Dodaj do ulubionych

NAD czy Yamaha

IP: 62.233.189.* 10.12.02, 11:25
Co zagra lepiej NAd 302+kefQ15 czy Yamaha pianocraft?
Obserwuj wątek
    • pacio Re: NAD czy Yamaha 10.12.02, 11:49
      Posłuchaj, a się sam przekonasz tak będzie najlepiej.

      Q 15 to przestrzenny monitorek ze względu na konstrukcje.
      NADa nie znam, to chyba jakiś stary model z dolnej półki /soso może coś będzie
      wiedział/
      Piano Craft gra jak wygląda. Trochę nijak, bardziej poprawnie od
      innych "wieżowych" urządzeń.
      • bart_ Re: NAD czy Yamaha 10.12.02, 12:23
        pacio napisał:
        > Piano Craft gra jak wygląda. Trochę nijak, bardziej poprawnie od
        > innych "wieżowych" urządzeń.

        Potwierdzam. To przereklamowany produkt serii "mała wieża", będący
        niezrozumiałą dla mnie podnietą dla red.naczelnego szacownego pisma HiFi i
        Muzyka, pisma zresztą które ostatnio sporo traci nie tylko na treściach
        merytorycznych ale i opinii wśród znajomych czytelników.
        Spróbuje NAD'a ale jakiś nowszy klocek
        • Gość: soso Re: NAD czy Yamaha IP: 195.41.66.* 10.12.02, 13:15


          piano craft jest opisane w jednym z ostatnich 'What hi-fi?'. Zostalo zjechane
          doszczetnie ale na koniec dali 4 gwiazdki sam nie wiem czemu. Pan pisal
          dokladnie tak jakie mialem odczucie osobiste (nawiasem mowiac czytalem recenzje
          juz po odsluchu wlasnym): gra to zupelnie inaczej niz wyglada. A wiec
          agresywnie, ostro i 'prosto z mostu'. Mialem identyczne wrazenia bo po podpusze
          z EISA wydawalo mi sie, ze to moze znakomite rozwiazanie do sypialni. Ale nie.
          Zupelnie w stylu wszelkich innych miniwiez w tym gorszym znaczeniu.
          Tak nawiasem mowiac dziwie sie, ze nie przewija sie w temacie denon bo to chyba
          jedna z nielicznych firm, ktore robia mini zestawy za male pieniadze i dobre
          dzwiekowo. Ca i inni wielcy od mini zestawow (cyrus) ale to juz zupelnie inne
          przedzialy cenowe no i pewnie jakosciowe.
          NAD 302 to zdaje sie legendarne rozwiaznie NAD, od ktorego wszystko sie
          zaczelo. Wiem tyle, ze ma malutka moc ale zbudowane jest na prostej
          zasadzie 'jak najmniej elementow jak najlepszej jakosci'. Ktos, kto
          przypuszcza, ze 10 lat temu nie robiono rownie dobrych tranzystorow czy innych
          dyskretnych elementow ten sie myli. Stad mysle, ze jest to wciaz bardzo dobry
          wzmacniacz. Z Q 1.5 pewnie tworzy swietna pare. Ja bym wybral 302 lub (jeszcze
          lepiej) pieniadze na pianocraft przelozylbym do kieszeni dobrego sprzedawcy
          dobrego sprzetu. Cos mi sie wydaje, ze CambridgeAudio 500 to cos w stylu
          wlasnie NAD 302 co do oczekiwan jakosciowych. Nie tak dobre jak nowsze NAD ale
          wciaz z klasa.

          pzdrw

          soso

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka