Gość: niebieskooka
IP: *.lodz.mm.pl
31.01.05, 16:20
Dzisiaj mój chłopak dostał smsa od swojej koleżanki... w zasadzie
przyjaciólki o treści: "Siedzę sobie w Mcdonaldzie, później idę do Da Grasso
(pizzeria)a póżniej kupić majtki..." Trochę mnie zatkało jak to
uslyszalam :/No przepraszam bardzo ale ja nie dziele się z moimi kolegami
taka ekscytującą wiadomością jak kupno majtek:/ Czy przesadzam czy może
powinnam się zastanowić o co chodzi? :/ Z góry dziękuję za odp. Pozdrawiam