emes-nju
04.01.07, 12:15
Wczoraj wieczorem odwiozlem kolege do jedej z podwarszawskich miejscowosci. Okazalo sie, ze miszka przy prawie gruntowej drodze z gesto nasadzonymi dziurskami takimi, ze mozna w nich zgubic malucha. Ale co kilkadziesiat metrow jakis maniak wybudowal jeszcze progi zwalniajace... Imponujace!