy w moim przypadku jest sens kupować komplet
opon zimowych?
Coraz mocniej zastanawiam się nad zakupem zimówek tylko na przednie koła.
Czy ktoś z Was testował takie rozwiązanie, co sądzicie o takim rozwiązaniu?
Dzięki,
T.