Dodaj do ulubionych

opony zimowe tylko na przód !!!

IP: *.aster.pl 24.10.05, 20:51
witam,

Mam przednionapędowy samochód, miesięcznie przejeżdzam 1000 - 1500 km,
głownie jeżdże po mieście, nie planuję wyjazdów w góry itp.
Biorąc pod uwagę ostatnie kontrowersje dotyczące opon zimowych i tak naprawdę
brak ostrej zimy w Polsce, czy w moim przypadku jest sens kupować komplet
opon zimowych?
Coraz mocniej zastanawiam się nad zakupem zimówek tylko na przednie koła.
Czy ktoś z Was testował takie rozwiązanie, co sądzicie o takim rozwiązaniu?



Dzięki,
T.
Obserwuj wątek
    • pizza987 Re: opony zimowe tylko na przód !!! 24.10.05, 20:56
      Kiedyś firma, w której pracowałem wpadła na pomysł jak oszczędzić. Na każdy służbowy samochód przypadły po 2 zimowe opony. Nie wiem jak spisywał się ten układ w przednionapędowych felicjach-koledzy za bardzo się nie chwalili. Ja jako nowy pracownik dostałem stareg poloneza caro. Z przodu miałem letnie kormorany o szerokości 165, z tyłu zimowe dębice frigo szerokość 185. Efekt był piorunujący. W niektórych momentach nie byłem w stanie skręcać, najczęściej przy ruszaniu na śniegu. Koła w lewo i trochę gazu a poldzio i tak sunął naprzód. było to bardzo stresujące o poranku na pakingu.
      Pzdr.
      • drambui Re: opony zimowe tylko na przód !!! 24.10.05, 21:27
        Z tymi oponami, to histeria, zwyciestwo marketingu nad rozumem. W Ameryce na
        przykład wcale się w to nie bawią. Ja jeżdzę po Polsce już 30 lat, z tego zimowe
        opony miałem ze 4 sezony, kiedy się zrobiły modne w latach 90 i stwierdziłem, że
        nie ma istotnej różnicy, zatem szkoda czasu i wysiłku na ich zmianę, lepiejmiec
        opony uniwersalne, całoroczne. Pomimo przejechanych setek tysięcy kilometrów,
        jeżdżę codziennie przez cały rok, nie spowodowałem jeszcze żadnej stłuczki. Nie
        są ważne opony, tylko technika jazdy. Tak więc, wszystko jedno, czy założysz te
        dwie opony na przód, czy na tył, ważne, abyś jechał prędkościa dostosowaną do
        warunków panujących na drodze.
        • okrutny_mariuszek Re: opony zimowe tylko na przód !!! 24.10.05, 21:29
          Dziękuję Drambui! już myślałem że jestem sam....
          • Gość: Zjak Re: opony zimowe tylko na przód !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.05, 22:31
            > tylko technika jazdy. Tak więc, wszystko jedno, czy założysz te
            >dwie opony na przód, czy na tył, ważne, abyś jechał prędkościa dostosowaną do
            >warunków panujących na drodze.

            Jak mozna takie bzdury pisać. Zostało to wielokrotnie dowiedzione, ze opony
            zimowe są tak skontruowane aby zapewnić dobrą przyczepność na śniegu i lodzie.
            Chyba, że mieszkasz w Zielonej Górze lub Szczecinie to możesz takie bzdury
            wypisywać. Ale mieszkaj w woj.lubelskim, podkarpackim lub podlaskim itp.i niech
            będzie przeciętna zima to zobaczysz jak się jeżdzi.

            Ja dawniej kiedy były trudności z oponami to miałem zimówki tylko na przód
            napędzany, teraz na wszystkie koła. A auta z tylnym napędem muszą mieć nieste-
            ty na wszystkie koła zimówki.
            Jeszcze przyjdzie czas, że firmy ubezpieczeniowe wypłaty odszkodowań będą
            uzalezniały od tego czy przyczyną kolizji był brak założonych opon zimowych,
            a tym samym skuteczne wyhamowanie.
            Pożyjemy, zobaczymy.
            • Gość: t Re: opony zimowe tylko na przód !!! IP: *.aster.pl 24.10.05, 22:40

              okej - dzięki,

              ale ja nie mieszkam w wymienionych przez Ciebie województwach (mieszkam w W-
              wie), jeżdżę mało i głównie po mieście - czy w moim przypadku dwie opony są
              wystarczającym rozwiązaniem, czy koniecznie muszę kupować cztery?
              Czy jak jeździłeś na dwóch na przodzie, to byłeś zadowolony z takiego
              rozwiązania?
              Czy mając dwie zimówki z przodu i z tyłu letnie, ryzykuję np. tym, że tył
              będzie zarzucał itd?

              • okrutny_mariuszek Re: opony zimowe tylko na przód !!! 25.10.05, 00:24
                ja mieszkam w Podkarpackim
                do tej pory jeździłęm na letnich cały czas
                dawały rade
                często nawet tam gdzie zimówki radziły sobie z trudem
                Teraz kupiłem opony "całosezonowe"
                Bo tanie były
              • Gość: bism Re: bezpieczniej komplet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 13:15
                > Czy mając dwie zimówki z przodu i z tyłu letnie, ryzykuję np. tym, że tył
                > będzie zarzucał itd?

                Jest takie ryzyko, że tył Cie wyprzedzi, jadąc trzeba o tym pamiętać i uważać.
                Najlepiej zmienić wszystko, bo z zimowym przodem samochód zmienia sterowność,
                ale skręca. Analogia: łancuchy zakładasz na napęd i koła skręcane, czyli w
                większości tylko na przód, tylko że na nich jedziesz do 50 i dodanie gazu
                prostuje samochód. Nie wyobrażam sobie gór zimą bez zimówek a łańcuchy też
                zabieram.
              • emes-nju Re: opony zimowe tylko na przód !!! 25.10.05, 13:27
                Kup 4 uniwersalne (np. GoodYear Vector 5 za ok. 250 zl - w tescie 17 opon zimowych i tej jednej uniwersalnej, okazala sie byc lepsza od duzej czesci zimowych - poczytaj: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=510&w=30032038&a=30388828), letnie wyrzuc lub sprzedaj, a przede wszystkim nie daj sie zakrzyczec tym, ktorym reklamowo-marketingowy belkot wyzarl mozg. Wedlug nich zimowe opony, swietne na sniegu, sa oczywiscie calkowicie niezbedne w Warszawie - ja w to nie wierze, bo rocznie wypada mi ze 2-3 godziny jazdy po sniegu... Jezeli caloroczne dadza d... (a zapewniam, ze nie dadza!), taniej wyjdzie pojechac taxi niz kupowac zimowki na jedna lub dwie jazdy po sniegu. Tym bardziej, ze hieny od marketingu zaczynaja krzyczec, ze zimowki starsze niz 2-3 sezony sa do niczego (nic nie pisza o przebiegu - lata sie licza).

                Jedno wiem na pewno - nie kombinuj i nie wymyslaj, na ktora os zakladac zimowki, bo to NIC nie da. Chcesz oszczedzic - kup uniwersalne.
                • Gość: gniewko_syn_ryba Re: opony zimowe tylko na przód !!! IP: *.autocom.pl 25.10.05, 17:14
                  Hehe, zobacz wyniki testów rozmiaru 196/65R15 !!! ;))) Tam Goodyear Vector 5
                  zajął zdecydowanie ostatnie miejsce jako NIEPOLECANY (nicht empfehlenswert) !!!
                  Swoją drogą, trochę to dla mnie dziwne, że ta sama opona w jednym rozmiarze
                  okazuje się całkiem niezła i jest polecana bez zastrzeżeń, a w drugim jest
                  bublem... ? Może to kwestia trafienia na dobry komplet ?... No i warto zwrócić
                  uwagę na ceny - GV5 jest najdroższy spośród ocenianych opon ! ;) Zaś w
                  najbardziej interesującym mnie segmencie 4x4 wszystkie niepolecane opony to...
                  całoroczne !!! :)

                  Reasumując, jeśli będziesz jeździć tylko po Warszawie i jej najbliższych
                  okolicach wyłącznie po drogach 2 kolejności odśnieżania (1 kolejności są tylko
                  autostrady, a tych jak wiadomo w okolicach stolycy nie ma... ;) ), to można
                  rozważyć całoroczne, jednak osobiście preferuję 2 komplety - dobrych letnich i
                  b. dobrych zimówek - nigdy nie wiadomo, gdzie mnie w zimie rzuci i czy akurat w
                  tym czasie nie spadnie marznąca mżawka lub zdarzy się śnieżyca... Nie polecam
                  natomiast zakładania zimówek tylko na przód z powodów już w tym wątku wyjaśnionych.
                  • Gość: kidrys@o2.pl Re: opony zimowe tylko na przód !!! IP: *.server.ntli.net 25.10.05, 22:05
                    co do rozmiarow. chodzi o to ze szersza opona mniej trzyma sie drogi. im wezsza
                    opona tym lepsza trakcja na sliskiej nawierzchni albo sniegu. ta sama masa
                    samochodu rozkladana jest na mniejsza powierzchnie (opona-podloze)a co za tym
                    idzie bieznik i lamelki w oponie lepiej sie "wgryzaja" w asfalt albo snieg
                • mkxx Re: opony zimowe tylko na przód !!! 25.10.05, 19:20
                  jest w tym myśl. jednak kup 4 opony JEDNAKOWEGO TYPU!
              • jorn Re: opony zimowe tylko na przód !!! 25.10.05, 18:50
                Pamiętaj, że napęd masz na dwa koła, ale hamulce przy czterech. A hamowanie ma
                większy wpływ na bezpieczeństwo, bo jak sie poślizgasz przy ruszaniu, to nic
                strasznego się nie stanie. Tak więc, jeśli masz tylko dwie zimówki, to załóż je
                na przód, a następnie powolutku pojedź do oponiarza po pozostałe dwie.
              • Gość: Socrates Re: opony zimowe tylko na przód !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 19:14
                to zależy od doświadczenia ja jejżdziłem 20 lat na letnich a od 3 lat mam 2
                zimowe ijest lepiej jeżeli idzie o ruszanie a o hamowanie to jest tak samo
                trzeba uważać!!!
              • mkxx Re: opony zimowe tylko na przód !!! 25.10.05, 19:18
                bardzo ryzykujesz. miałem kiedyś wypadek, w którym "pomogły" mi letnie opony
                założone z tyłu. Przednie opony (zimowe) na błocie pośniegowym wyjechały z
                kolein, tylnie niestety nie... Lepiej jeździć na 4 letnich niż na 2 zimowych!!
                a co do kolegów "specjalistów"---> można jeździć całe zycie na samych felgach,
                z zamkniętymi oczami, bez pasów bezpieczeństwa i jeszcze pod prąd i wcale nie
                mieć wypadku! TYLKO PO CO? opony zimowe mają ułatwiać nam zycie i to właśnie
                robią. POLECAM i to na wszystkie 4 koła
                • emes-nju Re: opony zimowe tylko na przód !!! 26.10.05, 14:32
                  mkxx napisał:

                  > opony zimowe mają ułatwiać nam zycie i to właśnie robią.


                  Otoz w duzym miescie nie ulatwiaja zycia tylko funduja posiadaczowi dwie w roku, czesto wielogodzinne, a na pewno drogie jak cholera (w Warszawie nawet ponad 100 zl za komplet razy dwie wymiany w roku), wizyty u wulkanizatora.

                  Rozwiazaniem jest posiadenie dwoch kompletow felg (jezeli ma sie gdzie je trzymac - wulkaniztor tanio przechowuje opony, na ktorych wymianie zarabia) albo jazda na calorocznych :-P
              • Gość: krzyhoo1 Jeśli tylko "po Warszawie" to metro najlepsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 20:04
                a serio - jeśli faktycznie tylko Warszawa, to zimówki totalnie zbędne.
                Najwyżej ze dwa razy się rozwalisz :-)
              • Gość: nn Re: opony zimowe tylko na przód !!! IP: *.local3.pl / 80.51.255.* 25.10.05, 21:13
                Przy jezdzie w mieście takie rozwiazanie od biedy ujdzie. Opony zimowe na
                kolach napędzanych niewątpliwie ułatwiaja ruszanie, wyjazd z zaśnieżonego
                parkingu itp. Ja kiedys pracowałem w Przemyslu, miałem zimówki na przednich
                kołach / Espero/ i nie zdarzyło mi sie miec problemy z wyjechaniem tam
                gdziekolwiek. Mam też stromy wyjazd z garażu, też to pomagało chociaż przy
                wjeżdżaniu trzeba było uważać by tyłem nie zarzuciło. Po prostu trzeba pamiętać
                przy jeżdzie i przy hamowaniu co sie ma na kolach, jak będziesz uważał to nic
                sie nie stanie.
              • pluteq Re: opony zimowe tylko na przód !!! 25.10.05, 23:58
                Co roku w Krakowie pojawiają się olbrzymie korki, gdy "gwałtowna zmiana warunków pogodowych zaskakuje drogowców".... ja tam raczej nie mam problemów jeżdząc na 4 zimówkach, ale widze jak "łysi" na letnich stoją w miejscu i blokują skrzyżowania :/
                Generalnie jak się jeździ rozsądnie to dwie opony zimowe w mieście dają radę (w przypadku przednioosiowych), poza miastem - może się zdażyć, że tył będzie wyprzedzał na zakrętach...
              • ktbb Re: opony zimowe tylko na przód !!! 08.11.05, 17:35
                > Czy jak jeździłeś na dwóch na przodzie, to byłeś zadowolony z takiego
                > rozwiązania?
                On nie jeździł.
                Daj sobie szansę. Na tył weź zimówki używane. Jeżeli będziesz hamował kiedyś na
                nieodśnieżonej ulicy (pewnie za dwa razy na zimę w Wawie Ci się zdarzy) to tył
                Cię nie będzie chciał wyprzedzić a i na zakręcie nie walniesz pirueta.
                Bo na lodzie wiele to nie da.
            • Gość: bluntman Re: opony zimowe tylko na przód !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 19:29
              taaa.. zwlaszcza na lodzie ci pomoga... ;-)))
            • obiektywista Re: opony zimowe tylko na przód !!! 25.10.05, 19:50
              Zjak,
              To wcale nie są żadne bzdury. Opony zimowe są w głowie. Nie muszą być na
              kołach. Różnica w bezpieczeństwie to może 2-3 %
              Mieszkam w Warszawie, jeżdżę na letnich oponach na narty co roku i nie miałem
              stłuczek.
              Oczywiście że troszkę pomagają. Ale najważniejsze jest: MYŚL ZA KIEROWNICĄ
              Pozdrawiam
              • j121 Re: opony zimowe tylko na przód !!! 25.10.05, 22:25
                Widziałem już takich "myślących" kierowców z letnimi oponami na Trasie
                Łazienkowskiej porozbijanych o bandę przy marznącej mrzawce. Na letnich oponach
                bez próby jazdy na pochyłości jezdni same samochody zjeżdzały w bandę.
                Jeżeli nie chcesz mieć ciągle mokrej koszuli podczas jazdy zimą, kup 4 opony
                zimowe. To mniej kosztuje niż drobna stłuczka i Twoje zdrowie.
              • j121 Re: opony zimowe tylko na przód !!! 25.10.05, 22:36
                Te twoje 2-3% to chyba jak popychasz samochód. Załóż zimówki, to zobaczysz jaką
                będziesz miał bezpieczną różnicę prędkości.
            • Gość: kanadyjska zima Re: opony zimowe tylko na przód !!! IP: *.237-202-24.mc.videotron.ca 25.10.05, 20:05
              OK - czytalem, ten poprzedni (gdzies na przodzie) komentarz o tym jak w Ameryce sie nie zmienia
              opon na zimowe.
              1. Gdzie w Ameryce? Meksyk, Peru, Brazylia, USA, czy Kanada?
              2. Mieszkam w Montrealu, zimy sa tu zimne i sniegu po kolana kazdej zimy. Powiem tylko, ze nawet
              dobra technika jazdy (to sie moze sprawdzac w miastach w Polskiej zimie), nie pomaga jak jest snieg.
              Przezutka na opony zimowe mialy miejsce pare ladnych sezonow w stecz i nie ma od tego powrotu.
              Komfort i bezpieczenstwo przewazylo nad brawura i oszczednoscia. Zimowki sprawily, ze tne snieg jak
              tatrak i tylko sie smieje. (do decyzji dorzucila sie tez powiekszona rodzina - wiadomo- bepieczenstwo.
              Powodzenia...
              • Gość: boston Re: opony zimowe tylko na przód !!! IP: *.biogen.com 25.10.05, 23:46
                ... od kiedy canada jest w ameryce?

                PS.

                Miliony kierowcow (znaczna wiekszosc) w polnocnych stanach USA jezdza zima na wielosezonowych
                oponach.
                Zimowe opony na golym asfalcie moga byc tak samo zle jak letnie na sniegu. Ile razy jezdzisz zima na
                sniegu, a ile na asfalcie ?
                • Gość: gniewko_syn_ryba Re: opony zimowe tylko na przód !!! IP: *.autocom.pl 26.10.05, 17:50
                  Gość portalu: boston napisał(a):

                  > ... od kiedy canada jest w ameryce?

                  Chyba od zawsze... tzn. odkąd powstała Kanada... :0 A co, może jest w Afryce ???
                  ;)))
            • Gość: Zielonogórzanin Re: opony zimowe tylko na przód !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 00:29
              Mieszkam na zachodzie Polski, i mimo wszystko jestem za zimówkami, albo co
              najmniej oponami uniwersalnymi.
              W zimie może sniegu nie ma, ale LÓD jest b często. Naprawdę, litości, nie
              rozpowszechniajcie niebezpiecznych plot!
              Test w niemieckim Spieglu przeprowadzono przy +7C i może przy tej temperaturze
              letnie są lepsze. Ale już przy przygruntowych przymrozkach sytuacja zmienia się
              dramatycznie.
              Wiem co mówie, zeszłej zimy trenowałem technikę jazdy dwie godziny dziennie na
              torze (w każdych warunkach, łącznie ze śniegiem i lodem) używając różnych opon
              zimowych, jak i początkowo letnich. Na letnich oponach NIE MACIE SZANS i
              RYZYKUJECIE, zmiana na zimówki dramatycznie poprawia przyczepność!
          • Gość: Pawel2d5 Re: opony zimowe tylko na przód !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 22:09
            Rok temu oszczędzałem. Niekupiłem zimówek i prawie mi się udało,ale podczas
            ostatnich przymrozków niestety ja skręciłem a samochód pojechał prosto.
            Szczęście, że gość za mną miał zimówki, bo inaczej wbił by mnie w ścianę!
        • Gość: gniewko_syn_ryba Re: opony zimowe tylko na przód !!! IP: *.autocom.pl 25.10.05, 17:37
          drambui napisał:

          > Z tymi oponami, to histeria, zwyciestwo marketingu nad rozumem. W Ameryce na
          > przykład wcale się w to nie bawią.

          Doprawdy ???... A to cio:

          www.tirerack.com/winter/index.jsp?camefrom=&fromIndex=true&index=xx
          ?????.....
          • mkxx Re: opony zimowe tylko na przód !!! 25.10.05, 19:23
            a tak wogóle kto powiedział ze mamy brać przykład z tych grubasów, ćpunów,
            ignorantów, arogantów, itd....
          • drambui Re: opony zimowe tylko na przód !!! 25.10.05, 22:32
            A to, to jest właśnie ten marketing :)))
            wiadomo, że sprzedawcy opon niedługo wymyślą jeszcze dodatkowo opony wiosenne i
            jesienne i uzasadnią w sposób nieodparty konieczność ich używania, a ludzie im
            uwierzą. Podobnie skutecznie, jak wymyślili płyn letni do szyb... a czy to w
            lecie trzeba szyby pryskać?, szyby po prostu trzeba od czasu do czasu zwyczajnie
            umyć z robali, a nie spryskać... Ja tam jeszcze mam reszki zimowego z zeszłego
            roku w zbiorniku i letniego raczej już nie wleje, bo mrozy idą...
            • Gość: gniewko_syn_ryba Re: opony zimowe tylko na przód !!! IP: *.autocom.pl 26.10.05, 17:54
              Jeśli nawet to tylko "ten marketing", to i tak przeczy twojemu wcześniejszemu
              twierdzeniu, że Amerykanie się w to nie bawią... Tymczasem zamieszczone tam
              opinie UŻYTKOWNIKÓW świadczą wyraźnie, że jednak się bawią...
        • Gość: nika Re: opony zimowe tylko na przód !!! IP: *.lodz.mm.pl 25.10.05, 18:52
          Nie ma już od dawna opon uniwersalnych całorocznych w sprzedaży. A i owszem
          technika jest istotna ale zimówki także są niezbędne choćby wówczas kiedy
          drogowcy zaśpią i nikt nie odśnieży dróg.
          • Gość: ZZ Re: opony zimowe tylko na przód !!! IP: *.top.net.pl 25.10.05, 19:55
            Jeżdżąc na uniwersalnych oponach, pamiętajcie o wymianie powietrza z letniego na
            zimowe!
            I odwrotnie po zimie!
          • Gość: az555 Re: opony zimowe tylko na przód !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.05, 21:46
            zimowe z przodu (napęd)i spoko jazda
        • mkxx Re: opony zimowe tylko na przód !!! 25.10.05, 19:12
          w takim razie pasy bezpieczeństwa też są niepotrzebne?
          • t-omash Re: opony zimowe tylko na przód !!! 25.10.05, 19:29
            Są ale tylko na przednich siedzeniach :)
        • Gość: biedronka013 Re: opony zimowe tylko na przód !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 20:19
          >Z tymi oponami, to histeria, zwyciestwo marketingu nad rozumem.
          >

          Niezupełnie...
          Mnie opony zimowe + abs prawdopodobnie uchroniły przed wypadkiem, gdy nagle
          zobaczyłem przed sobą 2 rozbite samochody na jezdni, na której podmarzał
          roztopiony wcześniej śnieg. Pierwsza reakcja - na hamulce..
          Na pewno gdybym jechał znacznie wolniej (inna technika jazdy) miałbym wiecej
          czasu na właściwą reakcję. Tylko nigdy nie wiesz, czy ta technika jazdy którą
          wybrałeś jest właściwa - jej efekt można poznać właśnie w takiej ekstremalnej
          chwili. A wtedy lepiej jest mieć opony zimowe.
        • Gość: andrzej Re: opony zimowe tylko na przód !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 20:36
        • Gość: slepy Re: opony zimowe tylko na przód !!! IP: *.toya.net.pl 25.10.05, 22:30
          Drambui jest głupu jak But .
          Ja jeżdziłem jedną zimę Lanosem na Debicy ViVo a na następna załozyłem
          Kormorana winter s100 różnica była piorunująca . A jak ktoś taki mówi ,że
          jeżdzi 30 lat to śmiem twierdzić , że świtła poza okresem od 1 pażdziernika do
          1 marca włącza dopiero po zmierzchu .
          A wracajac do zimówek nich ten palant spróbuje ruszyć na najlepszej oponie
          letniej 175 konnym autem na śniegu ciekawe czy mu technika jazdy pomoże jak
          spali sprzęgło .

          Pozdrawiam wszstkich zwolenników jazdy na zimówkach i jazdy na świtłach przez
          cały rok .
          • mobile5 Re: opony zimowe tylko na przód !!! 26.10.05, 01:53
            Gość portalu: slepy napisał(a):
            a na następna załozyłem
            > Kormorana winter s100 różnica była piorunująca

            Na śniegu s-100 były nie do pobicia. Szkoda że już ich nie produkują.
      • Gość: oszczędność Testowałem w rowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 21:17
        Też kiedyś bnyłem oszczędny - kupiłem tylko na koła napędowe - przednie - i na pierwszym zakręcie
        pokrytym lodem tylne zerwały przyczepność i majestatycznie wylądowałem w rowie przy prędkości 20/
        h. Polecam
    • t-omash Albo komplet albo zrezygnuj! 25.10.05, 13:30
      Wiesz dlaczego?
      - Bo Cie tył wyprzedzi i nie słuchaj bzdur o wyciąganiu samochodu z poślizgu...
      bo żeby go "wyciągnąć" to musisz mieć przyczepność. Przelicz sobie koszt zakupu
      kompletu, a koszt naprawy chociaż jednego elementu w samochodzie
      (+lakierowanie), a na takim komplecie jak nie szalejesz to 3-5 sezonów
      pojeździsz. Ja jeden sezon tak sobie spróbowałem (przednionapędówka, zimówki na
      przodzie) to jak jedziesz w miare powoli to masz chociaż możliwość delikatnego
      korygowania kursu pojazdu (jak skręcisz kierownicą normalnie to tył zaczyna
      wyprzedzać) ale jeżeli zamierzasz normalnie się poruszać kup nowe 4-ry opony
      zimowe! Tylko pamiętaj lepiej się sprawóją od letnich na śniegu i przy niskich
      temperaturach, na lodzie to żadna z dostępnych w Polsce Cie nie uratuje.
      • Gość: t Re: Albo komplet albo zrezygnuj! IP: *.mcnet.pl / *.mcnet.pl 25.10.05, 14:09
        podsumowując, czy dobrze rozumiem:

        lepiej jeżdzić na letnich (oczywiście biorąc pod uwagę moje warunki),
        niż na zimowych tylko na przedniej osi?

        • Gość: gogggo Re: Albo komplet albo zrezygnuj! IP: *.crowley.pl 25.10.05, 14:20
          Najlepiej kup 4 zimowe.
          • Gość: t Re: Albo komplet albo zrezygnuj! IP: *.mcnet.pl / *.mcnet.pl 25.10.05, 16:31
            a jeśli nie chcę 4 zimowych?
            to lepiej kupić dwie zimowe na przód, czy w ogóle?
            • Gość: stachu Re: Albo komplet albo zrezygnuj! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 18:52
              gadacie jak ten Zyd ze Skrzypka na dachu.
              "A jak nie chcę 4 zimowych?"
              To kup sobie 4 jesienne! Człowieku! czy nie widzisz, że sobie z ciebie jaja
              robią??
            • t-omash Re: Albo komplet albo zrezygnuj! 25.10.05, 18:52
              To na twoim miejscu bym nie kupował i nabył za rok odrazu cztery, a tej zimy w
              razie śniegu czy innego kaprysu natury zrezygnował z podróży.
            • logis_on_line Re: Albo komplet albo zrezygnuj! 25.10.05, 21:23
              > a jeśli nie chcę 4 zimowych?
              > to lepiej kupić dwie zimowe na przód, czy w ogóle?

              Jeżeli chcesz kupić tylko dwie to lepiej nie kupuj w ogóle a zaoszczędzone
              pieniążki przeznacz na taxi w czasie śnieżyc.

              Pozdrawiam
            • Gość: marcin Re: Albo komplet albo zrezygnuj! IP: *.eranet.pl 25.10.05, 23:25
              jeździłem 2 sezony na zimówkach tylko z przodu - trzeba uważać z wchodzeniem w
              zakręty na uciekający tył, ale droga hamowania na prostej jest na pewno krótsza
              niż przy 4 całorocznych.

    • malutkiace Re: opony zimowe tylko na przód !!! 25.10.05, 19:03
      A ja mieszkam w dolnoślaskim i po kupnie auta ( w zimie) założone miałem tylko
      letnie opony. Efektem tego był piękny piruet i lądowanie w rowie przy prędkości
      nbieco ponad 50km/h. Nie wspomnę już o wyprzedzaniu przodu auta przez jego tył
      podczas przejazdu po rondzie jakieś 20km/h. Życzę więc wspaniałych podróży bez
      opon zimowych szczególnie w województwach pod górami. Chyba że ktoś bardzo lubi
      trenować w realu do rozgrywek z kumplami w Colina McRae na konsoli. Efekty nie
      zawsze są pożądane.
    • Gość: - Re: opony zimowe tylko na przód !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 19:05
      Jeżeli nie chcesz kupić 4 zimówek, to nie kupuj ich wcale, a zamiast tego
      kwartalny bilet sieciowy. Jeżeli nie zależy Ci na Twoim życiu i zdrowiu, to OK.
      Ale możesz przyładować np. w pieszego przechodzącego na pasach...
      Opony tylko na przód to BZDURA. Widziałeś kiedyś pokazy jazdy samochodami, które
      z tyłu zamiast kół miały przykręcone malutkie, obrotowe kółeczka? Fajna jazda,
      pod warunkiem, że jeździsz sobie po dużym, pustym placu, a nie po mieście, w
      którym panuje niemały ruch. Na letnich z tyłu, zimówkach z przodu masz dokładnie
      tak samo.
      Ja sam jeżdżę jeszcze mniej od Ciebie (800km miesięcznie). Ale mam zimówki na
      wszystkich kołach. To nie jest wielki wydatek. Tak jak tu ktoś mądrze powiedział
      - zwróciłoby się po pierwszym lakierowaniu najmniejszego elementu.
      Do opon zimowych ostatecznie przekonałem się, jadąc po odśnieżonej drodze (było
      może -3 stopnie, tylko w paru miejscach jakieś minimalne pozostałości śniegu).
      Jedzie sobie maluch, za nim nowiutki Mercedes E, za nim ja. Jedziemy 60km/h w
      odstępach po dobre 50m. Nagle czerwone światło - maluszka leciutko zarzuciło,
      ale za chwilę stał. Za chwilę i na chwilę, bo zaraz został rozpędzony przez
      uderzającego w niego Mercedesa. Mercedes hamował gdy maluch zaczął, i owszem,
      miał nawet ABS... Ja też zatrzymałem się bez problemu. Jak to się stało? Prosto.
      Maluch miał zimowe Dębice, dość mocno już zużyte, a ów Mercedes miał nowiutkie,
      uniwersalne GoodYeary. Owszem, było bardziej ślisko niż nam się wydawało, ale
      nie było jakiegoś strasznego lodu, dwóch metrów śniegu, ani niczego podobnego.
      Zimą w naszym klimacie jeździ się na oponach zimowych. I tyle. Żadnej dyskusji.
    • 1978fryta Re: opony zimowe tylko na przód !!! 25.10.05, 19:06
      Jak chcesz to zakładaj opony zimowe tylko na przednią oś ale pamiętaj że od
      tego co masz na kołach zależy bezpieczeństwo twoje i twojej rodziny.
    • Gość: dada Re: opony zimowe tylko na przód !!! IP: 80.51.233.* 25.10.05, 19:28
      Ja tak jeżdżę cały czas i nie ma większych problemów. Zimowki mam tylko na
      przód, fakt nie szaleję. Jeżdzę dużo ok. 4 000 - 5 000 km. m-cznie. z czego
      większość po trasach.
    • Gość: dzeku kiedys sie jezdzilo na calosezonowych caly rok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 19:33
      ja mam letnie na lato szerokie i normalne calosezonowe na zime. owszem uwazam na
      sniegu i kontroluje poslizgi, na pewno jedzie sie gorzej niz na zimowych ale
      umiejetnosci kierowcy wyrownuja zwykle niedoskonalosci opon. kupno kolejnego
      kompletu na zime uwazam za abedny wydatek, daje to zarobic firmom oponiarskim, a
      poza tym nie kazdy ma miejsce na przechowywanie 5 opon przez srednio pol roku.
      • Gość: gniewko_syn_ryba Re: kiedys sie jezdzilo na calosezonowych caly ro IP: *.autocom.pl 25.10.05, 19:44
        Letnie na lato OK ale całoroczne na zimę, to wg mnie całkowite nieporozumienie
        (żeby tego nie nazwać inaczej...) - tak czy owak zmieniasz opony, więc dlaczego
        nie na zimówki, które - jak sam twierdzisz - są lepsze ?... Firma oponiarska i
        tak zarobiła (może nawet więcej - bo uniwersalki są droższe), a ty masz mniejszy
        pozytek... Poza tym większość serwisów oponiarskich przechowywuje opony
        bezpłatnie (tzn. jest top wliczone w koszt wymiany)...
      • Gość: mm Re: kiedys sie jezdzilo na calosezonowych caly ro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 20:11
        jakie 5 opon? zapas tylko z letnim!!
      • Gość: yls Re: kiedys sie jezdzilo na calosezonowych caly ro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 20:13
        dzeku napisał(a):
        ... na pewno jedzie sie gorzej niz na zimowych ale umiejetnosci kierowcy
        wyrownuja zwykle niedoskonalosci opon...

        I to jest właśnie to co jest najbardziej przerażające na polskich drogach, sorki
        dzeku nie wiem jak ty akurat jezdzisz, ale nasz drogi pełne są wspaniałych
        kierowców którzy spokojnie dają radę 120 na lodzie, a co, ja nie pojadę?!?!?!
        A co do opon to stanowczo, wszystko albo nic
      • pluteq Re: kiedys sie jezdzilo na calosezonowych caly ro 26.10.05, 00:05
        Kiedys jezdzilo sie saniami i koniem..... a teraz samochody sa szybsze, a drogi bardziej zatloczone... nie mowiac o ogolnie panujacym pospiechu.....

        Pzdr
        Ł
    • Gość: PAWEL S Re: opony zimowe tylko na przód !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.05, 19:39
      Ja od dziesieciu lat jezdze z oponami zimowymi tylko z przodu iwszystko jest ok
    • arius5 Lepiej sprawdz kodeks 25.10.05, 19:47
      W wiekszosci krajow w EU obowiazuja 4 opony zimowe, jezeli je w ogole zakladasz,
      bo oczywiscie obowiazku posiadania opon zimowych nie ma.
      Lepiej spytaj policjanta, a nie dzieciaki na forum GW
      • Gość: dada_dzieciak Re: Lepiej sprawdz kodeks IP: 80.51.233.* 25.10.05, 19:53
        Tak istnieje obowiązek jednakowych ale na jednej osi, a nie wszystkich. Nigdzie
        nie jest napisane że nie można mieć na jednej osi zimowych a na drugiej letnich.
    • Gość: mm Re: opony zimowe tylko na przód !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 20:06
      Zeszłoroczny przypadek kolegi: założył 2 zimówki na przód, 2 letnie na tył.
      Wyjechał z terenu zabudowanego i miał zamiar skręcić na obwodnicę w lewo -
      przepięknie go obróciło o 180 stopni i wylądował świeżo kupionym autem w rowie.
      (bez ofiar). Oczywiście na rodzinną uroczystość nie dojechał, auto do blacharza,
      a kolega poleciał kupić jeszcze 2 zimówki.
      Albo letnie na wszystkich kołach, albo zimówki na wszystkich, albo całosezonowe
      - tak samo. Kombinacje letnie+zimowe się nie sprawdzają (patrz wyżej).
      Dla ekstremalistów polecam: kombinowanie letnich i zimowych opon po przekątnej ;-)
    • Gość: driver Re: opony zimowe tylko na przód !!! IP: *.man.bydgoszcz.pl 25.10.05, 20:19
      Jaka oszczednosc..Masz dwa komplety opon to na dłuzej tobie starcza... jak
      pojezdzisz caly sezon na 1 komplecie to szybciej bedziesz musial je
      zmienic...atak letnie na lato zimowe na zime i kilka sezonow pojezdzisz... a
      poza tym... przejedz sie zima po sniegu lodzie itp samochodem z oponami letnimi
      i z zimowymi... wtedy zalozysz 4 zimowe! I nie piszcie ze kiedys nie bylo opon
      zimowych tylko uniwersalne... tak ale kiedys nie bylo tyle samochodow, takich
      predkosci i taaakich dróg
    • Gość: andrrzej Re: opony zimowe tylko na przód !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 20:44
      chyba nigdy nie jechales w zimie po sniegu,powodujac wypadek bedzie ywoja wina
      ze miales auto nie przystosowane do warunkow pogodowych.zaloz 4 opony i
      bezpiecznej jazdy
    • Gość: piotr Re: opony zimowe tylko na przód !!! IP: *.biskupin.wroc.pl 25.10.05, 20:46
      Człowieku ...pomyśl ... jak jeździsz to zużywasz opony przednie ? tylne ? czy
      jedne i drugie ?
    • jasmak Re: opony zimowe tylko na przód !!! 25.10.05, 20:53
      Jeżdżenie zimą na oponach zimowaych jest szkodliwe dla samych opon. Przy
      silnych mrozach ich struktura nieodwracalnie zmienia się - opony twardnieją,
      przez co latem maja gorszą przyczepność. Opony zimowe są bardziej miękkie i
      polepszają przyczepność również na drogach odśnieżonych. Jak nie chcesz
      zamieniać letnich na zimowe, to kup sobie uniwersalne. One są niebezpieczne i
      latem i zimą.
      A do mądralińskich, którzy chełpią się, że nie mieli wypadku jeżdżąc całe życie
      na letnich. Mój znajomy jeździł latem na zimowych, a zimą na letnich (zmieniał
      zbyt późno i pora roku go zaskakiwała :))). Też nie miał wypadku. Ale powiem
      szczerze. Szlag mnie trafia jak spadnie kilka płatków śniegu i tworza sie
      kosmiczne korki, bo większość kierowców jeździ na oponach letnich i dostosowuje
      predkość do warunków - śnieg+letnie opony - bezpieczna prędkość = 10 km/h. Oni
      nie powodują wypadków.......
      • jasmak Re: opony zimowe tylko na przód !!! 25.10.05, 20:55
        sorki, chodziło mi o jeżdżenie zima na oponach letnich..
      • Gość: poki4 Re: opony zimowe tylko na przód !!! IP: *.int.contactpoint.pl / 194.246.124.* 25.10.05, 22:55
        Cytam powyższe teksty i z niektórych aż mi się chce śmiać. Pomyślcie trochę.
        Jeśli lubicie mieć tylną klapę na wysokości kierownicy, to zdecydowanie polecam
        2xzimówki na przód i letnie na tył. Poza tym wydłuża się długość hamowania, jak
        również czas reakcji pojazdu na ruch kół (skręty).

        --------------
        Pracownik Michelin
        • Gość: poki4 Re: opony zimowe tylko na przód !!! IP: *.int.contactpoint.pl / 194.246.124.* 25.10.05, 23:19
          dodam jeszcze, iż należy zwrócić uwagę na indeksy prędkości dla opon letnich i
          porównać je z zimówkami. Różnica kolosalna. Do tego dochodzi jeszcze szerokość
          opony, ale o tym juz pisano, więc nie będę powtarzał. A jeśli chodzi o kolce -
          polskie prawo ich zabrania, więc ja również nie polecam. Tak więc reasumując:

          W przypadku opon 2xzimowe (na przód - napędowe i dociążona oś np. silnik) i
          2xletnie (lub całoroczne na tył) są jakimś rozwiązaniem,ale tylko do predkości
          50-60 km/h przy silniku max 1,5, lub 1,6.
          Przy mocniejszych silnikach, napędzie na tylną oś oraz przy silniku
          umiejscowionym z tyłu tylko i wyłącznie komplet zimówek (no chyba, że nasz
          szwagier jest blacharzem, lakiernikiem i mechanikiem w jednym :)
    • Gość: Dzeku-wszystkoOK? Re: opony zimowe tylko na przód !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 20:53
      "umiejetnosci kierowcy wyrownuja zwykle niedoskonalosci opon"
      Co ci ludzie wymyślają, to się w pale nie mieści. To nie jest kwestia
      wyrównywania! KAŻDY kierowca będzie bezpieczniej jeździł na zimówkach. Jak
      jesteś tak świetnym kierowcą, to jeździj rowerem - i tak wszystkich wyprzedzisz,
      jesteś przecież świetnym kierowcą... Czy myślisz, że jak wsadzisz mistrza
      rajdowego do maluszka i "słabego" kierowcę do Ferrari i poprosisz ich o
      przejechanie możliwie szybko autostradą 200km, to kto dojedzie szybciej?
      Odpowiem Ci: żaden mistrz nie wyrówna różnicy w sprzęcie. Zresztą w Formule 1
      też zmieniają opony w zależności od warunków, chociaż kierowcy są
      pierwszorzędni. I nie zadają głupich pytań, czy zmienić jedną oponę czy trzy.

      STOP WARIATOM DROGOWYM!!!
      STOP IDIOTOM JEŻDŻĄCYCH NA CHOĆBY JEDNEJ LETNIEJ (czy tzw. całosezonowej -
      ROTFL) OPONIE W ZIMIE!!!
    • Gość: marek Re: opony zimowe tylko na przód !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 20:56
      nie ma opon wielosezonowych masz albo zima albo lato , opona uniwersalna w
      zimie robi sie za twarda i nie ma takich parametrow jak opona zimowa.Nie rob
      glupst zaloz zimowki i bezpiecznej drogi
    • jasmak Re: opony zimowe tylko na przód !!! 25.10.05, 20:58
      Jeżdżenie zimą na oponach letnich jest szkodliwe dla samych opon. Przy silnych
      mrozach ich struktura nieodwracalnie zmienia się - opony twardnieją, przez co
      latem maja gorszą przyczepność. Opony zimowe są bardziej miękkie i polepszają
      przyczepność również na drogach odśnieżonych. Jak nie chcesz zamieniać letnich
      na zimowe, to kup sobie uniwersalne. One są niebezpieczne i latem i zimą.
      A do mądralińskich, którzy chełpią się, że nie mieli wypadku jeżdżąc całe życie
      na letnich. Mój znajomy jeździł latem na zimowych, a zimą na letnich (zmieniał
      zbyt późno i pora roku go zaskakiwała :))). Też nie miał wypadku. Ale powiem
      szczerze. Szlag mnie trafia jak spadnie kilka płatków śniegu i tworza sie
      kosmiczne korki, bo większość kierowców jeździ na oponach letnich i dostosowuje
      predkość do warunków - śnieg+letnie opony - bezpieczna prędkość = 10 km/h. Oni
      nie powodują wypadków.......
      • Gość: pawel Re: opony zimowe tylko na przód !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 21:19
        i to jest dobre podsumowanie.
        Opona zimowa to nie tylko bieżnik, ale także odpowiednia, miększa mieszanka
        gumowa, dzięki której opona zachowuje swoje własności w niższych temperaturach.
        Bieżnik oczywiście też jest bardzo ważny -dzięki niemu różnica w prowadzeniu
        jest porażająca przy drogach ośnieżonych , śliskich itd.
        Słusznie też ktoś zauważył, że jak będziesz używał dwóch kompletów (zimowe +
        letnie) to sumarycznie na dłużej ci starczą... argumentów jest jeszcze wiele,
        ale nie warto ich powtarzać.

        REASUMUJĄC - ponieważ oczekujesz oceny swojego planu z dwoma oponami zimowymi:

        NA PEWNO lepiej będzie jak kupisz DWIE zimowe niż żadnej (oczywiście założone
        na napęd), ale to rozwiązanie jest FATALNE w porównaniu z kupnem CZTERECH
        zimowych.
        Rozwiązanie jedyne słuszne - kupić 4 zimowe i cieszyć się z lepszego
        prowadzenia samochodu !
      • Gość: Emeryt Re: opony zimowe tylko na przód !!! IP: *.telsten.com / *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.05, 21:22
        Mieszkam w Polsce juz 2 lata,przyjechalem tu na emeryture i bylem zaskoczony
        propaganda na temat opon zimowych.Ja tego nie rozumiem.Jesli opony nie
        sprawdzaja sie w zimie to znaczy,ze sa niedobre.Owszemsa opony specjalnie
        przeznaczone na snieg,ale tego uzywaja sportowcy,maniacy jazdy na
        sniegu.Normalny czlowiek ma normalne opony,ktore musza sprawdzac sie w kazdych
        warunkach.Czyzbym musial sprowadzic opony do swojego samochodu z innego
        kraju,bo polskie sa zle.Moze ktos mi to wyjasni.Zaczynam podejzliwie patrzec na
        swoj samochod (Ford Focus),znany rowniez w innych krajach.Jezdzilem w Polsce
        juz dwie zimy i nic specjalnego nie zauwazylem.Drogi jakie sa kazdy
        widzi,sluzby drogowe nic nie robia jak to w polskim zwyczaju.
    • Gość: Wąsala Re: opony zimowe tylko na przód !!! IP: *.adsl.inetia.pl 25.10.05, 21:19
      Spróbuj Chodzić zimą w jednym bucie letnim drugi może być kalosz, może się
      nie przeziębisz.
    • Gość: piotr Re: opony zimowe tylko na przód !!! IP: *.biskupin.wroc.pl 25.10.05, 21:19
      Wpadłem jeszcze na takie porównanie : zimą chodzisz w dwóch trzewikach zimowych
      czy też w jednym trzewiku zimowym np. na prawej nodze a w sandałku na lewej
      nodze ? Odpisz bo jestem bardzo ciekawy :)))))))
    • Gość: oszczędność Znacznei lepszym rozwiązaniem jest używać zimowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 21:23
      jako całorocznych, ale uniwersalne to bujda na resorach. Lepiej w lecie jeździć na zimowych (ja jeżdżę,
      bo nigdy nie ma czasu zmienić) niż zimą na letnich. Trochę też zależy od samochodu. W małym fiacie
      np. nie trzeba zimowych, bo pięknie się ślizga, a i przyspieszenie ma niezbyt. ale w czymś
      zrywniejszym to lepiej jednak zadbać o przyczepność. Opłaca się.
      • Gość: Emeryt Re: Znacznei lepszym rozwiązaniem jest używać zim IP: *.telsten.com / *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.05, 21:27
        Mam jeszcze jedno pytanie do znawcow w przedmiocie "opon zimowych".czy mozna
        zalozyc do samochodu opony z kolcami,bo to jest najlepsze rozwiazanie na zime?
        • jasmak Re: Znacznei lepszym rozwiązaniem jest używać zim 25.10.05, 21:38
          Opony z kolcami poprawiają przyczepność jedynie na lodzie. W innych warunkach,
          takich jak śnieg czy asfalt znacznie ją pogarszają. Poza tym jazda z kolcami po
          asfalcie nieoblodzonyym jest zabroniona. Kolce niszczą nawierzchnię.
        • Gość: rabbit Re: Znacznei lepszym rozwiązaniem jest używać zim IP: *.internet.v.pl 25.10.05, 21:45
          W Polsce przepisy nie pozwalają na zakładanie opon z kolcami!!!
      • Gość: gość 53 Re: Znacznei lepszym rozwiązaniem jest używać zim IP: *.aaanet.ru 25.10.05, 21:36
        te rozważania są zbędne. Zasada!jeśli jeździsz w zimie, zimowe>pełny komplet (to
        tak jak zakładanie ciepłego ubrania zimą)jeśli jeździsz w trudnym terenie, po
        nie odśnieżanych drogach tylko zimowe z kolcami (nie poczujesz różnicy
        prowadzenia pojazdu miedzy latem a zima)
    • Gość: Tom_ Re: opony zimowe tylko na przód !!! IP: *.ijp-pan.krakow.pl 25.10.05, 21:49
      Ja tak jeździłem seicento (napęd przód), potem zmieniłem na komplet, dużej
      różnicy nie było (z przodu są siniejsze tarcze, z tyłu bębny). Warunek: przód
      zdecydowanie cięższy niż tył, a więc aby tak jeździć trzeba mieć zimówki i
      silnik z przodu
      • Gość: androx Re: opony zimowe tylko na przód !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 22:40
        Trzeba mieć 4 opony zimowe ze względu na hamowanie i przyczepność na zakrętach.
        2 zimowe opony na jednej osi nie gwarantują jednakowej przyczepności.

        Pomysł dla "oszczędnych" eksperymentatorów:
        opony zimowe na lewy przód i prawy tył, letnie na prawy przód i lewy tył :)

        Szerokiej drogi i gumowych słupów !!
      • Gość: kordoba Re: opony zimowe tylko na przód !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 22:49
        Pierwsze moje opony zimowe kupilem w 1992 roku do Skody Favorit.
        Jestem z Lulina ale w Lublinie nikt nie sprzedawal wiec
        kupilem w W-wie. Kloledzy wtedy patrzyli z niedowierzaniem
        a ja jezdzilem i wyprzedzalem wszystko co sie ruszalo.
        Ile ja korkow pod gore ominalem jadac normalnie i zostawiajac
        z tylu tych slizgajacych sie maruderow.
        Jechalem kiedy po osniezonej drodze z Siedlec do Lukowa.
        Jechalem okolo 60-70km/h. Inni jechali 30km/h.
        Ja spokojnie wszystkich wyprzedzalem a pasazer co kolo mnie siedzial
        pocil sie niemilosiernie widzac ze jade z taka predkoscia.
        Kilkukrotnie pokazywalem mu hamujac ze trzymam sie drogi jak
        na czarnym asfalcie.
        Ale UWAGA !!!!!!!!!!!!!!!
        Opony byly wezsze niz letnie. Profil pelny: 145R13.
        I szwedzkie firmy Gislaved.
        Opony wytrzymaly 13 lat.
        Nic sie nie wybulbilo, nic nie sparcialo.
        Tylko bieznik sie wytarl do jakis 2 mm.
        A teraz jezdze Cordoba no i niestety zimowych nie dalo
        sie zalozyc wezszych bo felgi sa za szerokie.
        I opony 185/60R14 czyli niskoprofilowe to niestety juz nie to.
        Zauwazalnie sie gorzej jezdzi niz Skoda.
        Czyli polecam zimowki ale porzadne i wezsze.
        I bieznik powinien byc agresywny i ostry a nie tam jakis
        pozaokraglany jak to sie teraz robi zeby cicho chodzily.
    • Gość: bart Re: opony zimowe tylko na przód !!! IP: *.pl / *.pl 25.10.05, 23:52
      O wyższości opon zimowych nad letnimi w zimie nie ma sensu sie rozpisywać ;)
      Róznica jest duża, a chodzi zarówno o mieszanke gumy, jak i bierznik.
      Jeśli to ostateczność to załóż 2 zimówki z przodu, czasem cięzko z kasa i sam
      tak jeżdziłem, zawsze to lepsze niż 4 letnie, ale w ten sposób masz samochód
      nadsterowny :). Im bardziej ślisko, gwałtowniej dodajesz gazu tym łatwiej
      ustawić samochód bokiem. To samo przy hamowaniu. Kup dwie i sie sam przekonaj, a
      potem drugie dwie i jeżdzij bezpiecznie.

      Pozdrawiam. B.

    • jasioz Re: opony zimowe tylko na przód !!! 25.10.05, 23:56
      Opony zimowe różnią sie od letnich nie tylko bieżnikiem, ale także rodzajem
      mieszanki z jakiej są wykonane. Zimówki są bardziej miękkie od opon letnich i w
      związku z tym zapewniają lepszą przyczepność w niskich temperaturach - na suchym
      asfalcie, na mokrym asfalcie, na sniegu, na lodzie (tyle że przyczepność na
      lodzie i tak jest minimalna). Nie jest to marketingowy bełkot, tylko podstawowa
      wiedza, którą można zdobyć także w praktyce. Różne opony z przodu i z tyłu to
      proszenie sie o kłopoty - głupie hamowanie na łuku (np. z w powodu korka) może
      spowodować, że tył wyprzedzi Cię w tempie ekspresowym. Znów - zwykła fizyka.
      Wyciągnąć z poślizgu się da (jeśli jest czas, miejsce, umiejętności i
      przytomność umysłu), ale często kończy się to tzw. kontrą pożegnalną, czego
      efektem jest 'rybka' (przerzucenie auta w przeciwny poślizg) i... krajobraz.
      Kupuj cztery zimówki, jeśli Ci życie miłe.
    • bobo07 Re: opony zimowe tylko na przód !!! 26.10.05, 00:19
      pewien znajomy kiedys bardzo prosto mi to wytłumaczył:zaloz sobie jednego
      sandala i jednego kozaka i wyjdz na ulice to zrozumiesz!uwierzylem na slowo ale
      jak chcesz to sam sprawdz,w koncu ze 200zl w kieszeni!mam nadzieje ze w gorach
      cie nie spotkam jak nie posluchasz!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka