Dodaj do ulubionych

Terabajta nabyłem.

29.09.10, 13:55
Coby pomnażającą się mnogość w dygitałach przeróżnych magazynować i odciążyć pękającą w szwach hapetkę przenośną.

Kurde, jeszcze nie tak dawno zastanawiałem się, po jaką cholerę mi dysk o pojemności 1,2 GB.
Obserwuj wątek
    • she_5 Re: Terabajta nabyłem. 30.09.10, 08:26
      zbyfauch napisał: Terabajta nabyłem

      To tera masz bajta?
      • zbyfauch Re: Terabajta nabyłem. 01.10.10, 20:31
        she_5 napisała:
        > To tera masz bajta?

        Masz na myśli określenie kilkuletniego osobnika płci męskiej, w żargonie z południowo-zachodnich regionów Najjaśniejszej? ;)
        Bajtla znaczy?
        Nie mam.
        Za to moja ślubna gości dość często podwójnie rozmnożoną koleżankę, z dwulatkiem (z hakiem) i jego bratem-robalem pełzającym po całym mieszkaniu. Obaj podobno potwornie żarłoczni.
    • zielona_mina Re: Terabajta nabyłem. 30.09.10, 19:58
      Kiedys pornosy przechowywalo sie na kasetach videlo. ;)

      Moja kolekcje owych juz od dawna segraguje na polowce terabajty ale tez juz zaczyna brakowac miejsca. :(

      • zbyfauch Re: Terabajta nabyłem. 01.10.10, 20:33
        zielona_mina napisała:
        > Moja kolekcje owych juz od dawna segraguje na polowce terabajty ale tez juz zac
        > zyna brakowac miejsca. :(

        Ja do tej pory kasowałem. Teraz będzie dopiero jazda. :)
    • oldpiernik Re: Terabajta nabyłem. 25.11.10, 12:19
      Burżuj - z całym szacunkiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka