Dodaj do ulubionych

potrzebuje pomocy

28.12.04, 23:39
Mieszkalismy razem rok czasu. Bylo nam razem dobrze, tylko ostatnie miesiace
byly dla nas ciezkie. Kilka dni temu powiedziala mi, ze do siebie nie
pasujemy, ze jestesmy z innych planet. Nie chce "nam" dac drugiej szansy.
Zaproponowala mi przyjazn. Zgodzilem sie. Co mam zrobic? Ja wciaz Ja kocham?
Obserwuj wątek
    • Gość: fuxia Re: potrzebuje pomocy IP: *.ims.kompania.net / *.kompania.net 28.12.04, 23:49
      to straszne,ale... to koniec:(
      nie zapomnisz od razu.przeciez ja kochasz. ale sprobuj. takie juz jestesmy
      :(okrutne...
      trzymaj sie!!
    • asiunia.lux Re: potrzebuje pomocy 29.12.04, 00:01
      koteniu napisał:

      > Mieszkalismy razem rok czasu.
      i co z tego?

      > Bylo nam razem dobrze, tylko ostatnie miesiace
      byly dla nas ciezkie.
      bywa

      Kilka dni temu powiedziala mi, ze do siebie nie
      pasujemy, ze jestesmy z innych planet.
      zaakceptuj


      > Nie chce "nam" dac drugiej szansy.
      bo po co???

      Zaproponowala mi przyjazn. Zgodzilem sie.
      to juz Twoje piwo

      Co mam zrobic?
      nic

      >Ja wciaz Ja kocham?
      biedny jestes...

      • Gość: kool Re: potrzebuje pomocy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.12.04, 00:13
        asiunia.lux już mi się ....... chce, kiedy patrzę na twoje posty!!!!!!!!!! nie
        masz swojego stylu, musisz naśladować Przezywacza????
      • Gość: Cosmobabe Re: potrzebuje pomocy IP: *.torun.mm.pl 29.12.04, 16:40
        ty to jestes prosta....nie xeruj Przezywacza... twoje notki sa jego marna
        kopia....lecz sie czym predzej!
        • asiunia.lux Re: potrzebuje pomocy 29.12.04, 23:00
          a Ty nie masz swojego zdania wiec zawsze wolisz sie po prostu podpisac,
          wytlumacz mi w takim razie do czego sluzy opcja "odpowiedz cytujac"
        • asiunia.lux Re: potrzebuje pomocy 29.12.04, 23:05
          a poza tym myslalam, ze wchodzac w ten watek jestes w stanie udzielic madrej
          rady o to proszacemu, ale najwidoczniej zapomnialas przeczytac widzac mnie...
          P.S wole "xerowac" Artura niz Ciebie, a to juz wystarczajaco mowi....
      • Gość: posepny kosiarz Re: potrzebuje pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.04, 00:37
        ty luxusowa dziffko. twoje odp sa do wyzygania prosto na twooj ryj
        • asiunia.lux Re: potrzebuje pomocy 31.12.04, 00:44
          wiec zrob to jesli sie lepiej poczujesz:-)
        • Gość: posepny kosiarz Re: potrzebuje pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.04, 00:47
          moj koment odnosi sie do asiunia.lux
          • asiunia.lux Re: potrzebuje pomocy 31.12.04, 00:48
            asiunia zrozumiala i odpisala:-))
    • Gość: Bawaria Re: potrzebuje pomocy IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 29.12.04, 15:34
      Przeczekac. Moze samo minie, moze ona cos zrozumie. Pozdrawiam. Przede
      wszystkim nic na sile.
      • koteniu Re: potrzebuje pomocy 29.12.04, 22:41
        Dzieki za rady. Z natury jestem osoba, ktora sie tak latwo nie poddaje. Ale nie
        jestem tez tyranem. Sprobuje jeszcze raz. Moze dostane(niemy) jeszcze jedna
        szanse, ktora pokaze czy jestesmy dla siebie stworzeni, a jak nie to i tak sie
        to rozpadnie z czasem. Nie jestem tylko pewien, czy Ona sie na to zgodzi???
        A jak myslicie, czy wspolny Sylwester to dobry pomysl (oczywiscie bez
        podtextow). Czekam na opinie, bo czasu malo :)
        • Gość: Bawaria Re: potrzebuje pomocy IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 30.12.04, 11:31
          Pewnie ze tak,jesli tylko jej to odpowiada. Przeciez wspolny sylwester nie musi
          od razu oznaczac czegos glebszego. Ja tez rozstalam sie z partnerem, po czym po
          2 tygodniach wyladowalismy razem na weselu. Bylo bardzo sympatycznie i po
          przyjacielsku. Zycze Ci wlasnie takiego sylwestra:-)
    • Gość: lola Re: potrzebuje pomocy IP: *.ols.vectranet.pl 29.12.04, 23:06
      poczekaj,zobaczysz ze za gora 3 tygodnie do Ciebie wróci!badz cierpliwy.mialam
      podobna sytuacje,bo moj chlopak stwierdził po 1,5 roku ze nie mozemy byc ze
      soba,bo caly czas sie kłocilismy,rozstalismy sie wiec,ale wiele dało mu to do
      myslenia i zrozumial ze to jest jednak miłosc,wrocił do mnie.i tak juz ponad
      trzy lata jestesmy szczesliwym zwiazkim.moze miala dosc i potrzebuje odpoczac
      od ciebie.nie badz nachalny bo tylko ja zrazisz,niech poczuje ze moze cie
      naprawde stracic...daj wam troche czasu.jesli to prawdziwa milosc to bedziecie
      razem,a jesli nie to widocznie tak mialo byc....
    • Gość: Kasiek84 Re: potrzebuje pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.04, 11:34
      Hmmm co masz zrobić? to co czujesz!!!
    • koteniu Re: potrzebuje pomocy 31.12.04, 09:15
      To super, ze wiekszosc z Was jest raczej pozytywnie nastawiona do "świata".

      Ja jestem podobnego zdania, poczekam i zobacze co przyniosa najblizsze dni. O
      postepie postaram sie Was (zainteresowanych) powiadomic i o tym jak moja milosc
      sie czuje :)

      Życzę Wszystkim szczęśliwie i nieszczęśliwie ZAKOCHANYM, szczęśliwego Nowego
      Roku i Duuuuuuuuuuuużo Miłości!!!!
    • martita60 Re: potrzebuje pomocy 01.01.05, 16:26
      hmm moj kolega byl w podobnej sytuacji, i niestety rozstal sie z ta
      dziewczyna,po 4 latach, ale nie wiadomo czy tak bedzie i u Ciebie choc to tez
      mi nie za ladnie wyglada, pozdraiwam
    • koteniu Re: potrzebuje pomocy 01.01.05, 18:47
      I juz po zabawie noworocznej.
      Tak jak pisalem spedzilismy Sylwester razem. Bawilismy sie calkiem dobrze z
      cala jej rodzinka i znajomymi.
      Niestety nic sie miedzy nami nie zmienilo. Za tydzien wyprowadzamy sie i
      bedziemy jeszcze jakis czas razem mieszkac. Zwiazane jest to z nowa praca
      (razem w tym samym miejscu). Moze nowe otoczenie i praca pozwola nam dostrzec
      to, co nam umknelo i moze bedziemy razem.

      I tu nasuwa sie pytanie: Czy powinnismy razem zamieszkac, gdy jestesmy w takiej
      sytuacji???
    • nadal-jestem Re: potrzebuje pomocy 01.01.05, 19:54
      Chyba z przyjazni tez nic nie bedzie , nie ma sie co czarowac.
      • koteniu Re: potrzebuje pomocy 01.01.05, 23:57
        A dlaczego tak uważasz? Czy doświadczyłeś(aś) podobnej sytuacji?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka