dogberry 05.02.09, 20:42 www.gazeta.policja.pl/portal/997/728/36008 Nareszcie sąd dostrzegł łamanie prawa przez polcję w nieoznakowanych radiowozach z wideorejestratorami. Temat był już tutaj dyskutowany. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
misiu-1 Re: Policja łamie prawo - nareszcie nie bezkarnie 05.02.09, 21:49 Powołanie się na kontratyp doktrynalny nie powinno być w takich przypadkach uznawane przez sądy, ponieważ o ile za powinność policjanta można uważać ujawnianie wykroczeń w ruchu drogowym, o tyle nie jest to równoznaczne z usprawiedliwieniem każdego działania podjętego w tym celu. Żeby stwierdzić przekroczenie prędkości niekoniecznie trzeba przecież używać wideorejestratora. Są inne metody, nie wymagające od policji łamania prawa. Wideorejestratory powinny służyć do ujawniania takich wykroczeń, których ujawnienie nie wiąże się ze złamaniem przepisów przez policjantów - przejechania na czerwonym świetle, przez linię ciągłą, wymuszenia pierwszeństwa itp. Po dokonaniu nagrania policjant włącza sygnały dźwiękowe i świetlne, i wtedy ściga winowajcę pojazdem uprzywilejowanym, zgodnie z art. 54.2.1a. Odpowiedz Link Zgłoś
rekrut1 Re: Policja łamie prawo - nareszcie nie bezkarnie 05.02.09, 22:01 misiu-1, misiu-1 czyżbyś nie wiedział że "duży" może więcej? A Ty każesz im się uganiać za groszowymi sprawami, a fe. Pozdr. Pazdzioch Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: Policja łamie prawo - nareszcie nie bezkarnie 05.02.09, 22:38 No i napisz mi jak dokonać "zakupu kontrolowanego" nie kupując prochów czy nie kupując broni ? Odpowiedz Link Zgłoś
babaqba Re: Policja łamie prawo - nareszcie nie bezkarnie 05.02.09, 23:38 Sąd ma rację, ponieważ jeżeli zgodzimy się, że to "prędkość zabija" to nie ma znaczenia czy ową prędkość osiągnąłem ja czy policaj podczas "wykonywania...". Albo zaś przyjmiemy do wiadomości, że z tą prędkością to bzdura, bo prędkość policjanta na służbie jest niegroźna do otoczenia, to w takim razie karanie nas za to wykroczenie jest również bezsensowną rzeczą. Fajny zgryz mają zwolennicy zwalniania wszystkiego wokół! Odpowiedz Link Zgłoś
mejson.e Satysfakcja? 05.02.09, 23:48 Jeśli policjant został ukarany za NIEUZASADNIONE prowadzoną akcją łamanie przepisów, to wszystko w porządku - sąd postąpił słusznie piętnując kogoś, kto uważa, że sam mundur i blacha czyni z niego kogoś ponad prawem. Natomiast jeśli ukarano go za ściganie piratów drogowych, to wylano dziecko z kąpielą. Wtedy inni policjanci będą się długo (może zbyt długo) zastanawiać nad interwencją. Ktoś się wymknie, później kogoś zabije a wtedy znowu zakrzykniemy "GDZIE JEST POLICJA?!". Komandosi pod ogniem już się zastanawiają, czy dać się zabić czy próbować bronić - czas na rozterki policji. Pełnowartościowe służby, co nie? Pozdrawiam, Mejson -- Automobil Forum pozytywnie zakręconych automaniaków. Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Satysfakcja? 06.02.09, 08:35 > Natomiast jeśli ukarano go za ściganie piratów drogowych, to wylano dziecko z > kąpielą. > Wtedy inni policjanci będą się długo (może zbyt długo) zastanawiać nad interwen > cją. Wszystko zalezy od tego, w jak krotkich odcinkach analizowano film i czy wiazano jazde 150 km/h z dogonieniem/lub nie (co tez sie moze zdarzyc) pirata. Nie ukrywam, ze zyczylbym sobie, aby sad nie wiazal przekraczania predkosci ze zlapaniem pirata. Dopiero wtedy sprawiedliwosci byloby zadosc. Nawiazuje tu do watku emesa o nie wiazaniu awaryjnej zmiany pasa przez kierowce, ktory prawie rozjechal pieszych na przejsciu, z pozniejsza kolizja z innym autem. Odpowiedz Link Zgłoś
kozak-na-koniu Re: Satysfakcja? 06.02.09, 10:20 Problem w tym, czy nasze służby zawsze i wszędzie zasługują na miano pełnowartościowych... Chyba dość już było pomyłek przy siłowych interwencjach, strzelania na oślep w tłumie ludzi, jeżdżenia po pijaku, piratowania na drogach publicznych - nie ścigając przestępcę, tylko ot tak sobie...:( Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Satysfakcja? 15.02.09, 00:13 > Natomiast jeśli ukarano go za ściganie piratów drogowych, to wylano dziecko z > kąpielą. Ależ właśnie nie! Po prostu normalniejemy. Bzdurą jest to, że on musi jechać za takim. W UK radiowozy mają radary na dachach, poza tym również jeżdżą radiowozy nieoznakowane. I to wygląda tak. Wyprzedzam taki radiowóz, on mierzy prędkość bez podążania za mną na odcinku 100 metrów (bo ja nie rozumiem w czym problem, radar jest, prędkośc naszego pojazdu jest, mierzymy prędkość z jaką mija nas drugi pojazd i dodajemy to do prędkości z jaką sami się poruszamy i voilà). Więc wyprzedzam taki radiowóz, odbywa się pomiar (dwukrotny na odcinku kilkudziesięciu metrów - dokładnie tak samo jak w przypadku fotoradaru) kierowca radiowozu włącza sygnały i JAKO POJAZD UPRZYWILEJOWANY dogania mnie i zatrzymuje. A u nas jak oglądam czasem "Uwaga Pirat" w telewizji, to mnie aż trzęsie. Jedzie jeden kretyn jak wariat, a za nim drugi kretyn jedzie tak samo, z tym że musi się pilnować zeby tamtego nie zgubić i jeszcze zerka od czasu do czasu w telewizor. A potem ten nawiedzony lektor oznajmia "panowie policjanci uznali że już wystarczy". Kurde mać: policjanci nie są od tego, żeby łapać przestępców samemu popełniając takie same przestępstwa. Jak będą szukać gwałciciela to będą gwałcić wszystkich świadków po drodze? A po drugie: policjanci nie są od tego, żeby oceniać ile przestępstw wystarczy aby podjąć działanie. Albo zatrzymują łamiącego prawo, albo nie zatrzymują. Jakby to było, że znowu wrócę do tego samego przykładu: "Jeszcze nie zgwałcił, tylko był wulgarny i namolny, ale mu uciekła, pójdziemy za nim aż kogoś wreszcie zgwałci i wtedy go zatrzymamy"? Odpowiedz Link Zgłoś
grey55 Re: Policja łamie prawo - nareszcie nie bezkarnie 14.02.09, 15:08 to nic innego nie pozostaje - jak sie pieczarki dogonią nieoznakowanym - jak zadzwonić na 997 i czekać na inny radiowóz żeby wlepił mandat policjantom Odpowiedz Link Zgłoś
staszek585 Re: Policja łamie prawo - nareszcie nie bezkarnie 14.02.09, 15:51 Tak czy inaczej problem jest. I powinno być to jasno uregulowane. Tak, by z jednej strony policja mogła skutecznie pilnować porządku, ale z drugiej nie stwarzać dodatkowego, niepotrzebnego zagrożenia. Brak uregulowań tylko szkodzi. I niewiele pomagają emocjonalne wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
rekrut1 Re: Policja łamie prawo - nareszcie nie bezkarnie 15.02.09, 11:35 Niedawno na jednym z wątków "serwowano" filmik jak oznakowany radiowóz gonił BMW z prędkością ponad 170km/h. W pogoni za piratem sam zachowywał się jak pirat. Wyprzedzał "pod górkę", na skrzyżowaniu, na trzeciego, wyprzedzał TIRa na zakręcie, przy robotach drogowych o mało nie doprowadził do zderzenia czołowego. To był wóz oznakowany który teoretycznie widać z daleka a co gdy taki "pirat" gna nie oznakowanym? Czy nie powinna obowiązywać zasada jak w medycynie - przede wszystkim nie szkodzić? Czy takie pokazówki jak w TVN - Turbo są zgodne z prawem? Pościgi są widowiskowe ale czy bezpieczne? No cóż "igrzyska" są najważniejsze. Pozdr. Pazdzioch Odpowiedz Link Zgłoś
wichura Re: Policja łamie prawo - nareszcie nie bezkarnie 20.02.09, 16:16 Podejrzewam, że niestety sprawa upadnie w apelacji. Dlaczego "niestety"? Bo to słuszny wyrok, dyscyplinujący mundurowych i pokazujący, że powinni też stosować się do przepisów. Bo o ile przekroczenia prędkości mógł uzasadniać pościgiem (też wątpliwe), to jak uzasadniał jazdę po chodniku czy łamanie zakazu skrętu? Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy No i słusznie dostał karę. 21.02.09, 14:59 Wg policji prędkośc zabija. Więc ten bandyta drogowy, jadąc ~90 km/h ponad dopuszczoną normę, stanowił bezpośrednie zagroźenie katarstrofą w ruchu drogowym. Ba! Nawet gdyby był pojazdem uprzywilejowanym, to i tak jego psim (sic!) obowiązkiem byłoby pilnowanie, by nie był zagrożeniem - tak jak to w przepisach zapisano. A ten zderzył się z własną logiką i dlatego nie rozumie o co chodzi - wszak on ponad prawem stoi, bo z drogówki... ;>>> Odpowiedz Link Zgłoś
tipper Poscig za skradzionym audi 21.02.09, 23:27 Za takie cos takze kara dla policjantow? www.youtube.com/watch?v=OAPFBBGxCbE&feature=related Nie tylko przekroczenie predkosci ale jazda po chodniku i wzdluz przejscia dla pieszych. Ale bez jaj - jesli policji nie wolno lamac przepisow to latwo mozna im uciec :-/ pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
fa-fik Re: Poscig za skradzionym audi 22.02.09, 12:15 Ja uwazam ze policjant goniący zlodzieja powinien stosować sie do obowiązującego prawa. I gdy złodziej przebiega przez jezdnie w niejscu niewyznaczonym, to policjant powinien pobiec do najbliższego przejasie. A co do ukaranego policjanta to nie piszcie głupot, jak nie znacie szczegółow tego zdazenia. Odpowiedz Link Zgłoś
kontik_71 Re: Poscig za skradzionym audi 22.02.09, 12:39 W sumie to powinno sie policji odebrac bron, palki i caly inny sprzet.. Jak wiadomo sa to gadzety, ktorymi mozna zrobic komus krzywde... A tak w ogole to moze calkowicie zlikwidowac policje... Niedawno w TVN byl reportaz na ten temat i wyglada na to, ze ukaranie policjanta nie mialo wiele wspolnego z wykonywaniem zadan sluzbowych, a bardziej z bylym komendantem, ktory mial maniere karania swoich podwladnych... Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Poscig za skradzionym audi 22.02.09, 18:05 > Za takie cos takze kara dla policjantow? > www.youtube.com/watch?v=OAPFBBGxCbE&feature=related > Nie tylko przekroczenie predkosci ale jazda po chodniku i wzdluz przejscia dla > pieszych. To ZUPEŁNIE co innego - tu policja jedzie na sygnale, więc jako pojazd uprzywilejowany może łamać przepisy. Tu nie chodzi o jazdę sekretną za kierowcą jadącym zbyt szybko aby nakręcić więcej filmu i obdarzyć go większym mandatem. Odpowiedz Link Zgłoś
sven_b Re: Policja łamie prawo - nareszcie nie bezkarnie 26.02.09, 11:05 Szkoda że tak mało wiemy o tych wykroczeniach bo samo ich wypunktowanie jest bez sensu. Na wielu filmach widać że policja różnych państw w kontakcie z piratem po prostu za nim podąża. Co prawda nigdy nie rozumiałem Amerykanów osaczających uciekającego do tego stopnia, że finałem musi być dzwon, ale przyznam, że rolę nieoznakowanych lotnych wideoradarów uważałem za kluczową w studzeniu naszej ułańskiej fantazji. Tu rozumiem to tak, że pokładowy sprzęt działa przeciw policjantowi, który go wykorzystuje w pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Policja łamie prawo - nareszcie nie bezkarnie 26.02.09, 13:40 1. Amerykanie wychodzą z założenia że lepiej wypchnąć delikwenta z drogi we w miarę bezpiecznym miejscu niż pozwolić żeby np. wjechał w gęsty ruch w centrum miasta. 2. Z tajniackimi videoradiowozami problem jest taki, że urągając zdrowemu rozsądkowi, prawdzie o możliwościach technicznych oraz przykładowi idącemu z zachodu, nasi policjanci twierdzą, że trzeba jechać za delikwentem kilometrami nagrywając film długometrażowy, natomiast ja na podstawie własnych przemyśleń oraz obserwacji z UK śmiem twierdzić, że wystarczy dokonać pomiaru prędkości po czym włączyć koguta i dogonić delikwenta. Ta różnica akurat świadczy o ułańskiej fantazji policjantów ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
sven_b Re: Policja łamie prawo - nareszcie nie bezkarnie 26.02.09, 19:18 > Ta różnica akurat świadczy o ułańskiej fantazji policjantów ;-) He he, no właśnie zgoda w sytuacji gdy radiowóz kręci epopeje, natomiast takie stwierdzenie że na ulicy A przekroczył dozwoloną prędkość o 71km a na B o 50 to nieporozumienie, bo wychodzi na to że to tachograf. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Policja łamie prawo - nareszcie nie bezkarnie 26.02.09, 19:53 Nie jestem pewien czy dobrze zrozumiałem w drugiej części tego zdania, ale jak dla mnie stwierdzenie "kierowca przekroczył dozwoloną prędkość o 71 km/h" jest wystarczającą podstawą do jego zatrzymania, i nie trzeba za nim jechać żeby sprawdzić czy na ulicy B też przekroczy i czy nie będzie wyprzedzał na przejściu. Żeby sfilmować nielegalny manewr tego rodzaju TAKŻE nie trzeba ścigać delikwenta kilometrami. Po prostu: jeżeli przekroczył prędkośc to go od razu zatrzymujemy i w sumie się powinniśmy cieszyć że nie zdążył dojechać do tego domu starców gdzie jego matka akurat :-) A jeżeli jechał zgodnie z prawem co do prędkości za to głupio wyprzedził, to też wystarczy to do jego zatrzymania i nie trzeba za nim gonić i czekać aż się rozpędzi do dwustu. Odpowiedz Link Zgłoś
sven_b Re: Policja łamie prawo - nareszcie nie bezkarnie 26.02.09, 20:22 > Nie jestem pewien czy dobrze zrozumiałem w drugiej części tego zdania, ale jak > dla mnie stwierdzenie "kierowca przekroczył dozwoloną prędkość o 71 km/h" jest > wystarczającą podstawą do jego zatrzymania, i nie trzeba za nim jechać żeby > sprawdzić czy na ulicy B też przekroczy No tak ale absurd polega na tym, że żeby go zatrzymać w tym krótkim pościgu sam musi przekroczyć dozwoloną prędkość, a więc podlega karze. Odpowiedz Link Zgłoś
cyrkonia11 Re: Policja łamie prawo - nareszcie nie bezkarnie 28.02.09, 19:42 jeśli chodzi o łąmanie prawa przez policję... zerknijcie tutaj polskatimes.pl/dzienniklodzki/stronaglowna/88526,policja-bada-ciaze,id,t.html bez komentarza. Odpowiedz Link Zgłoś
rekrut1 Re: Policja łamie prawo - nareszcie nie bezkarnie 01.03.09, 11:46 sven_b napisał: "No tak ale absurd polega na tym, że żeby go zatrzymać w tym krótkim pościgu sam musi przekroczyć dozwoloną prędkość, a więc podlega karze." Nie nie musi! Chce! W XXI wieku jest wiele sposobów na udowodnienie wykroczenia a kara nie musi być natychmiastowa(i tak na zapłacenie mandatu mamy 7 dni). Pozdr. Pazdzioch PS. Na jednym z filmików widać ja kierowca radiowozu gna po chodnikach łamiąc nie tylko przepisy ale i zdrowy rozsądek. W imię czego narażał(a gdyby tam szła jego matka? - przecież nie wozi jej na tylnym siedzeniu)życie innych? W imię ukarania innego pirata? Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś