Dodaj do ulubionych

Barokowa 8

05.09.08, 15:34
J. Majewski napisał:

„ [...]. W budynku ulokowała się m.in. szkoła powszechna im. Jana Kilińskiego.[...].
Dyrektorem szkoły był profesor Piątkowski - przypomina sobie pan Adam. Jak mówi, szkoła przy Barokowej funkcjonowała tylko przez jeden rok szkolny 1938/39...”

Ja, na początek w sprawie formalnej.
Z tą tytulaturą chyba p. Adamowi coś się pomyliło? Szkołami powszechnymi, (podstawowymi) długo jeszcze po 1939 r. kierowali nie dyrektorzy a kierownicy i nie używali tytułów profesorskich.
Choć mógłbym należeć do pokolenia następców p. Adama, doskonale pamiętam, że po wojnie nikt do kierownika mojej szkoły powszechnej nr163 na Grochowie p. Mariana Siwka inaczej nie zwracał się jak „Panie Kierowniku” – żadna ze stron nawet nie wiedziałaby o co chodzi ? – a do nauczycieli „Proszę Pani (Pana)”. Młodych zaś pedagogów zdarzało się tytułować po prostu: „Pani Krysiu (Basiu)” etc.
Tytułomania dyrektorska ogarnęła Oświatę znacznie później, gdy moje kontakty z tym środowiskiem już się dawno skończyły. Być może w latach 60-70. (XX w.) kierowników szkół, a nawet przedszkoli, oficjalnie przemianowano na dyrektorów, ale profesorami to chyba do dziś nikt ich nie nazywa ?
Pozdrawiam :-)
Obserwuj wątek
    • andrzej_b2 Re: Barokowa 8 05.09.08, 16:32
      J. Majewski napisał:

      „ [...] Druga połowa lat 30. XX w. okazała się szczęśliwa dla warszawskiego szkolnictwa. W ciągu zaledwie czterech lat - od 1935 do 1938 r. - miasto zbudowało 28 budynków szkolnych....”

      10 czerwca 1938 r. w Sali Kolumnowej Ratusza Stefan Starzyński wygłosił odczyt pt. „Rozwój Stolicy”. Powiedział wówczas m.in.:

      „ [...] Warszawa w ostatnich latach uczyniła wielki wysiłek w tej dziedzinie [w budownictwie szkolnym – przyp. a_b2], poczynając od 1934 r. oddano do dyspozycji szkolnictwa powszechnego 64 [!] nowych lokali szkolnych, a w roku bieżącym w budowie znajduje się 15 lokali, z których 9 będzie wykończonych. [...]

      Dane panów J.M i S.S. są zdecydowanie rozbieżne, co budzi mój niepokój. Proszę tylko zauważyć:
      28 budynków (1935-1938) – w ciągu 3 lat (wg J.M.)
      64 + 9 (prawdopodobnie) = 75 budynków (1934-1938) – w ciągu 4 lat (wg S.S.)
      Zważywszy nawet, że dane przytoczone przez Starzyńskiego obejmują okres dłuższy o 1 rok, to różnica jest i tak szokująco duża (ok. 3-krotna) !!

      Może Starzyński popełnił błąd?
      Kto ma dostęp do oficjalnych danych statystycznych z tego okresu?
      Pozdrawiam

      • hrabia_piotr Re: Barokowa 8 06.09.08, 11:05
        Może po prostu "lokal szkolny" to pojęcie szersze, niż "budynek
        szkolny"? Może Starzyński uwzględnił również miejsca nowowynajęte
        dla szkół?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka