Gość: wisienka
IP: *.net.pulawy.pl
04.11.04, 21:37
mam faceta od 2 lat. bardzo go kocham, uwielbiam spędzać z nim cały wolny
czas lecz problemem jest to że nie potrafi mnie zaspokoić i chyba nigdy mu
sie naprawde to nie udało. pod jego nieobecność poszłam ze znajomą do
kawiarni, tam poznałam fajnego faceta i wyszło na to że spędziłam z nim noc a
nawet nie jedną. był boski. nie wiem czy powiedzieć o tym mojemu xx. nie
wyobrażam sobie życia bez niego a tamten facet nic dla mnie nie znaczy. NIE
WIEM CO ROBIĆ to jest przytłaczające