Gość: ala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 20:23 czy któreś z was miało ochote na zdrade swojego partnera jesli tak to dlaczego Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sweeteveli Re: zdrada 19.11.04, 20:59 nie mialam ochoty...ale niejednokrotnie mialam okazje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maurycy Re: zdrada IP: *.astral.lodz.pl 19.11.04, 21:07 znam taka ktora miala okazje i ja wykorzystala. a ja staram sie jej wybaczyc...... czy to mozliwe? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JotKa Re: zdrada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 23:48 Eh... Okazje to może mieć każdy, ważne jest to czy z niej skorzysta. Ja nigdy w życiu nie zdradziłabym swojego narzeczonego, nie potrafiłabym. A gdyby On mnie zdradził to bym nie wybaczyła. Maurycy... zdardziła Cię kobiet ai Ty zastanawiasz się czy jej wybaczyć hmm...musisz ją bardzo kochać. A jak się dowiedziałeś o zdradzie? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maurycy Re: zdrada IP: *.astral.lodz.pl 20.11.04, 00:33 no kocham ją. sama mi sie przyznała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arka Re: zdrada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 15:26 jezeli sie sama przyznala, tzn ze cie kocha :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula Re: zdrada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 20:18 jakby go kochala to by nie zdradzila!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aby Re: zdrada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 00:43 > życiu nie zdradziłabym swojego narzeczonego, nie potrafiłabym. A gdyby On mnie > zdradził to bym nie wybaczyła. Hehe, pogadamy za 10 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: <MiSS_Yeti> Re: zdrada IP: *.slp.vectranet.pl / 195.136.35.* 30.11.04, 14:55 Nigdy bym tego nie zrobiła, za bardzo kocham swojego faceta. Odpowiedz Link Zgłoś
baby1girl Re: zdrada 20.11.04, 00:48 zdradzilam... powiedzialam, ale nie uwierzyl... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Przezywacz Re: zdrada IP: *.pai.net.pl / 195.69.80.* 20.11.04, 02:27 > jesli tak to dlaczego Seks? Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryna69 Re: zdrada 20.11.04, 10:33 Ja zdradziłam,ale się nie przyznałam!I nigdy się nie przyznam!Nie żałuje wcale,sama się sobie dziwie!Ulżyło mi! Bo Moj partner tez mnie zdradził!To była jakby zemsta, ktorej nie żałuje!Oko za oko! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: zdrada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 14:08 mandarynko i tak trzymaj:)))oko za oko!!ale to inna sytuacja,to byla bardziej zemsta za to ze on zdradzil pierwszy,wiec to tak jakbys byla rozgrzeszona...ja wiem,ze nie bylabym zdolna do zdrady,jesli kogos kocham albo nawet i szanuje! Bylam w dlugoletnim zwiazku(prawie 7 lat) i nigdy nie zdradzilam tamtego partnera,on zreszta mnie tez nie...nie jestesmy juz ze soba,ale to inna bajka.Ja jestem taki beznadziejny przypadek monogamistki:))ale obecnemu partnerowi nie daje tego tak w 100% odczuc,bo uwazam ze facet nie moze wiedziec,ze "posiadl" kobiete tak do konca :p ufa mi,ale czasami podsycam jego niepewnosc,ale zupelnie tak niewinnie-nie za mocno :)))straszne,no ale drodzy koledzy powiedzcie czy tak nie jest-jesli czujecie ze kobieta Wam w pelni sie oddala,to zaczyna Wam sie nudzic i wlasnie wtedy robicie skok w bok?!oczywiscie to nie regula,ale tak chyba jest w wiekszosci przypadkow:(( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maurycy Re: zdrada IP: *.astral.lodz.pl 20.11.04, 14:38 kobiety to jest jednak niedorozwinięty gatunek. to nie regula,ale tak chyba jest w wiekszosci przypadkow:((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: zdrada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 14:56 > kobiety to jest jednak niedorozwinięty gatunek. to nie regula,ale tak chyba > jest w wiekszosci przypadkow:((( możesz bardziej sprecyzować swoją wypowiedz? dlaczego uważasz,że moje poglądy są niedorozwinięte,jeśli sam potwierdzasz,że w większości przypadków tak jest...ja jest obserwatorką,lubie przyglądać się ludziom,słuchac ich...stąd moje wnioski:(((większość moich kolegów niestety jak poczuje,że kobieta nie widzi świata poza nim i zwłaszcza kiedy miją pierwsze zauroczenie,to zaczyną się nią nudzić...żałosne,panowie ale prawdziwe:((jednak podkreślam nie wszyscy panowie!!! ja napisałam,że nie jestem zdolna do zdrady i nie zrobie tego człowiekowi z którym jestem,nawet jeśli bym go nie kochała,taka jestem...jednak uważam,że facet to zdobywaca,więc ja mojemu nie pozwalam zdobyć się do końca,rozumiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MAurycy Re: zdrada IP: *.astral.lodz.pl 20.11.04, 15:05 jasne ze rozumiem. jednak nie uwazam ze gdy facet poczuje ze dostał od kobiety wszystko to poleci do innej. tak na prawde to nei mozna generalizowac. a ja wcale nie pilem do Ciebie tylko do mojego wczesniejszego wpisu. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sweeteveli Re: zdrada 20.11.04, 16:25 zdrada dotyczy mężczyzn i kobiet w takim samym stopniu...no może faceci zdradzają częsciej..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś Re: zdrada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 20:41 a czy Ty nie jesteś przypadkiem Asią P.? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J. Re: zdrada IP: *.chello.pl 20.11.04, 17:06 mam ochote, moj chlopak nie ma fantazji - wszystko jest krotkie i przewidywalne, rzadko ma ochote na seks, wiec ciagle mam fantazje na temat innych facetow:( Odpowiedz Link Zgłoś
sweeteveli Re: zdrada 20.11.04, 22:06 gdyby mój facet byl taki to...sorki ale juz dawno bym go zdradzila,wiem ze sex nie jest najważniejszy w zyciu,ale jest ważny..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J. Re: zdrada IP: *.chello.pl 21.11.04, 21:51 tak tez zrobie jak sie napatoczy ktos odpowiedni:] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Przezywacz Re: zdrada IP: *.pai.net.pl / 195.69.80.* 28.11.04, 20:29 Rece opadaja, drogie dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: zdrada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 23:00 tak...dlaczego?? bo moj zwiazek zrobił sie nuudny!!!i to az do bolu przewidywalny...wiec zdradziłam i nadal zdradzam...ale nie powiem by było mi z tym źle...zaraz zostane skrytykowana na forum "bo jak mozna zdradzac....zdrada jest obrzydliwa...itd" ale ci co pisza,w taki sposob o zdradzie to nigdy jej nie zaznali<tzn nigdy sami nie zdradzili> bo nawet nie wiecie jak człowiek musi byc w głebi serca niezadowolony ze swojego partnera by zdradzic.... ja nie załuje!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wir Re: zdrada IP: *.krosno-podwale.sdi.tpnet.pl 29.11.04, 11:39 podzielam twoją wypowiedz aniu nie ma sobie co żałować Odpowiedz Link Zgłoś
justynka37 Re: zdrada 29.11.04, 15:36 ja mam na to wielką ochotę...tylko nie wiem czy się zdecyduję bo kocham swego chłopaka jesteśmy ze sobą długo, a z drugiej strony pojawił się ktoś i aż robi mi się gorąco jak o nim myślę, tylko nie chciałabym zniszczyć swego związku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata Re: zdrada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.04, 19:29 Ja Cie doskonale rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paula Re: zdrada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 00:50 to zakoncz obecny zwiazek i poszukaj kogos z kim Ci bedzie dobrze. po co kogos ranic zdradzajac go?? glupota! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luka Re: zdrada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 11:50 Mnie kobieta zdradziła ale sie szybko przyznała i wybaczyłem (głupi byłem do cholery)... Ostatnio ja chciałem jaz dradzić ze względu na znikomą ilośś sexu w związku ale problem się rozwiązał bo mnie rzuciła... Więc jakby się panie zdecydowały to polecam się na przyszłość ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Felix Re: zdrada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 17:29 Kobitki - zelazna zasada: Nigdy sie nie przyznawac. Przyznanie sie nie pomaga w niczym a prowokuje do zemsty (o ile nie konczy sie rozpadem zwiazku). Odpowiedz Link Zgłoś