Dodaj do ulubionych

Maklakiewicz

05.10.08, 20:15
Przed chwilą obejrzałem wspominkowy film o nim.
Były to wspomnienia, impresje ludzi, którzy się z nim zetknęli.
Abstrahując od samej osoby, "przedmiotu" filmu, fascynujące było, jak różnie
człowiek jest postrzegany przez innych. Wiadomo, mierzymy drugiego swoją
miarą, poza tym oceniamy go po tym, co widzieliśmy, bądź wydawało się nam, że
widzieliśmy.

Cóż, ja przejąłem "umcia, umcia, umcia" w spadku po Maklaku. :)
Obserwuj wątek
    • andreski Re: Maklakiewicz 12.10.08, 21:12
      Echhhh, ja to moze podsumuje tak:

      "Proszę pana ja jestem umysł ścisły. Mnie się podobają melodie,
      które już raz słyszałem. Po prostu. No... To... Poprzez... No
      reminiscencję. No jakże może podobać mi się piosenka, którą pierwszy
      raz słyszę."

      A mi, jak maja sie podobac drewniane manekiny, ktore pierwszy i
      pewnie ostatni raz widze? To nawet nie bede mial
      tej...no...reminiscencji;).

      Pozdrawiam rejsowo:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka