Gość: Katerina
IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl
08.04.04, 00:52
To pytanie moze bardziej do facetów ale ...Mam 21 lat, jestem modelką nie mam
kompleksów i nie narzekam na brak powodzenia. I Jestem dziewicą. Na poczatku
było przez religie, potem przekonanie ze po ślubie potem ze tylko z tym
jedynym teraz wiem ze historia z tym jedynym to kit. Ale trzymalam to
dziewictwo tyle czasu zeby mezczyźni mieli szok ze piekne kobiety tez moga
byc dlugo dziewicami. Problem w tym ze pochwalalo to moze 5% facetów!!!
Reszta wrecz nie rozumiala Mówili ze sie marnuje, lub nie wierzyli i pewnie
wiekszosc z nich do dzisiaj nie wierzy, lub mówili ze popełniam wielki bład
nie wiem co trace i ze to wcale im nie imponuje. Co gorsza ze to
beznadziejnie bo jak dziewica to niedośwaidczona. O co chodzi? Czy trafialam
na nieodpowiednich facetów? czy faktycznie im na tym wogóle nie zależy zeby
byc dziewica? Jest to im obojetne? Czy moze to jeszcze gorzej ze sie jest niz
jak sie nie jest?