karola2778 15.04.07, 19:58 Witam, dziś zmienialem kolo (opony na alufelgach) i urwalem jedna z czterech srub w przednim kole... Mam pytanie, czy na trzech srubach dojade do warsztatu??? (okolo 20km). Dzieki! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: szybki lopez Re: Jazda na 3 śrubach? IP: *.lei3.cable.ntl.com 15.04.07, 20:48 powinienes spokojnie dojechac-tylko nie jedz za szybko i gwaltownie nie hamuj.Ja bez jednej sruby kiedys caly weekend jezdzilem-ze 200km przejechalem zanim nastapil poniedzialem i otwaro wulkanizacje.Tylko ja na stalowych mialem- ale to raczej nieduza roznica-te 30km spokojnie dojedziesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Y_Sam Re: Jazda na 3 śrubach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.07, 08:36 Przypuszczam, że nie urwałeś śruby w sensie dosłownym, a tylko zerwał się gwint (takie rzeczy rób tylko kluczem dynamometrycznym). Ta śruba dalej tam siedzi i jako tako trzyma, także bez obaw. Ale lepiej wymień. Odpowiedz Link Zgłoś
mariusz-ef Re: Jazda na 3 śrubach? 16.04.07, 11:36 wszyscy Cie uspkajają i mówią, że bedzie dobrze ja zrobię inaczej dobrze nie bedzie bo choć nowa śruba (szpilka) nie jest droga (max 15 zl, na szrotach jeszcze taniej), to spodziewaj się, ze to nie ze szpilka bedzie problem, ale z gwintem na piaście i tu zaczynaja sie problemy, piasty sa towarem deficytowym zwlaszcza w okresie wiosennym i jesiennym - jest to zwiazane z masowym zrywaniem gwintow podczas zmiany kol/opon z letnich na zimowe i odwrotnie, a nawet jesli sa to ich cena odstrasza no ale kupic trzeba, mozesz sie pokusic na uzywke, ale wtedy... lepiej zebys nie wiedzial na 3 szpilkach mozesz jezdzic, ja jezdzilem na dwoch w dodatku tych obok siebie jezdzilem z ramieniem na duszy warsztat oponiarski ktory mi urwal gwint na szpilkach i na piascie do winy sie nie poczuwa, wg nich tak bylo... taaaaaa, jasne, ku*wa ich mac!!!! moje auto prawie zrobione, co prawda warsztat ktory wymienial mi piaste sie rypnal i jeszcze raz musze go odwiedzic (bo latem lubie miec abs) nie zycze Ci bys mial choc czesc moich problemow, ale nie ma sie co ludzic, zerwany gwint na szpilkach to zwykle poczatek powaznych problemow Odpowiedz Link Zgłoś