Raport o wypadkach drogowych w Polsce

20.07.08, 13:31
Czy zwróciliście uwagę, że wśród przyczyn wypadków (tak jak podaje
ten raport) w ogóle nie ma przyczyny: "Prędkość pojazdu niezgodna z
przepisami"?!

Źródło:
www.policja.pl/portal/pol/8/21830/Wypadki_drogowe_w_Polsce_w_2007_r.html
    • kozak-na-koniu Re: Raport o wypadkach drogowych w Polsce 20.07.08, 13:37
      To proste: "niedotosował prędkości do warunków" jest bardzo wygodnym
      wytrychem, który można przykleić zawsze, wszędzie i do każdej
      sytuacji. Po co się przemęczać, ustalając rzeczywiste przyczyny,
      narażać na skargi i zażalenia, tonąć w papierach...
      • marek.dumle Re: Raport o wypadkach drogowych w Polsce 20.07.08, 13:54
        > "niedotosował prędkości do warunków" jest bardzo wygodnym
        > wytrychem

        To oczywiste :)
        Ale to także oznacza, że być może 100% sprawców jechało z prędkością
        zgodną z przepisami (lecz za szybko w stosunku do zastanych
        okoliczności), albo też być może 100% sprawców jechało z prędkością
        niezgodną z przepisami...
        Ten wytrych jest bardzo nieciekawy.
      • habudzik Re: Raport o wypadkach drogowych w Polsce 20.07.08, 13:56
        A po co policja ma precyzyjnie określać ile w lutym jechał ten idiota/morderca
        po Puławskiej w Ferrari . Wystarczy info że za szybko jechał
        • kozak-na-koniu Re: Raport o wypadkach drogowych w Polsce 20.07.08, 14:59
          Puławska jest małą lokalną ulicą, obstawioną parkującymi samochodami
          ulicą. Tu da się jeździć najwyżej z prędkościami rzędu 30 - 40
          km/godz. W takich warunkach precyzyjne określenie prędkości jest
          konieczne, jeśli ktoś nie chce ośmieszyć się, wypisując "nie
          dostosował".
          • inguszetia_2006 Re: Raport o wypadkach drogowych w Polsce 20.07.08, 19:37
            Witam,
            Kozaku, czy Ty piszesz o warszawskiej Puławskiej? Że "jest małą,
            lokalną ulicą"? Nie jest mała. Jest dłuuuga. 30/40/h? Co takiego?;-)
            Nie ma takich śmiałków;-) Taki śmiałek, co by tyle jechał, to by
            naraził się na śmieszność i zagrażał innym;-)Jak przejeżdżałam 80/h
            przy ograniczeniu 50/h to i tak byłam leszczem;-)INNI pruli
            conajmniej stówą. Wymuszanie, to się nazywa;P Obywatel chce tak jak
            na znaku, to zaraz mu kto siądzie na ogonie i będzie piłował;-)Ale
            teraz dla wszystkich jest kara, czyli mega korek.
            Pzdr.
            Inguszetia
    • marek.dumle Re: Raport o wypadkach drogowych w Polsce 20.07.08, 14:57
      Drugi ciekawy problem, który jest mi trudno zinterpretować to
      porównanie danych z Polski i z Niemiec.

      Ilość wypadków:
      Niemcy-ok. 330 tys.
      Polska-ok. 47 tys.

      Ilość zabitych:
      Niemcy-ponad 5 tys.
      Polska-ponad 5 tys.

      Możliwe wnioski jakie mi się nasuwają:
      -niemcy jeżdżą bezpieczniejszymi samochodami i częściej przeżywają w
      wypadkach
      -większość wypadków polskich to potrącenia pieszych, bo one głównie
      kończą się śmiercią (nie mam precyzyjnych danych z Niemiec o
      potrąceniach pieszych)
      -w Polsce bardziej niebezpieczny jest ruch "szybki" czyli ruch na
      drogach krajowych/międzynarodowych (brak wystarczających danych,
      które by to potwierdziły *))

      *) Wiemy tylko tyle, że w Polsce około 24% wypadków pochodzi z dróg
      krajowych a w tych wypadkach uzyskujemy prawie 38% zabitych (ciekawe
      ile z nich to piesi). Ciekaw jestem ile w zabitych w Niemczech
      pochodzi z ruchu międzymiastowego.
      • habudzik Re: Raport o wypadkach drogowych w Polsce 20.07.08, 15:01
        marek.dumle napisał:

        > Drugi ciekawy problem, który jest mi trudno zinterpretować to
        > porównanie danych z Polski i z Niemiec.
        >
        > Ilość wypadków:
        > Niemcy-ok. 330 tys.
        > Polska-ok. 47 tys.
        >
        > Ilość zabitych:
        > Niemcy-ponad 5 tys.
        > Polska-ponad 5 tys.
        >
        > Możliwe wnioski jakie mi się nasuwają:
        > -niemcy jeżdżą bezpieczniejszymi samochodami i częściej przeżywają w
        > wypadkach

        Niemcy jeżdżą wolniej i do wypadków dochodzi przy mniejszej prędkości . jak mamy
        w Polsce wypadek to giną wszyscy wewnątrz oraz przypadkowi świadkowie zabici
        fruwającymi elementami pojazdu . Zwykle po wypadku w Polsce ciężko
        zidentyfikować nie tylko markę ale i kolor pojazdu .
        • kozak-na-koniu Re: Raport o wypadkach drogowych w Polsce 20.07.08, 15:04
          Jak przestaniesz rozbijać się z prędkością 160 km/godz w obszarze
          zabudowanym i 120 po0 alejkach osiedlowych, to też nie będzie takich
          wypadkó, pozostaną tylko potrącenia przy bezpiecznej prędkości 43
          km/godz.
      • jureek Re: Raport o wypadkach drogowych w Polsce 20.07.08, 15:30
        marek.dumle napisał:

        > Możliwe wnioski jakie mi się nasuwają:
        > -niemcy jeżdżą bezpieczniejszymi samochodami i częściej przeżywają w
        > wypadkach
        > -większość wypadków polskich to potrącenia pieszych, bo one głównie
        > kończą się śmiercią (nie mam precyzyjnych danych z Niemiec o
        > potrąceniach pieszych)
        > -w Polsce bardziej niebezpieczny jest ruch "szybki" czyli ruch na
        > drogach krajowych/międzynarodowych (brak wystarczających danych,
        > które by to potwierdziły *))

        Takiej możliwości, że to co w niemieckich statystykach ujmowane jest jako
        wypadek, w polskich liczy się jako stłuczka, nie bierzesz pod uwagę.
        Jura
        • marek.dumle Re: Raport o wypadkach drogowych w Polsce 20.07.08, 15:34
          Mam tylko dane z raportu.
          Polska Policja nie raczyła ich skomentować.
          Jeżeli dane polskie są nieporównywalne z niemieckimi to Polska
          Policja traci czas wydając takie raporty.
        • kozak-na-koniu Re: Raport o wypadkach drogowych w Polsce 20.07.08, 16:02
          "Stłuczka" jest określeniem zwyczajowym. W Polsce, ogólnie rzecz
          biorąc zdarzenia drogowe dzielą się na kolizje i wypadki. Poza tym,
          inna może być klasyfikacja w rozróżnianiu wykroczeń i przestępstw.
          Problemem jednak w moim przekonaniu jest to, że na tym forum
          niektórzy z uporem maniaków starają się porównywać rzeczy
          nieporównywalne: jeden o autostradzie - to drugi o strefie
          zamieszkania w Niemczech; jeden o drodze powiatowej - to drugi o
          autostradzie w Norwegii; jeden o alejkach osiedlowych - to drugi o
          obwodnicy...
          • jureek Re: Raport o wypadkach drogowych w Polsce 20.07.08, 16:10
            Dzięki za poprawienie. Nie jestem prawnikiem, więc na tej nomenklaturze się nie
            znam. Natomiast co do porównywania rzeczy nieporównywalnych, to nie zawsze tak
            jest. Np. jak najbardziej można porównać np. Opole z austriackim Grazem pod
            względem ilości wypadków śmiertelnych i procenta stref z ograniczeniem do 30kmh.
            Nie ma tłumaczenia, że np. przez Opole przebiega ruch tranzytowy, bo nie
            przebiega, a mimo to stref uspokojonego ruchu jak na lekarstwo.
            Jura
            • kozak-na-koniu Re: Raport o wypadkach drogowych w Polsce 20.07.08, 16:25
              Otóż to - wydzielonych stref z ograniczeniem, a nie rozsianych "po
              uważaniu" i znienacka pojadynszych ograniczeń prędkości jako
              jedynego oznaczenia miejsc potencjalnie niebezpiecznych. Poza tym,
              jak ktgoś chce taki Gratz ominąć "szybszymi" drogami, chyba nie ma z
              tym większego problemu. Zauwżyłem że tam, gdzie ruch jest wyłącznie,
              lub w przytłaczającej większości lokalny - jest on również dużo
              spokojniejszy, także w Polsce. Najgorszą rzeczą jest przemieszanie
              wszystkiego na jednej drodze i wylewanie krokodylich łez, że ci
              głupi Polacy ciągle "nie dostosowują"... Mi tam dużo przyjemniej i
              spokojniej jeździ się poza Polską, ale nie z powodu szczególnych
              właściwości tamtejszych kierowców, bo wszędzie można znaleźć jakieś
              wady i zalety, tylko organizacji ruchu - tam nigdy nie mam
              wątpliwości, problemów z interpretacją, nie jestem nagle zmuszany do
              hamowania, nie zdarza mi się nie zauważyć znaku lub przejścia dla
              pieszych, a i piesi, mniej otumanieni przez pismaków jakoś nie
              próbują weryfikować praw fizyki, bo przecież są "na prawie", choć
              rzeczywiście, są miejsca, gdzie zdarza im się chodzić pomiędzy
              jadącymi pojazdami - tyle, wyraźniej widać jakąś dziwną
              koegzystencję...
              • jureek Re: Raport o wypadkach drogowych w Polsce 20.07.08, 16:38
                kozak-na-koniu napisał:

                > Otóż to - wydzielonych stref z ograniczeniem, a nie rozsianych "po
                > uważaniu" i znienacka pojadynszych ograniczeń prędkości jako
                > jedynego oznaczenia miejsc potencjalnie niebezpiecznych. Poza tym,
                > jak ktgoś chce taki Gratz ominąć "szybszymi" drogami, chyba nie ma z
                > tym większego problemu.

                Właśnie dlatego porównywałem z Opolem, które też bez problemu można ominąć
                szybszymi drogami.
                Jura
                • marek.dumle Re: Raport o wypadkach drogowych w Polsce 20.07.08, 16:55
                  > Właśnie dlatego porównywałem z Opolem, które też bez problemu
                  > można ominąć szybszymi drogami.

                  Masz na myśli obwodnicę Opola?
                  • jureek Re: Raport o wypadkach drogowych w Polsce 20.07.08, 17:17
                    marek.dumle napisał:

                    > > Właśnie dlatego porównywałem z Opolem, które też bez problemu
                    > > można ominąć szybszymi drogami.
                    >
                    > Masz na myśli obwodnicę Opola?

                    Dla tranzytu Wrocław-Katowice autostradę, dla pozostałych kierunków obwodnicę.
                    Jura
Inne wątki na temat:
Pełna wersja