kasiek84
14.12.04, 10:47
Z Mariuszem spotykam się od 5 miesięcy. Jest starszy 9 lat ale super nam sie
rozmawia i spedza czas. Ale... ostatnio jego rodzice wyjechali i miał wolny
dom. Zaproponował mi żebym u niegoi nocowała... nie dla seksu ale np.
poprzytulania sie, spedzenia wiecej czasu raze. Bo spotykamy sie co 2
dzien... takie zycie, praca itd. Kiedys (nie raz) proponował mi wspolny
weekend. No ale ja teraz nie pracuje i nie chce liczyc zeby on mi fundowal
weekend np. nad morzem... głupio bym sie czula. No i nie wiem dlaczego
wczoraj zachowywał się dziwnie, powiedział że mu nie ufam... Nie w tym
rzecz... że nie ufam ale... proszę doradzcie mi coś. Czy ja sie myle?