Dodaj do ulubionych

Rozkosz pocalunku...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.04, 12:55
Zastanawia mnie ostatnio ile przyjemnosci kobiecie sprawia pocalunek!
Ostatnio uslyszalem ze slabo caluje. Kobiety jaki pocalunek sprawia wam
najwiecej radosci i przyjemnosci?!
Obserwuj wątek
    • Gość: Martyna 19 Re: Rozkosz pocalunku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.04, 13:58
      Ja osobiście uważam żeby pocałunek sprawił przyjemnośc musi być jakieś uczucie
      pomiędzy osobami które się całują. Inaczej przyjemność jest średnia. Ja np.
      uwielbiam gdy mój facet "dozuje" mi doznania, czyli najpierw pożądliwie patrzy
      sie na moje usta a później delikatnie zabiera się za muskanie moich warg-przy
      okazji delikatnie głaszcząc mnie po policzku. "Ćwiecznie czyni mistrza" więc
      powodzenia ;-)
    • Gość: Juanita Re: Rozkosz pocalunku... IP: *.chello.pl 05.11.04, 15:04
      tak, pocalunek jest bardzo wazny - szkoda, ze tak malo mezczyzn przywiazuje do
      niego wage, a naprawde mozna z niego zrobic zmyslowa sztuke.
      chodzi przede wszystkim o oprawe pocalunku czyli spojrzenia, dotyk a nie
      sama "technike", bo to mozna wycwiczyc.
    • Gość: zbych77 Re: Rozkosz pocalunku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.04, 18:46
      macie jakies najlepsze techniki opisane krok po kroku? licze na szczere
      komentarze i dobre podpowiedzi
      • Gość: yousstysia Re: Rozkosz pocalunku... IP: *.intertel.net.pl 06.11.04, 00:48
        O tak!! To wspaniale kiedy facet kiedy mnie caluje glaszcze moja twarz, wlosy,
        jest delikatny i czuly, nie nie wklada mi jezyk do gardla!! Bardziej zmyslowy i
        o niebo lepszy jest pocalunek nawet bez jezyka, tylko samymi warbami... ;)ale
        to moje osobiste zdanie :P
        • Gość: mlodziutka Re: Rozkosz pocalunku... IP: *.238.69.153.adsl.inetia.pl 06.11.04, 15:34
          ja uwielbiam ssać jezyk mojego chlopaka i kiedy on robi to samo. lubię gdy lize
          moje usta. ciekawe jest calowanie sie dotykając sie jedynie jezyczkami :)
    • Gość: rebeca Re: Rozkosz pocalunku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 20:02
      najlepszy jest między nogami
    • cycolinka Re: Rozkosz pocalunku... 07.11.04, 11:29
      tylko najwazniejsze jest to zeby nie slinic zbytnio!!!!
      • Gość: biedronka Re: Rozkosz pocalunku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.04, 15:38
        ja troszke juz zyje na tym swiecie ale najlepiej wspominam faceta z ktorym
        przez przypadek wymyslilam wzajemne ssanie swoich warg pod koniec pocalunku...
        po paru takich buziakach wargi sa maksymalnie wyczulone na wszystkei bodzce
        wiec nawet delikatny calus w usta nabiera calkiem innego wyrazu ;)
        • Gość: Juanita Re: Rozkosz pocalunku... IP: *.chello.pl 07.11.04, 20:59
          ja tez wole calowac sie i dotykac wargami niz "wpychac" lub miec wpychany
          jezyk;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka