Dodaj do ulubionych

Pies w samochodzie

IP: *.rene.com.pl 04.07.03, 02:26
Pies (młody) za przeproszeniem zwymiotował mi w aucie, choć cały dzień czuł
się dobrze. Czyżby miał chorobę lokomocyjną? Jak to jest z tym przewożeniem
zwierzaków?
Obserwuj wątek
    • Gość: A. Re: Pies w samochodzie IP: hpcache:* 04.07.03, 06:48
      Zdarza się to nawet u psów. Może było to przypadkowe zdarzenie (np. upał często
      powoduje, że psy cieżko znoszą zamknięcie w blaszanej puszce, albo mogłeś
      zabrać go na przejażdżkę zaraz po jedzeniu). Musisz go obserwować, a jeśli
      okaże się, że Twój piesek ma chorobę lokomocyjną to zabierz go do weterynarza,
      gdzie dostaniesz jakiś dobry środek na ta przypadłość.
    • wojtek32 Re: Pies w samochodzie 04.07.03, 17:06
      Nasz "Zenek" jest idealny do jeżdżenia - chętnie wskakuje, potem zaraz zasypia
      na tylnym siedzeniu lub pod fotelem pasażera (ma na wszelki wypadek smycz, by
      nie wszedł pod nogi kierowcy). Co 2h postój, by go napoić, raczej nie karmimy
      w drodze. Jak na rzaie 7 godzin w samochodzie bez najmniejszego problemu.

      pozdr
      wojtek
      • Gość: adamo Re: Pies w samochodzie IP: 62.233.201.* 25.07.03, 13:53
        Ja mam 2 letnią bokserkę od małego jeździ samochodem właściwie bez problemu, ma
        do dyspozycji całą kanapę ale nie potrafi się położyć na dłużej niż 15-20
        minut. Zawsze stara się siedzieć i chyba bezmyślnie patrzy w okno lub w przedni
        fotel. Nasz weterynarz powiedział, że wystarczy psom podawać ludzki aviomarin
        lub inne podobne w działaniu leki ok 1 tabletki na 20 kg wagi. Oczywiście psa
        nie karmimy przed jazdą. Jeśli ruszamy rano to ostatni posiłek ok. 17-18 dnia
        poprzedniego. Pozdrowienia dla wszystkich psiarzy, a właścicieli boksiów
        szczególnie.
        • Gość: piotrek Re: Pies w samochodzie IP: 213.241.2.* 06.08.03, 12:38
          Moja bokserka ma już 14 lat i świetnie znosi podróże samochodem. Oczywiście
          musi mieć swój kocyk, na którym zaraz się układa do snu. Trzeba tylko pamiętać,
          o dopływie świeżego powietrza jeśli się nie ma klimy :) Pozdrówka
    • janiorex Re: Pies w samochodzie 01.12.14, 12:44
      No niestety niektóre zwierzęta nie lubią przewożenia w samochodzie i czasami przy dłuższych podróżach trzeba im dawać coś na uspokojenie.
    • nazimno A tamten pies jeszcze zyje? 01.12.14, 13:05
      ...po 11 latach...
      • divak2 Re: A tamten pies jeszcze zyje? 01.12.14, 15:15
        Jak był młody, to w zasadzie czemu nie?
    • divak2 Re: Pies w samochodzie 01.12.14, 13:55
      Są takie zestawy - nieprzemakalna płachta mocowana do 4 zagłowków plus szelki z końcówką mocowaną do zaczepu pasa bazpieczeństwa. Aczkolwiek, skoro mówimy na forum "bezpieczeństwo", ADAC robił testy jak zachowa się przypięty tym czymś 20kg psi fantom i wyszło, że odlew z którego zrobione jest zapięcie nie wytrzymuje zderzenia i pies leci do przodu jak mały lub duży pocisk. Wg tego samego materiału najbezpieczniej jest przewozić zwierzęta w transporterach przypiętych pasem do siedzenia. Co zrobić jak się ma psa wielkości małego cielaka, w materiale ADAC nie mówili.
      • thea19 kupic takie cos ;-) 07.01.15, 00:24
        https://encrypted-tbn1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRtPTBsJ7mSSLqDQuHOoZY3ncqcXkW2jnKOJHGpSvkGZFhYIKik

        dla duzych psow tez sa transportery, zazwyczaj normalne klatki a nie pojemnik z tworzywa.
        • nazimno Re: kupic takie cos ;-) 07.01.15, 08:19
          Dla psa Baskervillow moz byc.
        • divak2 Re: kupic takie cos ;-) 07.01.15, 09:20
          Skoro dyskusja jest tak ożywiona to rzucę linka do materiału ADAC :)
          • nazimno Re: kupic takie cos ;-) 07.01.15, 10:11
            Niezaleznie od istoty zywej.
            Masa pod dzialaniem opoznienia/przyspieszenia
            generuje znaczne sily.

            I to kazdy kierowca powinien kumac.
          • thea19 Re: kupic takie cos ;-) 07.01.15, 11:09
            zadne hamaki w aucie nie zapewnia psu ani kierowcy bezpieczenstwa. poza tym hamak zajmuje cala tylnia kanape, hmm. ja swojego zwierza o niesamowitej wadze 8,5kg ;-) woze w transporterze w bagazniku z roleta zawsze zapieta. o ile foteliki dla dzieci maja milion roznych testow (akurat adac jest niekompetentny przy srodkowej kategorii wagowej) to zwierzeta tak dobrze nie maja i zadna klatka nie ma testow.
    • qqbek Mam. 10.01.15, 22:03
      agatapietrucha napisał:

      > Czytałam dużo pochlebnych opinii na temat mat dla psów Kardiff - amortyzują ws
      > trząsy w samochodzie i pomagają w zachowaniu czystości. Ktoś z Was ma? Możecie
      > polecić?

      Owszem, pomagają w utrzymaniu czystości.
      Nie wiem, czy mam matę reklamowanej przez ciebie firmy czy inną - w każdym razie nakłada się toto aż na zagłówki przednich foteli, żeby przed sierściuchami osłonić cały tył.

      Ale:
      1. trzeba toto w tym celu nałożyć na całe tylne siedzenie... w moim wypadku odpada na większości tras, bo tam jest też fotelik dziecka najczęściej,
      2. z amortyzowaniem wstrząsów to bym sobie dupy nie lizał w celach reklamowych... drugi pies jest wrażliwy to dostaje aviomarin przed podróżą, sierściuch "podstawowy" przejedzie 1000km bez aviomarinu, byle mu dać przez szybę widoki podziwiać,
      3. co do utrzymania czystości - sierść zbiera się też na tapicerowanych boczkach drzwi... więc nie jest zupełnie tak, że jest "bezobsługowo", ale owszem, odpada czyszczenie tapicerki foteli.
    • michalina155 Re: Pies w samochodzie 14.01.15, 12:50
      agatapietrucha napisał:

      > Mój pies uwielbia jeździć ze mną samochodem i nie ma z tym problemów, natomiast
      > problemem jest sierść, którą po sobie zostawia. To spory pies, a jak kładę koc
      > yk to się ześlizguje. Czy macie jakieś sposoby na przewożenie psa i zachowanie
      > czystego wnętrza samochodu?

      Ja polecam maty do samochodu z Kardiff. Znajdziesz je tutaj - zoopasja.pl/ Mam ją od roku i w niemal idealnym stanie. Zdecydowanie to doskonałe rozwiązanie dla podróżujących z psami ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka