Dodaj do ulubionych

Moc kolumn

IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.04, 17:21
Mam takie pytanie od laika ;-) Mam wzmacniacz 80W i pytam sie Was o jakiej max mocy kolumny moge podlaczyc do tego wzmacniacza zeby jakos to porzadnie jeszcze gralo...
Obserwuj wątek
    • Gość: ak Re: Moc kolumn IP: 217.153.131.* 24.07.04, 18:31
      większej, żeby ich nie spalić, np. 100W, 120W, 150W itd
      • ing.elec Re: Moc kolumn 25.07.04, 16:46
        Gość portalu: ak napisał(a):

        > większej, żeby ich nie spalić, np. 100W, 120W, 150W itd

        Bzdura. Za niespalenie kolumn odpowiedzialny jest uzytkownik. Nieodpowiedzialny
        uzytkownik za malym wzmacniaczem niszczy glosniki wysokotonowe, za duzym
        wzmacniaczem niszczy glosniki niskotonowe.

        Poza tym kolumny jako elementy pasywne mocy jako takiej nie maja. Maja co
        najwyzej obciazalnosc krotko- i dlugotrwala. A ta nie ma nic wspolnego ani z
        maksymalnym sensownym natezeniem dzwieku, ani z jakoscia dzwieku.

        Pozdr.

        I.
        • soso_soso Re: Moc kolumn 26.07.04, 07:43
          Idac tropem poprzedniej wypowiedzi - jezeli wzm ma 80 W dla obciazenia 8 ohm to
          przydadza sie kolumny o wiekszej mocy (mowie o tej sugerowanej na tabliczkach
          znamionowych czy w danych technicznych). Przyda sie przy organizowaniu
          prywatek.
          Do spokojnego sluchania w zasadzie wszystko jedno co wypisuja w danych
          technicznych kolumn bo zniszczenie nie grozi przy sensownym uzytkowaniu.

          pzdrw

          soso
        • Gość: Pytek Re: Moc kolumn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.04, 00:25
          Dlaczego za maly wzmacniacz nisdzczy gl.wysokotonowe?
          • ing.elec Re: Moc kolumn 06.08.04, 08:33
            Gość portalu: Pytek napisał(a):

            > Dlaczego za maly wzmacniacz nisdzczy gl.wysokotonowe?

            Widmo gestosci mocy dla typowych sygnalow akustycznych ma tym mniejsze
            wartosci, im wyzsza jest czestotliwosc. Dlatego ze 100 % doprowadzonej do
            kolumny mocy w trakcie wysokotonowym laduje np. 5..30 % (zaleznie od
            czestotliwosci rozdzielania w zwrotnicy). I na te 5..30% calkowitej
            obciazalnosci wymiarowana jest obciazalnosc traktu wysokotonowego.

            Jesli mamy za maly wzmacniacz, a chcemy sluchac glosniej, niz on moze, to
            nastepuje przesterowanie stopnia wyjsciowego wzmacniacza. Sygnal zostaje
            powyzej wartosci maksymalnego napiecia wyjscowego wzmacniacza odciety. Takie
            odciecie sygnalu (zwane z angielska clipping) produkuje silne znieksztalcenia
            harmoniczne, ktorych czestotliwosc lezy z natury rzeczy powyzej czestotliwosci
            sygnalu muzycznego.

            Efekt: widmo gestosci mocy dla wyzszych czestotliwosci idzie w gore, a trakt
            wysokotonowy dostaje nie zakladane 5..30 % mocy calkowitej, ale np. 50..70. Co
            prowadzi do jego uszkodzenia.

            Natomiast przy wzmacniaczu o mocy wiecej, jak wystarczajaca (czyli prawie nigdy
            nie wchodzacemu w clipping), wlasciwie zwymiarowany trakt wysokotonowy jest
            praktycznie niezniszczalny. Jesli sie wtedy przesadzi, uszkodzenia powstaja w
            trakcie niskotonowym.

            Pozdr.

            I.
            • Gość: Pytek Re: Moc kolumn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.04, 23:27
              Dzieki. Rozumiem juz.
            • Gość: azm2 Re: Moc kolumn IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.08.04, 10:27
              ing. elec. napisał:
              "Jesli mamy za maly wzmacniacz, a chcemy sluchac glosniej, niz on moze, to
              nastepuje przesterowanie stopnia wyjsciowego wzmacniacza. Sygnal zostaje
              powyzej wartosci maksymalnego napiecia wyjscowego wzmacniacza odciety. Takie
              odciecie sygnalu (zwane z angielska clipping) produkuje silne znieksztalcenia
              harmoniczne, ktorych czestotliwosc lezy z natury rzeczy powyzej czestotliwosci
              sygnalu muzycznego."

              Od dawna dziwi mnie, że napięcia i wzmocnienia w sprzęcie akustycznym są tak
              dobierane, że możliwe jest przesterowanie stopnia mocy. Często jest tak,że
              potencjometr można odkręcić tylko do połowy (godz. 12), bo poza tym położeniem
              pojawiają się zniekształcenia. A przecież cały tor sygnału powinien być tak
              zwymiarowany, żeby we wzmacniaczu, który dostaje z dowolnego źródła znamionowy
              sygnał (np. 0,7 Vp-p, o ile pamiętam), można było odkręcić potencjometr do
              oporu, i żeby w tym położeniu gałki stopień mocy dostawał tylko np. 95%
              napięcia znamionowego, przez co nie wszedłby w clipping (albo takie napięcie za
              punktem minimum zniekształceń, żeby THD albo harmoniczne nie przekroczyły np.
              0,5% - do dyskusji i ustalenia).
              Konsekwentnie każdy wcześniejszy element toru musiałby mieć konstrukcyjne
              ograniczenie napięcia na wyjściu do poziomu nie wyższego, niż akceptowany przez
              kolejny element.

              Wtedy nie byłoby sytuacji, że "chcemy sluchac glosniej, niz on moze", bo
              przesterowanie stopnia wyjsciowego wzmacniacza nie byłoby możliwe. A słuchacz
              musiałby tylko zadbać o dołączenie do wzmacniacza głośników o odpowiedniej =
              nie za małej obciążalności.

              Moje rozumowanie ma słaby punkt - korekcja brzmienia. To też jest do dyskusji.

              Więc mam pytanie, może potrafisz odpowiedzieć: dlaczego tak nie jest? Koszty?
              Czy po prostu dopiero ja to wymyśliłem?
              • bwv1004 Re: Moc kolumn 07.08.04, 14:24
                Wydaje mi się, że sygnał "znamionowy" jest różnie rozumiany przez różnych
                producentów źródeł. Zobacz np tu (wejdź w 'a closer look'):
                www.nadelectronics.com/cd_players/C542_framset.htm - 2.2V RMS. A tu
                www.harmankardon.com/specifications.aspx?Region=EUROPE&Country=PL&Language=ENG&cat=CDP&ser=&prod=HD%20750/230&sType=C
                - 1V z CD, 2V z HDCD
                • ing.elec I tu jest pies pogrzebany 08.08.04, 16:40
                  bwv1004 napisał:

                  > Wydaje mi się, że sygnał "znamionowy" jest różnie rozumiany przez różnych
                  > producentów źródeł.

                  Tak jest. A to z tej prostej przyczyny, ze nie ma wlasciwie normy na poziom w
                  pelni wysterowanego sygnalu audio w sprzecie konsumenckim (podana przez azm
                  wartosc jest norma, ale dla sygnalow video :-).

                  Tor musi sobie radzic zarowno z minimalnymi wejsciami (np. 250 mV z niektorych
                  starych magnetowfonow i tunerow), jak i z 3 V (niektore CD).

                  Do tego dochodza niebezpieczenstwa zwiazanie z brakiem gwarancji, ze kazdy
                  sygnal bedzie normalizowany (maksymalnie wysterowany na najsilniejsze obecne
                  miejsca).

                  Dlatego grozba przesterowania przez nieumiejetnego i gluchego konsumenta jest
                  mniejsza niz grozba niewysterowania za cichym zrodlem albo sygnalem.

                  Pozdr.

                  I.
      • Gość: nevermind Re: Moc kolumn IP: *.artnet.com.pl 04.08.04, 12:22
        bzdura to malo powiedziane. To zgroza :). Pewnie kolega ak wciaz wierzy ze
        bociany to przynosza dzieci, a swiety mikolaj prezenty.
        • soso_soso Re: Moc kolumn 09.08.04, 07:56
          z mikolajem to akurat prawda. potwierdza sie doswiadczalnie co roku w okolicach
          24 grudnia.

          pzdrw

          soso
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka