Gość: oniaa
IP: *.opa-carbo.com.pl
20.11.04, 23:18
Czy ktoś z Was na to chorował? Co na to pomaga???????? Byłam u lekarza, nie
mam nic na skórze ale jest u mnie podejrzenie świerzbu bezobjawowego, tzn.
swędzi ale na skorze nic nie ma :(((( Łykałam wszystkie najmocniejsze
tabletki na świąd, smarowałam sie maściami, byłam nawet tydzień w szpitalu,
nic nie wykrylia nadal swędzi.... Nie wiem co to jest i skąd sie wzięło,
dziennie biorę prysznic i dziennie też myje włosy, moja higiena jest bez
zastrzeżen a mimo to ciągle swędzi. Badania uczuleniowe wykazały brak
jakiegokolwiek uczulenia na żele, proszki itp. POMÓŻCIE!!!!! Może to
rezczywiscie swierzb.... sama juz dedukuje, chociaz na skorze nic nie ma. Jak
ktoś mial to co mu pomoglo? Pomozcie bo to jest nie do wytrzymania.... ;
((((((9