cardemon
25.09.02, 03:20
Pewnego razu pieciu przyjaciol (lubiących bardzo zagadki logiczne) wybrało
się wspólnie do bardzo egzotycznej restauracji serwujacej wylacznie potrawy
kuchni Mikronezji. Panowie nigdy wczesniej nie byli w tej restauracji ani tez
na wyspach Pacyfiku i nazwy wszystkich potraw byly dla nich zupelnie obce.
Kazdy z nich zamowil dokladnie jedno danie z dziewieciu, jakie figurowaly w
menu. Kelner potrawy przyniosł i ustawil je dokladnie po srodku stołu tak, ze
nie wiadomo bylo, ktora jest ktora. Przyjaciele specjalnie nie nastawali na
kelnera, by ten pokazal, ktore danie z karty jest ktorym na stole. Wrecz
przeciwnie; potraktowali cale zajście jako doskonałą zagadkę logiczną, po
czym stwierdzili, ze tak szczęśliwie sie sklada, ze aby skosztowac wszystkich
potraw z menu i moc jednoczesnie wskazac z wyglądu, jak sie kazda z nich
nazywa, beda musieli jeszcze przyjsc do tej restauracji kilka razy i postapic
tak samo jak dzis, czyli kazdy zamowi po jednym daniu z menu.
Ile razy w sumie przyjaciele odwiedzili te restauracje, by poznac wyglad,
smak i nazwy wszystkich potraw?
Nalezy zalozyc, ze za pierwszym razem ich zamowienie bylo tak szczesliwe, ze
w sumie wyszla im najmniejsza mozliwa liczba.
Pozdrowienia i powodzenia dla wszystkich łamigłowkowiczów,
CdM