Dodaj do ulubionych

Amok żarówkowy

11.09.09, 09:41
Do całkowitego zakazu poczciwej żarówy jeszcze daleko a lud już
wyczyścił półki sklepowe.
Jak tak dalej pójdzie, to doczekamy się pokątnego handlu żarówkami,
a w policji wprowadzą "Glühlampendezernat".
Biorę "torbę anużkę" i idę w miasto - a nuż rzucą żarówki.
Obserwuj wątek
    • jureek Re: Amok żarówkowy 11.09.09, 09:56
      Uważam ten zakaz za kretyński. Niedługo i tak w powszechnym użyciu będą
      superoszczędne diody LED, no to producenci wymyślili zakaz, żeby odbić sobie
      jakoś koszta zainwestowane w niewydarzone tzw. Energiesparlampen. Znowu lobby
      przemysłowemu udało się przepchnąć korzystne dla siebie regulacje prawne.
      Podobnie oceniam obowiązujący w Polsce nakaz włącznia świateł mijania nawet w
      słoneczny dzień. Jedno i drugie, to zwykłe wciskanie kitu.
      Jura
      • maria421 Re: Amok żarówkowy 11.09.09, 10:36
        Zrobilam zapas starych poczciwych zaroweksmile

        Nie, nie odsprzedamsmile
        • juzniewqrwionylektor w Twoim wieku warto robić zapasy? 11.09.09, 12:00
          Zdążysz wykorzystać?
          • maria421 Re: w Twoim wieku warto robić zapasy? 11.09.09, 12:05
            Robie to z mysla dla potomnychsmile
            • lepian4 Re: w Twoim wieku warto robić zapasy? 11.09.09, 12:12
              Po co ten pospiech? Wycowano jedynie zarowki 100W-owe. Polki ciagle sie
              uginaja pod wolframowymi zaroweczkami.
              • jureek Re: w Twoim wieku warto robić zapasy? 11.09.09, 12:46
                lepian4 napisał:

                > Polki ciagle sie
                > uginaja pod wolframowymi zaroweczkami.

                Z powodu braku polskich literek dwuznacznie to zabrzmiało.
                Jura
              • juzniewqrwionylektor co wycofano i gdzie? 11.09.09, 13:16
                Sklepy sprzedają do wykończenia zapasów. Produkować w Unii też wolno, ale na
                rynek zewnętrzny.
                Naiwni europosłowie, nie znają inteligencji polskiej. Reszta Europy już też się
                powoli od nas uczy.
                Niemcy wykazali jakimi pojętnym uczniami są (Abwrackprämie) smile
        • juzniewqrwionylektor chcecie zobaczyć maria421? 11.09.09, 17:23
          To popatrzcie:
          deser.pl/deser/1,83453,7026713,Emerytka_kupila_zapas_zarowek_do_konca_zycia.html
          Całkiem dobrze się trzyma! Fizyczniewink
          • maria421 Re: chcecie zobaczyć maria421? 11.09.09, 17:37
            He he he.... nie jestem jeszcze emerytkasmile
            • annajustyna Re: chcecie zobaczyć maria421? 11.09.09, 18:27
              Oczyiwscie, ze nie. Nalezy bowiem pracowac do 67 roku zycia tongue_out.
              • ja.nusz Re: chcecie zobaczyć maria421? 11.09.09, 19:23
                annajustyna napisała:

                > Oczyiwscie, ze nie. Nalezy bowiem pracowac do 67 roku zycia tongue_out.

                Komu należy temu należy.
      • mieux Re: Amok żarówkowy 11.09.09, 16:38
        > Uważam ten zakaz za kretyński

        UE jest od krzywych bananów i ogórków oraz od rtęciowych termometrów i żarówek.
        Tyle etatów, takie płace, a żadnych problemów Europy rozwiązac nie potrafią i
        nawet się nimi nie zajmują.
        Po to euroosioł bierze 100tys. miesięcznie, aby czepiac się żarówki? I jeszcze
        to kretyńskie tłumaczenie, że to ekologia. Ekologią jest zatrucie środowiska
        rtęcią? (Diodowych żarówek nikt w Polsce nie kupi, bo są za drogie. Do
        utylizacji rtęciówek Polska jest nie przygotowana, poza tym, obywatele będą i
        tak wywalac je gdzie popadnie).
        Termometry rtęciowe to osłom przeszkadzały, bo były tanie i dokładne, i
        wystarczał jeden termometr na wiele lat.
        Jedna żarówka rtęciowa w mieszkaniu nie wystarczy.
        Co jest bardziej szkodliwe dla środowiska? Termometry czy żarówki rtęciówki?
        Zamieniał stryjek za siekierkę kijek.
        • juzniewqrwionylektor taki sam sprzeciw wzbudzały na początku 11.09.09, 16:56
          zwykłe żarówki. Niedawno wynaleziono lampę naftową a już kazali przechodzić na
          elektryczność.
          Moja rodzina zgromadziła zapas świeczek. To na wypadek, gdybyśmy mieli
          przeprowadzać się do ekologicznych jaskiń.
          Jeżeli zostaniemy w dotychczasowych mieszkaniach, to żona wykorzysta, gdy mi już
          nic nie stanie wink
          • koelscher Re: taki sam sprzeciw wzbudzały na początku 11.09.09, 17:02
            Nie pieprz, gdyby o to chodzilo, musialaby uzywac od dawna.
            A propos: jaka zona?!

            k-r
            • juzniewqrwionylektor ja się nie pytam jaka twoja jest, 11.09.09, 17:15
              bo wiem, że nieszczęśliwa.
              Inaczej by się nie spotykała z ... wink
          • jureek Re: taki sam sprzeciw wzbudzały na początku 11.09.09, 17:20
            juzniewqrwionylektor napisała:

            > zwykłe żarówki. Niedawno wynaleziono lampę naftową a już kazali przechodzić na
            > elektryczność.

            Kazali? Pierwsze słyszę. Przecież i lampy naftowe i świeczki bez problemów
            możesz do dzisiaj kupić. Nikt tego nie zakazał.
            Jura
            • juzniewqrwionylektor presja społeczna kazała. 11.09.09, 17:24
              Kto nie miał elektryki w domu to był burakiem.
              • jureek Re: gdyby tylko o presję społeczną chodziło... 11.09.09, 17:49
                ... nie byłoby problemu. Wisi mi to, czy ktoś mnie za buraka będzie uważał.
                Tu jednak państwo z jego aparatem przymusu wpieprza się w moje życie, żeby
                jakimś producentom zrobić dobrze. A do tego z argumentacją jak dla
                przedszkolaków. Nie lubię, jak ktoś ze mnie idiotę robi i z jednej strony każe
                mi oszczędzać energię i kupować jakieś niedorozwinięte świetlówki, a z drugiej
                strony milionom samochodów każe tę samą energię marnować i włączać światła
                mijania przy dobrej widoczności.
                Jura
                • mieux kto komu ile dał za nakaz rtęciówek 13.09.09, 18:33
                  > państwo z jego aparatem przymusu wpieprza się w moje życie, żeby
                  jakimś producentom zrobić dobrze. A do tego z argumentacją jak dla
                  przedszkolaków. Nie lubię, jak ktoś ze mnie idiotę robi

                  Dokładnie tak.
                  Kto komu ile dał, że robią z nas idiotów i wpieprzają się w nasze życie
                  prywatne?
                  Wybór żarówki do mieszkania, to przecież sprawa prywatna.
                  Nie chodzi o kupowanie bomb.
                  Może w UE nie odróżniają żarówki od bomby?

                  • lepian4 Re: kto komu ile dał za nakaz rtęciówek 13.09.09, 19:39
                    A ja postuluje wprowadzenie calkowitego zakazu pralinek czekoladowych
                    • mieux Re: kto komu ile dał za nakaz rtęciówek 13.09.09, 20:08
                      I jeszcze zakaz noszenia majtek.
                      Chrześcijańska Europa majtek nosic nie powinna, bo wyrzeka się swych przodków
                      Adama i Ewy.
                      Ło-buzek właśnie chce zaprosic papieża do PE, więc pewnie o tym gadac będą.
          • ja.nusz Re: taki sam sprzeciw wzbudzały na początku 11.09.09, 19:25
            juzniewqrwionylektor napisała:

            > Moja rodzina zgromadziła zapas świeczek. To na wypadek, gdybyśmy mieli
            przeprowadzać się do ekologicznych jaskiń.

            A ja myślałem, że na wypadek nagłej chcicy u żeńskiej części rodziny...
      • ja.nusz Re: Amok żarówkowy 11.09.09, 19:32
        jureek napisał:

        > Podobnie oceniam obowiązujący w Polsce nakaz włącznia świateł mijania nawet w
        > słoneczny dzień. Jedno i drugie, to zwykłe wciskanie kitu.
        > Jura

        Tu się z panem nie zgadzam pan Jurek.
        Doświadczenia ze Skandynawii potwierdzają, że jazda z włączonymi światłami
        mijania, nawet przy najlepszej widoczności, jest jak najbardziej sensowna.
        Statystyki wypadków z PL też to niedługo potwierdzą - nie ma najmniejszej
        wątpliwości, że pojazd z włączonymi światłami mijania jest lepiej widoczny niż
        ten bez - nawet w słoneczny dzień.
        Ten przepis ruchu drogowego uważam za jeden z najbardziej sensownych.
        • jureek Re: Amok żarówkowy 11.09.09, 19:48
          ja.nusz napisał:

          > Tu się z panem nie zgadzam pan Jurek.
          > Doświadczenia ze Skandynawii potwierdzają, że jazda z włączonymi światłami
          > mijania, nawet przy najlepszej widoczności, jest jak najbardziej sensowna.
          > Statystyki wypadków z PL też to niedługo potwierdzą

          Tylko niestety po wprowadzeniu w Polsce całorocznego obowiazku świecenia
          statystyki wypadków się pogorszyły. W Austrii też było więcej wypadków po
          wprowadzeniu obowiązku świecenia, tylko rząd austriacki nie poszedł w zaparte,
          tak jak polski, lecz zlecił przeprowadzenie porządnych badań o wpływie świecenia
          na bezpieczeństwo i po przeanalizowaniu ich wyników wycofał się z obowiązku
          świecenia. Przed Austriakami nikt takich badań nie przeprowadzał, wszyscy
          wierzyli na słowo, że jak się świeci, to jest bezpieczniej. Tymczasem badania
          fizjologii widzenia kierowcy tej zdawało by się oczywistej zalezności wcale nie
          potwierdziły. Tak to już bywa z tymi oczywistymi prawdami - na pierwszy rzut oka
          też każdy powie, że to Słonce krąży wokół Ziemi, nieprawdaż?

          - nie ma najmniejszej
          > wątpliwości, że pojazd z włączonymi światłami mijania jest lepiej widoczny niż
          > ten bez - nawet w słoneczny dzień.

          Jadący z włączonymi długimi światłami jest jeszcze lepiej widoczny, a co dopiero
          z włączonym kogutem i syreną tongue_out

          > Ten przepis ruchu drogowego uważam za jeden z najbardziej sensownych.

          Światła mijania nie służą do świecenia przy dobrej widoczności. Co innego
          światła do jazdy dziennej montowane w nowych modelach samochodów. Przeciw
          swiatłom dziennym nie mam nic przeciwko, ale zmuszanie do używania świateł
          mijania przy dobrej widoczności uważam za zbrodnię ekologiczną.
          Jura
          • ja.nusz Re: Amok żarówkowy 11.09.09, 20:09
            Swiatła do jazdy dziennej, w które wyposażone są bryki nowszej generacji są
            tylko częściowym rozwiązaniem. Zanim wszystkie samochody poruszające się po
            naszych drogach będą to miały upłynie jeszcze dużo wody w europejskich rzekach i
            potokach.
            Poniższy cytat ze strony konkurenta ADAC ACE jest jednak dosyć wymowny (pomimo,
            że pochodzi sprzed 3 lat):

            "Gegner und Befürworter der allgemeinen Lichtpflicht diskutieren teilweise
            erbittert, die Gründe für die Einführung sind aber überzeugend. So wären, wenn
            alle EU-Staaten die Lichtpflicht einführen würden, nach Ermittlungen des SWOV
            (Institute for Road Safety Research) 1,9 Millionen weniger Unfälle, 155 000
            weniger Verletzte und 5500 weniger Verkehrstote pro Jahr zu beklagen. Alleine
            für Deutschland hat das Statistische Bundesamt einen Rückgang der
            Verkehrsunfälle von 300 000 errechnet. Bei einer Großraumstudie in Niedersachsen
            kam es durch das eingeschaltete Abblendlicht zu 25 Prozent weniger tödlichen
            Unfällen am Tag, die Zusammenstöße zwischen einbiegenden oder kreuzenden
            Fahrzeugen verringerten sich sogar um 80 Prozent."
            • jureek Re: Amok żarówkowy 11.09.09, 20:36
              ja.nusz napisał:

              > "Gegner und Befürworter der allgemeinen Lichtpflicht diskutieren teilweise
              > erbittert, die Gründe für die Einführung sind aber überzeugend. So wären, wenn
              > alle EU-Staaten die Lichtpflicht einführen würden, nach Ermittlungen des SWOV
              > (Institute for Road Safety Research) 1,9 Millionen weniger Unfälle, 155 000
              > weniger Verletzte und 5500 weniger Verkehrstote pro Jahr zu beklagen. Alleine
              > für Deutschland hat das Statistische Bundesamt einen Rückgang der
              > Verkehrsunfälle von 300 000 errechnet. Bei einer Großraumstudie in Niedersachse
              > n
              > kam es durch das eingeschaltete Abblendlicht zu 25 Prozent weniger tödlichen
              > Unfällen am Tag, die Zusammenstöße zwischen einbiegenden oder kreuzenden
              > Fahrzeugen verringerten sich sogar um 80 Prozent."

              Takie prognozowanie przypomina wróżenie z fusów. W Polsce przed wprowadzeniem
              obowiązku świecenia też zapewniano, o ile to spadnie liczba ofiar, tylko
              niestety rzeczywistość tego nie potwierdziła. O ile od 2004 roku mimo stałego
              wzrostu zarejestrowanych samochodów krzywa wypadkowa stale spadała, to akurat w
              roku wprowadzenia obowiązku świecenia krzywa ta wzrosła. Podobnie było w
              Austrii, tylko Austriacy wyciągnęli z tego wnioski, a Polacy nie.
              Jura
              • jureek Re: znalazłem link do austriackich badań 11.09.09, 20:40
                www.bmvit.gv.at/verkehr/strasse/sicherheit/downloads/epigus_lichtamTag.pdf
        • juzniewqrwionylektor Skandynawia złym porównaniem. 11.09.09, 22:16
          U nich warunki drogowe są zupełnie odmienne. Wcześniej ciemno, więcej obszarów
          zalesionych, ciemno na drogach ...
          • maria421 Re: Skandynawia złym porównaniem. 11.09.09, 22:20
            juzniewqrwionylektor napisała:

            > U nich warunki drogowe są zupełnie odmienne. Wcześniej ciemno, więcej obszarów
            > zalesionych, ciemno na drogach ...

            Latem jest u nich pozniej ciemno.
            • ja.nusz Re: Skandynawia najlepszym porównaniem. 11.09.09, 22:56
              maria421 napisała:

              > juzniewqrwionylektor napisała:
              >
              > > U nich warunki drogowe są zupełnie odmienne. Wcześniej ciemno, więcej obs
              > zarów
              > > zalesionych, ciemno na drogach ...
              >
              > Latem jest u nich pozniej ciemno.

              Maryjo, zez ust mi to wyjęłaś.
              • juzniewqrwionylektor naprawdę jesteście tacy głupi i ograniczeni? 12.09.09, 00:28
                To w Skandynawii jest więcej "światła" niż w Polsce, bo w czasie krótkiego lata
                słońce zachodzi później?
                Słyszeliście coś na temat spożycia kawy w różnych krajach i dlaczego właśnie w
                Skandynawii pije się najwięcej kawy?
                • ja.nusz Re: Odpuść sobie lektoreczku 12.09.09, 00:43
                  Sądzisz, że jesteś super mądry, bo napisałeś, że inni są kretynami?

                  Tu został poruszony problem jazdy samochodem z włączonymi światłami również w
                  dzień - nie mniej i nie więcej.

                  Proponuję abyś tak całkiem na spokojnie przyjrzał się temu co napisałeś
                  wcześniej (zanim nazwę to po imieniu):

                  "U nich warunki drogowe są zupełnie odmienne. Wcześniej ciemno, więcej obszarów
                  zalesionych, ciemno na drogach ..."

                  Wcześniej ciemno? Może latem?
                • maria421 Re: naprawdę jesteście tacy głupi i ograniczeni? 12.09.09, 08:46

                  juzniewqrwionylektor napisała:

                  > To w Skandynawii jest więcej "światła" niż w Polsce, bo w czasie krótkiego lata
                  > słońce zachodzi później?
                  > Słyszeliście coś na temat spożycia kawy w różnych krajach i dlaczego właśnie w
                  > Skandynawii pije się najwięcej kawy?

                  Ty wiesz o czym tu jest mowa? O calorocznym obowiazku jezdzenia na swiatlach. Co
                  do tego ma dlugosc lata w Szwecji?
                  Nawet jakby trwalo tylko 2 tygodnie, to jaki sens jest wtedy jezdzic na swiatlach?
                  • juzniewqrwionylektor ja.nusz Ci wytłumaczy: 12.09.09, 11:13
                    forum.gazeta.pl/forum/w,51283,100123758,100149377,Re_Amok_zarowkowy.html
                    Gdybyś przeczytała ze zrozumieniem moją krytykę powoływania się na doświadczenia
                    szwedzkie przy wprowadzeniu całorocznego obowiązku jeżdżenia na światłach w
                    Polsce, to byś nie zadawała mi bezsensownych pytań. Napisałem, że ogólnie (w
                    skali całego roku) w Szwecji jest ciemniej. A Ty mi wyskakujesz, że latem słońce
                    u nich później zachodzi. I co z tego? Mój następny argument: Większość dróg w
                    Szwecji przebiega przez tereny tak gęsto zalesione, że nawet w pełni lata w
                    południe jest tak ciemno na drodze, jak w dupie u Murzyna. Włączone światła nie
                    muszą oświetlać drogi w dzień, tylko powodują, że pojazd jest wcześniej
                    dostrzegany przez innych użytkowników dróg. Szczególnie gdy ma za sobą ciemne
                    tło. Nie każdy pojazd jest w jasnym kolorze.
                    • maria421 Re: ja.nusz Ci wytłumaczy: 12.09.09, 15:07
                      Ja nie krytykuje Twojej wypowiedzi odnosnie szwedzkiego nakazu jezdzenia na
                      swiatlach przez caly rok, lecz argumentacji jakoby w Szwecji wczesniej zmrok
                      nastawal.
                      Zima nastaje wczesniej, latem nastaje pozniej. To wszystko.
    • annajustyna Re: Amok żarówkowy 11.09.09, 14:45
      A ja w ogole nie wiem, o co chodzi - w koncu po co uzywac az tak silnych
      zarowek? Slabsza w zupelnosci wystarcza...
      • maria421 Re: Amok żarówkowy 11.09.09, 17:39
        Chodzi o wolnosc wyboru.
      • fan.club Słabsza żarówka nie wystarcza. 12.09.09, 12:09
        Chyba, że do spania. Na poważnie: w przypadku osób o słabych lub
        chorych oczach silne światło (często o odpowiedniej charakterystyce)
        decyduje o tym, co taka osoba może jeszcze widzieć. Tę grupę osób
        zupełnie pominięto.
        • ja.nusz Re: Słabsza żarówka nie wystarcza. 12.09.09, 12:40
          fan.club napisał:

          > Chyba, że do spania. Na poważnie: w przypadku osób o słabych lub
          > chorych oczach silne światło (często o odpowiedniej charakterystyce)
          > decyduje o tym, co taka osoba może jeszcze widzieć. Tę grupę osób
          > zupełnie pominięto.

          Czyli krótko mówiąc, stuwatówa na receptę dla wszystkich z kurzą ślepotą.

          https://tinyurl.com/mbrqv2
          • zawszefajnalaska a nie wolno wziąść dwóch żarówek po 50 watt? 12.09.09, 13:25
            2 x 50 = 100
            Kto chce mnie posiąść? wink
            • ja.nusz Re: a nie wolno wziąść dwóch żarówek po 50 watt? 12.09.09, 13:32
              zawszefajnalaska napisała:

              > Kto chce mnie posiąść? wink

              A może ty jesteś brzydka jak noc i masz zepsute zęby - tu nikt kota w worku nie
              łyknie.
          • fan.club O żarówce na recpetę też już pomyślałem. 12.09.09, 13:52
            Ale Sanitätshausy jeszcze na to nie wpadły, a i euroosły musiały by
            co-nieco pomyśleć. I tak pewnie zostanie. Może wietnamska mafia
            dołoży ruskie żarówki do papierosów?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka