Dodaj do ulubionych

Facet w "adidasach"?

IP: *.bater.net.pl / 217.97.221.* 11.01.04, 17:32
Ide sobie ulica ,w oddali widzę fajnego faceta, elegancko ubranego,
przystojnego, juz mam ochote rzycić mu się na szyję, kiedy mój wzrok pada na
jego zakryte białymi wytartymi adidaskami stópki. I wtedy wiem, że to nie
jest mężczyzna dla mnie. Człowieka poznaje sie po butach!!!!!!!. Wiem, że są
wygodne, ale bez przesady. Oczywiście nie krytykuje tu prawdziwych markowych
bucików Adidas, które czasami naprawde pasują i są na miejscu, ale nie stare
szmatławce. No ludzie, bez przesady, trochę godności!
Obserwuj wątek
    • Gość: moniczka Re: Facet w "adidasach"? IP: *.bater.net.pl / 217.97.221.* 11.01.04, 17:36
      Bravo. Zgadzam się w 100%. Mężczyzna w adidaskach to okropny widok.
    • kimmay Re: Facet w "adidasach"? 11.01.04, 21:05
      Hmmm... W sumie czlowieka nie powinno sie oceniac po stroju!
      Nie mam nic do sportowego obuwia jezeli pasuje do reszty ciuchow i nie jest
      noszone na (np) romantyczne kolacyjki lub wazne meetingi w firmie.
      A poza tym kurde facet-elegant moze byc jeszcze gorszy!
      Mam kumpla, ktory zawsze nosi nieskazitelne MOKASYNY (jak to nazywam majac z
      niego nieziemska beke z moimi kumpelami)
      ... I wyobrazcie sobie, ze owe MOKASYNY maja CZUBKI! Takie DLUGIE! Jak w
      damskich sexi kozaczkach!
      Buahahaha
      KOSZMAR!
    • Gość: ngLka Re: Facet w "adidasach"? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 12.01.04, 02:37
      droga koleżanko...
      o szmatławcach (jak to nazywasz) porozmawiamy sobie, kiedy pójdzieśż "na swoje"
      i nie będziesz miała co do garnka włożyć... porozmawiamy o wybirze - nowe buty
      czy może coś na obiad przez najbliższy miesiąc...
      pozdrowienia ślę znad zimnego morza gorące - przyda ci się na przyszłość...

      Niedobrze mi się robi gdy widzę taką "głębię" w nastoletnich umysłech będących
      przyszłością naszego Narodu ;)
    • Gość: didid Re: Facet w "adidasach"? IP: *.bater.net.pl / 217.97.221.* 12.01.04, 16:56
      Może i Anita nie ma racji w sprawie tych adidasków, ale ja uważam, że jakie by
      to nie były buty to trzeba je miec po prostu czyste, a nie zabłocone. To nie
      wygląda najlepiej
    • Gość: AniaWarszawa Re: Facet w "adidasach"? IP: *.acn.pl 12.01.04, 18:58
      Mnie najbardziej rażą faceci rodem z warszawskiej Pragi w najnowszych Clima
      Coolach.
    • friend1967 Re: Facet w "adidasach"? 22.12.17, 00:15
      Ale to naprawdę rzadkie, że jakaś pani żle odebrała faceta w bucikach ze skaju czy ortalionu, świecących adidaskach. Mnie panie się boją i żle reagują, jak założę klasyczne męskie oficerki. Nie damskie imitacje ze skaju czy jakiegoś syntetyku, tylko polskie, ze skóry i podkute buty oficerskie. W życiu bym nie założył tego co kobiety uważają za elegancję i emancypancję. Większość pań nie wie co to koń i ostrogi. A kozaczki wieśniaczki to wiejskie panie w butach z cholewami do pracy. Na polu. I w oborze. Niekoniecznie w łóżku, jak niejaka siwiec. Podsumowując; Pani Anita ma rację w 100%, trochę godności panowie. Stare męskie hasło, że poznać Pana po cholewach funkcjonuje obecnie trochę inaczej. To znaczy, że poznać dziwkę po cholewach. Oczywiście, zakompleksione kobietki muszą jakoś odreagować męski szowinizm, głupotę. Ale przy okazji same dostały amoku, a projektanci i redaktorzy od mody bawią się nimi. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka