Gość: judy_jetson IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 06.09.04, 20:38 Czy warto zapisać się do szkoły ktora nalezy do PASE? Co to jest? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: duśka Re: o co chodzi z tym PASE? IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 06.09.04, 21:55 Dokładnie Ci tego skrótu nie rozszyfruję, bo nie wiem, co to znaczy, ale szkoła, w której uczę będzie przygotowywać się do ubiegania się o tę akredytację. Podobno uzyskanie certyfikatu PASE to nobilitacja dla ośrodka i potwierdzenie wysokich standardów. Komisja, która ma oceniać pracę szkoły bądź innej placówki oświatwej bierze pod uwagę poziom prowadzących zajęcia (tytuły naukowe, szkolenia, certyfikaty), same lekcje (sposób ich prowadzenia, metodyczną i merytoryczną poprawność, przygotowanie do zajęć, materiały dodatkowe, wykorzystanie pomocy naukowych) jak i warunki lokalowo/gospodarcze (pomieszczenia, oświetlenie, sprzęt audio/video). Jak będzie to wyglądało w przyszłości, zobaczymy, ale pomysł wydaje się interesujący. Jeżeli szkoła, którą wybrałaś ma już ten certyfikat, chyba można jej zaufać. Wymagania wydają się dosyć wysokie, a poddanie się procedurom umożliwiajacym uzyskanie certyfikatu jest dosyć kosztowne. Skoro szkołę stać na ich opłacenie, to warunki lokalowe i zaplecze techniczne muszą być niezłe. Nauczyciele mają mieć zdane egzaminy językowe i tytuły naukowe. Biorąc to wszystko pod uwagę, chyba warto spróbować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: englishnative@wp.p Re: o co chodzi z tym PASE? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.04, 22:51 PASE to taka mafia szkol jezykowych. Ta 'organizacja' nie jest znana poza krajem a stworzona zostala przez szkoly jezykow obcych w polsce. Tak jakby wyborcza wydawala certifikaty dla gazet za haracz. Odpowiedz Link Zgłoś
demicjusz Re: o co chodzi z tym PASE? 06.09.04, 22:56 www.paseelves.org/ Wpisz w Googlach, a uzyskasz wiele odpowiedzi. Wybierz jedyna sluszna... Odpowiedz Link Zgłoś
annamarla Re: o co chodzi z tym PASE? 07.09.04, 00:49 O co chodzi z PASE? No, jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o kasę... Nieco dziwne wydaje się, że na stronie ogłoszeń o nauce języków obcych pojawia się i taka reklama: "sprawdź, czy twoja szkoła ma certyfikat PASE", czy coś w tym stylu. Lekko drażniące. Nie ufałabym. Zresztą nie dane mi było poznać tego rodzimego pomysłu. Chciałam uzyskac bliższe info, bo sama zakładam szkołę językową, ale panienka z sekretariatu była dziwnie tajemnicza... Nie jestem widocznie wystarczająco nadzianym targetem. Jak uczę - mniejsza o to. Ważne ile lat jestem na rynku i ile mam na koncie. Słowem - podejrzana instytucja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nona Nic dodać nic ująć... IP: *.acn.waw.pl 10.09.04, 01:34 No, może dodać: W Polsce z kogo tylko można to zdziera się kasę. Ja rozumiem gdyby to była międzynarodowa organizacja - wtedy OK. Ale tak? Od razu wiadomo jaki cel takiego "associacion". PASE - Też wymyślili! To ciekawe, że o samym PASE tak mało wiadomo... A może ktoś by założył "Polish association for associations for the study of English"? Zaraz padnę ze śmiechu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J Re: o co chodzi z tym PASE? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.09.04, 18:31 Certyfikat to brzmi dumnie. PASE chyba chodzi głównie o zebranie kasy od szkół językowych, a nie o obiektywną (i sensowną) ocenę ich działalności. Jeśli dla PASE liczy się procentowy udział lektorów z odpowiednim (dla nich) wykształceniem, a nie ich jakość jako nauczycieli, to chyba coś jest nie tak. To, że ktoś ma dyplom albo jest doktorem filologii, to nie znaczy, że będzie potrafił nauczyć ludzi czegokolwiek (nie neguję faktu, że wiedzę i umiejętności może mieć duże, może po prostu nie mieć "drygu" do uczenia). Przy badaniu jakości szkół PASE robi coś idiotycznego. Wpada do lektora w środku lekcji, patrzy na przygotowany przez lektora konspekt, patrzy co w danym czasie powinno się odbywać i sprawdza czy rzeczywiście tak jest. A wszyscy chyba wiedzą, że czasem jedno zadanie uczniowie zrobią szybciej, inne wolniej niż zaplanowaliśmy. Ale czas się nie zgadza, znaczy jestem złym lektorem. Poza tym jak można ocenić pracę lektora będąc na pięciu minutach lekcji? Z tego, co wiem o PASE, nie jest ono dla mnie żadnym autorytetem, wręcz przeciwnie. Jak ktoś już to ładnie ujął - mafia. Ja przy wyborze szkoły nie zwracałabym uwagi na jakieś PASE, tylko jednak poradziłabym sie kogoś. Odpowiedz Link Zgłoś
antonina_74 Re: o co chodzi z tym PASE? 08.09.04, 00:28 Nieprawda nie jest to mafia. Uczyłam w szkole językowej która akurat wtedy ubiegała się o certyfikat PASE. Komisja weryfikująca standardy była na prawdę niezwykle rygorystyczna - wielokrotne wizytacje, sprawdzanie najdrobniejszych elementów wyposażenia szkoły, wywiady z lektorami, pracownikami i słuchaczami, weryfikacja kwalifikacji lektorów - większość lektorów rzędu 80% MUSI mieć dyplom magistra filologii, nie ma mowy o zatrudnianiu ludzi "po FCE" czy "po pobycie w Anglii" (zmuszona byłam w trybie pilnym odebrać dyplom filologii z wydziału, do czego przez poprzednie 3 lata nie mogłam się zebrać ;-), weryfikacja kwalifikacji metodyków itp. Akurat o kasę nie chodzi ponieważ szkoły droższe od mojego pracodawcy otrzymały certyfikat dużo później. Argument że PASE nie jest znany poza Polską jest dla mnie śmieszny, jest to organizacja polska która ustala standardy dla Polski a robi to w oparciu o standardy UE. W mojej opinii PASE to cenna wskazówka dla ucznia że szkoła do której się zapisał spełnia pewne wymogi jakościowe (wykształcenie lektorów, warunki lokalowe, normy prawne) a nie jest kolejną radosną firmą-krzakiem zatrudniającą byle-kogo byle-gdzie i uczącą byle-jak. Pozdrawiam, Antonina Odpowiedz Link Zgłoś
michalinkaa Re: o co chodzi z tym PASE? 08.09.04, 07:24 A jak wytłumaczysz to, że certyfikat PASE otrzymują szkoły kóre tylko sekretariat mają własny (plus 2 sale) a kursy prowadzą w szkołach publicznych (a jedyny sprzęt to magnetofon-jamnik), cos mi sie to nie podoba....... Odpowiedz Link Zgłoś
antonina_74 Re: o co chodzi z tym PASE? 09.09.04, 00:36 hmmm jeśli sale są wynajęte na podst. legalnej umowy najmu to co? Nawet archibald wynajmował lokale w pryw. mieszkaniach przez pierwsze lata istnienia zanim dorobili się biurowca /też wynajętego zresztą/ :) Kurs w szkole publicznej, tak, no i co? wizytacja PASE sprawdza warunki w szkole, np. wielkość, higienę sal, toalety dla słuchaczy, sprzęt i to podkreślam sprawdza DOKŁADNIE. U nas siedzieli parę dni i zajrzeli dokładnie wszędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: englishnative@wp.p Re: o co chodzi z tym PASE? IP: 212.180.161.* 08.09.04, 14:53 Pracowalem w szkolach posiadajacych certyfikaty PASE i takze takich gdzie nie mieli i zdecydowanie nie sadze ze te z PASE sa lepsze. Ja osobiscie nie mam ani magistra z anglistyki ani CELTA/DELTA i jakos mnie zatrudnili. A nie sadzisz ze to jest trochje podejzane ze wlasciciele szkol sami tworza organ do wydawania certifikaty jakosci dla szkol jezykowych? Odpowiedz Link Zgłoś
antonina_74 Re: o co chodzi z tym PASE? 09.09.04, 00:38 a kto miałby je stworzyć jak nie ktoś kto się zna na nauczaniu i standardach? Ministerstwo może, które nie ma pojęcia jak sobie poradzić z reformą szkolnictwa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mentol Re: o co chodzi z tym PASE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 20:21 www.ang.pl/Czy_za_PASE_stoja_prywatne_szkoly_jezykowe_8344.html Czy to prawda, że za PASE stoją prywatne szkoły językowe (zwłaszcza warszawskie) chcące rozprawić się z konkurencyjnymi szkołami językowymi????? Czytałam wczorajszy dodatek targowy do Gazety Wyborczej i z wypowiedzi p. Milosza Fryckowskiego (z Zarządu PASE i jednocześnie właściciela szkoły Warsaw Study Centre) wynika, że szkoły, które nie są w PASE proponują ,,,kiepskie kursy'' i są wlaściwie oszustami - ,,obiecywanie gruszek na wierzbie''. Uważam, ze jest to po prostu nieuczciwe nieprawdziwe i głęboko krzywdzące co ten Pan napisał, bo na rynku jest wiele dobrych czy nawet bardzo dobrych szkół, które nie są w PASE. Czy wiecie kto jest członkami założycielami PASE ?? I jaka jest wasza opinia na ten temat?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mentol Re:PASE to narzędzie zwalczania konkurencji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 20:25 ale sprzyciarze ci z PASE - takie JAMESy BONDY --- Odpowiedz Link Zgłoś
kot.maurycy Re: o co chodzi z tym PASE? 08.09.04, 22:37 polish association for the study of english Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia w praktyce to niewiele znaczy IP: *.chello.pl 11.09.04, 14:31 Niestety niewiele to znaczy w praqktyce. szkola ktora ubiega se o pase nie zawwsze jest szczera. standartem jest udawanie ze wykwalifikowny lektor ktory pracowal w szkole i juz nie pracuje nadal tam pracuje. Nie przejmowalabym sie tym Pase za bardzo. Najlepiej popytac znajomych o dobra szkole. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ramelov Re: o co chodzi z tym PASE? IP: *.leczna.dialup.inetia.pl 13.09.04, 11:36 PASE to cwana organizacja, której celem jest nabieranie jeleni, którzy chcą się uczyć w "szkole z certyfikatem" oraz załatwianie sobie miejsc w różnego rodzaju rankingach. W Lublinie np. tenże certyfiktat posiada jakaś śmieszna, nie znana szerzej szkółka - żadna z najbardziej znaczących szkoł językowych nie zawraca sobie głowy tym pseudocertyfikatem. Odpowiedz Link Zgłoś