Tytulatura

21.09.10, 06:55
(i ewentualnie Ansprache)

W związku z eksplozją aktywności na Diasporze gadupy nurtować zaczyna mnie problem tytulatury i Ansprache.
Wiadomo, że lepian4 to "brunatny łeb" lub "brunatna kurwa" a nawet "wzruszony na wskroś brunatny chuj"
Asiek, to "pierdolnięty starzec" lub jak wyżej
ja.nusz to żydokomuch
jecki.p to Graf Jecki lub Pan Chrabia
itd
Czy wystarczy zwracać się do gadupy per pyerdolnięty klon? Czy to jest wystarczająco adekwatne?
(Na wszelki wypadek gadupciu masz od Kacperka buziaczki. Cium!Cium!)
smile
Kacperek
P.S. A tak na poważnie. Jak zwracać się grzecznie do : rabina, popa a zwłaszcza do muftiego.
Do księdza kk sprawa prosta: proszę księdza...

    • lepian4 Re: Tytulatura 21.09.10, 07:15
      Moim zdaniem, przez wzglad na banalny fakt, ze gadupa jest asystentka januszka, nalezy zwracac sie do niej z "chonorem".
      Dlatego propobuje "Dupo ty moja kochana". Nadmienie, ze forme te juz wielokrotnie stosowalem, przy pelnej aprobacie dupy ga.

      Przy okazji apeluje, by wszyscy forowicze tak "chonorowo" traktowali nasza kochgana dupe.
      Nie jest zadna tajemnica, ze do srania potrzebna byla zawsze dupa. A w tym specjalizuje sie przeciez nasz AA-Volkshochszula Professor, Januszek Milosciwy z HH
      • zawszekacperek Re: Tytulatura 21.09.10, 07:49
        Hmmm..."Dupo ty moja kochana" to bardzo poufale. Ty masz do tego prawo. Możesz sobie pozwolić na odrobinę protekcjonalizmu. Ale Kacperek?
        Zazdroszczę Asiekowi. Zarezerwował sobie prawo do napisania hymnu (a może nawet eposu albo wierszasmile) o gadupie. Już widzę inwokację:
        Dupo ty moja kochana, ty nad poziomy
        wylatuj a okiem dupy
        Diaspory całe ogromy
        Przeniknij od końca do końca
        ....


        Nie poruszyłeś części poważnej wątku. Jak zwracać się kulturalnie do rabina, popa, muftiego? Czekam.

        smile
        Kacperek
    • folksdojczer4kategorji nie ma miejsca dla wulgarnego Darwinizmu... 21.09.10, 08:09
      zawszekacperek słusznie zauwżył:

      W związku z eksplozją aktywności na Diasporze gadupy

      Gadupa jest wyśmienitym przykładem Gatuneku inwazyjnego.

      Nasz wielki katolik chciałby tę problematykę po cichutku zamieść pod czerwony dywanik.

      Między homo sapiens nie ma miejsca dla wulgarnego Darwinizmu...

      Ot co...

      Gadupa i Januszek są Rdestowcami ostrokończystymi

      I jakby miało być inaczej, są z tego faktu niezwykle dumni i robią sobie podśmiechujki z fauny i flory autochtonicznej...
      • ja.nusz Re: nie ma miejsca dla wulgarnego Darwinizmu... 21.09.10, 08:35
        Starcze jebnięty, po tylu latach nadal nie skumałe NIC.

        Robię sobie podśmiechujki z takich tępaków jak ty. Spierdalałeś w popłochu z PRL-u ze schowanymi na dnie walizki folksdojczowskimi papierami tatusia. Teraz próbujesz być bardziej niemiecki od Niemców a jesteś po prostu żałosnym wypiedrkiem - i takim już pozostaniesz.
        Twój antysemityzm i twoje teorie spiskowe, które tu permanentnie szerzysz to tylko jedne z wielu objawów twojej choroby psychicznej.
        • folksdojczer4kategorji Re: nie ma miejsca dla wulgarnego Darwinizmu... 21.09.10, 09:12
          ja.nusz napisał:

          > Starcze jebnięty, po tylu latach nadal nie skumałe NIC.
          >
          > Robię sobie podśmiechujki z takich tępaków jak ty. Spierdalałeś w popłochu z PR
          > L-u ze schowanymi na dnie walizki folksdojczowskimi papierami tatusia. Teraz pr
          > óbujesz być bardziej niemiecki od Niemców a jesteś po prostu żałosnym wypiedrki
          > em - i takim już pozostaniesz.
          > Twój antysemityzm i twoje teorie spiskowe, które tu permanentnie szerzysz to t
          > ylko jedne z wielu objawów twojej choroby psychicznej.
          =================================

          Proszę zauważyć, Januszek nie relacjonuje o Niemcach z przed roku 1945 a o Niemcach do których się po roku 1980 wybrał i o których uważa, że powinien z nich resztki faszyzmu wypierdolić. Słowo NIEMIEC używa z takim przekąsem, jakby to było największym przekleństwem. Co i w jego otoczeniu nadal jest. Może sobie to przekleństwo do woli używać, ale bardzo proszę w Jerozolimie...
          • lepian4 Re: nie ma miejsca dla wulgarnego Darwinizmu... 21.09.10, 09:24
            Pominmy ten watek. Chonorowy miszcz nadmienil, ze twa wypowiedz jest przesaczona antysemityzmem. Potrafisz sie w tej kestii ustosunkowac? Ja moge nietety jednie rozlozyc bezradnie rece. Zycze ci jednak z calego serca konstuktywnej dyskusji z januszkiem Milosciwym.
            • folksdojczer4kategorji Re: nie ma miejsca dla wulgarnego Darwinizmu... 21.09.10, 09:43
              lepian4 napisał:

              > Pominmy ten watek. Chonorowy miszcz nadmienil, ze twa wypowiedz jest przesaczon
              > a antysemityzmem. Potrafisz sie w tej kestii ustosunkowac? Ja moge nietety jedn
              > ie rozlozyc bezradnie rece. Zycze ci jednak z calego serca konstuktywnej dysku
              > sji z januszkiem Milosciwym.
              ==========================================

              Nu, sprawa jest klarowna jak kryształ.

              Kto nieustanie nie zapewnia, że kocha naszych Starszych Braci z całego serca i duszy swej, jest ohydnym antysemitą.

              Nasz demokratyczny rząd, nasze wolne media znają tę problematykę i co chwila wygłaszają hymny pochwalne na cześć naszego starszego rodzeństwa.

              W wypadkach gdy hymny pochwalne się nieco opóźniają, odzywa się natychmiast Zentralrat i przypomina, że znowu czas nadszedł...

              A Ty kochany Lepianie wygłosiłeś już dzisiaj jakiś Hymn Pochwalny na nasze Starsze Rodzeństwo?

              Nie?

              A ty gnido brunatno! A ty sukisynu! A ty antysemito!

              Itd, itd, open end...
              • lepian4 Re: nie ma miejsca dla wulgarnego Darwinizmu... 21.09.10, 11:20
                Masz racje, nie spiewalem dzis piesni pochwalnych, zatem przechodze do rzeczy; ty brunatna gnido, zlamany chuju!!! Jak jeszcze raz wspomnisz krysztal to zapoznam cie z gadupa, albo nawt z januszkiem!!!!!
          • jureek Re: nie ma miejsca dla wulgarnego Darwinizmu... 21.09.10, 10:30
            folksdojczer4kategorji napisała:

            > Proszę zauważyć, Januszek nie relacjonuje o Niemcach z przed roku 1945 a o
            > Niemcach do których się po roku 1980 wybrał i o których uważa, że powinien z ni
            > ch resztki faszyzmu wypierdolić. Słowo NIEMIEC używa z takim przekąsem, jakby t
            > o było największym przekleństwem. Co i w jego otoczeniu nadal jest. Może sobie
            > to przekleństwo do woli używać, ale bardzo proszę w Jerozolimie...


            Ty chyba inny tekst czytałeś, wypierdku mamuta. Janusz nie pisał z przekąsem o Niemcam, tylko o takich jak Ty, którzy starają się być bardziej niemieckimi niż gospodarze i myślą, że im gorzej będą się wyrażać o innych narodach, tym lepszymi będą Niemcami. Znałem też w realu kilku takich, co to niemieckiego języka nie zdążyli się jeszcze nauczyć, a udawali, że polskiego już zapomnieli. Komicznie to wyglądało, gdy taki np. w sklepie samoobsługowym głośno, żeby wszyscy słyszeli, mówił do mnie "Georg, guck mal" (bo tyle zdążył się już po niemiecku nauczyć), a potem po cichu po polsku prosił mnie, żebym przetłumaczył mu na polski napisy na jakimś opakowaniu. Wyłaziła wtedy wredna część mojej osobowości i wcale nie ściszałem głosu, gdy mu to na polski tłumaczyłem. Znam też takich, którym przez gardło nie przejdzie, że jadą do Polski, oni jadą na Śląsk. Biedni ludzie. Sami niewiele w życiu osiągneli, więc chcą się podpiąć pod naród i oczekują uznania za sam fakt, że do tego narodu należą. Stąd też zgorzknienie i marudzenie Asieka. On czuje się niedoceniony biedaczek. Tak ofiarnie identyfikuje się z narodem niemieckim, tak ofiarnie pluje na wszystkich wyimaginowanych wrogów Niemiec, a Niemcy w wiekszości mają to w d...ie. Nikt nie chce docenić jego dwustuprocentowej niemieckości. W głowie mu się nie mieści, że większym szacunkiem moze się cieszyć libański chirurg, który po prostu dobrze leczy, czy rosyjski inżynier niż zgorzkniały emeryt, którego jedynym atutem jest to, że głośno krzyczy "ich bin stolz ein Deutscher zu sein". I za te urojone krzywdy, za to niedocenienie musi Asiek znaleźć winnych. Obwinia więc "quislingowski" rząd, spisek zydowski i w ogóle każdego, komu się w życiu bardziej powiodło i kto nie zachwyca się tym, jaki to Asiek jest niemiecki. Stąd jego powracające lajtmotiwy o lizaniu butów itp. Jakoś musi sobie biedaczek wytłumaczyć powodzenie innych i własne nieudacznictwo. To typowe dla zawistników.
            Jura

            • gadupa Musze przyznac podziwiam 21.09.10, 10:53
              Twoja cierpliwosc i chec, ze ci sie chce temu poyebowi az tyle pisac.
              A niech chooy pedzi dalej swoj marny zywot oszoloma zawieszonego w przeszlosci. hehehe
              • lepian4 Re: Musze przyznac podziwiam 21.09.10, 11:05
                "Twoja cierpliwosc i chec, ze ci sie chce temu poyebowi az tyle pisac. "

                Boze, dlaczego ja nagle nie rozumiem polaczkowego jezyka?
              • folksdojczer4kategorji Pochwała od Gadupy osobiście! Dawajcie szampana! 21.09.10, 11:20
                gadupa napisała:

                > Twoja cierpliwosc i chec, ze ci sie chce temu poyebowi az tyle pisac.
                > A niech chooy pedzi dalej swoj marny zywot oszoloma zawieszonego w przeszlosci.
                > hehehe
                ------------------------------------
            • folksdojczer4kategorji survival of the fittest! 21.09.10, 11:03
              jureek napisał:

              Ty chyba inny tekst czytałeś, wypierdku mamuta
              ------------------------------------------------------
              • jureek Re: survival of the fittest! 21.09.10, 11:25
                folksdojczer4kategorji napisała:

                > Nu i jeszcze raz dobitnie udowodniłeś, że plemienna solidarność jest bliższa T
                > wemu sercu, aniżeli propagowana przez Ciebie na użytek eksterny solidarność ogó
                > lnoludzka, światowa, kosmopolityczna...

                Ty żyjesz jakimiś urojeniami. Gdzie w moim poscie był wyraz jakiejś solidarności plemiennej? Z kim albo z jakim plemieniem się solidaryzowałem?

                > Twego tryumfalnego zacietrzewienia, że wasi są obecnie na wozie, a miliony pod
                > wozem, nie da się nie zauważyć...

                Jacy nasi, jacy wasi? Chłopie, ta paranoja zawistnika kiedyś Cię wykończy.
                Jak otwierasz lodówkę, to też w niej Żyda widzisz?
                Jura
                • folksdojczer4kategorji Not only in the refrigerator! 21.09.10, 11:44
                  jureek napisał:

                  Jacy nasi, jacy wasi? Chłopie, ta paranoja zawistnika kiedyś Cię wykończy.
                  Jak otwierasz lodówkę, to też w niej Żyda widzisz?


                  Not only in the refrigerator! They are everywhere! There so many that it is out of hand!

                  I am now fed up...

                  I give up... .... ....
            • lepian4 Re: nie ma miejsca dla wulgarnego Darwinizmu... 21.09.10, 11:16
              Na podstawie przytoczonej przez ciebie sceny z zycia wzietej, ""Georg, guck mal" (bo tyle zdążył się już po niemiecku nauczyć), a potem po cichu po polsku prosił mnie, żebym przetłumaczył mu na polski napisy na jakimś opakowaniu" nie wyciagalbym tak daleko idacych wnioskow.

              Ale skoro dzielimy sie doswiadczeniami ze sklepow nadmienie, ze nieprzypadkowo jezdze w piatek do Rala. Tlumy garna wtedy z warzywniakow. Na powitanie glosniki wychwalaja- zwykle tylko w piatki- Schweineprodukte. Swego czasu zagadnela mnie typische Kulturbereicherin i spytala sie mnie w plurikulturalnym jezyku: Wieviel? Zdebialem. Ale przezwyciezylem swoj wstret, wszak z ust dolatywal strawiony baran i grzecznie spytalem sie, was wieviel? Na to ta perska perelka odrzekla: Kosten? Wieviel? Rownie grzecznie poinformowalem ja, ze cene ma na zalaczonym Preisschildzie. Jak ona mnie tym Mundgeruch powalila na kolana, jak pieknie zaczela krzyczec po niemiecku: Scheiß Nazi! Arschloch! und so!
              • gadupa Lepianka wracaj do Polski B 21.09.10, 11:24
                Tam twe miejsce.
                Co sie bedziesz lepianka w cywilizowanym swiecie meczyc. hehehehe
                • lepian4 Re: Lepianka wracaj do Polski B 21.09.10, 12:37
                  Dupcio, czytajac twe wypociny odnosze wrazenie, zes jest tylko wcieleniem Januszka pod innym nickiem. Ta zbieznosc mysli, te same srodki retoryczne, ten blask genow inteligencji!!!

                  Ach, tom siem kurna rozmazyl!
                  • ja.nusz Re: Lepianka wracaj do Polski B 21.09.10, 12:42
                    lepian4 napisał:

                    > Ach, tom siem kurna rozmazyl!

                    A o rechabilitacji prusackiego dziadygi też mażysz?
              • folksdojczer4kategorji Aussage gegen Aussage! 21.09.10, 11:30
                lepian4 napisał:

                Scheiß Nazi! Arschloch! und so!
                --------------------------------
                • lepian4 Re: Aussage gegen Aussage! 21.09.10, 12:43
                  Ja o lingwistyce, ty o etnologii!!!!

                  Zastanow sie Q.M., co glosisz, bo posle januschka na ciebie, najlepiej z gadupa.
              • jureek Re: nie ma miejsca dla wulgarnego Darwinizmu... 21.09.10, 11:35
                lepian4 napisał:

                > Ale skoro dzielimy sie doswiadczeniami ze sklepow nadmienie, ze nieprzypadkow
                > o jezdze w piatek do Rala. Tlumy garna wtedy z warzywniakow. Na powitanie glosn
                > iki wychwalaja- zwykle tylko w piatki- Schweineprodukte. Swego czasu zagadnela
                > mnie typische Kulturbereicherin i spytala sie mnie w plurikulturalnym jezyku: W
                > ieviel? Zdebialem. Ale przezwyciezylem swoj wstret, wszak z ust dolatywal straw
                > iony baran i grzecznie spytalem sie, was wieviel? Na to ta perska perelka odrze
                > kla: Kosten? Wieviel? Rownie grzecznie poinformowalem ja, ze cene ma na zalaczo
                > nym Preisschildzie. Jak ona mnie tym Mundgeruch powalila na kolana, jak pieknie
                > zaczela krzyczec po niemiecku: Scheiß Nazi! Arschloch! und so!

                Hahaha! To ona wzięła Cię za sprzedawcę w Supermarkecie! Nie wyglądasz na takiego.
                Jura
                • gadupa Re: nie ma miejsca dla wulgarnego Darwinizmu... 21.09.10, 11:55
                  Nie pomylila.
                  Szary Kittel zdradzil folksdojczerai zagadala ynteligenta. hehe
                • lepian4 Re: nie ma miejsca dla wulgarnego Darwinizmu... 21.09.10, 12:41
                  Od razu wiedziala, ze jestem brunatna gnida, ergo umiem czytac!
                  Sie tylko nie dogadalismy!

                  Na tym przykladzie chcialem jedynie zademstrowac niemieckosc naszych najukochanszych Kulturbereicherer. Nic nie potrafia sensownie wydusic z siebie. Zastanawiam sie, gdzie sie kurde nauczyli wyzywac Niemiaszkow?
              • ja.nusz Re: nie ma miejsca dla wulgarnego Darwinizmu... 21.09.10, 12:39
                lepian4 napisał:

                Jak ona mnie tym Mundgeruch powalila na kolana, jak pieknie
                > zaczela krzyczec po niemiecku: Scheiß Nazi! Arschloch! und so!

                No paczpan, niby tępa, niby cuchnąca strawionym baranem i w ogóle nie do przyjęcia a jednak rozpoznała od razu brunatne gówno.

                PS.
                Ta historyjka powtarza się tu zawsze jak jest o supermarketach.

                Do lepianowych klasyków zaliczamy jeszcze najstępujące baśnie:

                1. Bójka z izraelskimi turystami w Auschwitz-Birkenau i związany z nią proces sądowy
                2. Bójka z Marokańczykiem proszącym o ogień
                3. Napad konnicy osmańskie na Regio-Zug, którym podróżował indor uzbrojony w teleobiektyw

                Niby zwykły brunatny chuj a taka bujna fantazja.
            • folksdojczer4kategorji Naród śląski... 21.09.10, 12:20
              A skąd ta wyraźna niechęć do wielkiego Narodu śląskiego?

              jureek napisał:

              Znam też takich, którym przez gardło nie przejdzie, że jadą do Polski, oni jadą na Śląsk.

              --
              Jaki rozkaz przekazuje nam
              na sztandarach rewolucji profil czwarty?
              - Pod sztandarem rewolucji wzmacniać warty!
              Wzmocnić warty u wszystkich bram!
              • jureek Re: Naród śląski... 21.09.10, 12:47
                folksdojczer4kategorji napisała:

                > A s
                > kąd ta wyraźna niechęć do wielkiego Narodu śląskiego?


                Niechęć? Skąd Ci takie durnoty do łba przychodzą. Sam jestem Ślązakiem i nie wstydzę się tego, że Śląsk jest moją małą ojczyzną. Nie potrzebuję jednak jako Ślązak identyfikować się negatywnie, w opozycji do bycia Polakiem. Słowo Polska przechodzi mi przez gardło. Znam historię Śląska, nie zaprzeczam temu, że znajdował się on w strefie wpływów polskich, czeskich i niemieckich (i jako Ślązak oprócz dialektu śląskiego znam też te trzy języki). Tym się między innymi różni patriotyzm od nacjonalizmu, że patriota identyfikuje się pozytywnie, a nacjonalista negatywnie.
                Jura
                • folksdojczer4kategorji Obywatele świata... 21.09.10, 17:21
                  jureek napisał:

                  Sam jestem Ślązakiem i nie wstydzę się tego,

                  Tak, elementem napływowym na Śląsku, ale nigdy w pełni nie zasymilowany z ludnością autochtoniczną.

                  Dlatego Ci wsio równo, gdzie żyjesz.

                  Wczoraj Śląsk, dzisiaj Niemcy, jutro USA, pojutrze Izrael...może Norwegia...

                  Typowe dla was...

                  Wy jesteście zawsze u siebie...

                  Obywatele świata...

                  Ot co...

                  Jak to ptactwo niebieskie...
                  • ja.nusz Re: Obywatele świata... 21.09.10, 18:13
                    folksdojczer4kategorji napisała:

                    > Każdy normalny człowiek żyje w swoim homeland.

                    Pytam się dlaczego asiek żyje na obczyźnie - czyżby był nienormalny?
                    A może jest ot tak po prostu pierdolnięty?
                  • jureek Re: Obywatele świata... 22.09.10, 14:23
                    folksdojczer4kategorji napisała:

                    > jureek napisał:
                    >
                    > Sam jestem Ślązakiem i nie wstydzę się tego,
                    >
                    > Tak, elementem napływowym na Śląsku, ale nigdy w pełni nie zasymilowany z ludno
                    > ścią autochtoniczną.

                    Jakaś łajza, która mnie nie zna, będzie mi tu wciskać duby smalone o tym, kim jestem. Co za bezczelny typek.
                    Nie dziwota, że zawistnikowi nie może pomieścić się w głowie, że ktoś może się czuć dobrze w swoim otoczeniu, więc dorabia do tego jakieś rasowe teorie.
                    Tacy zawistnicy jak Asiek trafiają się tymczasem w każdym narodzie i w żadnym miejscu nie będzie im dobrze, bo zawsze znajdzie się ktoś, kto ma więcej, a zdaniem zawistnika nie zasłużył na to.
                    Jura
            • gadupa Re: nie ma miejsca dla wulgarnego Darwinizmu... 21.09.10, 12:26
              Nie widzisz zetym chooyem trzesie typowy kompleks polaczka zza oceanu?
              W Polsce czubowi Polacy przeszkadzali, a w hameryce zydzi. hehehehe
              A w Niemczech Niemcy.
              hehe Butelka za butelka tez lagodzi cierpienia. hehe
              • lepian4 Re: nie ma miejsca dla wulgarnego Darwinizmu... 21.09.10, 12:35
                Dobre! buahahahahahahahaha!
          • ja.nusz Re: nie ma miejsca dla wulgarnego Darwinizmu... 21.09.10, 12:32
            No i, stary ośle?

            • folksdojczer4kategorji Każdy normalny człowiek żyje w swoim homeland. 21.09.10, 12:54
              ja.nusz napisał:

              > No i, stary ośle?
              =============================

              Wasi górą...

              Jaka wielka szkoda, że Ty musisz z daleka od homeland, między skurwielonymi Folksdojczami żyć...

              Każdy normalny człowiek żyje w swoim homeland.

              A dlaczego nie ty?

              Zapomniałeś, że tu Niemce twego tatę katorzyli?
              • jureek Re: znowu szpanuje angielskim słówkiem... 21.09.10, 13:12
                ... myśli pewnie, że w ten sposób swoją propagandą łatwiej dotrze do młodzieży.
                A najfajniejsze jest, że ten paranaoik z manią prześladowczą chce definiować, co jest normalne. Czasy chłopów pańszczyźnianych przywiązanych do ziemi już minęły.
                Za kogo Ty się uważasz, że chcesz dyktować, gdzie kto ma żyć?
                Jura
                • folksdojczer4kategorji Było już... Omawialiśmy już... 21.09.10, 13:45
                  jureek napisał:

                  > ... myśli pewnie, że w ten sposób swoją propagandą łatwiej dotrze do młodzieży.
                  > A najfajniejsze jest, że ten paranaoik z manią prześladowczą chce definiować, c
                  > o jest normalne. Czasy chłopów pańszczyźnianych przywiązanych do ziemi już minę
                  > ły.
                  > Za kogo Ty się uważasz, że chcesz dyktować, gdzie kto ma żyć?
                  > Jura
                  https://intechpolska.com/templates/img/baza_wiedzy/2/rys_2.jpg

                  Było już... Omawialiśmy już...

                  A mieszkańcom Jerycha żeście gardziołka poderznęli...

                  Ot co...

                  Historia się powtarza...

                  Yahve mit uns...
                  • ja.nusz Re: Normalny nienormalny? 21.09.10, 13:47
                    folksdojczer4kategorji napisała:

                    > Każdy normalny człowiek żyje w swoim homeland.

                    Pytam się dlaczego asiek żyje na obczyźnie - czyżby był nienormalny?
                    A może jest ot tak po prostu pierdolnięty?
                    • folksdojczer4kategorji 7 x trza Jerycho okrążyć... N/T nie dwa... 21.09.10, 13:52

                  • jureek Re: paranoja postępuje 21.09.10, 13:53
                    folksdojczer4kategorji napisała:

                    > A mieszkańcom Jerycha żeście gardziołka poderznęli...

                    Żeście? Zbytek uprzejmości. Nie musisz się do mnie zwracać per "wy". Taki nawyk z ormowskich czasów Ci pozostał?
                    Nawiasem mówiąc, nie przypominam sobie, bym kiedykolwiek był w Jerycho, więc nikomu też tam gardła nie podrzynałem.
                    Jura
                    • folksdojczer4kategorji Re: paranoja postępuje 21.09.10, 14:06
                      jureek napisał:

                      > folksdojczer4kategorji napisała:
                      >
                      > > A mieszkańcom Jerycha żeście gardziołka poderznęli...
                      >
                      > Żeście? Zbytek uprzejmości. Nie musisz się do mnie zwracać per "wy". Taki nawyk
                      > z ormowskich czasów Ci pozostał?
                      > Nawiasem mówiąc, nie przypominam sobie, bym kiedykolwiek był w Jerycho, więc ni
                      > komu też tam gardła nie podrzynałem.
                      > Jura
                      ------------------------
                      • ja.nusz Re: normalny nienormalny? 21.09.10, 14:09
                        folksdojczer4kategorji napisała:

                        > Każdy normalny człowiek żyje w swoim homeland.

                        Pytam się dlaczego asiek żyje na obczyźnie - czyżby był nienormalny?
                        A może jest ot tak po prostu pierdolnięty?
              • ja.nusz Re: Każdy normalny człowiek żyje w swoim homeland 21.09.10, 13:32
                folksdojczer4kategorji napisała:

                > Każdy normalny człowiek żyje w swoim homeland.

                Pytam się dlaczego asiek żyje na obczyźnie - czyżby był nienormalny?
                A może jest ot tak po prostu pierdolnięty?
                • gadupa Re: Każdy normalny człowiek żyje w swoim homeland 21.09.10, 14:29
                  Kobiety z Polski sa widocznie wyjatkami. hehehe
    • gadupa Kacperek 21.09.10, 10:20
      jak narazie napisze, odpusc sobie zaczepki i trolowanie. Bedzie dobrze.
      • zawszekacperek Re: Kacperek 21.09.10, 12:36
        Nareszcie wydusiłeś z siebie w miarę sensowne zdanie (w sensie składni). Widzę w tym pierwszy krok z Twej strony do ucywilizowania się, bo jak do tej pory to naprawdę zasługiwałeś jedynie na na określenie "pyerdolnięty klon" użyte przez któregoś z forumowiczów. Twoje riposty wobec lepiana4 i f4k-ji to nie tyle przykład trollowania lecz prymitywizmu mentalnego.
        A wracając do meritum, czy w zapytaniu: "Jak się zwracać do rabina, popa czy muftiego?" widzisz zaczepkę (czyt. trollowanie). Ot pytanie takie jak każde inne. A że dyskutanci odbiegli od tematu i wymieniają sobie "grzeczności" to inna sprawa.
        Chcesz im "dowalić" to zrób to inteligentniej albo zignoruj ich.
        Zastanów się raczej nad tym, jak inni postrzegają Ciebie.

        smile
        Kacperek
        • gadupa Re: Kacperek 21.09.10, 12:40
          Spierdalaj.
          • zawszekacperek Re: Kacperek 21.09.10, 12:58
            Odkryłeś przyłbicę, zakuty łbie.smilesmilesmilesmile

            Kacperek
            P.S.
            szibolet
            grzegorj.w.interia.pl/popraw/slow07.html

            gadupa napisała:

            > Spierdalaj.
          • lepian4 Re: Kacperek 21.09.10, 13:11
            Dobre! Buahahahahahahhahahaha!
        • jureek Re: Kacperek 21.09.10, 12:56
          zawszekacperek napisał:

          > A wracając do meritum, czy w zapytaniu: "Jak się zwracać do rabina, popa czy mu
          > ftiego?" widzisz zaczepkę (czyt. trollowanie). Ot pytanie takie jak każde inne.

          Pytanie, na które łatwo znaleźć odpowiedź w internecie. Na przykład tutaj:
          http://books.google.de/books?id=eLMJ3bZaeNsC&pg=PA295&lpg=PA295&dq=anrede+rabbiner&source=bl&ots=CvDBKn7anh&sig=N0CbvYy-XPN0kvgGyJ2TiGzO2mE&hl=de&ei=Z46YTIilA5a8jAf53dUo&sa=X&oi=book_result&ct=result&resnum=7&ved=0CDQQ6AEwBg#v=onepage&q=anrede%20rabbiner&f=false
          Jura
          • jureek Re: jeszcze raz link 21.09.10, 12:57
            tiny.pl/hrcxg
            • zawszekacperek Re: jeszcze raz link 21.09.10, 14:45
              Dzięki za linki. Na razie przeleciałem pobieżnie. Ale temat wart jest zgłębienia.
              Popatrz Jura:
              Herr Rabbiner - Panie Rabinie
              Herr Mufti - Panie Mufti

              W języku niemieckim brzmi to nawet znośnie. Ale w polskim...? Nie czujesz takiej nutki ... powiedziałbym sztuczności? Albo jak : Panie Popie,...?
              Coś mi tu nie gra.
              Jakie jest Twoje zdanie?

              Kacperek
              • jureek Re: jeszcze raz link 21.09.10, 15:04
                zawszekacperek napisał:

                > Dzięki za linki. Na razie przeleciałem pobieżnie. Ale temat wart jest zgłębieni
                > a.
                > Popatrz Jura:
                > Herr Rabbiner - Panie Rabinie
                > Herr Mufti - Panie Mufti
                >
                > W języku niemieckim brzmi to nawet znośnie. Ale w polskim...? Nie czujesz takie
                > j nutki ... powiedziałbym sztuczności? Albo jak : Panie Popie,...?
                > Coś mi tu nie gra.
                > Jakie jest Twoje zdanie?

                Nie mam zdania, nie mam tego problemu, nie spotykam sie z popami, muftimi czy rabinami. Myslę, że wybrałeś niewłaściwe forum na stawianie takich pytań.
                Nie wolno też przenosić bezpośrednio sposobów zwracania się z jednego języka do drugiego. Co w jednym języku jest OK, w innym języku może brzmieć niegrzecznie. I nie dotyczy to tylko takich egzotycznych przypadków (Herr Pfarrer dosłownie po polsku też nie jest OK). Dlatego stawiając pytanie powinieneś był sprecyzować, o jaki język Ci chodzi.
                Jura
                • lepian4 Re: jeszcze raz link 21.09.10, 16:31
                  Ja mysle, ze Kacperkowi chodzi o muzyke POP - wschodnia muzyka sakralna celebrowana przez popa
                  i popazona- zona popa. Dorosli ludzie, a maja takie banalne problemy jezykowe!!!
                  Zreszta, co to ma wspolnego ze Starszymi Bracmi w Wierze?
                  • gadupa Re: jeszcze raz link 21.09.10, 16:37
                    Uwazaj lepianka,
                    wiesniaki gdy za duzo ksiazek czytaja sa zagrozeni peknieciem genu graniczacy ze zwyklym piedolnieciem takowego. Wynikiem tego bedzie lepianko u ciebie, beck to the roots. Nie oznacza to nic innego jak, sloma rodu ci wyjdzie z bucikow.

                    U ciebie lepianka juz kilka razy obserwowalilmy takowy wstrzas kulturalny wiec twoj zagrozony gen juz sie nadyma. heheheheheh
                    • lepian4 Re: jeszcze raz link 21.09.10, 17:23
                      Dupcio ma kochana, twa troska o moja skromna persone jest dla mnie pociecha na wszelkie przeciwnosci losu. Troche jest to obciach, ze za aniola stroza mam dupe, ale nie mialem zadnego wyboru. Musze cie jednak zawiesc, nie ma w mym drzewie geneologicznym genow inteligencji. Jesli takich szukasz, zapukaj do januszka.
                      Badz dupo laskawa i powiez mi, z kim jeszcze mnie "obserwowaliscie"?
                  • ja.nusz Re: Słowo honoru, co za brunatny cymbał 21.09.10, 17:18
                    Tak to jest ja ma się popażony mózg - tu może jedynie pomóc rechabilitacja - mażycielu.
                    • lepian4 Re: Słowo honoru, co za brunatny cymbał 21.09.10, 17:24
                      To juz nie wysralem mozgu? Miszczu, ja Q.M. nie nadazam za toba!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      • ja.nusz Re: Słowo honoru, co za brunatny cymbał 21.09.10, 18:11
                        Wiem, że nie nadążasz, dlatego pomogę ci nieco matole.

                        To asiek wysrał mózg - jesienią 1947.
                        Ty natomiast masz brunatne komórki - zamiast szarych.
                        Odzwierciadla się to permanentnie w gównie, które tu wypisujesz. Nadążył?

                        PS.
                        Czekam na twe następne sensacje ortograficzne.
                        Mamy już rechabilitację, mażnia i opażenia
                        • lepian4 Re: Słowo honoru, co za brunatny cymbał 21.09.10, 20:11
                          Stanowczo za duzo informacji, jak na brunatna gnide. Bede sie z czasem do ciebie zwracal o wyjanienie tych waznych kwesti.
                          Na razie pospiewam se radosnie: Freunde Schöner Götter Funken...!!!!
                • folksdojczer4kategorji niewłaściwe forum... 21.09.10, 18:29
                  jureek napisał:
                  Myslę, że wybrałeś niewłaściwe forum na stawianie takich pytań.
                  -----------------------------------
    • folksdojczer4kategorji Januszek dostanie asystenta do spraw denazyfikacji 21.09.10, 18:22
      Januszek dostanie asystenta do spraw denazyfikacji Niemców.

      Samemu nie może podołać nawałowi pracy.

      Oboje będą sprawdzać, czy Niemiaszki oglądają po nocach filmy kulturalno-oświatowe.

      Die Aufnahme des Guantanamo-Häftlings Ahmed M. verursacht Kosten in sechsstelliger Höhe.

      Ale to nic! To dla dobra sprawy.

      Ot co...
      • ja.nusz Re: Pierdolnięty czy jak? 21.09.10, 18:42
        folksdojczer4kategorji napisała:

        > Każdy normalny człowiek żyje w swoim homeland.

        Pytam się dlaczego asiek żyje na obczyźnie - czyżby był nienormalny?
        A może jest ot tak po prostu pierdolnięty?

        folksdojczer4kategorji napisała:

        > Die Aufnahme des Guantanamo-Häftlings Ahmed M. verursacht Kosten in sechsste
        > lliger Höhe.

        >
        > Ale to nic! To dla dobra sprawy.

        Jak wytrzymali przez kilkadziesiąt lat z takim skurwielem jak asiek, to taki więzień z Guantanamo jest pieszczotą.
        Ten pierdolnięty starzec kosztował Niemcy znacznie więcej kasy, że o zanieczyszczonym środowisku naturalnym nie wspomnę.


        Der größte Lump im ganzen Land, das ist und bleibt der Denunziant*

        *asiek z przydupasem lepianem
        • koelscher Nie ma najmniejszej watpliwosci, 21.09.10, 19:38
          ze do niejakiego Kacpra nalezaloby sie zwracac per: golodupny chlopie malorolny, w skrocie GCM.
          Potwierdza to nieomylnie jego nick "zawszekacperek", dowadzacy jakze slusznego powiedzenia, ze mozna wprawdzie wyprowadzic Kacpra z pola, nigdy jednak wyjac pola z Kacpra...
          k-r
          • zawszekacperek Re: Nie ma najmniejszej watpliwosci, 21.09.10, 20:32
            Przepraszam najuniżeniej Jaśnie Pana Chrabiego. A Pan Chrabia przed, czy po kolacji popełnił tego posta? Jeśli przed, to rozumiem. Jeśli po, to nie rozumiem.
            A tak na marginesie: Czy Pan Chrabia ma w swoich rozległych latyfundiach tylko jednego chłopa małorolnego. Tylko Kacper i Kacper. Ziewać się chce już z nudów. Niech i ogrodnik od czasu do czasu zaspokoi zachcianki Grefiny Jeckiej!

            Aha! Prosiemy uniżenie Panie Chrabio o objaśnienie metafury:Można wprawdzie wyprowadzić Kacpra z pola, nigdy jednak wyjąć pola z Kacpra.
            Jest tak wyborna, że grzechem byłoby nie pojąć jej głembi.

            kisskisskiss

            Kacperek


            koelscher napisał:

            > ze do niejakiego Kacpra nalezaloby sie zwracac per: golodupny chlopie malorolny
            > , w skrocie GCM.
            > Potwierdza to nieomylnie jego nick "zawszekacperek", dowadzacy jakze slusznego
            > powiedzenia, ze mozna wprawdzie wyprowadzic Kacpra z pola, nigdy jednak wyjac p
            > ola z Kacpra...
            > k-r
            • koelscher Re: Nie ma najmniejszej watpliwosci, 21.09.10, 23:52
              Bardzo prosze:
              Metafore owa nalezy traktowac p e r a n a l o g i a m do metafory o zrozumialym (nawet dla profanus vulgus) znaczeniu, brzmiacej:
              Mozna wprawdzie kurwe zdjac z ulicy, ale nie ulice wyjac z kurwy.
              Czy teraz bardziej jasne?
              k-r
              • raczyrumak niejasne, jest chyba różnica 22.09.10, 16:40
                między zdjąć a wyjąć.
                I nie każda ulica to Milieu, chyba że w twojej dzielnicy.
                • koelscher Re: niejasne, jest chyba różnica 22.09.10, 17:55
                  Nie mieszkam, pikus, w "dzielnicy", a moja ulica to po prostu Burgweg.
                  Czy twoja to rynsztok?

                  k-r

                  raczyrumak napisał:

                  > między zdjąć a wyjąć.
                  > I nie każda ulica to Milieu, chyba że w twojej dzielnicy.
                  • fan.club Obawiam się, że grafowi wortszac szwankuje. 22.09.10, 18:09
                    Proponuję spróbować słówka "wygonić" lub "przepędzić".
                    Wyższe sfery to i slownictwo jakby rzadsze. Dokłądniej mówiąc: przerzedzone.
                  • swistak_easy a ja za to sreberka zwijam 23.09.10, 23:10
                  • lepian4 Re: niejasne, jest chyba różnica 24.09.10, 03:46
                    Osmiele sie wtracic do waszej elitarnej dyskusji i nadmienie, ze w Kolonii jest tylko jeden Burgweg. I prowadzi do.... Brauhausu

                    Przyszlo sie nam cieszyc, ze nie mieszkasz w pobliskim Bensbergu, Am Schloß, gdzie nawet Goethe chetnie i radosnie spedzal swoj czas!
              • zawszekacperek Re: Nie ma najmniejszej watpliwosci, 22.09.10, 19:40
                Oszqrfa ale miodzio. Graf jecki wysławia się p e r a n a l o g i a m !

                To już lepiej:Schuster bleib bei deinem Leisten ! Te piękne słowa pod adresem niejakiego Hansa Sachsa pasują do ciebie jecki jak ulał. Takiego głąba i mitomana w jednym jak ty spotyka się bardzo rzadko. Nawet nie potrafisz poprawnie przytoczyć anegdoty o kurwie i ulicy. Żałosne.

                smile
                Kacperek
                • koelscher Re: Nie ma najmniejszej watpliwosci, 23.09.10, 21:13
                  A gdziezes ty, Kacprze, ulice widzial ? Azali, qrwa, ulica przez twe poletko przechodzila, po ktorej Qrwy chadzaly ?! Czy jesno soltys ANEGDOTAMI o ulicach, tudziez qrwach, z rekawa sypal?

                  k-r

                  > Oszqrfa ale miodzio. Graf jecki wysławia się p e r a n a l o g i a m !
                  >
                  > To już lepiej:Schuster bleib bei deinem Leisten ! Te piękne słowa pod ad
                  > resem niejakiego Hansa Sachsa pasują do ciebie jecki jak ulał. Takiego głąba i
                  > mitomana w jednym jak ty spotyka się bardzo rzadko. Nawet nie potrafisz poprawn
                  > ie przytoczyć anegdoty o kurwie i ulicy. Żałosne.
                  >
                  > smile
                  > Kacperek
                  • zawszekacperek Re: Nie ma najmniejszej watpliwosci, 24.09.10, 07:27
                    Panie Chrabio,

                    monokl żeś Waść upuścił i qrwa ulicy nie widzisz.
                    Ale z faktu ślepoty naigrywać się nie godzi.

                    smile
                    Kacperek


                    koelscher napisał:

                    > A gdziezes ty, Kacprze, ulice widzial ? Azali, qrwa, ulica przez twe poletko pr
                    > zechodzila, po ktorej Qrwy chadzaly ?! Czy jesno soltys ANEGDOTAMI o ulicach, t
                    > udziez qrwach, z rekawa sypal?
                    >
                    > k-r
                    >
                    > > Oszqrfa ale miodzio. Graf jecki wysławia się p e r a n a l o g i a m !
                    >

                    > >
                    > > To już lepiej:Schuster bleib bei deinem Leisten ! Te piękne słowa
                    > pod ad
                    > > resem niejakiego Hansa Sachsa pasują do ciebie jecki jak ulał. Takiego gł
                    > ąba i
                    > > mitomana w jednym jak ty spotyka się bardzo rzadko. Nawet nie potrafisz p
                    > oprawn
                    > > ie przytoczyć anegdoty o kurwie i ulicy. Żałosne.
                    > >
                    > > smile
                    > > Kacperek
                    >
                    >
        • lepian4 Re: Pierdolnięty czy jak? 21.09.10, 20:15
          Prosze zrocic uwage na forowa inowacje: podwojna sygnaturka! teraz rozumiem, czemu sluza geny inteligencji!
    • zawszekacperek Pogadam sobie sam ze sobą 21.09.10, 19:57
      Napisałeś Kacperku "Tytulatura (i ewentualnie Ansprache)". No "tytulatura " od biedy może być, aczkolwiek zgrabniej brzmiałoby "tytułowanie". Szkoda, że Graf jecki milczy. On na pewno zauważyłby od razu, że "Ansprache" pasuje tu jak przysłowiowa pięść do oka. Oczywiście, że powinno być "Anrede". W związku z tym nasófa mi się taka refleksja: Powinno się niemiecki Wortgut ubogacić o nowe słowo, a mianowicie "Arschsprache". Termin ten oddawałby idealnie atmosferę i poziom większości dyskursów na Diasporze.
      Powinien się znaleźć natychmiast w słowniku Diaspory.

      Ot co!
      Only4gadupa
      kisskisskiss

      Kacperek
Pełna wersja