Dodaj do ulubionych

Zapytanie ofertowe?

12.07.04, 22:28
Prosze o propozycje:)DZieki
Obserwuj wątek
    • Gość: pysio Re:oferta zapytaniowa IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.07.04, 22:55
      Ich mach "bubu". Was machst Du?
      ...lura , lura , lura, lu...
      • Gość: Jecki Jawohl, Pysio: IP: *.arcor-ip.net 13.07.04, 21:27
        schöne, warme, weiche Frau
        - ich erinner' mich genau !
        Gruß
        -J.
        • wielkiblekit Re: Jawohl, Pysio: 13.07.04, 22:42
          Ale nie takie propozycje!!!! Propozycje jezykowe prosze:)
          • liloom jesli o to ci chodzi to 13.07.04, 23:10
            Anfrage
    • Gość: Maja Re: Zapytanie ofertowe? IP: *.proxy.aol.com 14.07.04, 00:05
      die Angebotsanfrage

      pozdrawiam, Maja
      • Gość: liloom ? IP: *.19.11.vie.surfer.at 14.07.04, 01:58
        tego sie nie uzywa Maju;)
        Angebot to odpowiedz na Anfrage.
        Chyba ze chcesz sie tu podroczyc.
        • Gość: abelone zamiast Mai IP: *.dabnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.04, 18:33
          przejrzałam właśnie pocztę firmową męża i muszę Cię zmartwić, Angebotsanfrage
          używa się również, choć Niemcy piszą zwykle Anfrage, albo w formulce Machen Sie
          mir/uns ein Angebot über bla bla.
          • Gość: Jecki abelone najmilsza ! IP: *.arcor-ip.net 14.07.04, 19:05
            Jesus, Maria und Heiliger Joseph !!! - "Angebotsanfrage" !?!?!?
            Z jakimiz to Niemcami Twoj zacny malzonek koresponduje ? Z Syberii, z
            Kazachstanu ?
            Halt' die Ohren !
            J.
            • Gość: abelone Re: abelone najmilsza ! IP: *.dabnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.04, 20:16
              z Bochum, firma się nazywa Gebrüder Hoose GmbH, może być jako przykład, czy
              szukać kogoś z Kazachstanu ;)?
              • Gość: Jecki a jednak, abelone IP: *.arcor-ip.net 14.07.04, 21:54
                - pozostane niewiernym Tomaszem, chyba ze zeskanujesz i przeslesz mi to...
                J.
                • Gość: abelone Re: a jednak, abelone IP: *.dabnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.04, 22:38
                  no tak, a tajemnica korespondencji? Podaj priva, to może wykradnę maile mężowi
                  i Ci wyślę, a swoją drogą, to mój mąż stwierdził, że albo sobie robisz jaja,
                  albo starasz się być bardziej niemiecki niż Niemcy albo próbujesz mnie
                  poderwać, bo nie chce mu się wierzyć, że się nie spotkałeś z Angebotsanfrage...
                  • Gość: Ania Re: a jednak, abelone IP: *.acn.waw.pl 14.07.04, 23:34
                    aaaa z ciekawosci wrzucilam w googla i sporo tego wyszlo...tylu nieniemieckich
                    Niemcow....
                    • Gość: abelone Re: a jednak, abelone IP: *.dabnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.04, 23:35
                      no, bo google na Zakaukaziu napędzane...
                    • ggigus google 17.07.04, 16:05
                      Np. jest sprawdz slowo przyszlem w google. Ok. 10 stron ze slowem przyszlem i
                      co, nalezy zaczac tak mowic??
                  • Gość: Jecki cos w tym jest, abelone IP: *.arcor-ip.net 15.07.04, 19:20
                    jaj sobie raczej nie robie,
                    mowie po niemiecku chyba lepiej niz 75% Niemcow,
                    podrywac Cie - niestety - nie moge, bo zona cos mi sie ostatnio polepsza (musze
                    byc czujny !), a co do wiary - coz, Twoj zacny malzonek zdaje sie tez byc
                    niewiernym Tomaszem...
                    Alles in einem: Es bleibt dabei - "Angebotsanfrage" kling für einen Philologen
                    mehr als schrecklich !!! :-)
                    J.
                    • Gość: abelone Re: cos w tym jest, abelone IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.04, 20:17
                      für einen vielleicht, aber für zwei wie mich und meinen Mann, klingt es gar
                      nicht so schlecht und sieht dabei wie eine Lehnübersetzung aus...
                      • liloom piszcie co chcecie ale 15.07.04, 22:14
                        gdybym tak napisala/powiedziala w firmie to by mnie spytali co ja w koncu chce -
                        zapytanie czy oferte.
                        na upartego mozna to potraktowac jako zapytanie o oferte, ot takie maslo
                        maslane. tylko po co? anfrage wystarczy. jezyk niemiecki uwazam za bardzo
                        precyzyjny. ale nie ma co przesadzac.
                        pozdrowka
                        • Gość: abelone Re: piszcie co chcecie ale IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.04, 00:18
                          współczuję niepociumanych kontrahentów ;)Ale Austriacy są "inni". Mam nadzieję,
                          że ja nic nie potentego... :)
                          • liloom Re: piszcie co chcecie ale 16.07.04, 20:17
                            Gość portalu: abelone napisał(a):

                            > współczuję niepociumanych kontrahentów ;)Ale Austriacy są "inni".

                            swiete slowa:))))))))
                      • co2 Re: cos w tym jest, abelone 19.07.04, 01:15
                        Gość portalu: abelone napisał(a):

                        > für einen vielleicht, aber für zwei wie mich und meinen Mann, klingt es gar
                        > nicht so schlecht und sieht dabei wie eine Lehnübersetzung aus...


                        Nie upieraj sie.
                        Wahrik nie zna slowa Angebotsanfrage i w praktyce tez sie z nim nigdy nie
                        spotkalem. Nawet jezeli jest gdzies uzywane, czego nie wykluczam to jest to
                        zapewne regionalizm i brzmiec bedzie dla wiekszosci czytajacych sztucznie .
                        Lepiej jest pisac poprostu Anfrage.
                    • Gość: andrzej Re: cos w tym jest, abelone IP: *.dip.t-dialin.net 16.07.04, 20:39
                      Gość portalu: Jecki napisał(a):

                      > Alles in einem: Es bleibt dabei - "Angebotsanfrage" kling für einen
                      > Philologen mehr als schrecklich !!! :-)
                      > J.

                      dla takiego "philologa" ja ty, to i klasyka brzmi s c h r e c k l i c h.

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=516&w=13927860&v=2&s=0
                      Große Klappe - nichts dahinter. Biedni tylko ci uczniowie ...
                      • Gość: ggigus a Duden i Anfrage IP: *.dip.t-dialin.net 17.07.04, 01:55
                        wg Dudena Angebot to Kaufangebot, wiec Angebotsanfrage to rzeczywiscie maslo
                        maslane.
                        Ponadto nie uwazam google za autorytetu w zadnym jezyku. W wyszukiwarce jest
                        wszystko, bo jesli ktos napisal z bledem, to sformulowanie i tak pojawi sie w
                        wyszukiwarce. Wyszukiwarka nie mysli i podaje wszystko, jak leci.
                        pozdrawiam
                        • Gość: abelone Re: a Duden i Anfrage IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.04, 09:54
                          laut Duden: Anfrage, die;-,-n: ersuchen, Bitte um Auskunft...
                          Die Definition setzt also keineswegs voraus, dass eine Anfrage das Kaufangebot
                          anbetrifft. Außerdem müsste man im Großen Duden noch nachschauen, evtl. im
                          Wahrig, damit man mit "Angebotsanfrage" sicher geht.
                          • Gość: abelone Re: a Duden i Anfrage IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.04, 10:16
                            oh, pardon, ...Ersuchen... :)
                          • Gość: ggigus Re: a Duden i Anfrage IP: *.dip.t-dialin.net 17.07.04, 15:50
                            niestety, w Dudenie nie ma slowa Angebotsanfrage, wiec nie ma o czym pisac.
                        • Gość: abelone Re: a Duden i Anfrage IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.04, 09:56
                          wg Dudena Angebot to Kaufangebot, wiec Angebotsanfrage to rzeczywiscie maslo
                          > maslane. Wieder mangelt es bei Dir an Logik, was mit der Anfrage?
                          • Gość: ggigus a Tys, Abelone, niezmiennie IP: *.dip.t-dialin.net 17.07.04, 15:47
                            tym samym tonem odpowiadac nawykla, co nie?
                            No to jeszcze raz duzy Duden, zebys zobaczyla na wlasne oczy maslo maslane, bo
                            wczorajsza odp. moja ze slowem Kaufangebot byla niepelna, przyznam szczerze.
                            drugie znaczenie slowa Angebot to :(o.Pl.) (Kaufmannsprache)
                            angebotene Ware, Warenangebot i jesli pierwsze znaczenie to Kaufangebot,
                            Offerte, to widzisz sama jasno - taka mam przynajmniej nadzieje, ze to
                            dodatkowe slowo Anfrage powoduje powstanie masla maslanego.
                            Ale jesli lubisz takie rzeczy, prosze bardzo, byle na wlasna odpowiedzialnosc.
                            I dodam, ze co do slowa Angebotsanfrage - duzy Duden milczy dyskretnie.
                            A jest np. Angebotspreis czy -lücke.
                            A swoja droga zapytanie ofertowe to wg mnie tez nie najlepiej brzmi po polsku.
                            pomimo uszcyzpliwosci pozdrawiam
                            • Gość: abelone Re: a Tys, Abelone, niezmiennie IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.04, 17:12
                              zapytanie chyba nie jest tożsame z ofertą, więc bynajmniej nie mamy do
                              czynienia z redundancją znaczenia objawiającą się w tautologii, vide Duden;
                              tak więc nominacja typu zapytanie ofertowe, jakkolwiek by miała dziwnie
                              brzmieć, błędem być nie musi, nawet jeśli nasz Sprachgefühl nam mówi co innego.
                              Już się w innym wątku produkowałam x-razy na temat zawartości słowników i
                              pojęcia normy jezykowej. Przypomina mi się wypowiedź prof. Miodka na temat
                              rodzaju gramatycznego nieszczęsnej pomarańczy. Wszyscy wokół mnie mówią
                              pomarańcz, co mnie do szału doprowadza, bo nawet jak ich poprawię 1000 razy, to
                              i tak to ja w końcu przyzwyczaję się do błędnej formy. Prof. Miodek w jednej ze
                              swoich audycji stwierdził, że wkrótce będzie poprawną forma ten pomarańcz (o
                              zgrozo), i co? I nic, świat się nie zawali od tego a wszystkie słowniki się
                              zdezaktualizują, więc nie ma co rozdzierać szat, że Duden to lub tamto, jeśli
                              ktoś się w życiu zawodowym spotyka dość często z dziwną formą, jeśli ona się
                              przyjęła i jest (wyjąwszy austriackich kontrahentów ;))zrozumiała dla wszytkich
                              zainteresowanych, to niby czemu mamy na tym forum nie dawać takich
                              Insidertipps? Bo co, bo dla nas to tautologia? Jeszcze raz wspomnę o Wahrig'u,
                              ten słownik jest zawalony złożeniami, gdy tymczasem Duden koncentruje się na
                              wyjaśnianiu słów, że tak to nazwę bazowych, co nie znaczy, że nie zawiera
                              najczęstszych Komposita. Nie chce mi się teraz szukać tego w przedmowie do
                              Dudena, ale sądzę, że jest tam wpomniane coś w tym stylu: niektórych słow nie
                              zamieściliśmy, jeśli były to złożenia a czytelnik może na prodstawie słów
                              składowych odgadnąć znaczenie całości. uff! Muszę jeszcze sprawdzić, czy Jecki
                              coś ma do mnie i mu odpisać;)
                              • Gość: ggigus och, Abelone IP: *.dip.t-dialin.net 17.07.04, 21:18
                                Nie rozumiem, czemuz opisujesz przejscie slowa z etapu bledu do zasobu slow
                                potocznych, by potem to slowo stalo sie norma. Tak jest z wieloma slowami, ale
                                nie o tym w tym watku byla mowa.
                                Fakt, zagalopowalam sie co do znaczenia Angebot, bo Anfrage bylo wazniejsze, co
                                nie zmienia postaci tego, ze a) Angebotsanfrage nie wystepuje w slowniku Duden
                                b)argument z google, do jakiego i Ty sie przychylasz, nie ma sensu, bo jak
                                pisalam w innym poscie, wystarczy podac slowo poszlem w google i tez beda
                                rezultaty, co nie znaczy, ze nalezy tak mowic. Argument z google uwazam za
                                wyjatkowo glupi, ale to tak na marginesie.
                                I jeszcze w osobnym poscie wypowiem sie co tego koszmarka - zapytanie ofertowe,
                                bo sobie przy gotowwaniu przemyslalam ze ten twor ma malo wspolnego z poprawna
                                polszczyzna, moim skormnym zdaniem i wg mojego wyczucia jezykowego.
                      • Gość: Jecki Drogi Andrzeju, IP: *.arcor-ip.net 17.07.04, 13:59
                        w srodowisku, w ktorym ja sie obracam, bynajmniej nie tylko filologicznym ale
                        za to wolnym od prostactwa, "Ty" pisze sie z duzej litery. Reszty nie warto
                        komentowac.
                        J.
    • Gość: ggigus zapytanie ofertowe - czy to jest aby po polsku?? IP: *.dip.t-dialin.net 17.07.04, 21:27
      no bo po1)rzadko tworzymy rzeczowniki odczasownikowe od formy dokonanej, czyli
      nie mowimy zapytanie o najnowszy film rezysera X, a pytanie po prostu
      zapytanie ma wg mnie jakis ladunek patosu. Oczywiscie sa wyjatki, ale to
      zapytanie brzmi troche dziwnie.
      zreszta co mowi Slownik Jezyka Polskiego o slowie zapytanie:
      zapytanie
      zapytanie n I
      1. rzecz. od zapytać.
      2. lm D. ~ań
      «wypowiedź o treści pytającej»
      Δ Znak zapytania «znak interpunkcyjny (?) używany w tekście po zdaniach
      pytajnych lub stawiany celem wyrażenia wątpliwości co do słów tekstu»
      ◊ Coś jest, stoi pod znakiem zapytania; stawiać, postawić coś pod znakiem
      zapytania «coś jest niepewne, wątpliwe; uznawać coś za niepewne, podać w
      wątpliwość»


      A slowa ofertowy(e) slownik w ogole nie zna. To jakas kalak jezykowa, nie
      wiem ,moze z niemieckiego z powodu ichnich zlozen.
      Wg mnie po polsku powinno to brzmiec:
      pytanie dotyczace oferty, pytanie o oferte. Im prosciej , tym lepiej.
      Moze uznacie to za czepianie sie, ale juz tu czasem padaja pytania o
      tlumaczenie dziwnie brzmiacych rzeczy.



      po drugie slowo ofertowe, odnoszace sie do oferty
      • Gość: Damian Re: zapytanie ofertowe - czy to jest aby po polsk IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.04, 21:42
        Podobna sytuacja jest z powszechnym < zapoznać >, zapoznałem kogoś,
        chociaż od zarania dziejów zawsze się kogoś poznawało...
        Sankcjonowanie tego typu bzdur następuje chociażby przez to Forum, gdzie osoba
        niewładająca językiem polskim a ucząca się 10 innych obcych języków , zadaje
        niestylistyczne pytanie które często gęsto poprzez tolerowanie i brak reakcji
        ze strony innych osób, jest w ten sposób uznawane za normalne i prawidłowe.
        • Gość: ggigus tak jest!! IP: *.dip.t-dialin.net 17.07.04, 21:46
          dziekuje bardzo za wsparcie w walce wydanej zapytaniu jezykowemu. Niech mi
          tylko nikt nie pisze, ze w google..
    • crannmer W takich przypadkach nalezy... 19.07.04, 08:05
      ... bezwzglednie ignorowac wypowiedzi jezykoznawcow, a sluchac praktykow.

      Powazsza dyskusja dobitnie tego wykazala ;-)

      Angebotsanfrage jako wystosowana do dostawcy prosba o podanie oferty istnieje
      jak najbardziej i jest masowo stosowana. Wypowiedzi typu "to bedzie dla Niemca
      dziwnie brzmialo" sa absurdalne, bo to sami Niemcy w oficjalnej korespondencji
      miedzyfirmowej tego wyrazenia uzywaja.

      POzdr.

      C. (ktory juz setki Angebotsanfrage albo wystosowal albo odpowiedzial)
      • ggigus Re: W takich przypadkach nalezy... 21.07.04, 10:05
        no wiesz, Cranmer, w oficjalnej korespondencji pojawiaja sie: na dzien
        dzisiejszy, kropki po skrotowcach Telekomunikacja Polska S. A. , swego czasu
        polski Word poprawial uparcie, jak chcialam pisac skrotowce poprawnie bez kropek
        (!!) czy to nieszczesne zapytanie ofertowe.
        Miedzy praktyka a teoria jest spora przepasc, to fakt. Ale po to sa slowniki,
        normy i ich tworcy - jezykoznawcy - aby nie pisac na dzien dzisiejszy,
        zapytanie ofertowe czy Angebotsanfrage.
        Samo istnienie jakiegos slowa nie jest jego przepustka do swiata slow
        prawidlowych. Samo pojawienie sie slowa w Google rowniez nie spelnia tej
        funkcji, bo w Google jest masa stron ze slowem przyszlem np.
        A normy jezykowe sa potrzebne, podobnie jak i ich przestrzeganie.
        Latwiej sie dogadac i "dopisac".
        pozdrawiam
    • co2 Re: Zapytanie ofertowe? 19.07.04, 09:01
      de.wikipedia.org/wiki/Spezial:Search?search=angebotsanfrage
      Für die Suchanfrage "angebotsanfrage"
      Es existiert kein Artikel mit diesem Namen.

      de.wikipedia.org/wiki/Anfrage
      Durch Anfragen soll im Wirtschaftsleben festgestellt werden, ob und zu welchen
      Preisen und Bedingungen eine Ware von den Lieferern bezogen werden kann.
      Anfragen dienen der Einholung von Angeboten. Der Anfragende ist rechtlich nicht
      gebunden.


      • crannmer Re: Zapytanie ofertowe? 19.07.04, 14:35
        co2 napisał:

        > Für die Suchanfrage "angebotsanfrage"
        > Es existiert kein Artikel mit diesem Namen.

        To ABSOLUTNIE nic nie znaczy.
        :-)

        > Durch Anfragen soll im Wirtschaftsleben festgestellt werden, ob und zu
        > welchen
        > Preisen und Bedingungen eine Ware von den Lieferern bezogen werden kann.
        > Anfragen dienen der Einholung von Angeboten. Der Anfragende ist rechtlich
        > nicht gebunden.

        Anfrage als solche kann sich auf Alles mögliche beziehen.
        Terminanfrage, Preisanfrage, Kleine Anfrage, Grosse Anfrage...
        etc etc

        Dopiero dodatek przed -anfrage precyzuje jej cel i znaczenie.

        Pozdr.

        C.
        • co2 Re: Zapytanie ofertowe? 19.07.04, 15:41
          crannmer napisał:

          > To ABSOLUTNIE nic nie znaczy.
          > :-)



          "Anfragen dienen der Einholung von Angeboten."

          Z definicji Anfrage to wystapienie o zlozenie oferty.
          Czego ma dotyczyc oferta( ceny, terminu, warunkow platnosci itd
          jest juz czescia "der Anfrage"
          Mozna rowniez wystapic z "Angebotsanfrage"
          Jest to zwrocenie sie o zaoferowanie oferty.
          Jak sie ktos uprze moze to zrobic ale nie musi i zazwyczaj nie robi.


          > Anfrage als solche kann sich auf Alles mögliche beziehen.
          > Terminanfrage, Preisanfrage, Kleine Anfrage, Grosse Anfrage...
          > etc etc

          Teoretyzujesz.
          Zawsze chcemy sie dowiedziec przynajmniej kilku rzeczy jednoczesnie.
          Czy w sytuacji gdy interesuje cie specyfikacja techniczna, cena,mozliwy termin
          dostawy,warunki platnosci, kary umowne, gwarancja itd wysylasz 10 zapytan
          ofertowych z odpowiednimi przedrostkami czy dodajesz tych 10 przedrostkow
          laczac je myslnikami ?

          > Dopiero dodatek przed -anfrage precyzuje jej cel i znaczenie.

          Dopiero zawartosc zapytania ofertowego precyzuje jego cel, znaczenie i zakres.

          > Pozdr.
          >
          > C.

          Wzajemnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka