naburmuszony
29.09.08, 09:16
Daleki jestem od wrzucania wszystkich do jednego....
Mam pytanie, naprawdę serio. Jak mam przewidzieć, wyjeżdżając na
droę, zmieniając pas ruchu itd, że wyskoczy mi coś co jedzie 200km/h?
Oczywiście , powinienem upewnić się, odczekac itd. W praktyce, nie
jestem w stanie tego przewidzieć.
Ostatnio wyjeżdżałem z bramy. Po lewej pusto, z prawej w odlegości
80-100 metrów widzę VW-busa. Ruszam w lewo i nagle z prawej widzę 10
metrów od siebie, pędzący motocykl. Dzięki bogu, że było sucho,
jezdnia idealna ale i tak miałem miękkie nogi. Nic nie mogłem zrobić
bo nic nie zależało już ode mnie.