Dodaj do ulubionych

Dziewica czy nie

IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 08.04.04, 00:52
To pytanie moze bardziej do facetów ale ...Mam 21 lat, jestem modelką nie mam
kompleksów i nie narzekam na brak powodzenia. I Jestem dziewicą. Na poczatku
było przez religie, potem przekonanie ze po ślubie potem ze tylko z tym
jedynym teraz wiem ze historia z tym jedynym to kit. Ale trzymalam to
dziewictwo tyle czasu zeby mezczyźni mieli szok ze piekne kobiety tez moga
byc dlugo dziewicami. Problem w tym ze pochwalalo to moze 5% facetów!!!
Reszta wrecz nie rozumiala Mówili ze sie marnuje, lub nie wierzyli i pewnie
wiekszosc z nich do dzisiaj nie wierzy, lub mówili ze popełniam wielki bład
nie wiem co trace i ze to wcale im nie imponuje. Co gorsza ze to
beznadziejnie bo jak dziewica to niedośwaidczona. O co chodzi? Czy trafialam
na nieodpowiednich facetów? czy faktycznie im na tym wogóle nie zależy zeby
byc dziewica? Jest to im obojetne? Czy moze to jeszcze gorzej ze sie jest niz
jak sie nie jest?
Obserwuj wątek
    • Gość: Ciekawy.... Re: Dziewica czy nie IP: 67.71.134.* 08.04.04, 01:00
      Mysle ze to trzeba sprawdzic i umiescic do ksiegi nadzwyczajnych wyczynow,a
      prywatnie klaniam sie ci z szacunkiem. Pozdrawiam
      • Gość: Katerina Re: Dziewica czy nie IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 08.04.04, 01:03
        No wieszcie minie łatwo sie jest powstrzymywac zwłaszcza gdy obejmuje cie
        przystojny i seksowny facet ale czy to wyczyn, ja wiem? Wiem ze jedyna nie
        jestem bo mam tez kolezanki które sa dziewicami ale akurat z innych powodów niz
        ja on enp. nie mialy okazji
      • Gość: Nika Re: Dziewica czy nie IP: *.provider.pl / *.provider.pl 22.04.04, 21:44
        Cześć!! Myśle,że mało jest dziewczyn, które cenią dziewictwo, bo to teraz nie
        jest "trendy". Ja nadal jestem dziewicą, mam 23 lata, i cenię sobie to, bo
        czekam na kogoś odpowiedniego. Nie wygladam jednak jak modelka, a ponieważ
        noszę okulary, to mam metkę "kujon" i wiele osób uważa za nornalne ( dajac to
        do zrozumienia ),że z nikim nie była, nawet mnie o to nie pytając, mało
        subtelne. Niestety zgadzam sie,że obecne roczniki facetów nijak sie mają do
        dżentelnenów, a jak juz tacy sa to zajęci. Cała gadka o tym,że liczy sie
        wnętrze pryska jak tylko na horyzacie pojawi się dziewczyna w mini, ładna
        dziewczyna, bo fajnie sobe popatrzeć, co nie chłpcy? A co maja zrobić te
        dziewczyny, które nie wyglądają jak modelki i chociażby miały niwiadomo
        jak "ładne wnętrze" to i tak facet obejrzy się za modelką.
        • Gość: facet21 Re: Dziewica czy nie IP: *.hipernet.ras.pl 27.04.04, 21:28
          przesadzasz... dzentelmen nie dzentelmen, popatrzec moze jesli nic nie robi. To
          jak podziwianie dziela sztuki, a jesli nie znalazlas takiego ktory bylby
          odpowiedni i zaslugiwal nie tylko na twoje wnetrze ale i fizycznosc to moze zle
          szukasz albo nie dajesz sie poznac? Pozatym seks to dawanie czegos z siebie
          drugiej osobie i bycie w zamian obdarowywanym. To piekne - sprawdz
        • Gość: vampires Re: Dziewica czy nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.04, 22:03
          witam,
          mam 23 lata,niedlugo skoncze 24...i dopiero niedawno przekroczylam ostatnia
          granice.Bylam z 8 chlopakami (przepraszam,7 - osmy jest teraz i juz zostac chce
          najwyrazniej ostatnim:-) )i jakos tak ufalam intuicji - nie ze wzgledu na
          ideologie czy wiare tyle czasu czekalam,po prostu wierzylam sobie - uznalam ze
          samego siebie nie da sie oszukac i jak poczuje ze facet jest wlasciwy to bedzie
          to - i tak sie stalo.Nie zaluje niczego - zreszta,mysle ze majac 17 czy 16 lat
          nie znalam dobrze siebie,nie znalam swoich potrzeb i prqagnien,a teraz znam i
          potrtafilam to dla siebie wykorzystac odpowiednio:)I nie tylko dla siebie;)
          Pozdrawiam i stwierdzam,warto poczekac
        • Gość: gadzinka Re: Dziewica czy nie IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.04, 19:33
          jestes strasznie zakompleksiona! powinnas najpierw polubic siebie i to nie
          zart. jak bedziesz sie sama ze soba dobrze czula to odkryjesz swoje mocne
          strony i okaze sie ze tez mozesz byc atrakcyjna! ja znam dziewczyny, ktore
          wcale nie wygladaja jak modelki, a zawracaja wielu facetom mocno w glowach :)
      • Gość: Ewka Re: Dziewica czy nie IP: 82.160.53.* 19.05.04, 14:21
        Mam 22 lata i też jeszcze jestem dziewicom nie uważam że to cos złego masz
        zasady i się ich trzymaj, a ja również trafiałam na podobnych jak Ty nie
        przejmuj się na pewno trafisz na takiego który to doceni, a doświadczenie....
        zawsze można zdobyć pozdrawiam pa
    • Gość: Niewiad Re: Dziewica czy nie IP: *.ksiezyc.pl / 80.51.247.* 08.04.04, 01:16
      Uważam, że mało jest dziewczyn, które tak jak ty myślą... Nie słuchaj facetów,
      którzy uważają, że nie wiesz co tracisz... Owszem jest to może i cudowne
      przeżycie, ale na pewno o wiele cudowniejsze jest w objeciach i z miłości...
      wielu próbuje zdobyć sex tak po prostu, by się zabawić i to wszystko!!! Szanuj
      siebie i to co myślisz!!! To najważniejsze :)
      • Gość: Ciekawy.... Re: Dziewica czy nie IP: 67.71.134.* 08.04.04, 01:21
        Jest to prawda ,jestes rozsadna i trzymaj tak,a jak bedziesz juz miala
        rozsadnego partnera bedzie kochal cie za to.Pozdrawiam
        • Gość: Niewiad Re: Dziewica czy nie IP: *.ksiezyc.pl / 80.51.247.* 08.04.04, 01:28
          Dokładnie :))) !!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: Katerina Re: Dziewica czy nie IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 08.04.04, 01:31
            Szkoda ze takich niema:(
            • Gość: Niewiad Re: Dziewica czy nie IP: *.ksiezyc.pl / *.ksiezyc.pl 08.04.04, 01:35
              Są... już prawie na wymarciu, ale jednak cały czas :)))
              • Gość: Katerina Re: Dziewica czy nie IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 08.04.04, 01:39
                Chodzilo mi o to
                szkoda zenie ma przystojnych, inteligentnych mezczyzn z klasa którym nie zalezy
                tylko na seksie i którzy doceniają to ze kobieta jest dziewica PRZYSTOJNYCH I
                SEKSOWNYCH
                • Gość: Niewiad Re: Dziewica czy nie IP: *.ksiezyc.pl / *.ksiezyc.pl 08.04.04, 01:44
                  A mnie o to, że właśnie tacy mężczyżni jeszcze są... można ich znaleźć :)
                  Przystojni i inteligetni... z klasą... i naprawdę potrafią docenić to, że
                  kobieta jest dziewicą... :)))
                • Gość: akirka Re: Dziewica czy nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.04, 21:55
                  oczywiscie ze sa tacy faceci!!przystojni, maja wiele do poweidzenia,
                  inteligentni, zanujacy kobiety!!tyle ze na pewno nie zanjdziesz takich na jakis
                  dyskotekach itpe(takie jest moje zdani)zreszta nie wiem, czy ich tam
                  szukasz.tak sobie mysle, ze moze tych wartosciowych oniesmielasz swoim wygladem?
                  moj facet jest przystojny i inteligentny(nie chwalac sie;))i czekal az ja
                  powiem,ze jestem gotowa.cieszyl sie ,ze to jesmu sie oddaje..nie watp w to,ze
                  tacy faceci istnieja.pozdrawiam
    • Gość: Wojtas Re: Dziewica czy nie IP: *.acn.waw.pl 08.04.04, 04:00
      A ja sie zastanawiam, po co sie w ogole eozwazac czy z toba jest cos nie tak
      czy tez nie z powodu bycia dziewcia. to ze goscie nie mogli zrozumiec i ze
      twierdzili ze sie marnujesz bylo skrotem myslowym (bo bo powinnas byla z nimi
      sie tego wyzej wymienionego stanu pozbyc - jestesm taki super ze ze mna powinna
      stracic ten skarb). Co ma do rzeczy imponowaie komus ?
      to Twoje cialo, chcesz to uprawiaj seks z kazdym napotkanym facetem, nie czcesz
      to badz dziewica do smierci - co to kogo obchodzi ? Czy wszystko co robisz ma
      podlegac ocenie innych ludzi ? A co ma do rzeczy w tym wszystkim ze jesets
      modelka ? Ze niby jak modelka to rozrywana na lewo i prawa a jak przy kosci to
      kaszalot wlazacy po 30 facetom do lozka na sile i blagajacy o rozdziewiczenie ?
      moim zdaniem takie tejsty sa raczej dowodem na kompleksy - panna ktora ich nie
      ma olewa opinie innych dotyczace stanu uzywalnosci jej pochwy (i nie tylko) -
      robi to co uwaza za stosowme i kiedy uwaza za stosowne. W ogole jestesm zdania
      ze pzrejmowanie sie opinia innych "co sobie pomysla"
      kolezanki/kumple/mamusia/pani fryzjerka/instruktor na silowni jest dowodem na
      brak checi i odwagi bycia odpowiedzilanym za to kim sie jest i co sie robi.
      • Gość: Przystojni i intel Re: Dziewica czy nie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.04.04, 10:41
        igetni... z klasą...



        ale zajęci
      • Gość: Katerina Re: Dziewica czy nie IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 08.04.04, 10:59
        Do Wojtasa: 1.Ja nie rozważam nad tym czy ze mna jest cos nie tak dyskusja jest
        na inny temat, na temat mezczyzn. 2.Nie borykam sie na forum z problemem czy to
        zrobic czy nie a ty właśnie ten wątek poruszasz! 3.Jest wieeeeeele osób które
        OBCHODZI i to bardzo czy jestem czy nie dziewica chociaz wolałabym zeby je to
        nie obchodziło!! 4. Uwierz jest ogromna różńica miedzy kobietami które sa ładne
        i mają powodzenie a tymi niezbyt atrakcyjnymi w tej kwestii. A zadnych testów
        tu nie przprowadzamy 5. Ja nie mam problemów z tym w sensie co ludzie
        powiedza ! Ale widocznie nie dokładnie doczytałes moją pierwszą notke
        • Gość: kama Re: Dziewica czy nie IP: *.netlandia.pl 23.04.04, 13:50
          1. sorry, ale widocznie coś jest jednak nie tak. 2. to wogóle poco tutaj tak i
          o tym piszesz, jeżeli nie poto? 3. weź to wogóle przeczytaj: "Jest wieeeeeele
          osób które
          > OBCHODZI i to bardzo czy jestem czy nie dziewica chociaz wolałabym zeby je to
          > nie obchodziło!! " naprawde chyba masz jkiś problem, skoro interesuje Cie to,
          że KOGOS OBCHODZI to, czy jestes dziewicą czy nie. wogóle ten punkt Twój nie
          mam sensu, hehe. 4. słucham, jaka. aha. i co to znaczy, ze kobieta jest ŁADNA?
          co to znaczy mieć powodzenie? przeciez każda kobieta podoba się jakiemus
          facetowi. 5. ale tak to wygląda.. przeczytaj swój punkt 3 ;]
      • Gość: facet21 Re: Dziewica czy nie IP: *.hipernet.ras.pl 27.04.04, 21:33
        amen
    • Gość: Katerina Re: Dziewica czy nie IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 08.04.04, 10:49
      No uwierz ze nie wszyscy przyst.i intel....sa zajęci.
      • Gość: ala Re: Dziewica czy nie IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 08.04.04, 12:45
        Droga Katerino! Na pocieche powiem Ci...wiem z doswiadczenia (chodz modelka nie
        jestem i pewnie mi duzo do tego brakuje) ze istnieja faceci, ktorzy sa
        przystojni, inteligentni (czasem w nierownych proporcjach ;) i przy tym na
        pewno ucieszyliby sie ze chcialas na nich "zaczekac". Znam tez takich, ktorzy z
        pewnscia byliby zazdrosni, ze spalas z innymi. Skoro ja jedna moglabym takich
        znalezc 5-8 w swoim gronie (co do niektorych to tylko przypuszczenia ;) to
        znaczy ze masz duze szanse takiego faceta spotkac :) Na ogol (chodz nie zawsze)
        nie sa to jacys super przebojowi wyrywacze lasek, moze nawet sa troche
        niesmiali (ale to nie z tego wynikaja ich poglady), wiec rozejrzyj sie za kims
        kto pozornie nie zwraca Twojej uwagi. Wiem ze to banal, ale kazda historia musi
        miec moral :) - szczescie na ogol mamy pod nosem. Pozdrawiam :)
        • Gość: Katerina Re: Dziewica czy nie IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 08.04.04, 13:45
          Ala dodałas mi otuchy. Chociaz jest jeden maly problem Fakt że takich mężczyzn
          sie mało poznaje jest chyba własnie związany z tym co napisałaś ze sa oni
          zazwyczaj nieśmiali i boją sie podejśc do kobiety..I koło sie zamyka
          a "wyrywacze lasek" mają w nosie to czy kobieta jest pożadna czy nie
    • wuigrek Re: Dziewica czy nie 08.04.04, 19:17
      ehhh, szkoda, że nie ma więcej takich dziewczyn jak ty...
      dla mnie kobiety, które czekają z dziewictwem na tego jedynego cieszą się
      największym szacunkiem. Poza tym mam kilka koleżanek, które straciły dziewictwo
      z jakąś tam swoja dwumiesięczną "wielką miłością" a teraz są w stałych
      związkach i maja wyrzuty, że nie poczekały
      a jeśli ktoś ci powie, że nie wiesz co tracisz nieuprawiając seksu to
      odpowiadaj "im dłużej się czeka tym lepiej smakuje" - oczywiście z tym
      czekaniem to w granicach rozsądku ;)
      pozdrawiam
      • Gość: Ewka Re: Dziewica czy nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.04, 19:27
        Hej Katerina ! Podobnie jak Ty mam 21 lat i jestem nadal dziewicą ! nie
        narzekam na brak powodzenia ...czekam na faceta ktory to doceni;)
        pozdrawiam :)
        • Gość: Ewka Re: Dziewica czy nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.04, 19:29
          ...noi bedzie tym wlasciwym :)
          • Gość: Katerina Re: Dziewica czy nie IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 08.04.04, 22:15
            Ewka witaj w klubie, moze nas sie zbierze wiecej i nie bedzie juz : "ech szkoda
            ze nie ma wiecej takich dziewczyn.." Pozdrawiam serdecznie i zycze wytrwałości
            w czekaniu i szukaniu tych własciwych sobie równiez
      • Gość: Bella do Wuigrek'a IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 28.04.04, 17:23
        no, oki, tylko skAd mozemy, my, kobietki wiedziec, ze ta "wielka milosc po 2
        miesiAcach" to jednak nie bedzie TA wielka milosc?? a ze sie czasem nie udaje i
        okazuje sie,ze to byla pomylka?? zawsze jest jakies ryzyko,buzki
    • majly Zuch dziewczyna! 08.04.04, 19:36
      Kiedys bylem w kwaiaciarni i chcialem kupic swojej dziewczynie biała róże.
      Wlasciciel kwiaciarni powiedzial, ze niestety nie ma. Zapytalem sie: Dlaczego ?
      Odpowiedział mi, ze nie ma czystych i niewinnych dziewczyn. Kupiłem czerwone,
      westchnałem i już nigdy nie pomyślałem, nie pytałem o białą...

      Misiaczek, normalnie taki fajny...hihi
      Prawdziwy Mężczyzna
      X-project FPM
      • Gość: Ciekawy.... Re: Zuch dziewczyna! IP: *.sympatico.ca 09.04.04, 00:00
        No i patrzcie ,"mamy" juz dwie dziewczyny warte pelnego szacunku ,nie obrazajac
        tych wczesniej zaczetych. Pozdrawiam
    • Gość: to ja Re: Dziewica czy nie IP: *.sympatico.ca 09.04.04, 03:56
      Ksiadz mowi :nich bedzie pochwalony,na to mama,Lona juz wyszla. POZDRAWIAM
    • Gość: Rocco oni mieli racje,ale co tam, :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.04, 22:32
    • female22 Re: Dziewica czy nie 23.04.04, 18:37
      Wojtas... ostro pojechales. Jednak podzielam opinie Katriny, ze sprawy z
      atrakcyjnymi, przecietnymi i nieatrakcyjnymi kobietami maja sie inaczej. Tak to
      juz jest i to nie kwestia zadnych kompleksow.
      Ala...5-8 w Twoim gronie? Az tylu przystojnych facetow naraz? Nie wiem gdzie
      jestes, ale chetnie przyjade hehe. Tak na serio, w takim razie chyba to bardzo
      mocno kwestia gustu, bo mi sie zdarza przystojnego i inteligentnego spotkac
      srednio raz na tydzien lub dwa tygodnie. Moze kto inny na moim miejscu
      stwierdzilby, ze widzial ich 10...
      • Gość: Wojtas Re: Dziewica czy nie IP: *.acn.waw.pl 03.05.04, 23:55
        Nie sadze zebym pojechal. Odsylam do znajdjacego sie watku niejakiej Ogi (nic
        dodac nic ujac) a pzrejechala sie neizle po facetach (ale panie tez swiete nie
        bywaja). Co do atrakcyjnosci to dajmu spokoj z modelkami - to ze ktos wazy 45
        kg przy wzroscie 175 cm oraz fakt bycia obfotogtafowywana nie znaczy ze facet
        musi sie zachwycac - to raczej skrot myslowy (modelka - prestiz - etc).
        Osttanio widzialem panne ktora napewna nie mogla byc modelka z racji wagi (faje
        jej jakies 59 kg) a pol ulicy sie za nia ogladalo i myslalo o seksie z nia
        (upzredzam komentazre - nie zjarana na solarium i nie plastikowa etc).
        Dodaje jeszcze raz - problem jest dla mnie smieszny - tak samo jak jojczenie
        pan zwiazane z owlosieniem lonowym (wygolic? co o tym myslicie dorgie
        kolezanki? )etc. Pzrejmowanie sie tekstami napalonych kolesi i w ogole
        zapytywanie kogokolwiek, czy nalezy juz uprawaic seks a jezeli juz o w jaki
        sposob uwazam za smieszne. kazdy decyduje sam o walsnym ciele - chcesz -
        zaczynasz na imprezie licealnej albo w kiblu, chesz to celebrujesz po slubie.
        Wolna wola. Sama decydjesz czy ktos sie traktuje pzedmiotowo czy podmiotowo.
        A co do jakosci wspolzycia z dziewicami - jakby panna byla przy mnie
        pzrerazona, spieta i jak z drewna to bym sie zastanaowil co zrobic zeby sie
        wyluzowala, seks to kwestia tego zeby sie czuc dobzre, swobodnie a nie rozwazac
        i truc na temat kawalka czegos tam w pochwie...
        • Gość: wojtas sorki za bledy.......... IP: *.acn.waw.pl 03.05.04, 23:58
    • Gość: chłopak25 Re: Dziewica czy nie IP: *.icpnet.pl 24.04.04, 00:59
      Katerina , będąc modelką obracasz się wśród chłopaków i facetów ,że tak powiem
      przedmiotowo patrzących na kobiety i dlatego wydaje Ci się ,że czystych
      chłopaków nie ma. Ja tak przynajmniej uważam.
      p.s.
      Z jakiego jesteś miasta ?
      • Gość: Katerina Re: Dziewica czy nie IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 24.04.04, 14:40
        Dlaczego myslisz ze bedac modelka obracam sie wsród takich osób? Czy to ma
        jakis zwiazek? Jestem z Krakowa
        • Gość: facet21 Re: Dziewica czy nie IP: *.hipernet.ras.pl 27.04.04, 21:43
          jasne ze ma wplyw ze jestes modelka na jakich facetow trafiasz. sa to goscie
          nastawieni wlasnie na modelki-czyli kawal atrakcyjnego mieska . tacy kolesie
          czesto psuja dziewczyny i wywoluja u nich wrazenie ze wszyscy faceci tacy sa. a
          ci porzadni nie uganiaja sie za modelkami bo uwazaja ze nie maja szans z takimi
          dupkami albo uwazaja to za... hmmm... uwlaczajace startowac na jednym polu z
          takimi menelami :)))
    • zalotnica Re: Dziewica czy nie 24.04.04, 02:46
      Gość portalu: Katerina napisał(a):

      > Mam 21 lat, jestem modelką nie mam
      > kompleksów i nie narzekam na brak powodzenia. I Jestem dziewicą

      ale dlaczego wszystkim rozpowiadasz, ze jestes dziewica ...?
      • Gość: ala do female22 IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 24.04.04, 20:57
        Co do liczby 5-8 to chodzilo mi nie tylko ze sa przystojni i inteligentni, ale
        glownie o to, ze mam podstawy by twierdzic, ze nie wzgardzilby, a wrecz
        docenili dziewictwo Kateriny, to ze bylby to jej pierwszy raz. Nie
        wiem..naprawde znasz tak duzo takich chlopakow?
        • Gość: Do Ali Re: do female22 IP: 212.122.215.* 29.04.04, 23:16
          Predzej znam tych co by docenili niz tych ktorzy sa jednoczesnie przystojni i
          inteligentni :))
      • Gość: Mimi Re: Dziewica czy nie IP: *.provider.pl / *.provider.pl 02.05.04, 21:51
        No tak, wszystko pieknie, ładnie. Jak sie jest ładną, to feacet moze sie
        ździwić,że jestes dziwicą, a jak juz nie masz wymiarów modelek albo buzi z
        okładki pn.Cosmo, to to jest normalne?? Tyle gadania o seksie, a nawet w Cosmo
        na zdjęciach nie znajdzie się gruba dzeiwczyna czy w okularach. Jak jesteś
        Katarina, to podlegasz streotypom, ale nie tylko ty. Przeciętne dziwczyny czy
        szare myszki też mają pragnienia i potrzeby, ale mało kto ( mało który facet )
        je zauważa.
    • Gość: olka Re: do autorki listu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.04, 18:19
      po co zadalas takie besensowne pytanie jestem modelka.....? smieszysz troche
      mnie tym przecierz to jest logiczne ze facet ( normalnie myslacy ) woli gdy
      dziewczyna a pozniej jego zona nie miala nikogo przed nim .facet bardziej
      docenia taka osobe ktora nie jest po przejciach.to znaczy ze ta osoba sie
      szanuje i wlasne cialo."pochwalalo to 5 % facetow ". wiesz dlaczego? bo chcieli
      cie wybz...dlatego tak ci mówili.nie pisz takich rzeczy jestem modelka bo mnie
      to irytuje .prawdziwa modeka w twoim wieku na polskim wybiegu jest za
      stara.wybacz ze to pisze ale taka jest prawda.
      • Gość: fem Re: do autorki listu IP: 212.122.215.* 29.04.04, 23:32
        Ja z kolei uwazam, ze lepiej jak facet wie, ze kobieta zdobyla przed nim
        doswiadczenie. To powoduje, ze nie ma on poczucia calkowitego zagarniecia jej
        na wlasnosc, co moze sie zdarzyc w dluzszym zwiazku. Zeby starac sie na maxa i
        nie karmic jej pewnymi mitami, On musi czuc, ze ma konkurencje. Nieczego nie
        uogolniam, ale kobieta nie majac zadnego porownania czesto przyjmuje wiekszosc,
        czym karmi ja jej facet, jako pewnik. A On moze spoczac na laurach.

        A to, ze facet woli, zeby jego kobieta byla dziewica, to po tym co
        napisalam, nawet zrozumiale. Ale facet w tym momencie mysli tylko o sobie i
        bierze pod uwage tylko aspekt wygodnictwa.
        Wymagajacy i dojrzaly mezczyzna chetnie stawia czolo wyzwaniu, ktore
        stanowia wczesniejsze doswiadczenia jego kobiety.
    • Gość: ogi Re: Dziewica czy nie/do autorki IP: *.zapora / 212.160.172.* 27.04.04, 11:38
      Pewnie, że faceci "nie pochwalali" ;-)
      nastawili się na numerek, myśleli, że pójdzie łatwo (przecież modelka, a o nich
      opinie są jednoznaczne) - a tu nic!
      I każdy próbował jeszcze zniechęcić Cię do dziewictwa, bo miał nadzieję, że
      może to własnie z nim...

      Też znałam takich artystów ;-)) A jakie mieli argumenty, jakie mądrości
      wygłaszali! ;-)) Jeden mi nawet tłumaczył, że w moim wieku to niezdrowo nie
      współżyć :-)) (a miałam wtedy 18 lat ;-)))
      Faceci w większości są nastawieni na jedno, nie mam złudzeń, mimo, że jestem od
      paru lat mężatką i mam dziecko. Mam też oczy! Wystarczy imprezka, muzyka,
      trochę alkoholu i prawie każdy wierny mąż i tatuś jest "do wyjęcia".
      Nie udawaj naiwnej, drogie dziewczę, za duża dziewczynka jesteś, żeby takie
      dylematy opisywać...
      Niektóre panie, też nie lepsze (żeby było sprawiedliwie;-)

      Sama zdecyduj kiedy i z kim, i czy w ogóle chcesz!
      A jeśli chcesz przestać być dziewicą, to wybierz sobie takiego, co ładny i
      biegły w sztuce kochania i ma średniego ptaszka - żeby było miło, a nie bolało.
      Przynajmniej będziesz miło wspominać.
      Może to nudne, ale byłoby jeszcze milej, żebyś coś do niego czuła... jeśli
      serducho nieco mocniej zabije, to i ciało lepiej zadziała :-)
      • Gość: facet21 Re: Dziewica czy nie/do autorki IP: *.hipernet.ras.pl 27.04.04, 21:47
        nic dodac nic ujac
    • Gość: facet21 To proste IP: *.hipernet.ras.pl 27.04.04, 21:20
      to proste, oczywiscie generalizujac faceci wola doswiadczone w lozku a dziewice
      za zony :) Wszystko zalezy . Ja na przyklad nie lubie dziwic bo a) sa
      niedoswiadczone i trzeba je wszystkiego uczyc(co moze miec tez dobre strony) b)
      sam akt rozdziewiczania jest paskudny dla faceta bo jest to rowny stres dla
      niego jak dla dziewczyny-musi zadbac o nastroj, oprawe techniczna:srodki
      higieny, chusteczki, srodki przeciwbulowe moze. c) sex wtedy wcale nie jest
      przyjemny dla faceta bo najczesciej boli partnerke i jak tu czerpac przyjemnosc
      jak jeszcze ta krew. d)to jest rowniez duza odpowiedzialnosc za partnerke ktora
      wybrala go jako tego bardzo waznego. d) jak jest sie pierwszym to nie wie sie
      czy po jakims czasie partnerka nie zechce sprobowac jak to jest z innym-tak dla
      porownania. Czynnikow przeciw jest duzo i wystarczy postawic sie w roli
      mezczyzny. Z drugiej jednak strony sam jestem z dziewica i jakos mi to nie
      przeszkadza, no moze tylko ta abstynencja doskwiera ;) ale wiem ze gdy bedziemy
      mieli to za soba to bedziemy sie uczyc swoich preferencji i to bedzie super bo
      pozniej bedziemy wiedzieli co sprawia nam przyjemnosc a co nie. No i jest ten
      komfort , znaczy mam nadzieje ze nie umi jeszcze udawac :) Co jeszcze...
      dziewictwo nie jest powodem do chluby ani wstydu to ty decydujesz z kim i kiedy
      i nikt nie ma prawa ingerowac ale jesli masz ochote to powstrzymywanie sie nie
      ma sensu bo jest to wbrew sobie a po tym pierwszym razie i tak zacznie byc
      normalne ze wspolzyjesz z roznymi partnerami. Jakiekolwiek pytania bys miala
      just ask: meijinlukasz@wp.pl
      • Gość: Katerina Re: To proste IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 27.04.04, 22:42
        -to proste, oczywiscie generalizujac faceci wola doswiadczone w lozku a dziewice
        za zony
        -Ja na przyklad nie lubie dziwic bo a) sa niedoswiadczone i trzeba je
        wszystkiego uczyc.
        --sam jestem z dziewica i jakos mi to nie przeszkadza NO TO NIE LUBISZ CZY CI
        NIE PZRESZKADZA!!!?
        -sam akt rozdziewiczania jest paskudny dla faceta bo jest to rowny stres dla
        niego jak dla dziewczyny-musi zadbac o nastroj, oprawe techniczna:srodki
        higieny, chusteczki, srodki przeciwbulowe moze
        -sex wtedy wcale nie jest
        > przyjemny dla faceta bo najczesciej boli partnerke i jak tu czerpac
        przyjemnosc jak jeszcze ta krew
        SUPER PERPEKTYWY
        • Gość: ala Re: To proste IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 28.04.04, 12:07
          Jak bedziesz sie bardzo przejmowac zarysowanymi perspektywami faceta21 to
          zawsze mozesz sie najpierw sama "rozdziewiczyc" wibratorem :) Pozadrawiam
          • Gość: Marieann DO FACETA 21 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.04, 17:51
            Stary, nie miej zludzen. Dziewice tez potrafia udawac orgazm...A poza tym twoj
            stosunek do kobiety - tak obrzydliwie pragmatyczny - swiadczy o tym, ze...twoja
            partnerka z kims takim jak ty..i tak bedzie musiala udawac...
            • Gość: fem Re: DO FACETA 21 IP: 212.122.215.* 29.04.04, 23:44
              Dlaczego obrzydliwie pragmatyczny...? Co innego czuc i przezywac zwiazek, a co
              innego pisac o wszystkim patrzac z dystansu. TRZEBA SIE ZDYSTANSOWAC DO PEWNYCH
              RZECZY analizujac je, i Facet tak wlasnie zrobil. Przede wszystkim rowniez
              wyrazil swoje obawy, ktore ma wiecej mezczyzn, ale wielu z nich sie do nich nie
              przyznaje. Facet21..wspieram Twoja zdolnosc wspolodczuwania razem z dziewica ;)
            • Gość: facet21 Re: DO FACETA 21 IP: 212.122.215.* 01.05.04, 00:46
              Wlasnie nie bedzie musiala poniewaz zdaje sobie sprawe z jej i moich potrzeb i
              wiem co zrobic zeby zaspokoic obie strony. Gdybys potrafila czytac miedzy
              wierszami to zorientowalabys sie ze gdy ktos zdaje sobie sprawe z wielu roznych
              aspektow seksualnosci czlowieka , nie musi byc od razu pragmatykiem.
        • Gość: facet21 Re: To proste IP: 212.122.215.* 01.05.04, 00:42
          Nie lubie dziewic, przeszkadza mi troche ze moja dziewczyna nia jest ale cenie
          ja sobie tak wysoko ze moge z tym zyc ;) zreszta sam nie wiem czy jestem gotowy
          i czy chce dostac od niej ten "dar"
    • ania21605 Re: Dziewica czy nie 30.04.04, 12:28
      Witam wszystkich na tym forum!!! Mam 21 lat, dziewictwo straciłam w wieku 20
      lat, to też niezawczesnie, ale nie żałuje , że czekałam ten pierwszy raz
      zrobiłam z chłopakiem, którego naprawde kocham. Nie ukrywam, że jak mu
      powiedziałam , że jestem dziewicą to był w szoku, nie mógł zrozumieć ,
      że: "taka ładna dziewczyna jeszcze tego nie robiła". Ale wydaje mi się, że to
      podniosło jego wartość, że zrobiłam to właśnie z nim. Rzeczywiście, dla
      chłopaka to też jest stres,ale później może być już tylko lepiej.
      A tak wogóle zauważyłam, że ładne dziewczyny, które znają swoją wartość, wolą
      poczekać. Natomiast te, które latają z jednego łóżka do drugiego chcą sobie
      udowodnić, swoją atrakcyjność. pozdrawiam i jeszcze raz podkreślam warto czekać
      na TEGO JEDYNEGO!!!!
    • Gość: dorotka___ Re: Dziewica czy nie IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 30.04.04, 14:09
      No ja mam narazie 18 lat i nadal jestem dziewica , ale to pewnie zadna
      rewelacja wy macie po 21 , no ale mysle ze doczekam do tych 21 choc mam
      chlopaka od 2 lat ale on jest kochany , caly czas mowi ze poczeka az dojrzeje
      psychicznie!!!!! pozdrawiam
      • Gość: Katerina Re: Dziewica czy nie IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 30.04.04, 15:11
        Zazdroszcze faceta
        • Gość: ala do faceta21 IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 01.05.04, 10:48
          Nie ma to jak odpisywac sobie samemu na posty i pisac 3 pod rzad pod roznymi
          nickami :D jestes boski :D
          • Gość: facet21 do ala IP: *.hipernet.ras.pl 01.05.04, 19:43
            ;D no wiem ze jestem ;D sama powinnas sprobowac ;))))))
        • patrycjaa21 Re: Dziewica czy nie 01.05.04, 16:00
          ja stracilam dziewctwo miedzy 18 a 19 rokiem zycia bedac z facetem 2 lata,tez
          do niczego mnie nie zmuszal niczego ode mnie nie oczekiwal,dzis mam lat 21
          jestem po slubie(wyszlam za maz za owego faceta) za 2 miesiace bede rodzic i
          niczego,kompletnie niczego co zrobilam do tej pory nie zaluje:)
          pozdrawiam
    • Gość: iko Re: Dziewica czy nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.04, 11:36
      facet 21 .tak .? dla mnie jestes dzieciakiem jeszcze penis ci nie obrusl .a juz
      tak gadasz jestes jeszcze mlody co ty wiesz o dziewicach. jak sam pewnie jestes
      prawiczkiem.nie pisz jusz nic bo mnie irytujesz.!!!!!!!!!!1
      • Gość: facet21 Re: Dziewica czy nie IP: *.hipernet.ras.pl 01.05.04, 19:48
        obrósl przez ó troglodyto, jakby co to polecam lektore slownika wyrazów
        obcych... co do mojego doswiadczenia to moglbys mi zazdroscic bo przezylem
        wiele wspanialych chwil do ktorych ty zapewne jeszcze emocjonalnie nie
        dorosles, ale nie ma co sie dziwic... wszystko co nieznane wzbudza niepokoj i
        niechec :))) PS jestem pod wrazeniem elokwencji :)))))
    • Gość: buźka Re: Dziewica czy nie?! A tak i co z tego?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.04, 21:49


      Nie wiem po co tyle dziewczat o tym pisze, prawie krzyczy:"Jestem dziewica,
      jestem dziewica" i co z tego?!

      I nie wiem czemu wyskakujesz z ta modelka? Myslisz, ze jak ktos jest dziewica,
      to brzydki i z kompleksami?!

      Oj dziewczynko, boisz Ty sie chlopcow, nie ma co i uwazasz za super piekna, po
      ktora przyjedzie ksiaze na bialym koniu.
      Pragne Cie rozczarowac, moze byc coraz gorzej, musisz sie otworzyc na ludzi,
      szczegolnie facetow.
      Sa faceci, ktorzy dziewice traktuja normalnie i nie zdradzaja ich, tylko
      czekaja, az one wyraza zgode na stosunek.
      I przestan zaslaniac sie tym murem dziewictwa, bo to moim zdaniem najmniejszy
      problem.
      • Gość: Bella Re: Dziewica czy nie?! A tak i co z tego?! IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 03.05.04, 19:11
        i chyba masz troche racji, jak zapytalam mojego Faceta, czy byl zly, ze nie
        bylam dziewicA, jak mnie poznal, on odrzekl: "dziewica czy nie,a czy coś to
        zmienia?dla mnie i tak jestes naj..;)"
        to piekne i romantyczne być dlugo dziewicą,ale nie uważam, ze trzeba z tym
        czekac do slubu, trzeba natomiast wybrać uważnie TEGO pierwszego,by spisał się
        na medal.
        • Gość: Katerina Re: Dziewica czy nie?! IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 04.05.04, 00:01
          A jaki był dla was ten pierwszy raz? Dla wszysykich nieprzyjemny, bolesny itd..?
          Słyszalam ze nawet za drugim razem jest jeszcze nieciekawie
    • tomis1981 Re: Dziewica czy nie 19.05.04, 00:32
      Tak sobie czytam wszystkie te wasze wypowiedzi i tak sobie myślę, że ten świat
      jest chory. Mam wrazenie, ze jak jakas nie straci dziewictwa bedac nastolatka
      to, ze jest juz jakas tragedia. Takim glupim gadaniem powoduje sie tylko, ze te
      dziewczyny ktore z tym czekaja tracą sens tego czekania i zrobia to z pierwszym
      lepszym. Ja osobiscie uwazam to za cos szlachetnego jesli kobieta z tym czeka i
      mam nadzieje ze spotkam dziewice. A jesli chodzi o facetow to juz calkowicie...
      kazda mysli ze nie ma takiego co jeszcze nie byl z dziewczyną. A powiem wam ze
      mimo 23 lat nie robilem tego, okazje mialem i to nie raz ale chce poczekac na
      te jedyną. Zaraz pewnie polowa pomysli ze jakis paskud na ktorego zadna nie
      chce spojrzec i do tego pewnie nalezy do churku parafialnego wiec zapewnie was
      ze tak nie jest. Chcialbym zeby dla niej to byl tez pierwszy raz, ale obawiam
      sie ze takiej nie spotkam bo chyba dziewice są na wymarciu. Glupie gadanie, ze
      dziewice sa nie doswiadczone... a moze byloby pieknie zeby odkrywac to
      wspolnie, ze swoją jedyną. Zastanowcie sie nad tym
      Pozdrawiam
    • envi Re: Dziewica czy nie 19.05.04, 18:42
      a ja nie rozumiem tych wszystkich debat nad dziewictwem.Normalna rzecz.Ani
      powód do dumy ani do wstydu.Co do pierwszego razu,to nie powinien to być taki
      cały normalny stosunek,a tylko wejście do pochwy żeby przerwać błonę.jeśli masz
      mocną błonę,grubą to dalsze pocieranie tam będzie dla ciebie jak zażynanie na
      żywca.jak się zagoi to można spróbować znowu normalnego stosunku.większośc
      kobiet musi nauczyć się czerpania przyjemności z sexu albo w ogóle ma problemy
      z oragazmem,na początku nie jest idealnie,ale z każdym razem co raz lepiej.

      do Kateriny: jesli spotkasz fajnego faceta,będziesz mieć fajny związek to zrób
      to po prostu.Chyba że to dziewcitwo zaczyna ci ciązyć...to po prostu się go
      pozbyj,czego raczej nie polecam.
    • Gość: Czegewara Re: Dziewica czy nie IP: *.torun.mm.pl 19.05.04, 22:40
      Dobra, to jak już tak grupowo się "chwalimy", to ja też chcę !
      Zaliczam się do grona twenty one years old "Białych Kruków" ;)
      • envi Re: Dziewica czy nie 19.05.04, 23:18
        a tak swoją drogą to gdzie się uchowałyście?ja dziewicą byłam 18 lat i mi się
        znudziło,powaga!
        • Gość: Jasiek Re: Dziewica czy nie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.05.04, 01:11
          To miłe, że są kobiety, które mogą powiedzieć :jesteś moim jedynym ,czekałam na ciebie całe życie i wiem ,że potrafisz to docienić....bo facet potrafi to docenić. Ja na przykład też jeszcze nie uprawiałem seksu, mam 20 lat i myślę ,że na razie miałbym opory przed takim aktem: bałbym się ,ze dziewczyna zajdzie w ciażę a ja nie jestem na to w żaden sposób przygotowany( do "dorosłego" życia, w wiadomym sensie- praca, dom, środki utrzymania itp).
          Nie chcę by ktoś tu mi zaraz wyskoczył z zarzutem, że pewnie nikt na mnie nie zwraca uwagi. Troche głupio to mówić,bo jakoś nie lubię takich tez stawiać, ale z tego, co zauważyłem, wile dziewczyn zwraca na mnie uwagę. Ja jednak jestem bardzo ostrożną osoba, musze wybadać dokładnie dziewczynę - jaka jest, jakie życie prowadzi.Nie chcę nikogo skrzywdzić, czy postawić kogoś lub siebie w głupiej sytuacji i czekam na osobę, o której będę mógł powiedzieć- tak, to ONA. Nic na siłę. Trochę się ostatnio zmartwiłem, czytając wszystkie te posty o dziewczynach, które to chwalą się swoimi stosunkami na lewo i prawo (wiecie o co chodzi- wystarczy rzucić okem na to forum). To tym bardziej miłe i budujące, że są jeszcze porządni ludzie. Ja ,szczerze mówiąc, czułbym wielki żal wiedząc, że był ktos przede mną...to trochę tak, jak czuć się gorszym....
          Dziewczyny- czekajcie na swoich facetów- bo my na was czekamy i wierzymy ,że pewnego dnia się spotkamy.
          PS .Niektózy tutaj chrzanią, że to mężczyzna chce się czuć dowartościowany, że na pewno taka dziewczyna go potem zdradzi, by spróbowac czegos innego. Proszę was- mówcie za siebie, mówcie o waszych zwiazkach ,ale nie generalizujcie. Do Envi- to juz któraś z rzędu wypowiedź, w której stawiasz tezy przedstawione przeze mnie za przykład powyżej. Proszę, mów,że to ty jesteś taka osobą i masz taki zwiazek. Nie generalizuj.
          PS2. Mam wielu kolegów, którzy szukają nowy chdziewczyn tylko po to, by je zaliczyć. To przykre, że tak wiele z Was daje się na to nabrać, a potem na forum krzyczycie, jakie to dojrzałe z waszej strony,że już nie jesteś cie dziewicami. Nie chodzi o sam stan fizyczny kobiety- chodzi o pewne zaufanie- pewność, że jest się dla swojego wybranka najważniejszą osobą na Ziemi....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka