Dodaj do ulubionych

Zaparowane szyby

11.09.08, 09:36
Często mówi się, że bezpieczeństwo to dobra widoczność. Jadę sobie dziś rowerem do pracy. Mimo dobrej widoczności i słońca, włączam przednią lampkę (tryb migający, by lepiej było widać). Po przejechaniu ok. 500m widzę wytaczający się z podporządkowanej samochód. Wyjeżdża nieśmiało, ja zwalniam, bo widzę, że ma zaparowane szyby, a kierowca (kierownica :) próbuje cokolowiek wypatrzeć na drodze. Oczywiście mnie nie widzi i wymusza na mnie pierwszeństwo. Brakuje mi mocnej trąbki z drugiego roweru, ale zatrzymuję się bez problemu - sytuacja przewidywalna aż do bólu. Kobieta odwracała w moją stronę kilka razy głowę, ale nic nie zobaczyła..
Potem, na odcinku 1km, spotkałem jeszcze kilku 'zaparowanych' "kierowców", ale na szczęście jechali w przeciwnym kierunku..
Szkoda słow..
Obserwuj wątek
    • Gość: Poll Re: Zaparowane szyby IP: 195.245.213.* 11.09.08, 09:40
      Byli na światłąch ???? To myśleli że są widoczni .
    • tiges_wiz Re: Zaparowane szyby 11.09.08, 09:42
      a wystarczy po prostu otworzyc i zakmnac szybke
      • inguszetia_2006 Re: Zaparowane szyby 11.09.08, 09:47
        tiges_wiz napisał:

        > a wystarczy po prostu otworzyc i zakmnac szybke
        Witam,
        Otóż, wcale nie wystarczy;-)Nie wiem, może ja mam w samochodzie
        jakieś stworzenie, które wydziela dużą ilość pary wodnej;D Ale chyba
        nie jest to pchła;-)Odparowuję się długo. Mam o tyle dobrze, że
        robię to na osiedlowej ulicy i wlokę się 10/h dopóki widzę, "że nic
        nie widzę";-)
        Pzdr.
        Inguszetia
        • Gość: na zimno Nawet w najgorszym samochodzie zadziala: IP: *.dip0.t-ipconnect.de 11.09.08, 09:57
          1. Grzanie na maxa

          2. Wszystkie szczeliny dmuchania "na kierowce" zamknac,
          zostawic tylko te "na okna".

          3. Wentylator na 3-ke

          4. Wszystkie okna uchylic na 3 palce.

          5. Nie wlazic do samochodu w mokrym plaszczu/kurtce, wrzucac to
          barachlo od razu w bagaznik

          Albo kupic sobie Lexusa.
          • inguszetia_2006 Re: Nawet w najgorszym samochodzie zadziala: 11.09.08, 10:04
            Witam,
            Wybieram "Albo";-)
            Pzdr.
            Inguszetia
            • Gość: na zimno czyli nie ma mocnych? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 11.09.08, 10:12
        • emes-nju Re: Zaparowane szyby 11.09.08, 20:27
          inguszetia_2006 napisała:

          > Nie wiem, może ja mam w samochodzie
          > jakieś stworzenie, które wydziela dużą ilość pary wodnej;

          Albo zapaskudzony filtr przeciwpylkowy...
          • inguszetia_2006 Re: Zaparowane szyby 12.09.08, 09:05
            emes-nju napisał:

            > inguszetia_2006 napisała:
            >
            > > Nie wiem, może ja mam w samochodzie
            > > jakieś stworzenie, które wydziela dużą ilość pary wodnej;
            >
            > Albo zapaskudzony filtr przeciwpylkowy...
            >
            Witam,
            Albo masz rację;-)
            Pzdr.
            Inguszetia
        • tymon99 Re: Zaparowane szyby 21.09.08, 01:42
          zawsze można użyć czystej szmatki :)
      • Gość: Poll Re: Zaparowane szyby IP: 195.245.213.* 11.09.08, 09:50
        Też nie do końca . Film zostaje a ten jest w stanie dobrze
        rozproszyć obraz rowerzysty i kierowca ma problem ilu ich widzi . No
        cóż ma w końcu właczone światłą - jest widoczny .
        • Gość: Poll Re: Zaparowane szyby IP: 195.245.213.* 11.09.08, 09:52
          Swiatła ma właczone kieroca oczywiście .
          • Gość: fragi Re: Zaparowane szyby IP: 212.122.221.* 11.09.08, 17:40
            "Przecież gdyby coś nadjeżdżało to miałoby włączone światła". Takie myślenie
            jest skutkiem debilnego przepisu o włączaniu świateł.
        • tiges_wiz Re: Zaparowane szyby 11.09.08, 17:56
          u mnie dobrze jest zbierana woda i nie znieksztalca obrazu ...
          ale jak jest problem ze i to nie pomaga, to otwieram okno i nie
          zamykam az nie pojade :P
          • Gość: erazm Re: Zaparowane szyby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.08, 00:06
            U mnie włączenie klimatyzacji i skierowanie nadmuchu na szyby
            załatwia sprawę szybciej niż nadmuch, niż grzanie. Ciekawe.
            • tiges_wiz Re: Zaparowane szyby 12.09.08, 08:51
              bylo nie wagarowac na fizyce to bys sie nie dziwil :P
              • Gość: Poll Re: Zaparowane szyby IP: 82.160.4.* 12.09.08, 09:00
                A u mnie jest jeszcze ciekawiej . Miałem samochód bez klimatyzacji i mi szyby
                rzadko parowały ( jak wsiadłem w mokrym ubraniu naprimier ) a teraz mam z
                klimatyzacją i jak jej nie włączę to zawsze paruje przednia szyba . Dlaczego ?
                • tiges_wiz Re: Zaparowane szyby 12.09.08, 09:21
                  auta z klimatyzacja maja inne szyby ...
                  teraz robie poszukaj jakie to sa i co z tego wynika.
                  • Gość: ? Re: Zaparowane szyby IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.08, 09:25
                    Czyli jak zamawiam auto w opcji z klimatyzacją to zamontują w nim
                    inne szyby?
                    • tiges_wiz Re: Zaparowane szyby 12.09.08, 09:33
                      pewnie zalezy od producenta. Pewnie teraz daja jedne te dostosowane
                      do klimatyzacji
                      roznice najbardziej widac w duzych autach jak autobusach. Tam jak sie
                      klimatyzacja to szyby sa sporo grubsze.
                  • Gość: Poll Re: Zaparowane szyby IP: 82.160.4.* 12.09.08, 09:29
                    Jaja sobie robisz????
                    • tiges_wiz Re: Zaparowane szyby 12.09.08, 09:45
                      ciezko cos o tym znalezc, ale prosze .. w 2001 roku w kangoo
                      zastosowano standardowo grubsze szyby, ze wzgledu na coraz czesciej
                      kupowana klimatyzacje.

                      Pewnie takich zmian jest wiecej.
                  • Gość: aaaaaa Re: Zaparowane szyby IP: *.c192.msk.pl 12.09.08, 15:27
                    tiges_wiz napisał:

                    > auta z klimatyzacja maja inne szyby ...
                    > teraz robie poszukaj jakie to sa i co z tego wynika.

                    ciekawie wasc prawisz :-))
                    i na tych "innych" szybach latwiej i na dluzej kondensuje sie para wodna, niby
                    dlaczego ?
                    • tiges_wiz Re: Zaparowane szyby 12.09.08, 15:34
                      Kondensacja powierzchniowa pary wodnej jest to zjawisko polegające na skraplaniu
                      (kondensacji) pary wodnej na powierzchni przegrody od strony cieplejszej.

                      Zjawisko to jest badane w ramach działu budownictwa o nazwie Fizyka budowli i
                      winno być uwzględniane przy projektowaniu i wykonywaniu przegród budowlanych (a
                      także innych przegród, np. na okrętach, w samolotach itp.).

                      Kondensacja pary wodnej na powierzchni wewnętrznej może wystąpić, jeżeli
                      powierzchnia przegrody ma temperaturę niższą od temperatury punktu rosy
                      powietrza znajdującego się przy przeszkodzie. To czy taka sytuacja będzie miała
                      miejsce zależy głównie od:

                      * czynników wewnątrz pomieszczenia:
                      o temperatury wewnętrznej
                      o wilgotności powietrza czyli ciśnienia cząstkowego pary
                      o ruchu powietrza w pomieszczeniu
                      * budowy przegrody:
                      o izolacyjność cieplna (o to to coś)
                      * czynników na zewnątrz
                      o temperatury zewnętrznej
                      o ruchu powietrza na zewnątrz (wiatru).

                      pl.wikipedia.org/wiki/Kondensacja_powierzchniowa_pary_wodnej
                      tu masz wiecej ...
                      mozesz sobie policzyc jaka bedzie roznica miedzy szyba zwykla a taka co bardziej
                      izoluje .. ba .. mozna nawet przewidziec po ktorej stronie szyby para sie
                      skondensuje.
                      • Gość: na zimno Zusammenfassung-do kupy-resume IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.09.08, 15:46
                        1. Miec czyste filtry w systemie wentylacji.
                        2. Zapoznac sie z trybami ustawienia pokretla wentylacji.
                        3. Nie wnosic do samochodu mokrych ciuchow.
                        4. Wietrzyc, gdy tylko sie da.
                        5. Miec pod reka specjalna gabeczeke (irchowa powierzchnia)
                        do przecierania szyb od wewnatrz.

                        Ewentualnie dac zarobic mechanikom, ktorzy to wszystko zrobia
                        za pieniadze.

                        PS
                        W ostatecznosci kupic sobie Lexusa.
                        • Gość: pp Z lenistwa wybieram oczywiście Lexusa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.08, 04:59
                          Ale zanim go kupię, włączam po prostu klimę. Dawno, dawno temu, gdy nie miałem
                          klimy w samochodzie, leciutko uchylałem szyby i włączałem grzanie z dość
                          intensywnym nadmuchem na szyby.
                          Nigdy nie używam ściereczek, bo lubi na nich zbierać się tłuszcz, który później
                          pięknie połyskiwałby w słońcu na szybie.

                          Bez zagłębiania się w fizykę proponuję wszystkim sceptykom raz jeden jedyny
                          wypróbować klimę w deszczu, gdy szyby zaczną już zaparowywać.

                          Natomiast punkt 3 polecam niezmiennie. Jest to często zapominana przyczyna
                          kondensacji pary - kilka metrów kw. parującej szmaty, którą lepiej wrzucić do
                          bagażnika.
                          • Gość: na zimno Nie pisalem o klimatyzacji, poniewaz nie kazdy IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.09.08, 09:51
                            posiada pojazd z lodowka.

                            Ci, ktorzy posiadaja klimatyzacje, jesli w ogole czytaja instrukcje
                            obslugi, powinni o tym wiedziec. Tam stoi to jak wol na 100%.

                            Trudno tego nie zauwazyc.

                            ZAWSZE podstawa jest CZYSTA i ODTLUSZCZONA powierzchnia szyb.
                            To kosztuje niestety troche wysilku.

                            No jestcze jeden punkt: NIE PALIC PAPIEROCHOW wewnatrz.
                            Inaczej caly wysilek pojdzie na marne.


                      • habudzik Re: Zaparowane szyby 12.09.08, 19:16
                        No ... ma to ręce i nogi choć dalej myśle że różnica 0.5 mm w grubości szyby (
                        no bo przecież więcej to już nie może być chyba ) nie może chyba dawać aż tak
                        róznych wyników .
                      • jaki71 Re: Zaparowane szyby 16.09.08, 07:06
                        Dorabiasz jakąś kosmiczna teorię do praktyki. Żadne inne/grubsze szyby nie
                        powodują mocniejszego parowania szyb w samochodach z klimą. odpowiedź jest
                        bardzo prosta. W układzie nawiewu w samochodzie z klimatyzacja używaną od czasu
                        do czasu znajduje się wilgoć, która nie została całkowicie odprowadzona podczas
                        ostatniego okresu pracy klimy. Wot i cała tajemnica.
    • kostana Bardzo proszę "jak chłopu na miedzy" :))) 14.09.08, 15:42
      No,właśnie:)Jestem świeżutkim kierowcą i to mój pierwszy sezon z
      problemem zaparowywania szyb.Trochę pogubiłam się czytając Wasze
      porady...Mam całkiem nowe autko z klimatyzacją manualną,proszę o
      wskazówki krok po kroku,będą dla mnie bardzo pomocne.Z góry
      dziękuję.
      • kontik_71 Re: Bardzo proszę "jak chłopu na miedzy" :))) 14.09.08, 15:47
        Skoro masz klimatyzajce to nie masz problemu zaparowanych szyb. Po
        prostu miej ja wlaczona takze w zimie.
        • kostana Re: Bardzo proszę "jak chłopu na miedzy" :))) 14.09.08, 15:54
          Właśnie...Ale ja jestem zmarźluch,i po wejściu do samochodu w
          chłodne dni włączałam ciepełko,oczywiście bez klimy...Z tą
          klimatyzacją ,także w zimę,to na serio ? Przecież wtedy w autku
          zimno :)))....Nie jestem blondynką,po prostu za mną dopiero
          pierwsze kilometry...Nadal więc proszę o rady.
          • kontik_71 Re: Bardzo proszę "jak chłopu na miedzy" :))) 14.09.08, 15:59
            Nikt Ci nie kaze nastawiac sobie 16 stopni w aucie.. Ja np przez caly
            rok mam ustawiona taka sama temperature.. 20 st.
            • kostana Re: Bardzo proszę "jak chłopu na miedzy" :))) 14.09.08, 16:03
              Czyli co? Takie typowe podgrzewanie odpada? Po wejściu do samochodu
              od razu włączam klimę,tak? Proszę o cierpliwość i wyrozumiałość :)
              • kontik_71 Re: Bardzo proszę "jak chłopu na miedzy" :))) 14.09.08, 16:05
                Masz prewnie na desce dwie rzeczy. Pokretlo regulujace temperature i
                przycisk wylaczajacy klime. Jesli tak to wsiadasz, podkrecasz sobie
                pokretlem temperature i wlaczasz klimatyzacje. A aby Cie zachecic do
                tego to Ci powiem, ze im mniejsza wilgotnosc powietrza tym milczy
                odbior temperatury. Wiec nie bedziesz tak marzla jak przy tej samej
                temperaturze ale wiekszej wilgotnosci :)
                • kostana Re: Bardzo proszę "jak chłopu na miedzy" :))) 14.09.08, 16:13
                  Bardzo dziękuję,chyba to nawet do mnie dotarło,choć nadal kłóci się
                  z moim pojmowaniem praw fizyki :).Ale ja jestem typową
                  humanistką,więc poniekąd siebie rozgrzeszam.Fajnie,że istnieje
                  takie forum,i że są na nim ludzie życzliwi innym :).Jeszcze raz
                  dzięki,a od jutra spróbuję wprowadzić w życie zdobytą wiedzę.Biada
                  więc zaparowanym szybom!!!
                  • kontik_71 Re: Bardzo proszę "jak chłopu na miedzy" :))) 14.09.08, 16:15
                    Daj znac jak poszlo :)
                    • kostana Re: Bardzo proszę "jak chłopu na miedzy" :))) 14.09.08, 16:22
                      ok:)sama jestem bardzo ciekawa,czy to koniec moich porannych
                      kłopotów...Dam znać na pewno.
                      • sokolasty Re: Bardzo proszę "jak chłopu na miedzy" :))) 16.09.08, 11:16
                        Klima z powietrzem robi, co następuje:

                        1. chłodzi/grzeje
                        2. osusza

                        I ten drugi pkt ma znaczenie.
                        • Gość: na zimno To jeszcze wytlumacz kolezance, dlaczego wlasnie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.09.08, 11:18
                          na szczescie osusza(najlepiej na przykladzie domowej lodowki)

                          Prawda rozumiana jest lepsza od prawdy objawionej.
      • Gość: aaaaaa Re: Bardzo proszę "jak chłopu na miedzy" :))) IP: *.c192.msk.pl 15.09.08, 01:39
        kostana napisała:

        > Trochę pogubiłam się czytając Wasze
        > porady...Mam całkiem nowe autko z klimatyzacją manualną,proszę o
        > wskazówki krok po kroku,będą dla mnie bardzo pomocne

        1. szyby zamkniete
        2. wlaczasz klimatyzacje
        3. wlaczasz zamkniety obieg powietrza
        4. ustawiasz pokretlo regulacji temperatury na max. grzanie
        5. ustawiasz nadmuch na szybe przednia i boczne
        6. ustawiasz dmuchawe na najwieksza szybkosc

        po odparowaniu szyb
        1. wylaczasz zamkniety obieg powietrza (czyli otwierasz doplyw swiezego powietrza)
        2. pokretlem reg. temp. ustawiasz temperature jaka Ci odpowiada
        3. ustawiasz dmuchawe na odpowiedni bieg
        4. wylaczasz klime jezeli nie ma potrzeby chlodzic, ewentualnie zalaczasz ja
        ponownie gdyby znowu szyby parowaly
      • Gość: na zimno No to prosze, proste to jest: IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.09.08, 10:29
        Masz calkiem nowe autko, wiec nie bedzie problemu z odnalezieniem
        ksiegi zwanej potocznie instrukcja obslugi (sa takowe wielce uczone
        ksiegi).

        Tam na 100% znajdziesz zasady wykorzystania i obslugi ukladu
        klimatyzacji tego konkretnego modelu pojazdu wraz z odniesieniami
        do wszystkich elementow regulacyjnych i nastawczych.

        Czytac, czytac, czytac ... ze zrozumieniem.
        Czytanie ma przyszlosc.
        • Gość: na zimno Wszystko o klimatyzacji w aucie: IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.09.08, 11:27
          (niestety po niemiecku)

          www.kfz-tech.de/Klimaanlage.htm
    • kostana Już mi nie parują :))) 17.09.08, 21:04
      Baaaardzo dziękuję za wszystkie rady :),jak widać na forumowiczów
      można liczyć! Jestem mądrzejsza o Wasze cenne wskazówki,a szyby
      naprawdę mi nie parują .Co za luksus :))) I pomyśleć,że niewiele
      brakowało a możliwości mojego autka nie zostałyby odkryte,a ja
      żyłabym w nieświadomości i przekonaniu,że klima jest tylko na
      lato... :)A tak, czuję się "uświadomiona" ,i to bez zaglądania do
      instrukcji :).Jeszcze raz serdeczne dzięki.
      • Gość: na zimno No tak, nareszcie przeczytalo sie instrukcje IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.09.08, 09:45
        od deski do deski.
        • kontik_71 Re: No tak, nareszcie przeczytalo sie instrukcje 18.09.08, 09:51
          A po diabla ja czytac skoro mozna kogos zapytac? Na szczescie sa
          jeszcze ludzie, ktorzy pomoga zamiast najechac na kogos tylko za to,
          ze nie nauczyl sie instrukcji obslugi na pamiec :P
          • Gość: na zimno Kontik_71, nie masz racji, drogi stary. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.09.08, 10:48
            Ludzie maja tendencje do zachowan promujacych indolencje oraz
            ignorancje.

            Czytanie i zrozumienie odchodzi na "dalszy plan", niestety.

            Uzywanie narzedzia do jazdy, jakim jest samochod, wymaga jednak
            zrozumienia podstawowych zasad funkcjonowania tej "maszyny".

            Piloci odrzutowcow sa szkoleni na wysokim poziomie merytorycznym.

            Czy tolerowalbys sytuacje, gdyby z kokpitu samolotu wypadl nagle
            pilot i z rozbrajajaca naiwnoscia zadal przez system naglasniajacy
            pasaszerom pytanie:


            "Nie wie ktos, co jest grane, bo mi jakos szyby paruja i nic nie
            widze"?

            Zastanow sie, kontik_71, zastanow...
            • kontik_71 Re: Kontik_71, nie masz racji, drogi stary. 18.09.08, 11:33
              W zasadzie masz racje.. pominales tylko jednen malutki fakcik..
              wiekszosc instrukcji obslugi jest tak napisana, ze ciezko zwyklemu
              czlowiekowi cos z tego zrozumiec.. pomijam fakt, ze jak widze moja
              intrukcje, ktora ma jakies 300 stron to odechciewa mi sie tego
              czytac.. A nie naleze do ludzi, ktorzy nie rozumieja technki..

              I z dwojga zelego wole aby ktos zadawal, nawet glupie, pytania niz
              zupelnie ignorowal temat.. :)
              • Gość: na zimno Nie ma sie co obruszac, poniewaz IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.09.08, 11:51
                na pytania zadawane przez "naiwne i nie czytajace intrukcji istoty"
                musi ktos odpowiedziec.

                I "tym kims" jest ta istota, ktora czyta i wie. W koncu ktos musi
                czytac i rozumiec, no nie?

                Mnie chodzilo o cos innego, a mianowicie o takie zmotywowanie
                istoty pytajacej, aby ta jednak wykonala te paskudna prace
                i przeczytala to, co tam napisano, a dopiero, gdy tego nie
                zrozumie, zadawala pytania. Nie wierze, ze to jest az takie trudne.

                Niestety wiekszosc istot pytajacych rozbawionych jak beztroskie
                wrobelki wsiada do samochodu, ktory jednak jest dosc zlozonym
                mechanizmem, a nastepnie zadaje takie pytania, ktore w sposob
                calkowicie jednoznaczny swiadcza o zym, ze delikwent NIGDY
                nie zagladal do ksiazki zwanej instrukcja, niezaleznie od tego,
                jakim stylem jest ona napisana.

                I tu chodzi o to "NIGDY".

                Podobnie jest z regulacja kata swiatel pojazdu. Malo ktora/ktory
                wie, ze cos takiego jest, a jeszcze mniej jest tych, ktorzy
                tego UZYWAJA w roznych sytuacjach obciazenia przodu/tylu pojazdu.

                Stad na drogach widzi sie tyle pojazdow oslepiajacych innych
                jak cholera.

                Rozumiemy sie?
                Jak komus przysolisz, to sobie lepiej zapamieta.
                • kontik_71 Re: Nie ma sie co obruszac, poniewaz 18.09.08, 12:19
                  Zdecydowanie sie nie obruszam :)

                  Moje wrodzone lenistwo mowi mi jedynie, ze czasami szybciej cos
                  zalatwie tlumaczac niz zmuszajac do czytania :) Wole dac rybe (rade)
                  zamiast wedki (czytanie intrukcji) :)
                  • kostana Też się nie obruszam... 18.09.08, 21:18
                    Kontik,dzięki za wsparcie :)
                    • kontik_71 Re: Też się nie obruszam... 18.09.08, 21:55
                      Nie ma za co :) Nie jestem pasjonatem samochodowym i pewnie dla mnie
                      jest bardziej zrozumialmy, ze sie nie wszystko wie i ze auto jest
                      tylko troche wiekszym narzedziem :)
                • kostana Istota wie,co to instrukcja :) 18.09.08, 21:15
                  Ha,i tutaj Cię zaskoczę :) "Naiwna i nie czytająca instrukcji
                  istota" wie,co to regulacja kąta świateł pojazdu! I istota wie o
                  tym z INSTRUKCJI :))).Przeglądała ją (przyznaję:nie czytała od
                  deski do deski,istota ma duszę humanistki) po kupnie auta,ale wtedy
                  sprawa kolimy wydawała się jej jasna:klima służy do chłodzenia w
                  lecie,i już! Okazało się,że jest inaczej,i istota jest wdzięczna za
                  wszystkie rady,nawet te lekko uszczypliwe:).Acha,i ta "naiwna"
                  istota zdała egzamin za pierwszym podejściem.I jest z tego powodu
                  po prostu dumna.Pozdrawiam :)
                  • jorn Re: Istota wie,co to instrukcja :) 20.09.08, 21:16
                    kostana napisała: "(...)istota ma duszę humanistki(...)"

                    Kostana, test "na humanistkę" zaliczony:) Bardzo często zdarza się, że istoty piszą "jestem chumanistom / chumanistkom" :0)
                • kostana Re: Istota wie,co to instrukcja :) 18.09.08, 21:21
                  Ha,i tutaj Cię zaskoczę :) "Naiwna i nie czytająca instrukcji
                  istota" wie,co to regulacja kąta świateł pojazdu! I istota wie o
                  tym z INSTRUKCJI :))).Przeglądała ją (przyznaję:nie czytała od
                  deski do deski,istota ma duszę humanistki) po kupnie auta,ale wtedy
                  sprawa kolimy wydawała się jej jasna:klima służy do chłodzenia w
                  lecie,i już! Okazało się,że jest inaczej,i istota jest wdzięczna za
                  wszystkie rady,nawet te lekko uszczypliwe:).Acha,i ta "naiwna"
                  istota zdała egzamin za pierwszym podejściem.I jest z tego powodu
                  po prostu dumna.Pozdrawiam :)
                  • Gość: na zimno Ciesz sie, ze istota nalezy do IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.09.08, 10:04
                    tych istot, ktore przecza moim teoriom.

                    Takich istot jest coraz mniej i to mnie szczerze mowiac martwi.

                    Jedna nawrocona grzeszna istota jest warta wiecej niz cale
                    plemie rozmodlodnych dewotek.

                    Co do reszty: gratulacje!

                    Przy okazji klimatyzacja jednak zre troche energii, wiec ekologiczny
                    uzytkownik powinien miec to na uwadze.

                    pzdr
              • winnix Re: Kontik_71, nie masz racji, drogi stary. 19.09.08, 15:16

                > wiekszosc instrukcji obslugi jest tak napisana, ze ciezko zwyklemu
                > czlowiekowi cos z tego zrozumiec..

                Ja nie wiem co Ty masz w swojej instrukcji, bo w mojej wszystko jest
                tak łopatologicznie, że aż się dziwiłam po cholerę o tak oczywistych
                rzeczach pisać.

                pomijam fakt, ze jak widze moja
                > intrukcje, ktora ma jakies 300 stron to odechciewa mi sie tego
                > czytac..

                Nie przesadzaj, to nie trzynastozgłoskowiec, tylko obrazki z
                podpisami.
    • kostana To miało być do Gościa na zimno... 18.09.08, 21:25
      Właśnie tak...Moja poprzednia wypowiedź była do Gościa...Nie
      wskoczyło tam,gdzie chciałam,sorry :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka