Dodaj do ulubionych

h4 vs xenony w h4

27.01.09, 11:38
its.home.pl/nsite/?page=dbnews&id=132
ciekawa jest analiza swiatla, ktora pokazuje, ze mimo dosc prawidlowego
odciecia, taki zestaw oslepia ..

"Na rynku oferowane są też zestawy z lampami ksenonowymi w miejsce żarówek
halogenowych. Pomijając, że takie "zamienniki" są nielegalne, czasem diagnosta
ma problem ze stwierdzeniem czy taki "zamiennik" nie został założony. Wynik
pomiaru za pomocą analizatora świateł jednoznacznie pokazuje czy takie światła
świecą "lepiej" czy tylko silniej oślepiają. Wynik badania analizatorem
świateł może zniechęcić do takiego niebezpiecznego "tuningowania" reflektorów
pokazując niezbicie jakie są tego skutki."
Obserwuj wątek
    • staszek585 Re: h4 vs xenony w h4 27.01.09, 20:03
      Tylko tu pomieszałeś dwie rzeczy:
      1.nielegalne zakładanie "ksenonów" do zwykłych reflektorów,
      2.badanie jakości oświetlenie drogi.

      Pierwsze oczywiste i jedynie dziwi, że "czasem diagnosta ma problem ze
      stwierdzeniem czy taki "zamiennik" nie został założony" ?
      Drugie owszem, powinno być. Tyle, że jak widać z opisu, problem z oświetleniem
      powodują wadliwe żarówki. Które są dopuszczone do sprzedaży i przeszły
      odpowiednie procedury badawcze!!!!!!!!!!!
      A na drogach podstawowe problemy to zwykle:
      1.Źle założona żarówka ?!
      2.Luźno latający reflektor, bo odłamały się mocowania ?!
      3."Amerykańskie" światła, które nie powinny przejść badania technicznego, nie?
      4.Niewłaściwe ustawienie świateł.
      5. Brak umiejętności korzystania z korektora ustawienia świateł.

      Czy na coś z tego pomoże nowy analizator?
      • tiges_wiz Re: h4 vs xenony w h4 27.01.09, 20:11
        nic nie pomieszalem .. tam jest analiza swiatla xenona w h4 .. tylko dalej.
        • staszek585 Re: h4 vs xenony w h4 27.01.09, 20:32
          Przepraszam, masz rację, źle napisałem.
          A komentarz do tego się nie zmienia.
      • zimnokrwisty Re: h4 vs xenony w h4 28.01.09, 08:33
        > 3."Amerykańskie" światła, które nie powinny przejść badania
        > technicznego, nie?
        A jakie to zjawisko fizyczne sprawia, ze "amerykańskie" swiatła
        oślepiaja bardziej niż "europejskie"?
        Nie pomyliło Ci sie czasem z "anglikami"?
        • tiges_wiz Re: h4 vs xenony w h4 28.01.09, 08:37
          one nie powinny przejsc badan bo nie maja homologacji w europie i sa symetryczne
          .. co do oslepiania to trzeba sie kogos z usa zapytac ;) moim zdaniem nie
          powinny, choc pewnie slabiej dowietlaja pobocze
          • zimnokrwisty Re: h4 vs xenony w h4 28.01.09, 09:40
            > one nie powinny przejsc badan bo nie maja homologacji w europie
            Święta prawda. Ale Staszek podał te przyczyne jako jedną z cyt:"A na
            drogach podstawowe problemy to zwykle"
            A na naszych drogach amerykańskie światła nie są specjalnym
            problemem. Przynajmniej dla innych kierowców. Tyle, ze słabiej
            doświetlaja pobocze.
            > .. co do oslepiania to trzeba sie kogos z usa zapytac ;) moim
            > zdaniem nie powinny, choc pewnie slabiej dowietlaja pobocze
            Dokładnie tak. Choć porównując nowe dobrej jakosci reflektory w
            amerykańcu z lampami 10 letnigo cieniasa czy jakiegos lanosa, to
            amerykaniec oswietla i tak dużo lepiej.
            Czyli z powodów formalnych oczywiście są te swiatła niedopuszczalne,
            ale w kategorii "podstawowe problemy drogowe" to jest
            raczej "znikoma społeczna szkodliwość czynu".
        • trypel Re: h4 vs xenony w h4 28.01.09, 08:39
          nie pomyliło mu sie.
          Amerykanie mają symetryczne światła.
          • zimnokrwisty Re: h4 vs xenony w h4 28.01.09, 09:44
            > Amerykanie mają symetryczne światła.
            Oczywiscie. Ale czemu takie światła nalezy traktowac w
            kategorii "podstawowe problemy na drogach" jak napisał Staszek?
            Problemy nr 1,2,4,5 ewidentnie powodują oslepianie innych kierwców?
            A czym grzeszą symetryczne światła? Słabsze doświetlenie pobocza
            jest "podstwowym problemem"?
            • trypel Re: h4 vs xenony w h4 28.01.09, 09:47
              nie wiem czy podstawowy ale faktycznie jak musiałem zmienić we wranglerze
              oryginały na europejskie to róznica z dnia na dzień była duża. Nagle zacząłem
              widzieć dalej pobocze ale jednoczesnie słabiej widzę drogę przed sobą. Tzn
              ładnych pare metrów blizej kończy sie zasięg swiateł mijania na asfalcie.
    • edek40 Re: h4 vs xenony w h4 27.01.09, 23:43
      Wszystko jest OK. Ciekaw jestem tylko, co te super urzadzenia mowia o
      standardowych lampach skody fabia, ktore oslepiaja rewelacyjnie?
      • jane14 Re: h4 vs xenony w h4 28.01.09, 10:34
        I jeszcze wielu wielu innych gwoli sprawiedliwości by nie było że
        tylko tanie auta maja z tym kłopot.
        Wszystko wskazuje na to że liberalnosc polityki homologowania auta
        wyjdzie nam bokiem. No ale któż by pomyslał ze BMW X3 prosto z
        fabryki oslepia...
        www.auto-swiat.pl/wydania,Test-swiatel,9092,2.html
        • staszek585 Re: h4 vs xenony w h4 28.01.09, 11:42
          Artykuł w głównej mierze dotyczył nowego analizatora świateł.
          Mój komentarz był pisany w tym kierunku. Tzn. czy zastosowanie nowego
          analizatora pomoże w codziennym życiu. Stąd też wymieniłem te problemy, które
          zauważam, a które, dziwnym trafem, istnieją i niewiele się poprawia.
          P.S.
          Pisząc o "amerykańskich" światłach myślałem o ogólnych różnicach, nie tylko o
          światłach mijania.
          Pytanie dalej zostaje otwarte: czy zastosowanie nowego analizatora,
          dokładnego i zapewne kosztownego, zmieni podejście osób odpowiedzialnych?
          Czy też będzie podobnie jak z przepisami: są, ale czy należy ich przestrzegać?
          • jane14 Re: h4 vs xenony w h4 28.01.09, 12:25
            staszek585 napisał:

            > Pytanie dalej zostaje otwarte: czy zastosowanie nowego
            analizatora,
            > dokładnego i zapewne kosztownego, zmieni podejście osób
            odpowiedzialnych?

            Gdyby ktos chciał ten problem rozwiazać to na pewno tak, ale czy
            zechce, to inna sprawa.
            Czy gdyby np. policja zatrzymywała dowody rejestracyjne autom prosto
            z salonu a nabywcy tych aut zaczeli odstepowac masowo od umowy
            kupna, moze by to kogos ruszyło.
            Moze ruszyłoby gdyby np skoda czy BMW utraciło homologacje na dany
            model (a powinien !).
            Ale prawda jest niestety taka, że nawet gdyby, to przedstawiciel
            skody czy BMW dotrze gdzie trzeba i policja dostanie prikaz by nie
            czepiac sie nowych aut.
            Za to czesać skrupulatnie stare Golfy III, bo choc swiatła miały
            lepsze ale ci co je sprowadzaja mają dojścia gorsze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka