Dodaj do ulubionych

seks na randkach

25.09.09, 16:11
witam;)

co sadzicie o takiej sytuacji : spotkalam faceta, poszlismy na randke,
spodobal mi sie ja mu tez,umowilismy sie na druga bardzo mila i dluga randke
na kotrej koncu byl seks. Nie wiedzialam czy sie odezwie ale sie odezwal na
drugi dzien i umowilismy sie na kolejna randke na kotrej tez byl seks. Nadal
sie odzywa. Dobrze nam sie rozmawia i spedza czas. Tylko takie ale - ja nie
wiem czego on ode mnie oczekuje - spotkan z seksem czy czegos wiecej. Nie wiem
czy wypada spytac czy poczekac az samo sie rozwinie. Nie chce sie zakochac i
zostac porzucona
Obserwuj wątek
    • Gość: maskotkaaa Re: seks na randkach IP: *.chello.pl 25.09.09, 18:11
      ja tez nie wiem czego on oczekuje... ale skoro tak szybko byl seks,
      to mozliwe ze tylko na tym mu zalezy. mogl pomyslec, ze Tobie
      rowniez, skoro nie protestowalas. nie zwlekaj i go zapytaj wprost
      jakie ma wobec Ciebie plany. Pozdro
      • lambert77 napewno małżeństwo :)... 30.09.09, 08:03
        ... seks na drugiej baaa nawet pierwszej randce to nie jest zło :) Pod
        warunkiem, że seks uprawiają ludzie dorośli i dojrzali emocjonalnie co nie
        zawsze idzie w parze :)
    • mgr.nauk Re: seks na randkach 25.09.09, 18:33
      Jezeli nie jestes zakochana a sie sexicie to znaczy, ze mozesz sie
      puszczac z kims do kogo nie zywisz specjalnych uczuc. W zwiazku z
      tym nie widze problemu - skoro tak mozesz robic to rob tak dalej.
      Jak napotkasz w przyszlosci kogos w kim sie zakochasz to zaczniesz
      sie seksic z tym drugim. A tego odstawisz albo bedziesz to ciagnac z
      dwoma na raz.
      • Gość: doświadczony Re: seks na randkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.09, 15:08
        "...albo bedziesz to ciagnac z
        dwoma na raz."

        Wow!!!
        • Gość: activka Re: seks na randkach IP: *.chello.pl 19.10.09, 21:36
          ja miałam podobną sytuacje tylko ze my prawie się kochaliśmy i potem już się nie
          odezwał. sama nie wiem dlaczego, bo dało sie zauwazyć ze go krecilam. nie
          rozumiem.....
          • aniaaaaaa24 Re: seks na randkach 19.10.09, 23:58
            najwidoczniej go moze nie krecilas... skoro sie nie odzywa...
          • mlodzieniec88 Re: seks na randkach 20.10.09, 10:48
            Może to był taki typ, a Ty zostałaś tylko w jego statystykach... i
            tacy niestety bywają. Samo bzykanie dla bzykania oparte na jakimś
            zaufaniu i koleżeńestwie jest OK (inaczej znajomość bez
            zobowiązań ;) ) Trzeba być tylko świadomym, że to może minąć i
            trzeba też liczyć się z tym, że w pewnym momencie trzeba uciekać
            jeśli pojawiło się uczucie (no chyba, że nie było o tym wcześniej
            mowy)
          • Gość: ja Re: seks na randkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 17:43
            a ja miałam sytuacje, ze się prawie kochaliśmy (seks jako seks byl nie mozliwy
            wtedy bo przez tampon to jakos nie bardzo, jedynie byl seks oralny)... od
            tamtego czasu spedzilismy jeszcze dzien razem łazac po miescie za raczki, kilka
            razy rozmawialismy przez GG i masa smsow...
            pewnie bysmy sie widzieli gdyby nie te 160 km ;p


            wiec reguly nie ma ;p
        • Gość: stokrotka Re: seks na randkach IP: *.mmpnet214.tnp.pl 23.06.10, 16:56
          a ja mam 24lata i nigdy niedopuściłam do seksu .Choć chłopcy bardzo
          chcieli. Jestem z siebie dumna
      • adrian18ipol Re: seks na randkach 09.11.09, 20:54
        Fuj, brzydkie słowo-puszczać. Ja bym tak nie nazwał.
    • deodyma Re: seks na randkach 20.10.09, 14:56
      to moze go zapytaj?
    • Gość: starsza suwnicowa Re: seks na randkach IP: *.customer.sentex.ca 20.10.09, 18:39
      A czy to czasem nie jest agent Tomek? Wtedy byloby jasne, ze nie
      chodzi o sex tylko ze chce cie wciagnac w jakas afere.
    • janatur Re: seks na randkach 21.10.09, 21:50
      Seks na randkach jest pożądany obok wizyt w teatrach,kinach na
      koncertach,dyskotekach,dancingach czy kolacjach przy świecach.Na każde
      spotkanie trzeba dobierać odpowiednią bieliznę,-wykluczyć rajstopy,w
      zimie mogą być ciepłe majtki,które trzeba w odpowiedniej chwili dyskretnie
      zdjąć,a pod nimi eleganckie majteczki.To obowiązuje drugą stronę.Seks nie musi
      być monotonny,to zabija miłość.
    • niepolak_w_polsce dlaczego wy polacy nie mowicie JASNE o co chodzi? 26.10.09, 20:04
      Identyczna situacja mial pewna moja kolezanka (polka). On nie mowi co to jest,
      ona nie pyta, ale ona chce wiedzic.. ALE NIE PYTA!

      Po co nie pytasz? A ona odpowiadala: "nie umie".

      Ludzie, albo sie jest PARA albo sie jest FUCKING FRIENDS. Sa 2 rozne rzeczy, to
      samo rozne jak kupic mieszkanie i wynajac! Dwa statusy oboje godny, o ile oboje
      osobe wiedza "na czym stoja".

      Ja osobiscie szukam drugiej polowki, ale jesli poznaje kogos i czuje ze jej stac
      najwyzej na role "fucking friend", to mowie jasne od samego poczatku.

      A tu 99% polki histeryzuje, i ucieka. A potem trafi na polaka, jak ten facet o
      ktorej pisze Okarola, ktory "milczy jak grob".

      Ludzie P-Y-T-A-J-C-I-E!

      Po co Bozia nam dawal buzia? Nie tylko do caluski, ale tez do pytania! ;)

      Niepolak w Polsce
    • Gość: anitka11111 Re: seks na randkach IP: *.kaskada.net 05.11.09, 21:43
      ja mam tak samo
    • bmwracer Easy come - easy go. n/t 06.11.09, 17:42
      • cus27 Re: Easy come - easy go. n/t 07.11.09, 08:21
        Kiedys takie "zjawiska" nazywano..."dupodajkami"(odnosnie mlodych
        dziewczyn),ale co do ...starych i "rozluzowanych"...lepiej nie
        pisac!!!
    • Gość: pistacjowa Re: seks na randkach IP: *.elektron.com.pl 10.11.09, 19:37
      Hmm,ja też miałam taką sytuację, poznałam go w klubie, była
      niesamowita chemia, było lato,długie ciepłe wieczory, na 3 randce
      kochaliśmy się,pomyślałam, że raz się zyje,choć nigdy wczesniej mi
      sie to nie zdarzyło w ten sposób,podobał mi sie niesamowicie, był
      kolejny i kolejny raz...i to on pytał czego oczekuję, ale on sam nie
      wiedział czego chce, a ja udawałam, że to tylko kumpelstwo, choc
      zakochałam sie w nim i tak sie bawilismy w kotka i myszke:) . W
      końcu on stwierdził, że źle zaczęliśmy i nic z tego nie bedzie czyli
      w sensie,ze sex byl zbyt szybki:)

      tylko u mnie to tak jest,ze on ma 22 lata a ja 26 i mysle,ze ma to
      duze znaczenie, bo mamy inne oczekiwania od zycia

      Zapytaj go wprost,szkoda czasu na mrzonki
    • franciszkaner Re: seks na randkach 08.06.10, 17:37
      Poczekaj jeszcze trochę z takimi pytaniami, bo możesz go wystraszyć.
      Spróbuj się na razie nie angażować zbytnio, ale skoro piszesz że dobrze
      się Wam rozmawia itp to poczekaj jeszcze trochę i zobacz jak się
      sytuacja rozwinie. Może po pewnym czasie sam da Ci do zrozumienia, że
      chce czegoś więcej ;)
    • Gość: sh Re: seks na randkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.10, 15:19
      bedziesz widziec co bedzie ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka