Gość: zestresowana
IP: *.ostnet.pl
11.04.05, 10:39
Okres miałam mieć w sobote 9 IV. Tydzień wcześniej (2 IV) kochałam sie z moim
partnerem. Użyliśmy prezerwatywy ze środkiem plemnikobójczym, do tego on
wyciągnąl przed "końcem". Nie pękła. Ale mimo tak strasznie sie boje. Nigdy
mi sie nie spóźniał, zawsze chodził jak w zegarku, a teraz już dwa dni
spóźnienia. Do tego troche mi niedobrze, nie wiem, może to ze stresu. Cały
czas chce mi sie wymiotować. Sama nie wiem co myśleć...