Dodaj do ulubionych

wasza ulubiona książka? co czytacie,jeśli czytacie

22.05.04, 23:16
Obserwuj wątek
    • Gość: Kiki Re: wasza ulubiona książka? co czytacie,jeśli czy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.04, 23:19
      Nooo, najpierw ty się pochwal... Przebrnęłaś już przez "Łyska z pokładu Idy"?
      • pumaaa Re: wasza ulubiona książka? co czytacie,jeśli czy 22.05.04, 23:24
        Gość portalu: Kiki napisał(a):

        > Nooo, najpierw ty się pochwal... Przebrnęłaś już przez "Łyska z pokładu Idy"?

        skoro tak bardzo chcesz :/ a żart masz co najmniej żenujący.

        "Gra w klasy" Julio Cortazar
        "Swiat Zofii" Jostein Gaarder (zamiast "Łyska z pokładu Idy")
        "Nieznośna lekkość bytu" Milan Kundera
        • Gość: Kiki Re: wasza ulubiona książka? co czytacie,jeśli czy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.04, 23:31
          > "Gra w klasy" Julio Cortazar
          Tandeta i tanie efekciarstwo. Przeskakiwanie w drugiej części jest wg. jednego
          b. prostego klucza. Cortazar sprawdza się najlepiej w krótkich formach. Ostatni
          raz czytałam to w pierwszej klasie liceum i wśród takich właśnie czytelników
          może to wzbudzać jakieś emocje i złudzenie, że obcują z dobrą literaturą.
          Polecam opowiadania Cortazara.

          > "Swiat Zofii" Jostein Gaarder (zamiast "Łyska z pokładu Idy")
          Hmmm, coraz bardziej przekonujesz mnie, że jesteś 15-latką...

          > "Nieznośna lekkość bytu" Milan Kundera
          Całkiem niezłe, ale "Żart" wg. mnie jest znacznie lepszy.

          W tym zestawie licealnych lektur brakuje jeszcze tylko "Alchemika"
          • pumaaa Re: wasza ulubiona książka? co czytacie,jeśli czy 22.05.04, 23:36
            ok. niech Ci będzie. Cortazar widocznie winien Ci nóżki myć, albo i nie. Ale tak
            to już jest kiedy chcesz usilnie dogryżć drugiemu. Powstaje jednak z tego
            tandeta, kiedy "Ptomeleusz" zaczyna być, a raczej stara się być "mądrzejszy".



            • Gość: Kiki Re: wasza ulubiona książka? co czytacie,jeśli czy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.04, 23:45
              Och kotku, widzę, że z ciebie koneserka tandety! Hmmm, zresztą ten "Świat
              Zofii" wskazywał na to już wcześniej... Nie wiedziałam, że wyrażenie opinii nt.
              literatury jest wymądrzaniem się i "usilnym dogryzaniem".
              A tak na marginesie, skąd wniosek, że Cortazar powinien komukolwiek myć nóżki?
              Zapędziłaś się trochę, to świetny pisarz, ale zdecydowanie lepszy w krótkich
              formach. Ze szczerego serca Ci radzę, poczytaj opowiadania, są naprawdę dobre.
              • pumaaa Re: wasza ulubiona książka? co czytacie,jeśli czy 22.05.04, 23:48
                Gość portalu: Kiki napisał(a):

                > Och kotku, widzę, że z ciebie koneserka tandety! tak już ja pisała do
                koleżanek z forum
                poza tym nie mam zamiaru napychac komus kieszeni - gdy ktos zada zbyt wysokiej
                ceny . :P
          • pumaaa Re: wasza ulubiona książka? co czytacie,jeśli czy 22.05.04, 23:39
            Gość portalu: Kiki napisał(a):


            > W tym zestawie licealnych lektur brakuje jeszcze tylko "Alchemika"

            oj zacięłaś mnie strasznie:/ może jednak lepiej by było gdybyś nie zaśmiecała mi
            wątku, ponieważ, oczekuję od uczestników tego forum konkretnych wypowiedzi.
            Znudziła mi sie dogryzanie, więc przerzuć się na jakieś "cosmo18laseczka", może
            czegos je nauczysz
            • Gość: Kiki Re: wasza ulubiona książka? co czytacie,jeśli czy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.04, 23:51
              pumaaa napisała:
              może jednak lepiej by było gdybyś nie zaśmiecała m
              > i
              > wątku, ponieważ, oczekuję od uczestników tego forum konkretnych wypowiedzi.
              > Znudziła mi sie dogryzanie, więc przerzuć się na jakieś "cosmo18laseczka",
              może
              > czegos je nauczysz

              Nie mam potrzeby uczenia kogokolwiek, droga pumooo, wiec cosmo18 laseczka wisi
              mi nacią pietruszki. Dlaczego uważasz moje odpowiedzi za niekonkretne? Najpierw
              życzysz sobie dyskusji nt. literatuty, a później oskarżasz o "zaśmiecanie ci
              wątku", jak ktoś wyrazi swoją opinię. Czuję się zobowiązana przypomieć ci, że
              jest to forum publiczne i nikt nie potrzebuje twojej zgody na wypowiadanie się
              na jakikolwiek temat.
              • pumaaa Re: wasza ulubiona książka? co czytacie,jeśli czy 22.05.04, 23:55
                Gość portalu: Kiki napisał(a):


                > życzysz sobie dyskusji nt. literatuty, a później oskarżasz o "zaśmiecanie ci
                > wątku",

                czytaj ze zrozumieniem proszę, nie prosiłam o dyskusję, tylko zadałam pytanie,
                nic nie wspominałam: "wyraźcie swoją opinię"
              • pumaaa Re: wasza ulubiona książka? co czytacie,jeśli czy 22.05.04, 23:59
                pozwól, że nie będę z Tobą dyskutować, ponieważ rozmawiam z normalnymi ludźmi w
                tej chwili na innym forum i nie mam czasu na użeranie się z "krytykami". to
                forum traktuję, jako chwilke na pośmianie się, Ty chyba też tu nie pasujesz.
                • Gość: lolo do pumaaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.04, 12:04
                  Widzisz mała jak to fajnie jak ktoś cię krytykuje?! Ty robisz to w każdym
                  watku! Nareszcie ktos utar ci nosa!!!
                  • pumaaa Re: do pumaaa 23.05.04, 12:07
                    Gość portalu: lolo napisał(a):

                    > Widzisz mała jak to fajnie jak ktoś cię krytykuje?! Ty robisz to w każdym
                    > watku! Nareszcie ktos utar ci nosa!!!
                    nie utarł, jeszcze go mam:) dalej czuje co tu wanieje. a poza tym gdybys czytał
                    uważnie to zauważyłbyś co krytykuję.
    • kasiunia62 "MIESIĄC MIODOWY" 23.05.04, 11:27
      extra książka, cos w stylu Bridget Jones, bardz fajnie się czyta, POLECAM!
      • pumaaa Re: "MIESIĄC MIODOWY" 23.05.04, 11:37
        he, nie boisz się, że inteligentki z forum pojadą Cię?
        • Gość: Kiki Re: "MIESIĄC MIODOWY" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.04, 14:44
          Nie ma się czego bać, bo ona nie udaje ambitnego czytelnika, tak jak ty, kiciu.
          I nie obchodzi mnie, czy sobie życzysz dyskusji nt. książek, czy nie, bo to
          jest forum publiczne i jeśli będę w nastroju, to mogę nawet publikować w tym
          poście fragmenty Encyklopedii Powszechnej.
          • pumaaa Re: "MIESIĄC MIODOWY" 23.05.04, 16:09
            no tak jak juz coś czytam to udaje ze to robie :/ pewnie masz rację
          • pumaaa do Kiki 23.05.04, 16:19
            miło było Cię poznać ;) przykro mi ale szkoda mojego produkowania się. i tak
            nic nie zrozumiesz. idź poczytaj sobie coś, bo narazie nie widzę efektów :\
            przepraszam ale mam egzaminy i nie mam czasu na wysilanie się na forach. mozemy
            kiedyś podyskutować, ale narazie nie mam ani czasu ani ochoty. musiałabym
            zobaczyć jak zwracasz się do innych, a może jesteś tylko jakąś kobitką, którą
            pojechałam, która w celu odgryziania się zmieniła nick. wybacz ale już nie
            odpiszę: z braku czasu, chęci oraz sympatii do Ciebie.
            Mogę Ci narazie tylko pogratulować dobrej prezencji. pozostanę jednak
            behawiorystą, bo jakoś nie mam ochoty na analizowanie wnętrz dziewczynek
            wypisujących mądrości na forum szmatławca. pozostanę prostolinijna. wiem gdzie
            mam się wykazać, napewno nie tu i nie w stosunku do dziewczyn, które pewnie jak
            ja zgrywają mądre :P
            • Gość: Kiki Re: do Kiki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.04, 17:41
              BUAHAHAHHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHHAHAHHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHHA
              Och och, nie lubisz mnie??? Naprawdę??? Buuuuuuuuuu A już czułam z tobą taką
              więź duchową... Widać, że sama przylazłaś tutaj z nadzieją brylowania i
              pouczania cosmogirlasek i nie spodziewałaś się, że ktoś może dać ci prztyczka.
              No właśnie,weź się za naukę, może egzaminy pójdą ci lepiej niż działalność
              forumowa...
              A, i jak można się było tego spodziewać, nie zrozumiałaś tego, co napisałam-
              nie twierdziłam, że udajesz, że czytasz, tylko, że udajesz osobę o
              wysublimowanym guście czytelniczym.
              Nie czytałam innych postów twojego autorstwa, tylko ten temat mnie
              zainteresował. I twoje nadzieje, że hipotetycznie mogłaś się na mnie odegrać w
              innym wątku są niestety płonne.
              • pumaaa Re: do Kiki 23.05.04, 17:59
                wiesz, czasem po prostu nie wystarcza kamieni :(
              • Gość: Eleonora Re: do Kiki IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.04, 19:04
                Gość portalu: Kiki napisał(a):

                > BUAHAHAHHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHHAHAHHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHHA
                > Och och, nie lubisz mnie??? Naprawdę??? Buuuuuuuuuu A już czułam z tobą taką
                > więź duchową... Widać, że sama przylazłaś tutaj z nadzieją brylowania i
                > pouczania cosmogirlasek i nie spodziewałaś się, że ktoś może dać ci
                prztyczka.
                Kiki mam do Ciebie jedno zasadnicze pytanie,a po co Ty tu przylazłaś?Jakoś
                treść Twojej pierwszej odpowiedzi na pytanie zawarte w wątku pumy nie wskazuje
                no to,abyś chciała mądrze podyskutować na konkretnie ujęty temat książek,a
                raczej na,jak to ujęłaś,chęć brylowania i pouczania cosmogirlasek.Chyba jednak
                kręcisz się na tym forum od jakiegoś czasu i zauważywszy jedną mądrzejszą
                postanowiłaś pokazać,że na nią też znajdzie się mocniejsza-czyli Ty,koneserka
                dobrej książki.Twa chęć zabłyśnięcia jest powalająca.Żebyś miała jasność,nie
                czytałam żadnej z lektur,które tak gorąco polecałaś,a ostatnią książką,którą
                czytałam to "Nigdy w życiu" Grocholi-komercyjna,lekka,z oczywistym do
                przewidzenia zakończeniem.Lubię też Chmielewską,Jackie Colinns i inne,zapewne
                tandetne w Twoich oczach autorki.I wiesz co?Cholernie dobrze się je czyta.Mózg
                się nie wysila i można w tym samym czasie np.zmywać naczynia.Ale to zapewne
                kłóci się z Twoim wyobrażeniem o delektowaniu się literaturą.Już widzę jak Ty-
                najmądrzejsza z mądrych,siedzisz w bujanym fotelu z kieliszkiem dobrego wina
                rocznik 1935 i zaczytujesz się w encyklopedii powszechnej.Mózg Ci pracuje na
                najwyższych obrotach,a potem dla relaksu siadasz do komputera i polujesz na
                zagrażającą Ci zwierzynę-nie pozwolisz aby ktoś odebrał Ci tytuł królowej
                dobrej książki na tym forum.Gratulacje,Twoja walka jest imponująca.
                • Gość: Kiki Re: do Kiki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.04, 20:20
                  I to jest właśnie skutek nadalfabetyzacji- niektórzy ludzie po prostu nie
                  powinni umieć czytać...
                  • Gość: Eleonora Re: do Kiki IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.04, 20:32
                    Oj coś dziś jesteś mało elokwentna.Słabo jak na osobę tak oczytaną-zaledwie
                    jedno zdanko.Powiało gołosłowiem.Wybacz,ale tytuł,który Ci przyznałam,był chyba
                    nadany zbyt pochopnie.Ale nie trać wiary,zawsze możesz się
                    zrechabilitować.Tylko oszczędź mnie,zwolenniczkę lekkiej książki,i nie bryluj
                    za bardzo,bo nie mam pod ręką encyklopedi i na co dzień władam raczej
                    powszechną polszczyzną bez górnolotnych wyrażeń.Możemy się nie zrozumieć.
                    • Gość: Kiki Re: do Kiki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.04, 21:05
                      Kotku, mogę wybaczyć ci wszystko, bo nie jesteś dla mnie partnerem do dyskusji.
                      Mam tylko jedną prośbę- nie rób błędów ortograficznych. Rehabilitacja pisze się
                      przez "h" nie "ch", zwolenniczko lekkiej książki. I pozwól, że sprostuję
                      jeszcze jedną rzecz, z którą wyraźnie masz problemy- encyklopedie nie są
                      literaturą piękną. Buziaki i wracaj do swojej Grocholi.
                      • Gość: Eleonora Re: do Kiki IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.04, 21:24
                        Och skarbie nie ma problemu.Już lecę.Zdecydowanie wolę Grocholę niż tropiciela
                        błędów ortograficznych i logicznych.Partnerem do dyskusji faktycznie nie
                        jestem.Do tej pory myślałam,że dyskusja polega na zasadzie argument-
                        kontrargument,ale widocznie byłam w błędzie,bo wygląda na to,że oponent nie
                        musi się wysilać.Wystarczy jak dobrze się przyjrzy pisowni i odwali wstępną
                        selekcję potencjalnych partnerów do dyskusji.Więc rzeczywiście,godna Ciebie nie
                        jestem,bo nie dość,że nie dysponuję encyklopedią to jeszcze nie posiadam
                        słownika.Tylko nadal pozostaje,te,jakże proste,pytanie zadane na początku.Po co
                        Ty tu przylazłaś?
                      • Gość: Eleonora Re: do Kiki IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.04, 21:29
                        Gość portalu: Kiki napisał(a):
                        > Kotku, mogę wybaczyć ci wszystko, bo nie jesteś dla mnie partnerem do
                        dyskusji.
                        >
                        > Mam tylko jedną prośbę- nie rób błędów ortograficznych. Rehabilitacja pisze
                        się
                        >
                        > przez "h" nie "ch", zwolenniczko lekkiej książki. I pozwól, że sprostuję
                        > jeszcze jedną rzecz, z którą wyraźnie masz problemy- encyklopedie nie są
                        > literaturą piękną. Buziaki i wracaj do swojej Grocholi.
                        A konkretnie gdzie napisałam,że encyklopedie są literaturą piękną,bo coś nie
                        mogę się doszukać.Oświeć mnie tropicielko błędów.
                        • Gość: Kiki Re: do Kiki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.04, 21:40
                          > A konkretnie gdzie napisałam,że encyklopedie są literaturą piękną,bo coś nie
                          > mogę się doszukać.Oświeć mnie tropicielko błędów.

                          A konkretnie tutaj, misiu puchaty. Twoich błędów nie trzeba tropić. One walą po
                          oczach. Buziaki, papa, znudziłaś mnie już, cosmodziewczyno.

                          "Ale to zapewne
                          kłóci się z Twoim wyobrażeniem o delektowaniu się literaturą.Już widzę jak Ty-
                          najmądrzejsza z mądrych,siedzisz w bujanym fotelu z kieliszkiem dobrego wina
                          rocznik 1935 i zaczytujesz się w encyklopedii powszechnej."
                          • Gość: Eleonora Re: do Kiki IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.04, 21:51
                            Słuchaj,albo Ty,albo ja musimy sobie kupić okulary,bo literaturę owszem widzę
                            ale piękna mi ucieka.I dzięki za nową wskazówkę a propos dyskusji-jak nie ma co
                            odpowiedzieć zawsze można się pożegnać.Trzeba tylko pamiętać o odpowiednim
                            traktowaniu przeciwnika.Najlepiej użyć zwrotów w stylu misia puchatego,to
                            dodaje powagi.Ważne jest również podkreślenie znudzenia,bo to daje
                            możliwość,aby w dalszym ciągu nie odpowiedzieć na pytanie.A buziaki sobie
                            daruj,kobiety mnie nie kręcą
                            • pumaaa Re: do Kiki 23.05.04, 22:31
                              Eleonoro, za bardzo się postarałaś, szkoda, że zmarnowałaś tyle czasu i dobrego
                              rozumowania na tę dziewuszkę. powtórzę to co mawia moj przyjaciel: czasem po
                              prostu nie wystarcza kamieni...
                              pozdrawiam cieplutko ;) i
                              • Gość: Eleonora Re: do Kiki IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.04, 23:23
                                Dzięki za pozdrowienia.Miło spotkać na forum znajomą osobę,która nie musi
                                zmieniać pseudo,bo wstyd jej nie pozwala pozostać przy starym.Są też i
                                takie,które pojawiają się raz,chcąc zabłysnąć jak gwiazdy i po chwili zmieniają
                                się w spadające meteoryty.Te lubię najbardziej.Głupio-mądre intelektualistki
                                rozdające buziaki,ślęczące nad encyklopedią,aż im się wzrok psuje.Choć musisz
                                przyznać Ciemnogród nabiera klasy.Wątpliwej co prawda,ale to zawsze lepsze niż
                                monotonność dzieweczek piętnujących porno.
    • Gość: akirka Re: wasza ulubiona książka? co czytacie,jeśli czy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.04, 15:36
      "Świat według Garpa" Irving
      "Ojciec chrzestny"Puzo
      • marta76 Re: wasza ulubiona książka? co czytacie,jeśli czy 23.05.04, 18:19
        weszłam na ten wątek i chciałam coś napisac ale chyba się pomyliłam bo z tego
        co widzę to chyba tu tylko jest ostra wymiana zdań nie tylko na temat czytania
        ksiązek.Ostatnio przeczytałam :"Życie Pi" zaskakująca i wciagająca i "Seksualne
        życie mojej ciotki"średnia ale tez mnie wciągnęła.
    • Gość: Magia Co masz do Alchemika? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.05.04, 19:21
    • Gość: Magia Alchemik IP: *.aster.pl / *.acn.pl 24.05.04, 19:23
      moze Kiki nie zrozumialas sensu tej powiastki filozoficznej?
      chcialabym, abys uzasadnilo swoja krytyke!
      tak sie sklada,ze to moja ukochana ksiazka, którą odkrylam jak tylko weszla na
      polski rynek i czytam ja rownie chetnie do tej pory i nie obrazaj coelha, bo
      pewnie nie masz o nim pojecia....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka